matek Opublikowano 16 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2012 7. Bulls2006 PG: Derrick Rose SG: Joe Johnson SF: Nicolas Batum PF: Carlos Boozer C: Joakim Noah bench: Wesley Matthews bench: J.R. Smith bench: Omer Asik Zamieszczone przez matek Zaczne Od poczatku chcialem zbudowac team ktory miazdzy przede wszystkim DEFENSYWNIE i udalo mi sie to zrobic z niezlym skutkiem. Dodatkowo wybieralem tylko takich graczy ktorych darze sympatia. Oczywiscie mam Beasleya jako scorera ktory srednio broni ale wlasnie po to pozostali sa dobrani ze scislej defensywnej czolowki na swoich pozycjach zeby go maskowac. Moim zdaniem posiadam bardzo mocna druzyne poniewaz: - Howard jest nie do zajebania dla innych C po obu stronach parkietu - para KG-DH to elitarna obrona podkoszowa jakiej nie widze w innych druzynach do tego dodalem na lawke swietnego w defensywie Favorsa - bardzo dobrzy obroncy na obwodzie - świetny scorer w s5 (Beasley) i na lawce (Westbrook). do tego zdobywajacy mase punktow spod kosza Howard - Westbrook daje mi ogien z lawki jakim nikt nie moze sie pochwalic - bardzo dobrze rzucajacy za 3 gracze rozciagajacy obrone (Felton, Lee, George, Beasley) - nikogo nie mozna zostawic nawet na chwile bez krycia - dobry dobor zawodnikow - malo graczy potrzebujacych pilki przez dlugi czas (B-easy, Westbrook, Howard(?)) aby byc efektywnym oraz nie przeszkadzajacych sobie nawzajem na boisku (KG operujacy na poldystansie robi miejsce Howardowi i na wjazdy, wyciaga drugiego podkoszowca spod kosza. Dodatkowo obwodowi czekajacy na podanie na wolnej pozycji jesli gdzies pojdzie podwojenie) PG: Raymond Felton SG: Courtney Lee SF: Michael Beasley PF: Kevin Garnett C: Dwight Howard bench: Russell Westbrook bench: Paul George bench: Derrick Favors Rotacja: PG: Felton, Westbrook SG: Lee, Westbrook, George SF: Beasley, George PF: Garnett, Favors, Beasley C: Howard, Favors Warunki: - gdy na C gra Favors, na PF nie gra Beasley - w 4 kwarcie nigdy nie trzymam na parkiecie w jednym momencie Beasleya i Westbrooka - ogolnie bardzo rzadko beda w tym samym czasie na parkiecie zeby sobie nie przeszkadzac - w zacietych koncowkach Westbrook siedzi na lawce, wychodze wtedy najczesciej piatka felton/lee/george/beasley/howard - w zaleznosci co przeciwnik ma pod koszem. jesli ma bardzo mocna ofensywnie pare podkoszowcow to na boisku jest s5 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
croolick Opublikowano 17 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 17 Stycznia 2012 Tradycyjnie - Beasley na ławkę, wchodzi George:) I w tym momencie okazuje się, że Bulls nie ma za bardzo opcji na D Matka. Podkoszowi sobie nie pograją, każde wjazd Rose to prawie pewna czapa. Zostaje Johnson i Batum i oni wyglądają bardzo dobrze w rywalizacji z George'm i Lee, daje im tu przewagę lekką. Pod koszem - jednak Matek. Czyli generalnie s5 oceniam remisowo. Decyduje ławka i cóż - tym razem Westbrook daje zwycięstwo Matkowi 4-3 Matek Tak szczerze mówiąc to miałem tu duży problem - zresztą przy takiej ilości pickujących nie udało się nikomu stworzyć superpaki p- zespoły były w miarę wyrównane. Wybrałem Matka choć tak naprawdę o innej porze dnia i nocy i po dawca innych meczy niż te które obejrzałem w ostatnich dniach moja decyzja mogła być odwrotna:) To mój ostatni głos - dzięki za zabawę! Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tyrion Opublikowano 18 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2012 Też się w tym konkretnym meczapie skłaniam bardziej ku timowi matka- Felton i Westbrook to na tyle dobrzy obrońcy,że ograniczą poczynania Rose'a,który nie ma tak naprawdę godnego backupu na ten poziom rywalizacji i będzie bardziej eksploatowany niż ta para. Dodatkowo Noah zwykle słabiej radzil sobie przeciw Howardowi,który ma na nim ponad 60% fg w karierze, a w tym sezonie miał mecz 28/15 co by długo nie szukać.. Boozer trafia też niewygodny dla siebie matchup w postaci KG, co w połączeniu z aofensywnym Asikiem z ławki daje potencjalnie sporą przewagę w pomalowanym Matkowi. Bulls ma sporą przewagę na pozycjach 2/3 bo jednak JJ/Batum/Wes/Dżejar przekonują bardziej niż Lee/George/Beasley, no i ma też Rose'a w crunch, a w teamie Matka nie widzę gracza na te ostatnie minuty zbytnio, ale tak sobie wartościując że tak się wyraże przewagi obu timów dochodzę do wniosku,że Rose ciągnąc ten team za uszy do góry może jednak spuchnąć w okolicy game 7 i przewaga w pomalowanym rozstrzygnie ten całkiem niezły duel Matek 4-3 Bulls Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gogalq Opublikowano 20 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 20 Stycznia 2012 4:2 bulls duzo duzo bardziej przekonuje mnie backcourt bullsa, pod koszem troche bieda no ale poza howardem po stronie matka tez nie ma nic szczegolnego. KG to juz nie KG, howard zlapie szybko faule co mu sie zdarza bardzo czesto i wtedy to nawet Noah + Boozer > KG + Favors. Do tego rosnaca ostatnio forma JJ i mamy zwyciestwo bullsa. Bardzo wazne tutaj jest to, ze u matka nie ma nikogo kto moglby wziac pile w swoje rece w crunch, no bo kto normalny dalby pile russelowi? Zaciete mecze = przewaga bullsa. Rose tez nie jest jakos wybitnie utalentowany w crunch no ale mysle ze bardziej niz westbrook Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dnc Opublikowano 22 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 22 Stycznia 2012 4-3 bulls opis później Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi