elwariato Opublikowano 16 Maja 2014 Udostępnij Opublikowano 16 Maja 2014 To smieszne jaki kontrakt dostał Kerr. Dali mu tak duzo bo podobały im sie jego komentarze w TNT czy za co? to chyba był główny argument za w sumie tak się napalili na tego Kerra jak gdyby to była nie wiadomo jak sprawdzona "marka", jakoś mimowolnie przez to niespecjalnie życzę mu sukcesów. A tak w ogóle to nie dziwię się, że Kerr nie poszedł do Knicks. Phil Jackson nie zszedłby mu z obu ramion przez cały sezon. Jest wolny jak ptak i zaczyna od zera. i dostanie gwarantowane 5 baniek więcej z tego co czytałem, także raczej nie o zen mistrza się tu rozchodziło Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
SkoczekS1 Opublikowano 16 Maja 2014 Udostępnij Opublikowano 16 Maja 2014 Kerr mieszka prawdopodobnie gdzieś w LA, a poza tym zdaje się, że jego syn studiuje na Uniwerku California w Berkeley, czyli rzut beretem od Oakland, także jak dla mnie kwestie rodzinne zadecydowały. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Raf85 Opublikowano 16 Maja 2014 Udostępnij Opublikowano 16 Maja 2014 Kerr dokładnie mieszka w San Diego co też miało spory wpływ na decyzję. Stotts blisko extension od Blazers. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
the4yeast Opublikowano 16 Maja 2014 Udostępnij Opublikowano 16 Maja 2014 syn w Berkeley? łebski jakiś. też bym chciał na Berkeley studiować. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Nemo Opublikowano 16 Maja 2014 Udostępnij Opublikowano 16 Maja 2014 Powiedzcie mi - jak wyglądał Jordan w Wizards? Numerki z BR i filmiki z YT niewiele mi powiedzą - jakie są fakty? Chcę poznać prawdę! Ciągle był tym samym Michaelem Jordanem... Mentalnie:D Miałem wrażenie, że lepiej rzucał z półdychy, ale skupiał się bardziej na szukaniu luk w obronie, matchupów, które dadzą mu przewagę pod koszem i rzucał z o wiele bardziej statycznych pozycji. Trójek bardzo mało odpalał, stracił dynamikę i chyba za dużo rzucał... Nie powinien być alfa-dogiem tego teamu. Szkoda, bo jakby więcej piłek oddał Stackowi, to może w 2003 by weszli do PO. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Koelner Opublikowano 16 Maja 2014 Udostępnij Opublikowano 16 Maja 2014 liga chce durants vs james i będzie go miała. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
just like mike Opublikowano 16 Maja 2014 Udostępnij Opublikowano 16 Maja 2014 Czy w latach 80 liga tez dazyla za wszelka cene do finalu bird vs magic? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Koelner Opublikowano 16 Maja 2014 Udostępnij Opublikowano 16 Maja 2014 nie wiem ,żyłem za krótko w tych czasach, nie miałem dostępu do wszystkich meczów ani gazet i byłem za mały. ale jeśli champions league , seria a i inne ligi są dowody że były ustawiane tym bardziej po aferze donaghy mnie nic nie zdziwi. tym bardziej mi nie chodzi o jakieś zakładania spółdzielni ale zawsze można "pomóc". o 3 faule clippers co mecz mają więcej, w dodatku jak ktoś tyle lat ogląda mecze to wie kiedy jakieś drużynie gwiżdże się "sporne" piłki. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jinks Opublikowano 16 Maja 2014 Udostępnij Opublikowano 16 Maja 2014 nie wiem ,żyłem za krótko w tych czasach, nie miałem dostępu do wszystkich meczów ani gazet i byłem za mały. ale jeśli champions league , seria a i inne ligi są dowody że były ustawiane tym bardziej po aferze donaghy mnie nic nie zdziwi. tym bardziej mi nie chodzi o jakieś zakładania spółdzielni ale zawsze można "pomóc". o 3 faule clippers co mecz mają więcej, w dodatku jak ktoś tyle lat ogląda mecze to wie kiedy jakieś drużynie gwiżdże się "sporne" piłki. Ja także odnoszę takie wrażenie. Oglądając serię OKC - Clipps mam odczucie, że Blunder są lekko faworyzowani. Tak jak napisał Koelner, po kilkunastu latach oglądania czarnych braci biegających za gałą, pewne rzeczy po prostu się czuje. Finały LeBron vs Durant to dla ligi maszynka do robienia kasy. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
agresywnychomik Opublikowano 16 Maja 2014 Udostępnij Opublikowano 16 Maja 2014 Czy w latach 80 liga tez dazyla za wszelka cene do finalu bird vs magic? Nie mam pojecia ale... Stern zostal komisarzem na poczatku 84 roku i finaly Lakers - Celtics mielismy w 84, 85 i 87 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Julius Opublikowano 16 Maja 2014 Udostępnij Opublikowano 16 Maja 2014 Ja także odnoszę takie wrażenie. Oglądając serię OKC - Clipps mam odczucie, że Blunder są lekko faworyzowani. Tak jak napisał Koelner, po kilkunastu latach oglądania czarnych braci biegających za gałą, pewne rzeczy po prostu się czuje. Finały LeBron vs Durant to dla ligi maszynka do robienia kasy. Wystarczy sobie przypomnieć, co sędzowie nie raz wyczyniali podczas spotkań Lakers - chocby z Kings. Podobnie jest przecież z Heat - zawsze był star bonus, który w konsekwencji prowadzi do wygranej zespołu z najlepszą gwiazdą. Mówcie co chcecie, ale ja chce w koncu ujrzeć na własne oczy Heat-Thunder w finałach. Durant-James. Mniam. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Luki Opublikowano 16 Maja 2014 Udostępnij Opublikowano 16 Maja 2014 Mówcie co chcecie, ale ja chce w koncu ujrzeć na własne oczy Heat-Thunder w finałach. Durant-James. Mniam. A czyimi oczami oglądałeś finały w 2012 roku? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jinks Opublikowano 16 Maja 2014 Udostępnij Opublikowano 16 Maja 2014 Wystarczy sobie przypomnieć, co sędzowie nie raz wyczyniali podczas spotkań Lakers - chocby z Kings. Podobnie jest przecież z Heat - zawsze był star bonus, który w konsekwencji prowadzi do wygranej zespołu z najlepszą gwiazdą. Mówcie co chcecie, ale ja chce w koncu ujrzeć na własne oczy Heat-Thunder w finałach. Durant-James. Mniam. Miami - OKC, jak przytomnie zauważył Luki, już mieliśmy Natomiast chyba wiem, co miałeś na myśli - w tym roku ta konfrontacja byłaby o półkę wyżej, Durant jako MVP, LeBron idący po 3peat. Rzecz do wspominania na lata. Star bonus jest zawsze, od tego nie uciekniemy. Trochę tak jak w boksie, jak walczysz z mistrzem, to nie licz, że w walce na styku sędziowie będą punktować na twoją korzyść. Natomiast w serii Clipps - OKC było wiele, w moim odczuciu, upierdliwych gwizdków. Kilka razy miałem wrażenie, że gdy ekipa z LA nabierała rozpędu albo była sytuacja typu 50/50, to sędziowie łaskawym okiem patrzyli na Blunder. Tak jak mówię - to moje prywatne odczucie oparte na intuicji. Przyznam się bez bicia, że z wiadomych powodów jestem cięty na OKC. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Julius Opublikowano 16 Maja 2014 Udostępnij Opublikowano 16 Maja 2014 A czyimi oczami oglądałeś finały w 2012 roku? hehe, tamte finały to 22 letni Jebaka, 2 półki niżej niż dzis, 23 letni Durex i Westbrook. Był co prawda Harden i myślę ze w ewentualnym pojedynku mogłoby OKR troche firepoweru z ławki zabraknąć, ale co by nie mowic to i tak pojedynek top2 na świece w tej chwili... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
BiałaCzekolada Opublikowano 16 Maja 2014 Udostępnij Opublikowano 16 Maja 2014 E tam pi****lenie. Żeby przegrać -13 na 4 minuty przed końcem i -7 na 0:49 przed końcem to trzeba się ładnie postarać, a złe gwizdki nie usprawiedliwiają wszystkiego. Tak samo jak nic nie usprawiedliwia Spurs od poddania 2-0, mimo że g3 był "kłopotliwie" sędziowany. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomeczeg20 Opublikowano 16 Maja 2014 Udostępnij Opublikowano 16 Maja 2014 A spotkanie sie dwoch tych samych druzyn co rok temu i rewanz za TAKI final to nie jest maszynka do zarabiania pieniedzy? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Bogut Opublikowano 16 Maja 2014 Udostępnij Opublikowano 16 Maja 2014 A spotkanie sie dwoch tych samych druzyn co rok temu i rewanz za TAKI final to nie jest maszynka do zarabiania pieniedzy? Przeciętnego amerykańskiego fana sportu nie pasjonującego się jakoś w szczególności NBA do oglądania finałów prędzej przyciągnie pojedynek James-Durant niż rewanż za poprzedni finał, nawet tak emocjonujący jak 2013. Gdybyśmy zamiast Jamesa, Duranta i Bryanta mieli 3 Duncanów to poziom sportowy byłby mniej więcej ten sam ale tv coverage spadłby za NHL Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ely3 Opublikowano 16 Maja 2014 Udostępnij Opublikowano 16 Maja 2014 Przeciętnego amerykańskiego fana sportu nie pasjonującego się jakoś w szczególności NBA do oglądania finałów prędzej przyciągnie pojedynek James-Durant niż rewanż za poprzedni finał, nawet tak emocjonujący jak 2013. Gdybyśmy zamiast Jamesa, Duranta i Bryanta mieli 3 Duncanów to poziom sportowy byłby mniej więcej ten sam ale tv coverage spadłby za NHL taaaa Tyle że finał 2013 miał większa oglądalność niż ten z 2012 i porównywalny z tym z 2011 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kubbas Opublikowano 17 Maja 2014 Udostępnij Opublikowano 17 Maja 2014 Mnie tam jakos kompletnie by nie jaral final Durant Lebron Szkoda ze w typerze poszedlem ze sercem nie rozsadkiem i bede w plecy serie Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Artlan Opublikowano 17 Maja 2014 Udostępnij Opublikowano 17 Maja 2014 W 2009 i 2010 ,,liga chciała" Kobego i LeBrona w finale. ;] Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi