ely3 Opublikowano 4 Listopada 2013 Udostępnij Opublikowano 4 Listopada 2013 Co tu dużo mówić. Sota jest naprawdę niesamowita. Martin trafia praktycznie z każdej pozycji, z ręka na twarzy, z wiszącym obrońcą. Do tego Kevin Love który nie dość że zbiera i trafia to jeszcze ma fantastyczne podanie przez cały parkiet głównie do biegającego jak struś pędziwiatr Brewera który wydawał się nie na miejscu w statyczniej grającej Minnesocie a tu proszę idealnie wkomponowano go do kontr. A Ricky Rubio to poezja gry - wprawdzie dziś w Nowym Jorku nie miał swoich magicznych podań ale i tak niesamowicie nakręcał ofensywę. Do tego jego wszędobylskie ręce robiły dużo dobrego w obronie Ale to co mnie najbardziej zadziwia to obrona Wilków. Stracili AK i wydawało się że tam nie będzie miał kto bronić. A tu praktycznie zdemolowali Duranta, Anthonyego w kluczowej pierwszej połowie zatrzymali na 2/9. Do tego kiedy pozwolili Knicksom dojść na 100-98 to przez ostatnie 4 minuty praktycznie ofensywa Nowego Jorku nie istniała. Na tym etapie sezonu Sota prezentuje się najlepiej na Zachodzie co oczywiście może być zwykłym przypadkiem ale jeśli kontuzje im nie przeszkodzą ( a już mają dwóch kluczowych graczy z rotacji kontuzjowanych) to powinni spokojnie wejść do PO Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Findek Opublikowano 4 Listopada 2013 Udostępnij Opublikowano 4 Listopada 2013 Cudowny temat. Sota wygląda aktualnie najlepiej w lidze, nie tylko na wschodzie. Rok w Thunder i pojednanie z Adelmanem dobrze Martinowi zrobiły. Przywykł do roli energizera i którejś tam opcji w ataku, w Minny jest spacing, jest Rubio, nie forsuje i robi swoje. Defense Rubio jest kluczowy, ponieważ ani Love ani Pek tytanami z pomocy nie są. W dodatku wybija piłki z rąk, nie łapie przy tym dużo fauli, za to sam sporo ich wymusza i generalnie jestem zajarany, Rubiorator is back. Mecz z OKC - poezja. Z tego jednego meczu można było zrobić solidne top5 asyst Rubio, lepsze niż z całego sezonu PLK. Wilki wyglądały tak dobrze, że Westbrook nie mógł w to uwierzyć, stwierdził że to nie Wilki są takie mocne tylko OKC c***owie i wyprzedził schedule o 6 tygodni. Adelman odjebał kawał dobrej roboty. Przy odrobinie szczęścia, a więc w tynm przypadk zdrowia, Wilki idą na jeden z czołowych seedów. Już rok temu mieli mnóstwo pecha i tylko zdrowie odebrało im PO. W tym gorąco trzymam kciuki bo chciałbym zobaczyć serię z Memphis. To by było coś, ja jebie. Ely, a dlaczego to miałby być przypadek ? OKC bez Westbrooka jest jakie jest, za parę tygodni odzyskają flow i będą znowu najlepsi na zachodzie ALE nie ma Martina, i to jest ich największy ból. Sefolosha gra już 8 lat ? Gdyby potrafił w ataku coś więcej niż jebnąć okazjonalną trójke z czystej to już byśmy o tym wiedzieli. Mało tego, Lamb po prostu nie jest gotowy. Nie dawali mu minut rok temu, nie ogrywali Perrego i teraz Brooks będzie obsrany, bo second unit nie istnieje. Collison i długo długo nic, potem Fisher. Adams pewnie wygryzie Perka, jak nie w tym roku to w następnym, ale na tę chwilę to żadne wzmocnienie. Clippers zostaną pożarci pod koszem, przy zdrowym Rubio Paul posiadanie Paula nie będzie AŻ tak straszną przewagą i tylko kosmiczny firepower obwodu Clipps może im zagrozić. Ciekawy match up byłby z Grizzlies i to bym chciał zobaczyć. Nie twierdzę, że Minny wygra zachód ale nie widzę powodu, dlaczego miałoby tak nie być. Pek uzupełnia sie z Lovem jak stary, mają spacing, mają shooterów, mają zajebiste rozegranie bo Shved też radzi sobie przyzwoicie i wyglądają na kompletny zespół. Jedyną zaletą tego, że Turiaf sobie rozjebał rękę było wejście Dienga, który wyglądał nieźle. Męczył Ibake, walczył o każdą piłkę, będzie z niego pożytek na te 5-10 minut. Aha, Dante C jest bardzo niedocenianym graczem. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano 4 Listopada 2013 Udostępnij Opublikowano 4 Listopada 2013 Cudowny temat. Sota wygląda aktualnie najlepiej w lidze, nie tylko na wschodzie. Co Ty masz z tym wschodem? Minny jak wiele innych klubów ( bardzo często miało tak GSW) ma dobry start ale o równy mocny sezon bym się jeszcze nie martwił.... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Koelner Opublikowano 4 Listopada 2013 Udostępnij Opublikowano 4 Listopada 2013 Findek pochodzi z Hawajów, dla niego wszystko to wschód. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Chytruz Opublikowano 4 Listopada 2013 Udostępnij Opublikowano 4 Listopada 2013 Są przejebani. Czekam na mecz z Heat, może Love znowu szarpnie 30-30. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Koelner Opublikowano 4 Listopada 2013 Udostępnij Opublikowano 4 Listopada 2013 ale co to znaczy trener? Corey Brewer jeszcze w Denver wyglądał mi na jeźdźca bez głowy, low iq basketball . a teraz świetnie czyta grę ,cuty, back doory ,poezja. a Kevin Martin to człowiek Adelmana, odrodził się. jeśli Timbewolves nie będą łapać kontuzji to mogą namieszać. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maciek9020 Opublikowano 4 Listopada 2013 Udostępnij Opublikowano 4 Listopada 2013 ale co to znaczy trener? Corey Brewer jeszcze w Denver wyglądał mi na jeźdźca bez głowy, low iq basketball . a teraz świetnie czyta grę ,cuty, back doory ,poezja.On już tak wyglądał w poprzednim sezonie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
BiałaCzekolada Opublikowano 4 Listopada 2013 Udostępnij Opublikowano 4 Listopada 2013 Ile razy już Kevin Martin wyglądał, tak jak teraz i nic z tego nie było? Zbyt dobrze znam ten żart, żeby znowu się nabrać. Corey Brewer to padlinożerca koszykarski. Wszystkie brudne punkty są jego, wszystkie drobne dziurki i kontry są jego. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kao chen Opublikowano 4 Listopada 2013 Udostępnij Opublikowano 4 Listopada 2013 Oglądałem mecz z OKC oglądałem z NY. Wilki zagrały naprawdę fajnie. Szczególnie imponowała mi gra obronna Rubio. Do tego pekovic robił co chciał z Chandlerem. Ale panowie to wszystko to za mało, żeby twierdzić że wilki bedą w czubie na zachodzie. Jeśli nie będzie kontuzji kluczowych graczy to dałbym im miejsce 5-8. Martin jako trzecia opcja się sprawdza. Shved akurat w tych pierwszych meczach wyglądał o wiele słabiej niż w poprzednim sezonie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wowo Opublikowano 4 Listopada 2013 Udostępnij Opublikowano 4 Listopada 2013 Pierwsze mecze Minny wygląda bardzo fajnie ale nie widzę ich nawet w top 5 na zachodzie. Niemniej ich gra jest póki co zajebista. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Findek Opublikowano 4 Listopada 2013 Udostępnij Opublikowano 4 Listopada 2013 Pewnie, nie zostawta na mnie suchej nitki. Wowo, co pierwsze mecze ?;] Po pierwsze, najpierw padło stwierdzenie, że Wolves wyglądają najlepiej na zachodzie (w domyśle AKTUALNIE) i z tym chyba trudno sie nie zgodzić ? Po drugie, to nie są sixers, wygrane z kapelucha itd. To jest sprawdzony zespół, który już rok temu był legit ale nie dopisało zdrowie. Czego im brakuje ? Których 5 zespołów zachodu ma lepsze papiery na granie ? OKC i Spurs, może Clippers. Memphis czy GSW mają więcej ogrania w PO ale to wszystko, rozpędzona Sota wcale nie wygląda gorzej. Houston stawiam na równi. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jendras Opublikowano 4 Listopada 2013 Udostępnij Opublikowano 4 Listopada 2013 Najlepsza na wschodzie jest Philadelphia, a Bulls, Nets i Knicks nie łapią się do ósemki. Premiere week to nie jest czas na rzucanie takich prognoz. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ely3 Opublikowano 4 Listopada 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 4 Listopada 2013 Ale nie bardzo rozumiem o co chodzi. wyraźnie napisałem - na tym etapie sezonu - A poza tym nie wiem jak ktoś może porównywać 3-0 zrobione przez 76ers które nie ma żadnej racjonalnej postawy poza tym że biegają i biegają z tym jak gra teraz Minnesota. Gdzie bardzo skutecznie obezwładnili dwóch najlepszych strzelców poprzedniego sezonu. Gdzie Rubio sprawił ze Jackson wyglądał jak dzieciak zagubiony we mgle. Sota nie są faworytem do wygrania Zachodu ale w tej chwili wydają się w znakomitej formie. Ich ofensywa wygląda lepiej niż Clippers i bardziej zbilansowana niż Golden. Zarówno podania przez cały parkiet w wykonaniu Love czy magiczne podania Rubio są czymś co warto oberzeć. W ogóle Sota jak na razie gra fajnie po obu stronach parkietu i tyle Tak jak w tej chwili zachwycam sie obroną w wykonaniu PAcers czy tym co wyrabia Spurs ( ale tylko w pierwszej połowie) tak samo niesamowicie wygląda gra Minnesoty Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tomek Opublikowano 5 Listopada 2013 Udostępnij Opublikowano 5 Listopada 2013 Wiedzialem, ze jak ktos stworzy temat o Minny i zacznie ich zachwalac to przegraja kolejny mecz. Mecz obejrze dopiero po poludniu, ale widac ze w 1 kwarcie zle sie dzialo, w dodatku Love 0/7 za 3, a Rubio nie przekroczyl 10 asyst. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano 5 Listopada 2013 Udostępnij Opublikowano 5 Listopada 2013 Wiedzialem, ze jak ktos stworzy temat o Minny i zacznie ich zachwalac to przegraja kolejny mecz. Mecz obejrze dopiero po poludniu, ale widac ze w 1 kwarcie zle sie dzialo, w dodatku Love 0/7 za 3, a Rubio nie przekroczyl 10 asyst. ja właśnie poczekałem aby sprawdzić Sotte z zespołem który obecnie skupia się na obronie..... To jak fajnie tworzą pułapki Cavs, potrafią bez mega stoperów grając zespołowo wyłączyć z gry najlepszych i fakt, ze powoli Bynum pokazuje przydatność ( chyba pełni sprawności nigdy nie odzyska ale na 2-3 bloki stać go zawsze) można polubić mimo niechęci do czarnego Brązowego... jeden pomaga drugiemu i to mi się podoba mimo beztroskiej gry w ataku a obronie przykłada się każdy.... Sotta pokazuje oczywiście dojściem papiery na grę o wyższe cele... ale nie o najwyższe.....szkoda odejścia Ak47 a o coś więcej walczyć będę jak zdobędą sk****syna pokroju Jack bo Barea to nie to raczej..... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Chytruz Opublikowano 5 Listopada 2013 Udostępnij Opublikowano 5 Listopada 2013 Love ma już chyba z 10 asyst z tych rakiet spod jednego kosza pod drugi, miazga. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ely3 Opublikowano 5 Listopada 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 5 Listopada 2013 ja właśnie poczekałem aby sprawdzić Sotte z zespołem który obecnie skupia się na obronie..... To jak fajnie tworzą pułapki Cavs, potrafią bez mega stoperów grając zespołowo wyłączyć z gry najlepszych i fakt, ze powoli Bynum pokazuje przydatność ( chyba pełni sprawności nigdy nie odzyska ale na 2-3 bloki stać go zawsze) można polubić mimo niechęci do czarnego Brązowego... jeden pomaga drugiemu i to mi się podoba mimo beztroskiej gry w ataku a obronie przykłada się każdy.... Sotta pokazuje oczywiście dojściem papiery na grę o wyższe cele... ale nie o najwyższe.....szkoda odejścia Ak47 a o coś więcej walczyć będę jak zdobędą sk****syna pokroju Jack bo Barea to nie to raczej..... Ale w tym meczu większym problemem było to że Sota na przełomie pierwszej i drugiej kwarty była jakaś strasznie zardzewiała i powolna i pozwalali poszaleć chociażby Milesowi a Bynum hmm bo ja wiem on jest tak powolny że blokuje go każdy chyba nawet I.Thomas by dał radę- wątpie abyśmy za rok go widzieli w Cavs bo on już nie wart większych pieniędzy Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Chytruz Opublikowano 5 Listopada 2013 Udostępnij Opublikowano 5 Listopada 2013 Ale w tym meczu większym problemem było to że Sota na przełomie pierwszej i drugiej kwarty była jakaś strasznie zardzewiała i powolna Back 2 back will do that to you. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jaggy007 Opublikowano 5 Listopada 2013 Udostępnij Opublikowano 5 Listopada 2013 Wszyscy (no moźe 3/4 forum a wśród nich głównie sezonowcy Blazers) wyśmiewali mnie gdy pisałem, że Love będzie w tym sezonie PF no.1 wskazując jaki to Aldridge jest dobry, pytając kiedy Love zagrał ostatnio dobrze... itd itp. No ale co tam, wiadomo, że znawcy kosza (a raczej ludzie z wybujałym ego których tu pełno, którzy traktują to forum jako okno na świat bo w realu nikogo nie obchodzą ich durne wywody) zawsze będą wiedzieć lepiej. Szkoda tylko, że forsując swoje opinie nie biorą pod uwagę faktu, że ktoś może mieć inne zdanie w temacie i wtedy zaczyna się tępa gadka pt. myślisz inaczej więc jesteś trollem Dno i kilometr mułu Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 5 Listopada 2013 Udostępnij Opublikowano 5 Listopada 2013 Nie zeby cos, ale LMA jest 26 ppg na 54% i PTB maja druga ofensywe ligi. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się