P_M Opublikowano 23 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 23 Grudnia 2025 13 minut temu, fluber napisał(a): Widzę wartość w tym, że mogę sprawdzić, czy producent mieści się w normie, ale... Mnie przerażają wartości procentowe. Tam jest +/- 20% z jednego pomiaru przy wszystkich suplementach mieszczących się w widełkach, ale ten wynik nie jest żadnym factorem który producent jest lepszy. Rozumiem, wolę jednak jakiekolwiek badania niż żadne, a dla wszystkich przebadanych są one te same, więc zakładam dla każdego nich maksymalny rozjazd na niekorzyść i na tej podstawie wybrałem. Oczywiście pełna zgoda, że metoda ma daleko do ideału, ale na tym rynku ciężko o lepszą. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 23 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 23 Grudnia 2025 44 minuty temu, fluber napisał(a): Serio występują takie powszechne niedobory? Do tej pory słyszałem tylko o Witaminie D i kwasach Omega 3, a ta witamina B jest dla mnie nowością. Kiedy przez kilka lat nie jadłem mięsa to suplementowałem witaminę B, ale aktualnie nie, a te wszystkie niacyny, biotyny i inne tiaminy to mam wrażenie, że są do co drugiego produktu dodawane. Podobno jest, ale POZ to nie moja branża, a pod tym katem trzeba było badać, a nie pod kątem ostrych zdarzeń. Ja się spotykam często z ostrymi niedoborami i w sumie to jedyna witamina, której to dotyczy, ale to u osób starszych i alkoholików. Tylko między ostrym niedoborem, a optymalnym poziomem jest mnóstwo stanów pośrednich, a czytałem że normy są za niskie, ale ogólnie w medycynie w takich sprawach jest strasznie wolna inercja i kiedy się to zmieni jako coś powszechnie stosowanego w praktyce, to nie wiem. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fluber Opublikowano 23 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 23 Grudnia 2025 5 minut temu, P_M napisał(a): Rozumiem, wolę jednak jakiekolwiek badania niż żadne, a dla wszystkich przebadanych są one te same, więc zakładam dla każdego nich maksymalny rozjazd na niekorzyść i na tej podstawie wybrałem. Oczywiście pełna zgoda, że metoda ma daleko do ideału, ale na tym rynku ciężko o lepszą. No właśnie o tym mówię;) Czyli jak pierwszy ma zmierzone 190 a drugi 170, gdy w rzeczywistości pierwszy ma 160 a drugi 200 to wybierzesz tego co ma 160 a nie 200, bo wszędzie zakładasz maksymalny rozjazd na niekorzyść. 11 minut temu, Mirwir napisał(a): Żelazo + witamina c nie łączyć z magnezem czy cynkiem. Nie wiem czy tak jest z każdym żelazem, ale na tym co biorę jest wprost napisane, że ma być brane godzinę przed posiłkiem, więc siłą rzeczy nie da się tego połączyć z żadnym innym suplementem. 9 minut temu, RappaR napisał(a): Podobno jest, ale POZ to nie moja branża, a pod tym katem trzeba było badać, a nie pod kątem ostrych zdarzeń. Ja się spotykam często z ostrymi niedoborami i w sumie to jedyna witamina, której to dotyczy, ale to u osób starszych i alkoholików. Przy alkoholikach to mnie nie dziwi, nawet gdzieś na Medonet widziałem artykuł ostatnio o tym, że picie alkoholu powoduje niedobory witaminy B. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_M Opublikowano 23 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 23 Grudnia 2025 (edytowane) 43 minuty temu, fluber napisał(a): Czyli jak pierwszy ma zmierzone 190 a drugi 170, gdy w rzeczywistości pierwszy ma 160 a drugi 200 to wybierzesz tego co ma 160 a nie 200, bo wszędzie zakładasz maksymalny rozjazd na niekorzyść. No tak, tak jak pisałem, nie jest to metoda idealna, ale ważniejsze jest to, że nie kupuję kota worku, to czy danej substancji pomiędzy dwoma porównywanymi będzie mniej czy więcej na poziomie kilku/kilkunastu % to już mało istotny czynnik. Tam ważniejsza też jest obecność metali ciężkich i innych substancji niepożądanych. Edytowane 23 Grudnia 2025 przez P_M Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DLT_Braddock Opublikowano 23 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 23 Grudnia 2025 (edytowane) Godzinę temu, fluber napisał(a): 1. Nie, szczepienia to tylko jeden z istotnych elementów zdrowego życia. 2. Tak jak pisałem wyżej - 12000 jednostek 6 razy w tygodniu ( średnio 10000 jednostek dziennie). Nie biegam codziennie, w tygodniu wychodzi 20-30km aktualnie (jestem poza sezonem startowym, ale w tym roku zrezygnowałem z roztrenowania, męczę Zone 2 z dwoma mocnymi biegami na 5k w miesiącu) 3. Do reszty uwag nie będę się odnosił, żeby nie psuć tej kulturalnej i wartościowej dyskusji jaka się urodziła w tym temacie. 1. Tak 2. Polecałbym jednak przez cały rok. 3. Bywalcy siłowni w czasie wojny są kompletnie nie przydatni Wystarczy, że logistyka nawali i jesteś na resztkach racji żywnościowych , jak oni przeżyją bez białka? W ogóle ta "siła" z siłowni nawet przy takich codziennych sprawach jak akcje napełniania worków z piaskiem czy wycinka drzew nie zdaje egzaminie. Serio Myślałem że więcej biegasz. Ja w.tygodniu mam około 150 km w biegu,marszobiegu i zwykłym chodzeniu Edytowane 23 Grudnia 2025 przez DLT_Braddock Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fluber Opublikowano 23 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 23 Grudnia 2025 12 minut temu, DLT_Braddock napisał(a): 3. Bywalcy siłowni w czasie wojny są kompletnie nie przydatni Wystarczy, że logistyka nawali i jesteś na resztkach racji żywnościowych , jak oni przeżyją bez białka? W ogóle ta "siła" z siłowni nawet przy takich codziennych sprawach jak akcje napełniania worków z piaskiem czy wycinka drzew nie zdaje egzaminie. Serio Myślałem że więcej biegasz. Ja w.tygodniu mam około 150 km w biegu,marszobiegu i zwykłym chodzeniu Ja nie pracuje fizycznie, więc nie ma opcji żeby tyle wyrobić. W sezonie biegam max 40-50km tygodniowo treningowo. No i też powtarzałem wyżej, że siła od pracy fizycznej jest nieporównywalnie wieksza niż od treningów na siłowni po godzinie trzy razy w tygodniu - to nic dziwnego. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DLT_Braddock Opublikowano 23 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 23 Grudnia 2025 Teraz, fluber napisał(a): Ja nie pracuje fizycznie, więc nie ma opcji żeby tyle wyrobić. W sezonie biegam max 40-50km tygodniowo treningowo. No i też powtarzałem wyżej, że siła od pracy fizycznej jest nieporównywalnie wieksza niż od treningów na siłowni po godzinie trzy razy w tygodniu - to nic dziwnego. A w jakiej pracy fizycznej się biega??? Czyli jednak Wojsko Polskie będzie miało większy pożytek ze starych rezerwistów co pracują fizycznie niż z tych nowych grzecznych chłopców robiących po 24 serie na siłowni, którzy potem w internetach walczą z Rosją? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fluber Opublikowano 23 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 23 Grudnia 2025 59 minut temu, DLT_Braddock napisał(a): A w jakiej pracy fizycznej się biega??? Nie wiem, ale napisałeś łącznie o bieganiu, marszobiegu i chodzeniu. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DLT_Braddock Opublikowano 23 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 23 Grudnia 2025 14 minut temu, fluber napisał(a): Nie wiem, ale napisałeś łącznie o bieganiu, marszobiegu i chodzeniu. Niezdrowa ta fascynacja, twoja i konowała, tym że jakąś ujmą dla mnie miala być praca fizyczna. Bije od was takie prostackie poczucie wyższości charakterystyczne dla typowego elektoratu koalicji Tuska (w sumie jesteś jej wyborcą). Czytam o tym kim miałbym być i mnie to ciągle bawi. Do pracy w obie strony mam prawie 18 km. Wybrałem sobie lekkie bieganie zamiast dojeżdżania do pracy. Przebiegam codziennie koło jednej siłowni i uśmiecham się na widok bieżniarzy. Mogłeś tak jak ja fluber zimą brać pod 40000 jednostek wit d i obyło by się bez boosterów Podsumowując to z ciebie i konowała przyszła Polska nie będzie mieć żadnego pożytku. Wojsko też nie za bardzo No może konowała wzięliby ewentualnie do szycia, ale spanie na dyżurach a bycie medykiem gdzieś na froncie to dwie różne bajki Naprawdę polecam marszobiegi z oporządzeniem, nawet z tym plecakiem ewakuacyjnym, siekiera lub saperka - bardziej przydatne niż opłacanie cwaniaków zwanymi osobistymi trenerami Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fluber Opublikowano 23 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 23 Grudnia 2025 2 godziny temu, P_M napisał(a): No tak, tak jak pisałem, nie jest to metoda idealna, ale ważniejsze jest to, że nie kupuję kota worku, to czy danej substancji pomiędzy dwoma porównywanymi będzie mniej czy więcej na poziomie kilku/kilkunastu % to już mało istotny czynnik. Tam ważniejsza też jest obecność metali ciężkich i innych substancji niepożądanych. Wciąż to jest pomiar z pojedynczej próbki z pojedynczej partii gdzie 99 procent wyników nie wskazuje na metale ciężkie lub sytuację niepożądane. Chociaż ja sam z tej strony korzystałem przy wyborze odżywki białkowej. 2 godziny temu, Mirwir napisał(a): Morwa biała jak ktoś walczy z cukrem A na insulinę berberyna. Zwłaszcza, że mamy istną plagę insulinopornośći. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jack Opublikowano 23 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 23 Grudnia 2025 42 minuty temu, DLT_Braddock napisał(a): Niezdrowa ta fascynacja, twoja i konowała, tym że jakąś ujmą dla mnie miala być praca fizyczna. Bije od was takie prostackie poczucie wyższości charakterystyczne dla typowego elektoratu koalicji Tuska (w sumie jesteś jej wyborcą). Czytam o tym kim miałbym być i mnie to ciągle bawi. Do pracy w obie strony mam prawie 18 km. Wybrałem sobie lekkie bieganie zamiast dojeżdżania do pracy. Przebiegam codziennie koło jednej siłowni i uśmiecham się na widok bieżniarzy. Mogłeś tak jak ja fluber zimą brać pod 40000 jednostek wit d i obyło by się bez boosterów Podsumowując to z ciebie i konowała przyszła Polska nie będzie mieć żadnego pożytku. Wojsko też nie za bardzo No może konowała wzięliby ewentualnie do szycia, ale spanie na dyżurach a bycie medykiem gdzieś na froncie to dwie różne bajki Naprawdę polecam marszobiegi z oporządzeniem, nawet z tym plecakiem ewakuacyjnym, siekiera lub saperka - bardziej przydatne niż opłacanie cwaniaków zwanymi osobistymi trenerami Na c*** ci to bieganie? Nie musisz od razu biec do ruskich z kwiatami jak wejdą. Chyba, że się obawiasz, że za daleko nie dojdą. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DLT_Braddock Opublikowano 23 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 23 Grudnia 2025 (edytowane) 52 minuty temu, jack napisał(a): Na c*** ci to bieganie? Nie musisz od razu biec do ruskich z kwiatami jak wejdą. Chyba, że się obawiasz, że za daleko nie dojdą. Najpierw te kwiaty pozbieram sprzed pomników sowieckich na terenie całej Polski. Pełno ich tam powinno być po wizytach delegacjach lewicowych. nie wejdą, bo fluber się jednak nie obawia. Na przywitanie Sowietów... zapytam ojca o broń którą z dziadkiem znaleźli jak rozwalali starą stodołę wiele, wiele lat po wojnie. Z tej broni to pewnie sporo twoich krewniaków wystrzelano Edytowane 23 Grudnia 2025 przez DLT_Braddock Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fluber Opublikowano 24 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 24 Grudnia 2025 8 godzin temu, DLT_Braddock napisał(a): Niezdrowa ta fascynacja, twoja i konowała, tym że jakąś ujmą dla mnie miala być praca fizyczna. Bije od was takie prostackie poczucie wyższości charakterystyczne dla typowego elektoratu koalicji Tuska (w sumie jesteś jej wyborcą). Czytam o tym kim miałbym być i mnie to ciągle bawi. Do pracy w obie strony mam prawie 18 km. Wybrałem sobie lekkie bieganie zamiast dojeżdżania do pracy. Przebiegam codziennie koło jednej siłowni i uśmiecham się na widok bieżniarzy. Mogłeś tak jak ja fluber zimą brać pod 40000 jednostek wit d i obyło by się bez boosterów Podsumowując to z ciebie i konowała przyszła Polska nie będzie mieć żadnego pożytku. Wojsko też nie za bardzo No może konowała wzięliby ewentualnie do szycia, ale spanie na dyżurach a bycie medykiem gdzieś na froncie to dwie różne bajki Naprawdę polecam marszobiegi z oporządzeniem, nawet z tym plecakiem ewakuacyjnym, siekiera lub saperka - bardziej przydatne niż opłacanie cwaniaków zwanymi osobistymi trenerami Czemu to ma być jakaś ujma? To nie jest żadna ujma wykonywać prace fizyczne. Ja po prostu stwierdzam fakt, że pracując fizycznie ma się znacznie większe możliwości bycia sprawnym fizycznie - bo jest się ciągle w ruchu, bo się dźwiga rzeczy nie przez 3 godziny w tygodniu jak ja czy Rappar i z pewnością buduje to większą wytrzymałość przy uzupełnianiu worków z piaskiem czy kopaniu dołów. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości. I oczywiście zgadzam się z Tobą, że tacy ludzie jak Ty bardziej przydadzą się na froncie ode mnie. A ja się bardziej przydam poza frontem od Ciebie. I nie jest poczuciem wyższości stwierdzenie, że pracujący fizycznie są sprawniejsi fizycznie od pracujących intelektualnie a pracujący intelektualnie są sprawniejsi intelektualnie od pracujących fizycznie. Ja nie jestem w stanie biec 9km w marynarce do pracy a potem po pracy biec 9km z powrotem. Co najwyżej mogę po pracy poświęcić godzinę na bieganie lub siłownie. A przez to, że nie mogę poświęcić na to tyle czasu co Ty, to jest oczywiste, że potrzebuję bardziej efektywnych metod, żeby takie zaległości nadrobić. Z ciekawości - startujesz w jakichś zawodach biegowych? Jakie czasy wykrecasz? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DLT_Braddock Opublikowano 24 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 24 Grudnia 2025 6 godzin temu, fluber napisał(a): I oczywiście zgadzam się z Tobą, że tacy ludzie jak Ty bardziej przydadzą się na froncie ode mnie. A ja się bardziej przydam poza frontem od Ciebie. A przez to, że nie mogę poświęcić na to tyle czasu co Ty, to jest oczywiste, że potrzebuję bardziej efektywnych metod, żeby takie zaległości nadrobić. Z ciekawości - startujesz w jakichś zawodach biegowych? Jakie czasy wykrecasz? Jesteś jak redaktor Miziołek, która ze skromnością i bez żadnego zażenowania, stwierdziła, że ona na pewno służyłaby w wywiadzie ? Uwierz mi, że odpadłbyś na testach psychologicznych. Na szczęście ja to wiem i ty to wiesz, że cała ta wojna to zwykła fantastyka. Skoro już ktoś non stop gada o tej wojnie to powinien jednak wybrać inne metody przygotowania się do niej. Ważniejsze jest jednak odwaga. Nie jestem w stanie sobie wyobrazić tych ludzi, którzy mieliby się mierzyć z ekstremalnymi sytuacjami, gdy jeszcze niedawno drżeli na dźwięk kaszlu u innego człowieka. To raczej typ ludzi, którzy w czasie wojny świetnie odnaleźliby się w roli szpicli. Nie lubię brać udziału w zawodach. Próbowałeś kiedyś brać udział w biegach katorżnika? Te na tej "wojnie" przydałyby ci się bardziej, ale nie musisz bo - co mnie cieszy - wiesz, że to tylko propagandowa pałka do okładania urojonych przeciwników. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fluber Opublikowano 24 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 24 Grudnia 2025 38 minut temu, DLT_Braddock napisał(a): Nie lubię brać udziału w zawodach. Pochwal się chociaż ile zajmuje Ci pokonanie tych 90 czy tam 110 kilometrów tygodniowo w celu dojścia i wrócenia z pracy (nie wiem czy pracujesz także w soboty) idąc/biegnąc Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DLT_Braddock Opublikowano 24 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 24 Grudnia 2025 1 minutę temu, fluber napisał(a): Pochwal się chociaż ile zajmuje Ci pokonanie tych 90 czy tam 110 kilometrów tygodniowo w celu dojścia i wrócenia z pracy (nie wiem czy pracujesz także w soboty) idąc/biegnąc Jak będziesz w przyszłości pracował w wywiadzie to sam się dowiesz Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fluber Opublikowano 24 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 24 Grudnia 2025 Teraz, DLT_Braddock napisał(a): Jak będziesz w przyszłości pracował w wywiadzie to sam się dowiesz Na przyszłość wymyśl bardziej wiarygodną bajkę, happy holidays:) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
agresywnychomik Opublikowano 24 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 24 Grudnia 2025 9 minut temu, fluber napisał(a): Na przyszłość wymyśl bardziej wiarygodną bajkę, happy holidays:) Dokładnie @DLT_Braddock ucz się od najlepszych xD Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DLT_Braddock Opublikowano 24 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 24 Grudnia 2025 8 minut temu, fluber napisał(a): Na przyszłość wymyśl bardziej wiarygodną bajkę, happy holidays:) "happy holidays" - po wyborcy Tuska nie można oczekiwać więcej Około 1:15 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fluber Opublikowano 27 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 27 Grudnia 2025 W dniu 24.12.2025 o 14:26, DLT_Braddock napisał(a): Około 1:15 Spedzasz 12,5 godziny tygodniowo na mrozie biegając (tempem wolniejszym niż moja emerytowana mama chodzi)z i do pracy, śmiejąc się z ludzi tracących 3 godziny tygodniowo na ćwiczenia w ciepełku na siłowni? To jest zbyt durne nawet jak na Ciebie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się