Tomek9248 Opublikowano 13 Maja 2018 Udostępnij Opublikowano 13 Maja 2018 (edytowane) 2. Toronto Raptors (60-22) 3.Cleveland Cavaliers (57-25) Edytowane 13 Maja 2018 przez Tomek9248 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fluber Opublikowano 14 Maja 2018 Udostępnij Opublikowano 14 Maja 2018 (edytowane) Na początku gratuluję Raptors prawie jednogłośnej wygranej z Knicks w 1 rundzie. Dobra robota! A skoro już uprzejmości mamy za sobą... Jedyna seria w naszych play-offs, która się powtarza w porównaniu do RL NBA. Podobnie, jak w RL NBA to Raptors mają przewagę parkietu, a zatem seria zaczyna się w LEBRONTO:) W 2 rundzie RL NBA Cavs wygrali z Raptors, wydaje się, że mimo wszystko dość łatwo, 4-0, w sumie +56 punktów, czyli średnio +14 na mecz. Zanim o tej serii, to najpierw przypomnę parę słów o lineupach, których używałem w poprzedniej serii, a które w zależności od tego, co się będzie działo na parkiecie, będę mógł użyć również w tej serii. Jak ktoś przestudiował to w poprzedniej serii, to bardzo proszę o przeskoczenie za cytat: W tym miejscu powinienem się bardziej szczegółowo odnieść do mojej rotacji i używanych lineupów. Piątka pozostaje bez zmian, czyli Rondo - McCollum - Korver - LeBron - Love. Główną przyczyną takiego faktu jest chęć zastopowania Kemby Walkera w początkowych minutach spotkania, który, jeżeli się rozstrzela, robi się później trudny do zatrzymania, a Rondo jest w tych play-offs i w ogóle bardzo dobrym obrońcą, a jego 185 centymetrów przy Kembie nie jest problemem. W ataku gram między innymi picki Rondo/Love, atakuję obręcz LeBronem, korzystam z LeBrona jako screenera do wypracowywania wide open 3s Korverowi, przede wszystkim staram się atakować deskę, bo Brook Lopez notuje w tym sezonie 2,97DRPG i 3,97RPG w ogóle. Przy tak słabym zbierającym grzechem byłoby nie korzystać z tak elitarnego zbierającego jakim jest Kevin Love. Dominowanie deski ofensywnej nie jest zresztą w przypadku Cavs czymś nowym, bo wielokrotnie w poprzednich latach z tego korzystali nawet przy wysokich rywalach ( wtedy grali z Tristanem, którego nie mam). Tutaj przy centrze, który ma ogromne problemy ze zbieraniem piłek z tablicy jest to jakby oczywiste.Lineup startowy gra przez 4-5 minut, Rondo czyta zagrywki, pomaga ustawić obronę, przekazuje na bieżąco wskazówki, posiadanie gracza który świetnie czyta grę i potrafi przekazać kolegom uwagi jest bardzo istotna zwłaszcza na początku meczu, bo w pewien sposób ustawia całą grę. Oczywiście jeżeli trafi mu się czyściuteńka trójeczka to biorąc pod uwagę, że robi z nich 1,1PPP jestem jak najbardziej za.Kolejny lineup którym zamierzam katować obronę Bucks to: McCollum - Ellington - Korver - James - Love, który pojawia się po zejściu Rondo z parkietu. Ellington to kolejny dość wysoki shooter. Jako, że Middleton siedzi na McCollumie, staram się wykorzystać fakt, że Walker i Collison muszą kryć dwóch elitarnych shooterów, z niezwykle szybkim release i dużą przewagą wzrostu nad rywalami ( Walker ma 185cm, Collison 180cm, Korver 201cm, Ellington 193cm) plus wykorzystać fakt, że potrafią świetnie wychodzić do rzutu po zasłonach. James jest w tej grze rozgrywającym, Love 50/50 albo wyciąga Lopeza spod kosza, jeżeli James będzie chciał grać 1 na 1 z Giannisem i kończyć przy obręczy, a przy podwojeniu podać na obwód, albo będzie atakował ofensywną deskę w momencie kiedy LeBron będzie szukał wolnego strzelca po zasłonach. Oczywiście C.J. McCollum przy próbie pomocy ze strony Middletona dla Walkera i Collisona będzie niemiłosiernie wykorzystywał swoje wjazdy pod kosz. Po kilku minutach z tego lineupu wymieniam Love'a na Dirka głównie dlatego, że Dirk średnio nadaje się do naparzania z Baynesem. Kevin Love jest zdecydowanie lepszy do tego zadania, ponadto Korver też dostaje trochę odpoczynku w związku z czym jeszcze w 1 kwarcie gram lineupem McCollum - Ellington - Manu - LeBron - Dirk. W przypadku tego lineupu trochę cierpi moja ofensywna zbiórka, Dirk ma oczywiście za zadanie grozić rzutem i wyciągać Lopeza spod kosza ( 44% z czystych trójek w tym sezonie). Middleton zakładam, że albo jest na Manu, albo na McCollumie w związku z czym którykolwiek z nich ma słabszego fizycznie i niższego obrońcę, ten zajmuje się wjazdami pod kosz ( zakładam, że jednak Bucks odpuści Manu). 2 metrowy Manu tanecznym krokiem wjeżdża pod kosz na Kembie albo Collisonie i albo kończy radosnym layupem, albo odgrywa na obwód do wolnego strzelca ( cały czas wszyscy gracze na parkiecie grożą rzutem, przykro mi SlakB). W tym lineupie pozwalam trochę odsapnąć LeBronowi, którzy przecież cały czas kryje Giannisa i używam go jako screenera i rozciągającego grę. Następnie, kiedy w 2 kwarcie pojawiają się rezerwowi ( Trey Burke, centrzy na PF, Baynes na centrze) do gry wraca Kevin Love, a za McColluma wchodzi Wade i gra następujący lineup: Rondo - Wade - Ellington - Manu - Love. Love wyciąga już teraz do bólu Baynesa spod kosza i czeka na wolne trójki, Rondo w końcu dostaje piłkę w łapy i przyspieszamy:) Maker, czy Patterson nie są w stanie nadążyć z bieganiem za Manu, nie są w stanie ustać na nogach, jeżeli kryją Ellingtona, nie są w stanie za nim biegać po zasłonach, Rondo czy Wade, w zależności od tego, którego z nich kryje Burke wjeżdżają obok niego jak przez drzwi obrotowe, bo to jeden z najgorszych obrońców w NBA na pozycji PG. Rondo kończy dobrze spod kosza, a Wade świetnie ścina, czy piłkę w rękach ma w akcji Rondo, czy Manu oczywiście znajdą ścinającego Wade'a, odpuszczonego Love'a, co tylko dusza zapragnie. Zresztą Bucks grają w tym momencie dwoma rozgrywającymi, dwoma centrami i Giannisem lub Middletonem, to nie może się udać.Po paru minutach odpoczynku do gry wraca LeBron i Korver. Za Love'a wskakuje Nowitzki i wrzucam absolutnie hipsterski lineup: Rondo - Korver - Manu - LeBron - Dirk. Rondo zawiaduje czterema ludźmi, z których każdy ma 2 metry wzrostu. Dirk dalej wyciąga Lopeza spod kosza, Manu i Korver wykorzystują przewagę fizyczną, LeBron gra jako point forward, dużo pick and rolli i pick and pop: Rondo/James, Manu/James, Rondo/Nowitzki, Manu/Nowitzki a do tego biegający tam i z powrotem Korver, szukający czystej pozycji do rzutu.Po krótkim odpoczynku wraca Love ( za Dirka) oraz McCollum za Rondo, Manu kończy w tym lineupie i raczej kończę połowy zestawem McCollum - Korver - Manu - LeBron - Love, głównie z uwagi na możliwość wykorzystania przewagi warunków fizycznych. Na specjalne okazje wystawiam smallballowy lineup śmierci: McCollum - Korver - Ellington - Manu - James jako center, ale to tylko na specjalne okazje w 4 kwartach, gdyby były problemy z końcowym rezultatem, bo GM Bucks nie ma absolutnie żadnego sposobu, żeby zagrać smallball, chyba że chce biegać tercetem Walker - Collison - Burke to wtedy bardzo proszę. Na inne specjalne okazje mam też tallballowy lineup śmierci: Manu - Korver - James - Nowitzki - Love. Tak jak poprzednio, na początek parę słów o przeciwniku, czyli o Toronto Raptors. Kadra LONGERA jest bardzo, bardzo podobna do kadry jaką miał Dwyane Casey w RL NBA. Różnice są następujące, LONGEROWI brakuje Ibaki, Annunoby'ego oraz Valanciunasa, a posiada zamiast tego Batuma, Ilyasovę, Favorsa i Jamesa Johnsona. Ocenę czy to lepiej, czy to gorzej, pozostawiam Wam. Teraz przejdę do statystyk graczy z 2 rundy play-offs: Kyle Lowry - dobra seria przeciwko Cavaliers 17,8PPG 8,8APG 11/24 za 3 57,1% FG DeMar DeRozan - bardzo zawiódł, ogromne rozczarowanie 16,8PPG 4RPG 2,8APG 0/9 za 3 43,9% FG (3 w minutach w serii był Annunoby, tu go nie ma) C.J. Miles - trafiał swoje trójki, więc większych pretensji raczej być nie powinno 10PPG, 7/14 za 3 (5 w minutach w serii był Valanciunas, tu go nie ma, a LONGER może żałować bo Litwin robił 16-12 w tej serii) Fred VanVleet - chyba trochę zawiódł, nie trafiał swoich rzutów 9PPG, 3/10 za 3, 35,5%FG (7 w minutach był Ibaka, niewielka strata, zagrał słabą serię) Pascal Siakam - trafiał swoje rzuty, ale LeBron jechał go jak chciał - 7PPG, 68,8%FG Delon Wright - podobnie jak VanVleet w sezonie regularnym potrafił wyglądać dużo lepiej - 5,5PPG, 44,4%FG Poza tym w 2 rundzie zagrało 2 graczy, których ma LONGER - Ilyasova oraz Favors, zatem przytoczę również ich statystyki Derrik Favors dostawał po 18 minut na mecz w barawch Jazz, dość niewiele: 5,6PPG 2,8RPG 61,9%FG Ersan Ilyasova dostawał po 20 minut na mecz w barwach 76ers: 7,8PPG, 6,0RPG 3/14 za 3, 33,3%FG Ponadto jeszcze dwóch graczy, którzy, zakładam, będą pełnić istotną rolę u LONGERA w rotacji, czyli: Nicolas Batum - przepłacony, ale pożyteczny gracz, niestety, coraz słabszy, nie wiem, czy akurat tutaj przy DeRozanie będzie miał sens, bo wciąż nie rzuca dobrze za 3, w sezonie regularnym notował: 11,6PPG 4,8RPG 5,5APG 41,5%FG 33,6% 3PT ( 92/274) James Johnson - dobry obrońca na LeBrona, może spokojnie pełnić rolę Annunoby'ego w tej serii i gdyby LeBron nie był w kosmicznej formie, to pewnie byłoby to dla mnie problemem. W momencie kiedy biega obok DeRozana i Batuma, to brak trójki robi się jeszcze poważniejszy. Plusem jest to, ze podobnie jak Batum potrafi dobrze wykreować kolegów, w sezonie regularnym notował: 10,8PPG 4,9RPG 3,8APG 50,3% FG 30,8% 3PT ( 57/185) Dostrzegam tu poważne problemy Raptors, bo DeRozan, Batum i James Johnson to 3 ludzi, którzy rzucają za 3 na poziomie 30-33%. Drugim problemem jest brak wysokich, którzy mogliby mnie dominować na tablicach, gdy moi wysocy znani są raczej z rzutów za 3 , niż, poza Kevinem Love, twardej walki na tablicach. Brak Valanciunasa i mimo wszystko Ibaki i zamiana ich na Favorsa i Ilyasovę sprawia, że Raptors wydają się być jeszcze bardziej soft niż byli w tych play-offs w rzeczywistości. Skoro podałem statystyki Raptors, to wypada, żebym podał podobne statystyki z mojej strony. Przypominam, że ze składu Cavaliers z RL NBA mam tylko 4 graczy: LeBrona, Kevina Love, Kyle'a Korvera i Jeffa Greena. Zamiast: Smitha, Tristana, Hilla, Clarksona i Hooda posiadam McColluma, Nowitzkiego, Rondo, Manu, Wade'a i Ellingtona. Wciąż uważam, że zestaw, który posiadam tutaj jest dużo lepszy od tego, z kim gra LeBron. A zatem statystyki mojej czwórki z serii z Raptors: LeBron James 34PPG 8,3RPG 11,3APG 55,3% FG,ale tylko 3/18 za 3 Kevin Love 20,5PPG 11,5RPG 47,5% FG, 6/17 za 3 Kyle Korver 14,5PPG 58,3% FG 14/25 za 3 Jeff Green 12,3PPG 54,8% FG 7/16 za 3 Wydaje mi się, że ci czterej gracze byli w 2 rundzie w naprawdę dużym gazie i średnio składali się na ponad 80 punktów Cavaliers w każdym meczu w RL NBA w 4 spotkaniach z Raptors. Ponadto z moich graczy w 2 rundzie grał jeszcze Rajon Rondo, który w serii z Warriors notował następujące statystyki: 9,6PPG 7,6RPG 11,4APG 35,8% FG 5/12 za 3 Dodatkowo statystyki z sezonu regularnego pozostałych moich graczy: Dirk Nowitzki 12PPG 5,7RPG 45,6% FG 40,9% 3PTM ( 138/337 ) Dwyane Wade 11,4PPG 3,8RPG 3,4APG 43,8% FG 28,8% 3PTM ( 32/111) Manu Ginobili 8,9PPG 2,5APG 43,4% FG 33,3% 3PTM ( 64/192) C.J. McCollum 21,4PPG 4RPG 3,4APG 44,3% FG 39,7% 3PTM ( 189/476) Wayne Ellington 11,2PPG 2,8RPG 40,7% FG 39,2% 3PTM ( 227/579) Podział minut był już wstępnie ustalony w serii z Bucks: Naturalnie podział minut będzie zależał od tego, jak będzie reagował SLakB na moje rotacje, ale uzwględniając jego podział minut to wygląda to mniej więcej tak: James - 36 minutMcCollum - 36 minutLove - 34 minutyKorver - 28 minutEllington - 26 minutManu - 26 minutRondo - 22 minutyNowitzki - 14 minutWade - 13 minutGreen - 5 minut W tym przypadku trochę się to zmieni, ponieważ LeBron będzie grał po około 38-39 minut na mecz, McCollum spadnie do jakichś 32, Korver oraz Ellington spadną o jakieś 4-5 minut oraz Manu będzie grał około 20 minut na mecz. Większe minuty dostanie na pewno Wade, Love, Nowitzki i Green oraz być może 2-3 minuty więcej dostanie Rondo. Bardziej szczegółowo odniosę się do tego po opisie LONGERA, ale widzę duże braki pod koszem, a jako, że w przeciwieńśtwie do 1 rundy, Love przestał mieć problemy z kciukiem i wrócił na swój poziom, to zamierzam grać nim więcej bliżej kosza, a mniej za łukiem. Jeżeli Johnson będzie latał za LeBronem, to Love nie powinien mieć trudnego rywala pod koszem i zapewne będzie mógł liczyć również na mismatche. Druga kwestia to LeBron, który w tej serii nie będzie grał najlepszego gracza rywali. W przypadku serii z Bucks, musiał koniecznie kryć Giannisa, gdyż nie miałem na tyle dobrych obrońców, którzy mogliby go zatrzymać. W tej serii LeBron tak naprawdę nie musi się wysilać w obronie i po bronionej stronie parkietu zamierzam dać mu trochę odpocząć, by więcej mógł dać w ataku. Z tego też powodu zamierzam dorzucić trochę minut Greenowi, który powinien trochę posiedzieć na DeRozanie i dać mu się we znaki. Parę minut więcej zagra Rondo z uwagi na dobrą formę Lowry'ego, jako że Lowry jest podobnego wzrostu co Rondo, powinien spokojnie za nim nadążać, a defensywnie Rondo miał bardzo dobrą serię z Warriors. Wciąż zamierzam trzymać na parkiecie regularnie 2-3 strzelców zza łuku, by rozciągać grę, ale zamierzam też wykorzystywać fakt słabszej obrony pod koszem Raptors i grać dużo więcej wjazdów pod koszem, między innymi Dwyane Wade powinien w takiej grze się świetnie odnaleźć. Do rzucania za 3 w odwodzie mam także Marshona Brooksa, który może jakieś pojedyncze minuty w tej serii także otrzyma. W RL NBA Cavaliers nie są tak dobrzy i doświadczeni jak moja grupa graczy, nie widzę tutaj zawodnika, którym LONGER mógłby zrobić taką różnicę, że z serii, która w RL NBA się skończyła 0-4 nagle odwróci wynik rywalizacji na swoją korzyść, nie są takimi graczami Nicolas Batum, nie jest nim Derik Favors, nie jest nim Ersan Ilyasova. Może James Johnson zastopuje LeBrona w jednym meczu, ale chyba Raptors nie mają szans w tej serii z tak grającym LeBronem, z tak grającym Kevinem Love, z tak grającym McCollumem i z całą plejadą znakomitych weteranów i strzelców. Cavs w 4-6, chociaż patrząc na tę serię przeciwko Raptors w RL NBA, to chyba jednak w czterech... Edytowane 14 Maja 2018 przez fluber Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
LONGER01 Opublikowano 18 Maja 2018 Udostępnij Opublikowano 18 Maja 2018 Dzięki za gratulacje przejścia do drugiej rundy, myślę że kucia nie przekonałbym że Raptors są w stanie przejść pierwszą rundę nawet jakbym grał z Miastem Szkła Krosno ale mniejsza z tym. Jest kilka rzeczy z którymi się zgadzam a mianowicie: - Twój support LeBrona zagrał super druga rundę. Niestety dla mnie najlepszą w tych PO, niestety dla Ciebie oprócz serii z Raptors to Korver a zwłaszcza Green nie grają nic wielkiego, Love w serii z C's gra na 30% 3PT%, Wade nie trafił żadnej trójki w PO, Ellington zagrał serie z PHi na FG 34% i ogólnie ciężko całej ławce dobić do 40FG% także będzie problem z przekonaniem ludzi że dziadki w okolicach czterdziestki to pociągną ale to już będzie Twoje zadanie w finale konferencji - Nie mam większych szans na wyrwanie czegokolwiek więcej niż 1-2 mecze, te w których była zacięta końcówka w rl NBA - James Johnson to najlepszy stoper LeBrona na Wschodzie - to moje zdanie. Nie wpuszczam na króla rookasa jak w rl który mimo dobrej gry był przepychany jak pionek na szachownicy w zderzeniu z tą kupą mięśni. PS: Jak będzie trzeba to JJ wyp&%$ LeBronowi, może mało kto wie ale Johnson w kickboxingu i MMA ma bilans 27-0, to tak w formie ciekawostki Nie zgadzam się z: - To nie było tak łatwe zwycięstwo jak pokazuje bilans końcowy, w pierwszym meczu Cavs nie prowadzili w regulaminowym czasie ani razu, w G2 do przerwy wyglądali kiepsko i dopiero niesamowite rzuty wiadomo kogo odwróciły mecz, w G3 wygrali dzięki game winnerowi, G4 to mecz bez historii - Herezją jest wypisywanie że brak Ibaki to jakiekolwiek osłabienie, ten śmieć nie umie nic. Miał w serii z Cavs 4zb na mecz!, rzucał FG% 39! 3PT 30%! Ilyasova czy Siakam to przy nim bogowie koszykówki. Mi teraz wytkasz jego brak a w serii z Tecu zapewne uznasz go za raka i osłabienie(i słusznie) - James Johnson w serii z 76ERS miał statystyki 12,4pkt 6zb 4,8as FG 54% 7/13 za 3 więc nie wiem czemu tych statystyk nie przywołujesz tylko te z RS - Batum zabiera piłkę DeRozanowi to akurat jest plus a nie minus - Derrick Favors to nie jest soft guy, chłop w rl cierpi z powodu gry przy Gobercie i graniu na PF. Statystyki Favorsa bez Goberta gdy grał na centrze to: 16,5pkt 9,3zb, 2,5as 1,5blk na 61% . Pokazał to w serii z OKC gdzie w G2 miał 20-16-3 Moja rotacja na serie z Cavs: Lowry 35 / VanVleet 15 / Wright DeRozan 31 / Miles 21 / Selden Batum 29 / McDermott 13 / Powell Johnson 32 / Ilyasova 16 Favors 26 / Siakam 15 / Poeltl 7 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fluber Opublikowano 18 Maja 2018 Udostępnij Opublikowano 18 Maja 2018 - Herezją jest wypisywanie że brak Ibaki to jakiekolwiek osłabienie, ten śmieć nie umie nic. Ale ja nie napisałem, że to osłabienie. Napisałem kogo nie masz w RL Raptors, a kogo masz z graczy, których RL Raptors nie mają i napisałem, że nie oceniam, czy jesteś mocniejszy, czy słabszy. Kadra LONGERA jest bardzo, bardzo podobna do kadry jaką miał Dwyane Casey w RL NBA. Różnice są następujące, LONGEROWI brakuje Ibaki, Annunoby'ego oraz Valanciunasa, a posiada zamiast tego Batuma, Ilyasovę, Favorsa i Jamesa Johnsona. Ocenę czy to lepiej, czy to gorzej, pozostawiam Wam. - James Johnson w serii z 76ERS miał statystyki 12,4pkt 6zb 4,8as FG 54% 7/13 za 3 więc nie wiem czemu tych statystyk nie przywołujesz tylko te z RS Po prostu przyjąłem taki klucz, w którym, jeżeli zawodnik grał w 2 rundzie play-offs, to przywoływałem jego statystyki z tego okresu w NBA, a jeżeli nie grał, to przywoływałem statystyki z sezonu regularnego. Rzeczywiście stracił na tym James Johnson, ale u mnie też jest kilku graczy, którzy w 1 rundzie play-offs byli lepsi niż w RL season: Wade, Manu, McCollum, więc na takim podawaniu statystyk, wcale nie straciłeś, moim zdaniem. - Derrick Favors to nie jest soft guy Być może, ja mam po prostu takie skojarzenie z nim:) Moja rotacja na serie z Cavs: Lowry 35 / VanVleet 15 / Wright DeRozan 31 / Miles 21 / Selden Trochę dużo tych minut:) - Nie mam większych szans na wyrwanie czegokolwiek więcej niż 1-2 mecze, te w których była zacięta końcówka w rl NBA Cieszę się, że się zgadzamy:) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fluber Opublikowano 18 Maja 2018 Udostępnij Opublikowano 18 Maja 2018 - Twój support LeBrona zagrał super druga rundę. Niestety dla mnie najlepszą w tych PO, niestety dla Ciebie oprócz serii z Raptors to Korver a zwłaszcza Green nie grają nic wielkiego, Love w serii z C's gra na 30% 3PT%, Wade nie trafił żadnej trójki w PO, Ellington zagrał serie z PHi na FG 34% i ogólnie ciężko całej ławce dobić do 40FG% także będzie problem z przekonaniem ludzi że dziadki w okolicach czterdziestki to pociągną ale to już będzie Twoje zadanie w finale konferencji Nie odnosi się to co prawda do tej serii, tylko do mojego potencjalnego udziału w finale, ale: 1) ani Tecu, ani Sylvinho nie mają Brada Stevensa 2) Ani Wall, ani Beal, ani Simmons, ani Embiid nie grają już w play-offs. Ten drugi duet odpadł w stylu Raptors 3) Gdyby Korver i Love trafili o jedną trójkę więcej, to mieliby po 40% 3PTM i nagle okazałoby się, że są w świetnej strzeleckiej formie. Uroki próby dwóch meczów wyjazdowych przeciwko TOP 3 obronie ligi 4) Support mojej czwórki ( Korvera, Greena, LeBrona i Love'a) rzuca w tej serii 34,3% FG i 11,7% 3PTM. Naprawdę będzie problem z przekonaniem, że McCollum, Manu, Rondo, Wade, Ellington i Nowitzki zagraliby lepiej??? Ta poprzeczka raczej nie jest ustawiona zbyt wysoko:) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RonnieArtestics Opublikowano 26 Maja 2018 Udostępnij Opublikowano 26 Maja 2018 Nie ma wątpliwości tutaj raczej, lebron na tym etapie w takiej formie nie odpadnie. Jednak nasi Raps to nie tacy chłopcy do bicia. W realu mimo sweepa walczyli do konca w ostatnich dwóch spotkaniach. Kyle Lowry pokazal pazur i wolę walki. Derozan oczywiscie slabo, jednak jest tu CJ Miles czy Batum którymi można go zastąpić śmiało. James Johnson i Favors to zajebiści rolesi. Ilyasova też swoje małe zadania wykona. Nie będzie tu raczej sweepa . Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi