Chytruz Opublikowano 27 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 27 Grudnia 2012 I chyba ma dwa najlepsze gamewinnery tego sezonu. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
macias Opublikowano 27 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 27 Grudnia 2012 I jedną z lepiej spierdolonych końcówek tego sezonu z Lakersami. Niestety hero mode u niego występuje zdecydowanie zbyt często. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Chytruz Opublikowano 27 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 27 Grudnia 2012 Jeszcze chyba nie było zawodnika, który trafiałby wszystkie rzuty w końcówkach, a już na pewno nie za 2.8 banki rocznie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
macias Opublikowano 27 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 27 Grudnia 2012 Ale to nie jest typ, co wchodzi na ostatnie 2 minuty jak trzeba jebnąć game winnera, tylko gość na 30 mpg, a zdecydowanie za często wywołuje strach u kibiców biorąc piłę w łapy. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Chytruz Opublikowano 27 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 27 Grudnia 2012 Oj już nie przesadzajmy, nigdy nie byłem zwolennikiem zawodników w typie JRa ani też jego samego, ale w tym sezonie gość robi naprawdę dobrą robotę. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_M Opublikowano 27 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 27 Grudnia 2012 Chytruz po prostu przyznaj, że jesteś wdzięczny JR'owi za to, że może pomóc Sunsom sięgnąć po lepszy pick w draftcie. Nie daj boże zwycięstwo Gortata i spółki nad Knicks mogłoby im dać niepotrzebnej wiary w siebie, co zniweczyłoby Twoje marzenia o udanej loterii :-). Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
camby23 Opublikowano 27 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 27 Grudnia 2012 Bez przesady z tym hero mode. Działo sie tak głównie jak Melo pauzował albo grał z kontuzją i nie było komu wziąć na siebie odpowiedzialności. Na pewno wygrał Knicksom dużo więcej meczów niż przegrał. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
karpik Opublikowano 27 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 27 Grudnia 2012 JR jest jaki jest, ale w tym sezonie nie ma co specjalnie na niego narzekać. Zawsze daje z siebie wszystko, walczy o każdą piłkę, no i trafia te swoje step back jumpery kiedy trzeba. Hero mode jest dużo gorsze u Feltona, który wypadł właśnie na 4-6 tygodni. Wolę jednak, gdy atak prowadzi Kidd. No i Camby wrócił w jako takiej formie i od razu sytuacja we frontcourcie się poprawiła. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Chytruz Opublikowano 27 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 27 Grudnia 2012 Chytruz po prostu przyznaj, że jesteś wdzięczny JR'owi za to, że może pomóc Sunsom sięgnąć po lepszy pick No to wiadomo, ale i tak JRa wypada na razie pochwalić. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
camby23 Opublikowano 27 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 27 Grudnia 2012 Hero mode jest dużo gorsze u Feltona, który wypadł właśnie na 4-6 tygodni. Wolę jednak, gdy atak prowadzi Kidd. Tylko, że Kidd juz teraz gra trochę za dużo a bedzie musiał jeszcze wiecej i za jakiś czas może to sie odbić na jego formie. Felton był ostatnio tragiczny, ale swego czasu świetnie rozumiał się ze Statem i liczyłem na ich dobrą współpracę. c***owe wieści. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
karpik Opublikowano 27 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 27 Grudnia 2012 Ja nie mówię, że kontuzja Feltona to jest dobra wiadomość. Pozwoli jednak zobaczyć ile damy radę ugrać bez niego i jak będzie wyglądał atak bez penetrującego guarda. Także wielkiej tragedii nie ma, chociaż 4-6 tygodni to dość długo. Szkoda tylko, że może zrobić się problem z dokarmianiem Amare, ale najważniejsze jest, żeby zdrowie było w kwietniu i maju. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dnc Opublikowano 27 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 27 Grudnia 2012 JR stara się gra dobrze, bo chce lepszy kontrakt wyrwać niestety, jak Amare będzie grał z 2nd unitem to się będzie musiał dogadać ze Smithem i to nie będzie łatwe tym bardziej jak on po tych GW będzie taki pewny siebie chwała mu za wygrane mecze i świetną formę ale dzisiaj jak zniszczył Draqicia to przesadził i tylko pokazał ile to on ma w tej głowie a Felton to gdzieś mniej więcej z Shumpertem wrócę więc Kidd będzie mógł spokojnie odpocząć przed PO wiadomo kiedy Melo i Amare'a zagrają w końcu razem? w sensie kiedy wracają po kontuzjach a zwłaszcza ten drugi Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dnc Opublikowano 2 Stycznia 2013 Udostępnij Opublikowano 2 Stycznia 2013 no i zagrali razem Amare zardzewiały ale czego innego się można było spodziewać J.R ze swoimi 28 pkt udowadnia że teraz to on jest prawdziwą 2 opcją, natomiast Melo jakby walnął tą ostatnią troję i by to wygrali to była by kolejna niezła historia w msg Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tommason Opublikowano 2 Stycznia 2013 Udostępnij Opublikowano 2 Stycznia 2013 Amare chyba nigdy juz sie nie nauczy bronic. Jedna sprawa byc zardzewialym po kontuzji, ale stania przy obronie picka i patrzenia jak ciele na malowane wrota juz sie nie da niczym usprawiedliwic. Nie chcialbym, zeby tak sie stalo, ale widze scenariusz, gdzie za pare tygodni Knicks widza, ze z Amare sa duzo gorsi niz bez niego i chopak leci zu powrotem do Arizony. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Boowka Opublikowano 2 Stycznia 2013 Udostępnij Opublikowano 2 Stycznia 2013 chopak leci zu powrotem do Arizony. Nieeee. Dlaczego tak źle życzysz Suns? ;] Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dnc Opublikowano 2 Stycznia 2013 Udostępnij Opublikowano 2 Stycznia 2013 niby kto go przyjmie i za kogo miałby polecieć Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ai3 Opublikowano 3 Stycznia 2013 Udostępnij Opublikowano 3 Stycznia 2013 nie czaje troche tego Amarego poza s5 Kurt Thomas teraz ma byc Marcus Camby co oni niby wniosa i wnosza do gry Knicks ? nie czaje tez tego gadania o wytrejdowaniu Amare bottomline jest taki bez Amare Knicks maja jednego pierwszoiklasowego kreatora na halfcourt na playoffs i jak pokazala niejedna seria to bedzie troche za malo na klasowy zespol jakim jest Miami czy Oklahoma bo wątpie by Knicks powtorzyli sukces dallas 2011 amare jak dla mnie jest niezbedny w ataku po to by robic pkty ktorych nikt inny samodzielnie nie zrobi a powiedzmy sobie granie zespolowe i gra w 10 podan konczy sie na pewnym etapie w playoffs i robi sie granie 1on1, fajne 'crispy' passy to ida w druzynach ktore troche ze soba graja a Knicks mimo iz maja kilku koszyakarzy na pokladzie to nie wierze w ich ball movement come game 7 time jako ze bieda na Wschodzie i o tym pisalem to Knicks w ECF w tym roku na lajcie wschod smierdzi mocno poza Heat i Knicks nikt nic nie prezentuje przyszlosciowego Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Boowka Opublikowano 3 Stycznia 2013 Udostępnij Opublikowano 3 Stycznia 2013 ECF? Spokojnie. Po tylu latach niepowodzeń II runda to będzie wieli sukces, i na tym Knicks powinni się skupiać, a nie myśleć o Miami czy Oklahomie. Fajnie zaczęli sezon, ale to dopiero 2 miesiące. Oprócz Heat na wschodzie są jeszcze Celtics, którzy na pewno się ogarną po ASB, są Pacers, którzy mają IMO bardzo solidny skład na play-offs i nadal grają bez Grangera, są Bulls bez Rose'a ale z elitarną defensywą. Także ja bym na miejscu Knicks o ECF nie myślał na razie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
macias Opublikowano 3 Stycznia 2013 Udostępnij Opublikowano 3 Stycznia 2013 Knicks pewnie jebną jeszcze jakiś streak i podbiją bilans, ale na kreatora Amare 'come game 7' to bym raczej nie liczył. Na jakieś wnioski co do Stoudemire'a trzeba poczekać do powrotu Feltona, żeby zobaczyć jak teraz będzie układała się ich gra. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
karpik Opublikowano 3 Stycznia 2013 Udostępnij Opublikowano 3 Stycznia 2013 nie czaje troche tego Amarego poza s5 Kurt Thomas teraz ma byc Marcus Camby co oni niby wniosa i wnosza do gry Knicks ? Amare jest na chwilę obecną zardzewiały i na razie ma limitowane minuty. Póki nie wróci do formy, bez sensu wrzucać go do S5, bo będzie zabierał grę Carmelo, co przynajmniej póki co jest średnim pomysłem. Lineup z Cambym i Chandlerem jednocześnie w ostatnim meczu wyglądał najlepiej, więc warto to jeszcze przećwiczyć. ECF? Spokojnie. Po tylu latach niepowodzeń II runda to będzie wieli sukces, i na tym Knicks powinni się skupiać, a nie myśleć o Miami czy Oklahomie. Fajnie zaczęli sezon, ale to dopiero 2 miesiące. Oprócz Heat na wschodzie są jeszcze Celtics, którzy na pewno się ogarną po ASB, są Pacers, którzy mają IMO bardzo solidny skład na play-offs i nadal grają bez Grangera, są Bulls bez Rose'a ale z elitarną defensywą. Także ja bym na miejscu Knicks o ECF nie myślał na razie. Dla Knicks 2. runda to absolutne minimum i na pewno sam awans do ECSF nie będzie "wielkim sukcesem". Pacers osobiście się nie obawiam, Celtics i Bulls będą groźni, ale do ogrania, także ECF są dość realne i to dopiero będzie sukces. Wszystko poniżej to tylko wypełnienie planu minimum. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się