Skocz do zawartości

Rozważania o wierze o Bogu i KK


fluber

Rekomendowane odpowiedzi

Godzinę temu, lorak napisał(a):

PS mógłbyś odpowiedzieć na pytanie o logię Flubera? bo unikasz tego jak diabeł święconej wody, a dla mnie to ważny wątek i jestem ciekaw twojego zdania.

Ja nie szukam logiki w kwestiach wiary (czy to u wierzacych czy anty-wierzacych), bo nie ma to sensu.

Godzinę temu, lorak napisał(a):

a to już cios poniżej pasa. że Fluberowi puszczają nerwy w niektórych tematach i zaczyna atakować personalnie, to norma, ale po tobie się tego nie spodziewałem : (

PS nie jestem ateistą

No wojujesz ostro - zamiast byc wdziecznym kk za wspoltworzenie kultury w ktorej przyszlo ci zyc -> kultury ktora jest otwarta nawet na osoby tak ostro kontestujace jeden z jej fundamentow.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, P_M napisał(a):

Ok, przy takiej rozszerzonej definicji można w ten sposób do tego podejść, natomiast zdecydowana większość odpowiada na pytanie czy wierzą w istnienie Boga i zostają w ramach odpowiedzi na pytanie o teizm. Ty rozszerzasz bycie wierzącym na posiadanie jakiegokolwiek zdania na temat pochodzenia świata. Trochę mi się to gryzie, bo czy wówczas jeżeli ktoś akceptuje np. Wielki wybuch, czy teorię ewolucji, które odpowiadają na twoje pytania, to czy są wierzącymi?

Wielki Wybuch jest faktem i choć nie jest szczegółowy i precyzyjny to wyjaśnia co się stało tuż po początku czasu. Teoria ewolucji też jest faktem.

Żadna z tych rzeczy nie jest kwestia wiary - to jest wiedza. Ja jestem katolikiem i uznaję obie te kwestie - nie odrzucam cząstkowych mechanizmów wyjaśniających działanie świata. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, julekstep napisał(a):

Ja nie szukam logiki w kwestiach wiary (czy to u wierzacych czy anty-wierzacych), bo nie ma to sensu.

To już w ogóle jest niezły fikołek. Co to za anty-wierzący? To ci sami potężni fundamentaliści ateistyczni z których nie potrafiłeś wymienić ani jednego?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, jack napisał(a):

niezłym mindfuckiem jest stawianie znaku równości pomiędzy wiarą w istnienie czegoś co nie istnieje i niewiarą w te wymyślone byty. Tak jak już pisałem, setki lat pracy nad wciskaniem ludziom kitu robi robotę. 

Jak widac slabo spozytkowali te setki lat, skoro czasem wystarczy zmienic otoczenie na kilka lat i puffff :)

a moze po prostu ten kit (i w konsekwencji 'rzad dusz) nie byl glownym focusem a KK to cos wiecej niz GW 🙃

Teraz, jack napisał(a):

To już w ogóle jest niezły fikołek. Co to za anty-wierzący? To ci sami potężni fundamentaliści ateistyczni z których nie potrafiłeś wymienić ani jednego?

Wymienilem kilka milionow

To ze to sprowadziles do beki (ale jak to ze tak malo zabojstw stricte zwiazanych z wiara ateistyczna w 21 wieku?!?!?) to nie moja wina

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, julekstep napisał(a):

Jak widac slabo spozytkowali te setki lat, skoro czasem wystarczy zmienic otoczenie na kilka lat i puffff :)

a moze po prostu ten kit (i w konsekwencji 'rzad dusz) nie byl glownym focusem a KK to cos wiecej niz GW 🙃

Mieszasz 2 systemy walutowe - wiarę i wspólnotę. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, jack napisał(a):

To już w ogóle jest niezły fikołek. Co to za anty-wierzący? To ci sami potężni fundamentaliści ateistyczni z których nie potrafiłeś wymienić ani jednego?

Np Ci którzy napierdolili czterocyfrowa liczbę postów w temacie "rozważania o Bogu";)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, fluber napisał(a):

Np Ci którzy napierdolili czterocyfrowa liczbę postów w temacie "rozważania o Bogu";)

Czekaj, czekaj, nie tak szybko.

Od anty-wierzącego fundamentalisty ateistycznego oczekiwałbym postawy ofensywnej w stosunku do wiary i wierzących.

Tak jak można być przeciwnikiem aborcji i burczeć sobie pod nosem lub antyaborcyjnym fundamentalistą pro-life krzyczącym w szczekaczkę pod szpitalem na tle zdjęć płodów. Ja takich fundamentalistów ateistycznych nie widzę ale zakładam, że mogę wszystkiego nie widzieć więc czekam na przykłady, których nie dostaję. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

34 minuty temu, julekstep napisał(a):

No wojujesz ostro - zamiast byc wdziecznym kk za wspoltworzenie kultury w ktorej przyszlo ci zyc -> kultury ktora jest otwarta nawet na osoby tak ostro kontestujace jeden z jej fundamentow.

Katole też niespecjalnie okazują Żydom wdzięczność za osiągnięcia naukowe i artystyczne. :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, jack napisał(a):

Czekaj, czekaj, nie tak szybko.

Od anty-wierzącego fundamentalisty ateistycznego oczekiwałbym postawy ofensywnej w stosunku do wiary i wierzących.

Tak jak można być przeciwnikiem aborcji i burczeć sobie pod nosem lub antyaborcyjnym fundamentalistą pro-life krzyczącym w szczekaczkę pod szpitalem na tle zdjęć płodów. Ja takich fundamentalistów ateistycznych nie widzę ale zakładam, że mogę wszystkiego nie widzieć więc czekam na przykłady, których nie dostaję. 

Ty chyba nie rozumiesz slowa fundamentalizm xD

Ateistyczni fundamentalisci wyrosli w ciepelku kultury chrzescijanskiej, wiec nie dziwota ze walcza glownie klawiatura i memem zamiast wziac pochodnie i spalic koscioly

2 minuty temu, Życie_to_mem napisał(a):

Katole też niespecjalnie okazują Żydom wdzięczność za osiągnięcia naukowe i artystyczne. :)

I dlatego modla sie do Zyda

aha

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, jack napisał(a):

Czekaj, czekaj, nie tak szybko.

Od anty-wierzącego fundamentalisty ateistycznego oczekiwałbym postawy ofensywnej w stosunku do wiary i wierzących.

Tak jak można być przeciwnikiem aborcji i burczeć sobie pod nosem lub antyaborcyjnym fundamentalistą pro-life krzyczącym w szczekaczkę pod szpitalem na tle zdjęć płodów. Ja takich fundamentalistów ateistycznych nie widzę ale zakładam, że mogę wszystkiego nie widzieć więc czekam na przykłady, których nie dostaję. 

Czyli chodzi o zakazywanie symboli religijnych w przestrzeni publicznej np?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, fluber napisał(a):

Czyli chodzi o zakazywanie symboli religijnych w przestrzeni publicznej np?

No chyba nie w Polsce? A co do zasady to raczej chodzi o równouprawnienie religii by nie doprowadzić do wojny religijnej na wieszanie symboli religijnych. 

25 minut temu, julekstep napisał(a):

Ty chyba nie rozumiesz slowa fundamentalizm xD

Ty uważasz krytykę Rydzyka za atak na wiarę więc daruj sobie

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, jack napisał(a):

Ty uważasz krytykę Rydzyka za atak na wiarę więc daruj sobie

Zacytuj prosze

Ja z tego co pamietam ataki na Rydzyka nazywalem atakami z zazdrosci (chad Rydzyk co sam se ogarnal imperium medialne vs pizdeczka Adas ktory dostal gazetke z nadania politycznego i z zazdrosci zainicjowal nagonke)

 

Twoja nowa wiara Cie zaslepia przyjacielu.

Edytowane przez julekstep
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, Życie_to_mem napisał(a):

Kwestionujesz, że część katoli jest mocno antysemicka?

Kwestionujesz ze katolicy to normalni ludzie (z jakas tam jedna zmienna) wsrod ktorych trafiaja sie jednostki z calego przekroju spolecznego?

(Poki co nie bede szokowal naszych fundamentalistow-ateistow piszac ze ksieza to tez zwykli ludzie!)

Edytowane przez julekstep
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.