ignazz Opublikowano 28 Grudnia 2013 Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2013 miłość z Minnesoty gdzie każdy samotny? Sam Kaszell Cassell dobry grajek ;-) tylko brzydki Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_M Opublikowano 28 Grudnia 2013 Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2013 A tak pozwolę sobie zapytać jeszcze , co robimy po wyborze wowo, który kończy 3-ecią rundę? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
LeweBiodroSmoka Opublikowano 28 Grudnia 2013 Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2013 wowo ma dwa wybory i jedziemy do 16ki Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_M Opublikowano 28 Grudnia 2013 Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2013 tak, ale chodzi mi o to co z kuciem, czekamy na niego czy jak? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
LeweBiodroSmoka Opublikowano 28 Grudnia 2013 Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2013 (edytowane) omijamy jego dwa picki, przy trzecim musimy postanowić co zrobić (sugerowana była ew. podmianka) // racja january, dzięki, ale jest jakiś limit gier w sezonie? Edytowane 28 Grudnia 2013 przez LeweBiodroSmoka Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano 28 Grudnia 2013 Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2013 coraz bardziej podoba mi się to forum "jedziemy do 16-tki" sweet sixteen bardzo wyposzczone widać towarzystwo bo szybkie 3 picki w tym jeden przed czasem ... po tym jak kucio zaginał na 48 godzin... taka szybkosc nie powinna go chyba zaskoczyc... jak dla mnie bardzo ważny teraz pick... i mam swoje podejrzenia Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano 28 Grudnia 2013 Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2013 wg mnie trzeba się zatrzymać teraz przy #4 picku kucia i wtedy dać komus pograc... wybory #3 i #4 gdy ma sie taki trzon to jeszcze jest OK Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lorak Opublikowano 28 Grudnia 2013 Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2013 wybralem Dumarsa ktory jako nieliczny w miare radzil sobie z Jordanem - 3 serie zamykal mu droge do ukochanych finalow i pokonal Magica bezposrednio w Finale zgarniajac MVP Finals oj Ignazz, to sie nadaje do lapu capu. "pokonal Magica"? toz to jakas kpina. a Jordan to go ogrywal jak chcial i z MJ na dobra sprawe to radzili sobie tylko Ewing, Zo i Kemp. ale przynajmniej lata Dumarsa wziales wlasciwe. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
LeweBiodroSmoka Opublikowano 28 Grudnia 2013 Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2013 cytat z wątku organizacyjnego poprzedniej edycji by Lorak (co by uniknąć brania kontuzjowanych, to niech w ciągu tych dwóch sezonów dany zawodnik rozegra chociaż 120 spotkań) czyli w naszej zabawie ta zasada również obowiązuje? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
karpik Opublikowano 28 Grudnia 2013 Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2013 cytat z wątku organizacyjnego poprzedniej edycji by Lorak czyli w naszej zabawie ta zasada również obowiązuje? Tak, niestety RappaR nie określił jasnych zasad, stąd ciągłe problemy. Generalnie gramy na tych samych zasadach co 3 lata temu, z jednym wyjątkiem - gramy od wprowadzenia 3 point line, czyli 79/80. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano 28 Grudnia 2013 Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2013 (edytowane) oj Ignazz, to sie nadaje do lapu capu. "pokonal Magica"? toz to jakas kpina. a Jordan to go ogrywal jak chcial i z MJ na dobra sprawe to radzili sobie tylko Ewing, Zo i Kemp. ale przynajmniej lata Dumarsa wziales wlasciwe. ???????? jako niski obronca najbardziej mu uprzykrzał życie (MJ) pod koniec lat 80tych...a do czasu kontuzji Magica w Finalach byl odpowiedzialny za jego krycie gdy IT latal za cooperem. w kluczowym dla serii meczu #2 wyskoczył z 33/6 podczas gdy ograniczyl produkcje Magica do 18/6/9 bodajże reszta tlokow miala po 4/5 fauli podczas gdy Joe dosc czysciutko bronil przez caly mecz... chyba nie powiesz ze biegal caly czas za Magiciem Thomas lub Aguirre? tym wrzodem na dupie w systemie Pistons byl niby ten grzeczny Dumars..... pamietam ze w G#4 Magic nie wystapil ale daggerem bylo 108:105... zlamalo to Lakersow edit: aby nie bylo zeby sie mlodziez podniecala w tamtym roku Rodmanem.. gosc w kluczowym G#2 zagral 26 minut na 2/7 i nie byl tym Pippenowatym jezyczkiem uwagi gdzie w S5 gral Rick Mahorn średnie Rodmana z tamtego PO 5/10 i 24 minuty na parkiecie Edytowane 28 Grudnia 2013 przez ignazz Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
BiałaCzekolada Opublikowano 28 Grudnia 2013 Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2013 Kemp super steal. Brałbym go już w II rundzie zamiast TMaca, ale nie chciałem mieć w składzie nikogo z poprzedniej edycji. Jak dla mnie LeweBiodro możesz brać Love'a. Po co robić jakieś chore ograniczenia z liczbą spotkań. Masz ochotę to go bierz. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
karpik Opublikowano 28 Grudnia 2013 Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2013 pamietam ze w G#4 Magic nie wystapil ale daggerem bylo 108:105... zlamalo to Lakersow Lakersów złamała kontuzja Magica na samym początku G3, z 0-2 można jeszcze wyjść, ale bez startującego backcourtu (Byron Scott przecież też wyleciał wtedy na całe finały) jest już ciężko. "Dumars pokonał Magica" to grube nadużycie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lorak Opublikowano 28 Grudnia 2013 Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2013 IGnazz, Jordan to raczej sobie radzil dobrze przeciw pistons, a jakies jego ewentualne rudnosci wynikaly glownie z tego, jak byl traktowany pod koszem przy wjazdach (DUmarsa mijal bez problemu)... i grzeczny Joe nie mial z tym nic wspolnego. co do G2 w finalach 1989 to Magic przeciez zagral wtedy tylko 29 minut i to nie przez problemy z faulami... mimo ze tak kkrotko przebywal na boisku, to i tak wykrecil 18-6-9 przy ponad 60 ts%, ponad 160 ortg i mial zero strat... ot tak to go Dumars zatrzymal. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
BiałaCzekolada Opublikowano 28 Grudnia 2013 Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2013 (edytowane) IGnazz, Jordan to raczej sobie radzil dobrze przeciw pistons, a jakies jego ewentualne rudnosci wynikaly glownie z tego, jak byl traktowany pod koszem przy wjazdach (DUmarsa mijal bez problemu)... i grzeczny Joe nie mial z tym nic wspolnego. co do G2 w finalach 1989 to Magic przeciez zagral wtedy tylko 29 minut i to nie przez problemy z faulami... mimo ze tak kkrotko przebywal na boisku, to i tak wykrecil 18-6-9 przy ponad 60 ts%, ponad 160 ortg i mial zero strat... ot tak to go Dumars zatrzymal. Jordan przeważnie rozgrywał grube mecze przeciwko Pistons, ale problemem był jego support (długo przecież oskarżano samego Pippena o niesławny "headache") - który zazwyczaj nie stawiał się psychicznie w najważniejszych momentach i przez to Pistons byli w stanie stosować te swoje quasi-nielegalne wtedy sztuczki z zapychaniem strong side i potrajaniem Jordana. Podobne tricki stosowali potem Knicks Rileya, gdzie wchodzenie do głowy Pippena (McDaniel !!!) miało być kluczowe w odcięciu Jordana od pomocy. Edytowane 28 Grudnia 2013 przez BiałaCzekolada Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano 28 Grudnia 2013 Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2013 (edytowane) ale jak mam brac gracza na wspomnianych liderow to nie zmienia to faktu ze biore Dumarsa ktory nie mial tego co ja mam sciane pod koszem Zo + Duncan Jordan vs Dumars w 1989: #1 32 punkty na 34% FG #2 27/4/4 i 4 straty na 45% #3 kosmiczne 45/7/5 dla niektórych kluczowa #4 23/2/4 na 33%Fg jak nie #4 to #5 kluczowy jordan tylko 8 rzutow i 18/5/9 w 46 minut jakby ktos myslal o kontuzji lub FTr tak koncza mezczyzni i przegrany #6 32/4/13 gdzie system obrony zmusil Jordana do dzielenia sie pilka... co robil lepiej niz KB czy LBJ!!!! nikt tu nie pisze ze ktos go powstrzymal ale jak mam szukac ograniczen to Dumars plus sciana pod koszem to dobry sposob..... i właśnie takie tricki chce robić aby wygrac.... znam game plan pistons vs bulls i wchodzenie do glowy ale i tak Jordan mimo mitycznej spinki rzadko mial mecze genialne przeciw Tlokom Dumarsa..... ktory co wazne mial zadziwiajace powazanie wsrod sedziow co IMO sie tez liczylo! Edytowane 28 Grudnia 2013 przez ignazz Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_M Opublikowano 28 Grudnia 2013 Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2013 Odnośnie do obrony Dumarsa i jego wpływu na zatrzymanie Jordana. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_M Opublikowano 28 Grudnia 2013 Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2013 Kemp super steal. Brałbym go już w II rundzie zamiast TMaca, ale nie chciałem mieć w składzie nikogo z poprzedniej edycji. Najbardziej mnie bawi to, że najmniej docenionym z moich trzech wyborów był Kareem :-) Cóż za ironia losu. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano 28 Grudnia 2013 Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2013 zobaczcie jak obrona go zmusza na granie w gorsza druga stronę...to robi zawsze pierwszy obrońca ( w tym Joe) na lewo..... plus zero bloków z pomocy od Pistons... gość (JD) twardo na nogach gra tak aby przewidzieć ruch MJ... tak właśnie chce.... bronic przeciw najlepszemu ! 8:42 i o tym pisze Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Przem Opublikowano 28 Grudnia 2013 Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2013 Jak chcecie mogę być jurorem Chociaż w sumie to nie jest all-time fantasy tylko fantasy Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi