agresywnychomik Opublikowano 21 Stycznia Udostępnij Opublikowano 21 Stycznia Godzinę temu, DLT_Braddock napisał(a): A Black Hawk Down dalej trzymał. Coroczne odświeżanie BoB również. Magia Niesamowite, piszesz sobie subiektywną opinię o filmach i nawet w tym temacie zlatują się znowu te same osobniki. Niesamota zawiść. Eee tam zawiść od razu, zwyczajnie się zastawiałem czy jak biegniesz to masz takie antenki wyprowadzone z tej foliowej czapeczki, które wychylone do przodu pozwalają umieścić telefon/tablet w polu widzenia xD Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DLT_Braddock Opublikowano 21 Stycznia Udostępnij Opublikowano 21 Stycznia 13 minut temu, the_secret napisał(a): Eee tam, w porównaniu do innych wysoko i średnio budzetow akcyjniaków jaki robi Netflix(Gray Man, Red Notice) to RIP jest kilka półek wyżej. Chyba Netflix za bardzo przyzwyczaił do beznadziejności skoro RIP wydaje się teraz czymś wow. Słabiutki scenariusz i łopatologiczne wręcz wyjaśnienie widzowi na czym polegał trik głównych bohaterów. Nie kojarzę chyba ani jednego dobrego filmu ze stajni Netflixa. Serialowo to bardzo wysoko oceniam tylko Narcos i Last Dance. 29 minut temu, Szabla napisał(a): Kompania Braci tez dobra ale, zeby co roku odswiezac? Nie dla mnie z taka czetotliwoscia. Niedawno odswiezylem też sobie Generation Kill. Fajna ciekawostka odnośnie jednego z bohaterów Band od Brothers, nie pamiętam którego już odcinka, 2 albo 3. Ten co spadł z nieba i gapił się w niebo a na końcu postrzelony przez snajpera , gdzie niby kilka lat po wojnie zmarł. Otóż facet wylizał się naprawdę, po wojnie dalej służył w US Army, walczył w Korei i zmarł dopiero w latach 60-tych 15 minut temu, agresywnychomik napisał(a): Eee tam zawiść od razu, zwyczajnie się zastawiałem czy jak biegniesz to masz takie antenki wyprowadzone z tej foliowej czapeczki, które wychylone do przodu pozwalają umieścić telefon/tablet w polu widzenia xD Dzięki tym antenkom przeżyłem,jak to określił Fluber, wojnę, bez stania w kilometrowych kolejkach. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Wujek Wójcik Opublikowano 23 Stycznia Udostępnij Opublikowano 23 Stycznia Ja mocno czekam na Supreme Marty, mimo, że nie jaram się grą Szameleta to cała obsada zacna, a bracia Safdie puścili już dobre Uncut Gems i krążą plotki, że Marty to dobry film. Widział ktoś? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DLT_Braddock Opublikowano 26 Stycznia Udostępnij Opublikowano 26 Stycznia (edytowane) Wczoraj z żoną oglądaliśmy "Dom dobry". Zostałem przekonany. Moim zdaniem chaotycznie, montażowy miszmasz z gatunku "torture porn". Miałem wrażenie że całość to wycięte scenki z filmów "Dom zły" "Drogówka" , "Wesele", "Pod mocnym aniołem". Te same kalki. Smarzowski strasznie się męczy w tym polskim kinie, odnalazłby się w USA w klimacie horrorów klasy B2. Na ten film to chyba szły tłumnie mieszkańcy Wilanowa "bo tak trzeba, bo pewnie znowu przypierd*** w zacofanych polaczków-katoli", pewnie ludzie o zjebanej psychice lubujący się w ekstremalnych doznaniach, które Smarzowski dostarcza na bank - coś pomiędzy fame mma a streamem jakiegos patusa. UWAGA SPOILER!!!!!! Wszyscy mężczyźni to zwyrodnialcy I zwykłe ci**. Jakiś kolega z liceum który coś czul do głównej bohaterki , o wszystkim wiedział i nic nie zrobił, nic. Nawet mąż siostry - pantofel i impotent który na koniec znalazł sobie inną. Młode julki tylko utwierdzą się w przekonaniu że w związki naprawdę nie warto. Wystarczy piesek albo kot. Ośrodek dla kobiet ofiar - kierowany przez katolickie siostry zakonne. Totalna patologia i chlew i przymusowa msza na której stary ksiądz przekonuje , że jak mąż cię zgwałci i zajdziesz w ciążę to musisz urodzić. Ukłon w stronę lewicowego wyobrażenia o KK. Drugi ośrodek, kierowany przez panią wyjętą żywcem ze studia TVN. Idylla, schludnie, inne kobiety które tworzą niemalże wielką rodzinę. Oczywiście ten drugi ośrodek dla głównej bohaterki znalazła przyjaciółka lesbijka. I temat sprawy sądowej i walki o opiekę nad dzieckiem. Nosz kur**, bohaterka zestresowana że przegra sprawę. Przecież w tego typu sprawach w Polsce mężczyzna zawsze przegrywa. Nawet jak jest wzorowym ojcem i mężem. PS. Żonie nie podobał się, w czasie napisów końcowych nie było żadnej ciszy. Edytowane 26 Stycznia przez DLT_Braddock Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Szabla Opublikowano 26 Stycznia Udostępnij Opublikowano 26 Stycznia Mi tam sie podobal. I wlasnie o to mu chodzilo. Zeby mowic o filmie. Pokazal brutalnie jak jest w wielu rodzinach. Jakie sygnaly sa wczesniej, na ktore warto zwrocic uwage, do czego prowadzi "a moze sie zmieni" lub "on tylko raz uderzyl". KK przeciez taki jest. Terapie, spotkania w parafii. Kto tam chodzi? Pijak (nie mowie o glownej postaci filmu) napierdalajacy zone? Czego spodziewales sie idac na ten film? W jaki sposob mial byc zrobiony, zebys nie byl, nie wiem, zniesmaczony, oburzony? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Życie_to_mem Opublikowano 26 Stycznia Udostępnij Opublikowano 26 Stycznia 4 godziny temu, DLT_Braddock napisał(a): UWAGA SPOILER!!!!!! Wszyscy mężczyźni to zwyrodnialcy I zwykłe ci**. Jakiś kolega z liceum który coś czul do głównej bohaterki , o wszystkim wiedział i nic nie zrobił, nic. Nawet mąż siostry - pantofel i impotent który na koniec znalazł sobie inną. Młode julki tylko utwierdzą się w przekonaniu że w związki naprawdę nie warto. Wystarczy piesek albo kot. Ośrodek dla kobiet ofiar - kierowany przez katolickie siostry zakonne. Totalna patologia i chlew i przymusowa msza na której stary ksiądz przekonuje , że jak mąż cię zgwałci i zajdziesz w ciążę to musisz urodzić. Ukłon w stronę lewicowego wyobrażenia o KK. Drugi ośrodek, kierowany przez panią wyjętą żywcem ze studia TVN. Idylla, schludnie, inne kobiety które tworzą niemalże wielką rodzinę. Oczywiście ten drugi ośrodek dla głównej bohaterki znalazła przyjaciółka lesbijka. I temat sprawy sądowej i walki o opiekę nad dzieckiem. Nosz kur**, bohaterka zestresowana że przegra sprawę. Przecież w tego typu sprawach w Polsce mężczyzna zawsze przegrywa. Nawet jak jest wzorowym ojcem i mężem. PS. Żonie nie podobał się, w czasie napisów końcowych nie było żadnej ciszy. Uwaga, streszczam film ,,Wołyń''. Wszyscy Ukraińcy to zwyrodnialcy I zwykłe ci** (poza jednym typem). Brauniści tylko utwierdzą się w przekonaniu że Ukrów trzeba deportować. Delta i jego żona szczytowali. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Wujek Wójcik Opublikowano 26 Stycznia Udostępnij Opublikowano 26 Stycznia oglądał ktoś Marty Supreme? ja się jaram filmami braci Sufdie i licze, że będzie dobre. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
BMeF Opublikowano 26 Stycznia Udostępnij Opublikowano 26 Stycznia 1 minutę temu, Wujek Wójcik napisał(a): oglądał ktoś Marty Supreme? ja się jaram filmami braci Sufdie i licze, że będzie dobre. Jeśli lubisz Uncut Gems, to to także powinno Ci się spodobać, no i wychodzi, że Josh to bardziej utalentowany z braci po ich rozwodzie. ;] Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DLT_Braddock Opublikowano 26 Stycznia Udostępnij Opublikowano 26 Stycznia Godzinę temu, Szabla napisał(a): Mi tam sie podobal. I wlasnie o to mu chodzilo. Zeby mowic o filmie. Pokazal brutalnie jak jest w wielu rodzinach. Jakie sygnaly sa wczesniej, na ktore warto zwrocic uwage, do czego prowadzi "a moze sie zmieni" lub "on tylko raz uderzyl". KK przeciez taki jest. Terapie, spotkania w parafii. Kto tam chodzi? Pijak (nie mowie o glownej postaci filmu) napierdalajacy zone? Czego spodziewales sie idac na ten film? W jaki sposob mial byc zrobiony, zebys nie byl, nie wiem, zniesmaczony, oburzony? Ja na ten film nie poszedłem do kina. Mądrzej wydałbym te pieniądze. Co to za zarzut że KK organizuje terapie dla małżeństw. Myślisz, że jedyne problemy w małżeństwie kręcą się wokół kopania żony po brzuchu albo prowadzenia jej na smyczy? Nie, wesela w Polsce nie wyglądały i nie wyglądają tak jak w filmie Smarzowskiego. Życie na plebanii nie wygląda jak w filmie Smarzowskiego. Praca w policji nie wygląda jak w filmach Smarzowskiego. Życie polskich rodzin nie wygląda jak w filmie Smarzowskiego. Domy samotnej matki prowadzone przez KK nie wyglądają jak w filmie Smarzowskiego. 1 godzinę temu, Szabla napisał(a): I wlasnie o to mu chodzilo. Zeby mowic o filmie. Cześć jestem reżyser, zrobię film z młodym Stuhrem o antysemickich mieszkańcach wsi, którzy ukrywają prawdę o pogromie Żydów . Na końcu spalę stodołę. Na pewno będą mówić. Cześć jestem - Smarzowski. Zatrudnię Jakubika w jednej z głównych ról. Zagłębie się w temacie o przemocy domowej.byc może porozmawiam z ludźmi z organizacji pozarządowych a na końcu dodam swoje rzygi, ruchańsko, hektolitry wódy, na pewno w jednej, dwóch scenach dowalę KK. TVN jako producent - będą o filmie mówić. Vega kiedyś zrobił kiedyś film o politykach, gdzie było coś o Misiewiczu i Macierewiczu. Ci sami ludzie walili drzwiami i oknami na premierę bo "film ważny i potrzebny" Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Szabla Opublikowano 26 Stycznia Udostępnij Opublikowano 26 Stycznia 39 minut temu, DLT_Braddock napisał(a): Ja na ten film nie poszedłem do kina. Mądrzej wydałbym te pieniądze. Kwestia gustu, uprzedzen, nie madrosci. 41 minut temu, DLT_Braddock napisał(a): Myślisz, że jedyne problemy w małżeństwie kręcą się wokół kopania żony po brzuchu albo prowadzenia jej na smyczy? Serio myslisz, ze tak mysle? 42 minuty temu, DLT_Braddock napisał(a): Nie, wesela w Polsce nie wyglądały i nie wyglądają tak jak w filmie Smarzowskiego. Życie na plebanii nie wygląda jak w filmie Smarzowskiego. Praca w policji nie wygląda jak w filmach Smarzowskiego. Życie polskich rodzin nie wygląda jak w filmie Smarzowskiego. Domy samotnej matki prowadzone przez KK nie wyglądają jak w filmie Smarzowskiego. Wygladaja. Wszystko wyglada tak jak Smarzowski sfilmowal. Ty mowisz nie, ja mowie tak. Roznica jest taka, ze jest to jakis ulamek. Moze duzy, moze maly, ale o wiele za duzy ulamek, ktory dotyka wielu osob. Druga kwestia. To jest film. Czesto kumuluje sie pewne kwestie w jednej opowoesci. Kwestie, ktore doknely kilku ludzi i z tego lepi sie opowiesc. To jie byl film biograficzny anu historyczny. Fabularny. Film fabularny. Gdzie fabula byl c*** napoerdalajacy zone, ktora byla na poczatku slepa, potem bezradna. Film. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Życie_to_mem Opublikowano 26 Stycznia Udostępnij Opublikowano 26 Stycznia 2 godziny temu, DLT_Braddock napisał(a): Życie na plebanii nie wygląda jak w filmie Smarzowskiego. Plebania, Ranczo i Ojciec Mateusz też nie grzeszą realizmem. Cytat Praca w policji nie wygląda jak w filmach Smarzowskiego. Polska policja lepiej jest ukazana w ,,13 Posterunku''. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jack Opublikowano 26 Stycznia Udostępnij Opublikowano 26 Stycznia 2 godziny temu, DLT_Braddock napisał(a): Życie na plebanii nie wygląda jak w filmie Smarzowskiego Widać, że nie balowałeś na plebanii Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Życie_to_mem Opublikowano 26 Stycznia Udostępnij Opublikowano 26 Stycznia Śmieszki śmieszkami ale w sumie w środowisku artystycznym przydałaby się jakaś większa równowaga. Jak już ci ,,prawi'' coś stworzą to wychodzą ,,dzieła'' typu ,,Smoleńsk''. Mafia cygańska w Polsce to dość ciekawy temat na film. Oni z tych oszustw ,,na wnuczka'' i podobnych robili po 30 mln rocznie (pomnóżcie sobie przez 15 lat). Główny boss o ksywie Hoss ukończył 5 klas podstawówki ale znał perfekt niemiecki więc działał też w Niemczech, Austrii i Szwajcarii. Ogólnie chłopaki mieli rozmach i struktury niczym Pruszków w swoim peaku. Idealny temat dla jakiegoś reżysera ze środowisk konserwatywno-narodowych (na przykład yyyy... no tak z pamięci nie przytoczę ). Dla środowiska liberalno-lewicowego mniejszości etniczne to raczej niezbyt wygodny temat. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
balech Opublikowano 27 Stycznia Udostępnij Opublikowano 27 Stycznia Nie wiem czy dobre miejsce, ale oddam za darmo kod do Cinema City do końca stycznia. Korzystam z Unlimited, dostaje gratis bilety 2d, a w tym miesiącu mi zostanie jeden. Jak coś to priv, nie bać się, że ściema, dziele z chłopakami z forum LP i nie wygłupiałbym się z taką rzeczą. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_M Opublikowano 27 Stycznia Udostępnij Opublikowano 27 Stycznia (edytowane) Obejrzałem Dom Dobry - abstrahując od tematu, to pod względem warsztatu film po prostu zły. Od samego początku dostajemy teledyskowy, a nawet bym rzekł tiktokowy montaż, który mnie zaczął męczyć już po 5 minutach filmu. Odbiór filmu utrudniał również źle wykorzystany zabieg "zacierania się rzeczywistości", który uniemożliwia faktyczne stwierdzenie, które sceny wydarzyły się naprawdę, które nie, które są wynikiem manipulacji jej męża, które są może wynikiem jakiejś choroby psychicznej, czy może faktu, że Gośka była na jakichś lekach, zwłaszcza, że były momenty, w których tak wyglądała. Niespójność w przedstawieniu tej historii + nadużycie częstotliwości scen przemocy, sprawia, że film jest w całości po prostu męczący i źle się tę historię ogląda, pewnym obrazkom trzeba dać po prostu wybrzmieć, a Smarzowski zdaje się tej zasady nie rozumieć. Rola Schuchardta z pewnością zasługuje na uwagę, miał w sobie ten pierwiastek zezwierzęcenia i pewnie niejeden widz poczuł do niego obrzydzenie, co tylko potwierdzi dobre odegranie roli. Jeszcze co do samego zakończenia, to trochę przytyk do wcześniejszego zabiegu. Epilog kończy się pytaniem co by było gdyby i łączy się z jedną z innych scen i w zasadzie nie da się stwierdzić czy to, co stało się z antagonistą wydarzyło się naprawdę, czy było tylko projekcją głównej bohaterki. Ogólnie duży zawód, a szkoda. Oczywiście można by się jeszcze przyczepić do tendencyjności postaci męskich, gdzie nie byłoby ani jednego pozytywnego bohatera, czy dość dziwny podzbiór kobiet w ośrodku, zaczynając od żeńskiej wersji Mike Tysona (chodzi mi o tatuaz na twarzy), ale to z punktu widzenia jak została opowiedziana historia ma marginalny wpływ na ocenę. Dla mnie niestety 3/10, ale przede wszystkim ze względu na aspekty techniczne. Edytowane 27 Stycznia przez P_M Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
memento1984 Opublikowano 29 Stycznia Udostępnij Opublikowano 29 Stycznia W dniu 27.01.2026 o 16:27, P_M napisał(a): Obejrzałem Dom Dobry - abstrahując od tematu, to pod względem warsztatu film po prostu zły. Od samego początku dostajemy teledyskowy, a nawet bym rzekł tiktokowy montaż, który mnie zaczął męczyć już po 5 minutach filmu. Odbiór filmu utrudniał również źle wykorzystany zabieg "zacierania się rzeczywistości", który uniemożliwia faktyczne stwierdzenie, które sceny wydarzyły się naprawdę, które nie, które są wynikiem manipulacji jej męża, które są może wynikiem jakiejś choroby psychicznej, czy może faktu, że Gośka była na jakichś lekach, zwłaszcza, że były momenty, w których tak wyglądała. Niespójność w przedstawieniu tej historii + nadużycie częstotliwości scen przemocy, sprawia, że film jest w całości po prostu męczący i źle się tę historię ogląda, pewnym obrazkom trzeba dać po prostu wybrzmieć, a Smarzowski zdaje się tej zasady nie rozumieć. Rola Schuchardta z pewnością zasługuje na uwagę, miał w sobie ten pierwiastek zezwierzęcenia i pewnie niejeden widz poczuł do niego obrzydzenie, co tylko potwierdzi dobre odegranie roli. Jeszcze co do samego zakończenia, to trochę przytyk do wcześniejszego zabiegu. Epilog kończy się pytaniem co by było gdyby i łączy się z jedną z innych scen i w zasadzie nie da się stwierdzić czy to, co stało się z antagonistą wydarzyło się naprawdę, czy było tylko projekcją głównej bohaterki. Ogólnie duży zawód, a szkoda. Oczywiście można by się jeszcze przyczepić do tendencyjności postaci męskich, gdzie nie byłoby ani jednego pozytywnego bohatera, czy dość dziwny podzbiór kobiet w ośrodku, zaczynając od żeńskiej wersji Mike Tysona (chodzi mi o tatuaz na twarzy), ale to z punktu widzenia jak została opowiedziana historia ma marginalny wpływ na ocenę. Dla mnie niestety 3/10, ale przede wszystkim ze względu na aspekty techniczne. Smarzowski to Eli Roth polskiego kina moralnego niepokoju Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 1 Lutego Udostępnij Opublikowano 1 Lutego Helena z Troji 2004 vs 2026 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Życie_to_mem Opublikowano 1 Lutego Udostępnij Opublikowano 1 Lutego 5 godzin temu, RappaR napisał(a): Helena z Troji 2004 vs 2026 Za to jak biała osoba pomaluje sobie mordę na czarno w programie rozrywkowym to jest wielki skandal. Polsat ma od niedawna bana na takie przeróbki. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lorak Opublikowano 2 Lutego Udostępnij Opublikowano 2 Lutego długa, ale bardzo interesująca analiza krytycznego podejścia konserwatywnej strony do współczesnych filmów. polecam szczególnie końcówkę z "battlestar galactica" i tym wpisem oryginalnego Starbucka. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DLT_Braddock Opublikowano 2 Lutego Udostępnij Opublikowano 2 Lutego Jest plus wciskania czarnych w role królów, szlachty itp. Jakie niewolnictwo? Jaka bawełna? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się