mythos Opublikowano 6 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 6 Maja 2012 naprawde uwazacie ze wykrecenie tych samych statow per 36 grajac krotko przeciwko rezerwom i dlugo przeciwko pierwszym piatkom to nie jest postep? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Koelner Opublikowano 6 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 6 Maja 2012 mythos. statsy to statsy ;] Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Artlan Opublikowano 6 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 6 Maja 2012 No i znowu parę osób trąbi o Gortacie i Bynumie... Gortat poprawa o 2ppg i mniej niż 1rpg, przy niższym TS - to dla was jest tak wielki postęp? Zresztą nieco wyższe ppg to głownie zasługa tego, że Hill i Nash są coraz starsi a Carter odszedł więc tam zwyczajnie nie miał kto rzucać. Co do Bynuma to on też jakoś szczególnie się nie poprawił, po prostu jest zdrowy (jak dwa lata temu zagrał > 60 meczów to miał niewiele niższe statsy, rok później będąc mniej zdrowym zrobił regres). No i nierówna forma Gasola i MWP oraz odejście Odoma też mu pomogło w wykręceniu lepszych cyferek. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 6 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 6 Maja 2012 Aha, Anderson miał ten problem, ale Pekovic i Lin już nie? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Artlan Opublikowano 6 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 6 Maja 2012 To do mnie? ;] Co do Andersona to już mi bardziej pasuje niż te Gortaty czy Bynumy, bo bardziej się poprawił statystycznie niż oni, no i nie dostał więcej minut tylko dlatego, że ktoś ważny odszedł lub stracił formę. Natomiast najbardziej przemawia do mnie postęp Lina czy Pekovica bo oni z końca ławki przebili się do czołowej pozycji w drużynie i to grając w LEPSZYM zespole niż rok temu. Dla mnie esencją tej nagrody jest właśnie rzeczywisty postęp, wywalczenie sobie lepszej pozycji w drużynie a nie wyższe statsy zdobyte z powodu większej ilości minut bo konkurent z drużyny odszedł, zestarzał się, skontuzjował lub grał piach. Dlatego typowanie Gortatów to jest kompletne wypaczenie sensu tej nagrody. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
theo001 Opublikowano 6 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 6 Maja 2012 nie wiem czy ktoś podawał tą kandydaturę, ale dla mnie największy postęp zrobił.. WestBROOK (tak tak, już brook, nie brick) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Luki Opublikowano 6 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 6 Maja 2012 Ta, z Westbrookiem jest ciekawa historia. Breakout year miał rok temu, ale wtedy był bardziej wrzodem na dupie. Przez pół tego sezonu było podobnie, ale od pewnego momentu zaczął grac jak superstar. Ciekawe czy utrzyma to przez cały postseason. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Artlan Opublikowano 6 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 6 Maja 2012 Ale to nie jest nagroda za najlepszą przemianę z zawodnika dobrego w bardzo dobrego. Bo gdyby tak było to Jordan'87 i Kobe'2001 byliby pewniakami, a i Shaq 2000 pewnie by dostał. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dnc Opublikowano 8 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 8 Maja 2012 skończ z tym Linem za mało głosów dostał Monroe Cousins (Navet jakis Novak przed nim czy inne monstra ) czy Bynum. kazdy z nich poprawił sie wyrazniej niz Anderson, i wcale nie bylo to spowodowane trafieniem do jednej druzyny z Nashem jak w przypadku Gortata do dupy ten wybór, ale zawiodłem się jak narazie tylko na tej nagrodzie Lin na pewno zrobił olbrzymi postęp - z nikogo stał się starterem w drużynie z PO a i wielu meczach był game-changerem nie wiem czy zasłużył na nagrodę ale na pewno na więcej głosów Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bogans2 Opublikowano 8 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 8 Maja 2012 Lin mial za malo rozegranych meczy zeby to wygrac mial swoje 5min i starczy. jak rozegra tak caly sezon to wtedy dostanie nagrode a poki co ma ją Anderson i to zasluzenie Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 8 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 8 Maja 2012 Przed Andersonem było z pół ligi. Gość wykonał minimalny postęp, uzasadnij czemu zasługuje bardziej od np. Pekovica? Od Lina zresztą tylko z powodu ilość meczy, a i tak miał ich niewiele więcej. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dnc Opublikowano 8 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 8 Maja 2012 ilość meczy nie jest równa jakości tych meczy zwłaszcza, że nie grał w nich dlatego że nie mógł a nie że grzał ławę jak wcześniej Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
theo001 Opublikowano 9 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 9 Maja 2012 naprawde uwazacie ze wykrecenie tych samych statow per 36 grajac krotko przeciwko rezerwom i dlugo przeciwko pierwszym piatkom to nie jest postep? w ogóle zapomniałem odnieść się do tego posta, który swoją drogą jest głupotą. Jakbyś trochę obserwował ligę to byś zauważył, że grając w s5 z lepszymi partnerami i więcej czasu, znacznie łatwiej wykręcić lepsze staty i widać to na podstawie wielu zawodników, którzy chociażby w tym sezonie balansowali pomiędzy starterem, a bench playerem, jak np. Shannon Brown, Anthony Randolph, Evan Turner, Avery Bradley, Glen Davis i wielu wielu innych. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bogans2 Opublikowano 9 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 9 Maja 2012 Przed Andersonem było z pół ligi. Gość wykonał minimalny postęp, uzasadnij czemu zasługuje bardziej od np. Pekovica? Od Lina zresztą tylko z powodu ilość meczy, a i tak miał ich niewiele więcej. 43 (Pekovic 70) miejsce w sredniej zdobytych punktow. 36 (Pekovic 41) w zbiórkach. przed nim to juz liderzy swoich zespołow zagral caly rowny sezon. z lawkowicza wykreowal sie na drugiego strzelca po Howardzie to mało?? zostawil za sobą Nelsona, Hedo i JRicha a co do umiejetnosci to nie wnikam. nie wiem nad czym pracowal w lecie, jak pozmienialo mu sie w bańce etc. o Pekovicu, Linie i kazdym innym tez mozna powiedziec ze caly czas byli tacy dobrzy tylko trenerzy sie na nich nie poznali (jakie postepy poczynili??) ilość meczy nie jest równa jakości tych meczy zwłaszcza, że nie grał w nich dlatego że nie mógł a nie że grzał ławę jak wcześniej ale co masz do jakosci tych meczy?? to nie jest nagroda MVP tylko MIP w ogóle zapomniałem odnieść się do tego posta, który swoją drogą jest głupotą. Jakbyś trochę obserwował ligę to byś zauważył, że grając w s5 z lepszymi partnerami i więcej czasu, znacznie łatwiej wykręcić lepsze staty i widać to na podstawie wielu zawodników, którzy chociażby w tym sezonie balansowali pomiędzy starterem, a bench playerem, jak np. Shannon Brown, Anthony Randolph, Evan Turner, Avery Bradley, Glen Davis i wielu wielu innych. no nie wiem czy to takie oczywiste. jak sie gra przeciwko pierwszemu garniturowi zespolu przeciwnego to jest chyba na odwrot. no ale tak to jest jak sie tylko obserwuje lige Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
theo001 Opublikowano 9 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 9 Maja 2012 (edytowane) no nie wiem czy to takie oczywiste. jak sie gra przeciwko pierwszemu garniturowi zespolu przeciwnego to jest chyba na odwrot. no ale tak to jest jak sie tylko obserwuje ligeja podałem żywe tegoroczne przykłady, a ty z czym wyskakujesz? ze słowem bożym? prawdą objawioną? rozumiem w ogóle, że ty prócz obserwacji, także aktywnie w niej uczestniczysz? jeżeli siedzisz na forum, to chyba nie w jakimś playoffowym teamie? Edytowane 9 Maja 2012 przez theo001 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dnc Opublikowano 9 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 9 Maja 2012 ale co masz do jakosci tych meczy?? to nie jest nagroda MVP tylko MIP ma sporo bo przecież chodzi głównie o jakościowy postęp w umiejętnościach gracza, żeby dalej kontynuować wątek LIna to Ryan ile meczy przejął i zakończył tak jak żółtek? napiszę to jeszcze raz żeby ktoś się znowu nie doczepił - nie uważam, że Lin powinien dostać nagrodę ale na penwo więcej głosów Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bogans2 Opublikowano 10 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 10 Maja 2012 (edytowane) ja podałem żywe tegoroczne przykłady, a ty z czym wyskakujesz? ze słowem bożym? prawdą objawioną? rozumiem w ogóle, że ty prócz obserwacji, także aktywnie w niej uczestniczysz? jeżeli siedzisz na forum, to chyba nie w jakimś playoffowym teamie? ej Panie zapisz swoją złotą mysl w jakims vademecum albo lepiej poorganizuj spotkania dla trenerow i głoś tam swoje mądrosci zeby wstawiali do pierwszej piątki rezerwowych to bedzie im sie łatwiej grało, wygraja wiecej meczy itp. a do mnie tego nie pisz bo szkoda twojego i mojego czasu najpierw trzeba prezentowac pewien poziom. nie kazdemu rezerwowemu udaje sie zrobic ten krok zeby z powodzeniem grac w pierwszej piatce. Anderson dal rade. lekko wykrecil 16/7 i za to dostal nagrode. proste to jak konstrukcja cepa devil no na pewno mniej ale mial troche fajnych wystepow powyzej 25pkt. nie kosił tak jak Lin ale to juz napisalem co zadecydowalo ze dostal ją Ryan a nie on. no i nie wiem czy jest sens porownywania stylu/widowiskowosci gry PF/C do obrońcy Edytowane 10 Maja 2012 przez bogans2 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
theo001 Opublikowano 10 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 10 Maja 2012 zabawny jesteś. a jakie mocne masz argumenty. Ja ci mówię, że grał dokładnie tak samo, trafiał te same rzuty, tylko grał więcej, więc tym samym wykręcił lepsze cyferki (ale per36 identyczne niemal) DO TEGO podaję przykłady kilku zawodników, którzy w s5 notowali zdecydowanie lepsze cyferki niż z ławki, żeby pokazać, że granie z lepszymi partnerami i więcej minut ma większe znaczenie niż to, że gramy przeciwko pierwszopiątkowym rywalom. A ty mi na to odpowiadasz, że wykręcił tyle i tyle i to proste jak konstrukcja cepa.. Rzeczywiście masz rację, szkoda mojego czasu, twojego nie szkoda, bo nie prezentujesz tego "pewnego" poziomu, a prosty jak konstrukcja cepa to jest chyba twoj mozg, jezeli wyskakujesz z argumentami z dupy i jeszcze mi chcesz zarzucić, że jakiś niski poziom prezentuję, podając kilka argumentów za swoją tezą, podczas gdy jednym twoim jest "to proste jak konstrukcja cepa". no ale czego oczekiwać od ignoranta piszącego takie kwiatki: denerwuje mnie ze zawsze przeciwko Magic wyskoczy jakis sredni grajek i zagra mecz zycia. tym razem byl to Korver, bodaj 5/7 za trzy Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bogans2 Opublikowano 10 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 10 Maja 2012 jeszcze cos chcesz?? Anderson juz dostal te nagrode wiec mozesz sobie te swoje marne argumenty wsadzic. wiesz gdzie?? W D U P E Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dnc Opublikowano 10 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 10 Maja 2012 tu nie chodzi o styl w kończeniu tych meczów ale o sam fakt ich przejęcia i skończenia już więcej nie pisze na ten temat bo napisałem wszystko wyżej - szkoda palce męczyć Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się