RappaR Opublikowano 17 Września 2014 Udostępnij Opublikowano 17 Września 2014 Ostatnio naszła mnie straszna chęć na anime, których w większym stopniu nie oglądałem praktycznie od I liceum. No i pytanie - możecie coś polecić? Bo głównie się skupiłem na katowaniu na pamięć tych anime, które pokochałem wtedy, a jak patrzę nie potrafię znaleźć nic nowego. Kaze no stigma było przyswajalne, a no lige no game nawet fajne, ale poza tym bieda, a jak patrzę na opisy nowości, to jeden bardziej zrypany od drugiego. Jakby co klasyki w stylu death note, code geass czy fma obejrzałem, więc raczej proszę o mniej oczywiste tytuły. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_M Opublikowano 17 Września 2014 Udostępnij Opublikowano 17 Września 2014 (edytowane) Hikurashi no naku koro ni oraz druga seria z dopiskiem kaiHaibane Renmei Ergo ProxyMirai Nikki Shinrei Tantei YakumoHundred Stories Claymore Dobre i bardzo dobre anime raczej mniej oczywiste, więc może coś Ci się spodoba. Edytowane 17 Września 2014 przez P_M Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Bogut Opublikowano 18 Września 2014 Udostępnij Opublikowano 18 Września 2014 (edytowane) Ja z chińskich bajek to tylko parę filmów ze studia Ghibli oglądałem, nawet fajne, Spirited Away nawet bardzo. W sumie nie do końca jestem pewien czy to jest to o czym zamierzacie pisać w tym temacie bo to filmy, nie seriale. Nigdy się w temat za bardzo nie wgłębiałem bo większość znanych mi fanów anime jest dosyć dziwna i boje się że skończyłbym jak oni.Edit: a i to death note o którym Rappar napomknął ktoś mi już polecał i mówił że genialne, przezajebiste i ogólnie must see. Potwierdzicie? Edytowane 18 Września 2014 przez Bogut Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 19 Września 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 19 Września 2014 Death Note ciężko liczyć za anime, jest generalnie pozbawione całkowicie tej specyfiki, który wynika po cześci ograniczen animacji, po cześci z ich uwarunkowań, a po części z targetu. Na pewno warto polecić, na pewno jest to świetny kryminał z sugestywnym klimatem, ja akurat tego anime nie pokochałem, ale jest na pewno dziełem genialnym. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lukasevic Opublikowano 19 Września 2014 Udostępnij Opublikowano 19 Września 2014 Ja z chińskich bajek to tylko parę filmów ze studia Ghibli oglądałem, nawet fajne, Spirited Away nawet bardzo. W sumie nie do końca jestem pewien czy to jest to o czym zamierzacie pisać w tym temacie bo to filmy, nie seriale. Nigdy się w temat za bardzo nie wgłębiałem bo większość znanych mi fanów anime jest dosyć dziwna i boje się że skończyłbym jak oni. Edit: a i to death note o którym Rappar napomknął ktoś mi już polecał i mówił że genialne, przezajebiste i ogólnie must see. Potwierdzicie? Tak jest przezajebste, nie ma na co czekać tylko oglądać i czerpać przyjemność. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_M Opublikowano 19 Września 2014 Udostępnij Opublikowano 19 Września 2014 Także potwierdzam Death Note to majstersztyk jeśli chodzi o narrację i sposób prowadzenia fabuły. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Robinson Opublikowano 23 Września 2014 Udostępnij Opublikowano 23 Września 2014 Wspomniane Ergo Proxy. Słyszałem, że Shingeki no Kyojin jest super, ale jeszcze nie miałem okazji oglądać. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 23 Września 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Września 2014 Widziałem, a co do reszty - nie gustuję w horrorach. Attack on Titan to kolejny "flagowiec" i każdemu godny do polecenia. Podobnie Steins Gate jest zachwalany strasznie, ale przez początek się nie potrafię przebić i może później obejrzę. Xamdou teraz oglądam, nawet fajnie, ale strasznie psuje, że niby fabuła jest liniowa, ale jestem przy 18 odcinku i w zasadzie żaden główny wątek się nie zarysował. Dziwnie tak. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Cloud Opublikowano 23 Września 2014 Udostępnij Opublikowano 23 Września 2014 Także potwierdzam Death Note to majstersztyk jeśli chodzi o narrację i sposób prowadzenia fabuły. Ale tylko do końca 1 sezonu, drugi sezon już jest dużo gorszy. Nadal niezły, ale to już nie to samo. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_M Opublikowano 23 Września 2014 Udostępnij Opublikowano 23 Września 2014 Nie lubię spoilerów Rappar z tytułów ktore Ci wymieniłem tylko Higurashi to horror i to mocno nietypowy, psychologiczny. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 23 Września 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Września 2014 Nie lubię spoilerów Rappar z tytułów ktore Ci wymieniłem tylko Higurashi to horror i to mocno nietypowy, psychologiczny. Widziałem go i strasznie mi się nie podobał. Ergo i Claymore też widziałem, a zreszty jak wklepywałem w google to wyskakiwało, że horrory poza Mirai Nikki, na które może się skuszę. Na razie męczę Xamdou i zacząłem Beelzebuba, wygląda średnio i nie wiem czy będę oglądał dłużej. Skończy się na tym, że wrócę do nauki FMP i Haruhi na pamięć. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_M Opublikowano 23 Września 2014 Udostępnij Opublikowano 23 Września 2014 Haibane Renmei nie ma nic z horroru, bo to po prostu dramat, Shinrei Tantei Yakumo, to kryminał, Hundred stories to mroczne anime, ale w żadnym sensie nie horror. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 23 Września 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Września 2014 Haibane Renmei nie ma nic z horroru, bo to po prostu dramat, Shinrei Tantei Yakumo, to kryminał, Hundred stories to mroczne anime, ale w żadnym sensie nie horror. Dramatów też nie lubię. W sumie Xamdou Ci się powinno spodobać. Mimo braków fabularnych, mamy to do czynienia z jednymi z lepszych postaci w anime. Ale naprawdę wkurza, że seria na siłę stara się nie wyjaśniać niczego. Jak w niektórych seriach/książkach mamy nienaturalne rozmowy, gdzie dwóch noblistów z fizyki zaczyna jak wiesz teoria względności wyjaśniając ją na 3 stronach, tak tutaj not a hint. Ale dla samych postaci warto, które się świetnie rozwijają, są naprawdę naturalne i nawet można by rzecz dość oryginalne. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ely3 Opublikowano 2 Października 2014 Udostępnij Opublikowano 2 Października 2014 W sumie to film na bazie anime i to na dodatek samo anime dla mnie porażka ale film jeśli ktoś kocha estetyka anime i lubi japońskie klimaty. Ich poczucie humoru to polecam Kuroshitsuji ale film z 2014 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 2 Października 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 2 Października 2014 W sumie to film na bazie anime i to na dodatek samo anime dla mnie porażka ale film jeśli ktoś kocha estetyka anime i lubi japońskie klimaty. Ich poczucie humoru to polecam Kuroshitsuji ale film z 2014 Właśnie anime samo próbowałem oglądać, naprawdę żałosne. Doszedłem chyba do 5 odcinka i raczej więcej już nie dam rady. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
double. Opublikowano 16 Listopada 2014 Udostępnij Opublikowano 16 Listopada 2014 Jeśli lubisz anime z akcją+komedią to polecam : Soul Eater, a z tego roku bardziej Akame Ga Kill. Jakiś romansik to Kokoro Connect, a horror - Another. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 7 Lutego 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 7 Lutego 2015 Kiseijuu - gorącam polecam. Obejrzałem wszystkie 17 episody pod rząd. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
double. Opublikowano 7 Lutego 2015 Udostępnij Opublikowano 7 Lutego 2015 Kiseijuu - gorącam polecam. Obejrzałem wszystkie 17 episody pod rząd. Ja to samo W jedną noc. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 7 Lutego 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 7 Lutego 2015 Ja to samo W jedną noc. Ja w pt wieczorem. Przyszedłem na domówkę 3 godziny spóźniony, by je skończyć sobie Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 20 Lutego 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2015 Oglądam Hikaru no go po raz kolekny. Niby o niczym, niby sportówka bez dynamiki, ale jedno z najlepszych anime jakie znam. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się