matek Opublikowano 4 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 4 Stycznia 2012 tutaj chlopaki sie spisali, obaj cos napisali PG Nash/Hill SG Afflalo/Hill/Iguodala SF Iguodala/Young/Wallace PF Wallace/Young/Monroe *C McGee/Monroe **Pierwszym moim wyborem był Nash i reszta zespołu była dobierana pod niego. Wiadomo, że Kanadyjczyk najlepiej się czuje w szybkim graniu, a mając w pierwszej piątce Iggy i G-Force, będzie dużo okazji do grania kontr, jako że obydwaj są bardzo atletyczni i do tego bardzo dobrzi w obronie. Właśnie twardy defens, przechwyty i bloki będą otwierać okazje do szybkiego grania. McGee powinien bardzo dobrze odnajdywać się w graniu z Nashem, przy sprawności JaVale ich pick&rolle będą zabójczą bronią często kończoną efektownymi wsadami. Wiadomo też, że Nash jest słaby w obronie, więc dobierając pozostałych zawodników nie mogłem sobie pozwolić na kolejną dziurę w obronie i to mi się udało. Rozgrywający nawet mijając Steve'a nie będzie miał łatwego życia, bo będzie musiał sobie jeszcze poradzić z Iguodalą bądź Wallacem, a pod koszem jeszcze McGee straszy blokiem. Spacing też mam zapewniony, bo pomimo tego że oprócz Nasha nie mam rewelacyjnych shooterów, to jednak nikogo z pozycji 2-4 nie można zostawiać samych na obwodzie, bo niekryci z reguły będą trafiać. Ogólnie o atak się nie martwię majać takiego podającego jak Nash ze zdobywaniem punktów nie będzie problemu, a mam jeszcze dobrze podającego Iguodale, który będzie pełnił role point forwarda kiedy Kanadyjczyka nie będzie na boisku. W obronie nie wykluczam używania strefy np. przeciwko drużynom z LeBronem i Wadem, zawodników do tego mam dobrych, bo większość z nich jest na tyle szybka, że nie będzie miała problemu z rotacją w obronie, schodzeniem do pomocy, doskakiwaniem do rywala. I gracze z mojej ławki sa na tyle podobni do tych z pierwszego składu, że przez cały czas mogę grać tym samym stylem, nie będę musiał spowalniać gry. po pierwsze strasznie c***owo że nie mogę odzyskać konta ;[ no ale żeby nie było 2 dni walki i dupa to założyłem phantoma z racji że niebezpiecznie zbliża się deadline nie będę pisał rozprawki na temat mojego teamu, więcej dorzucę przy charakterystyce zespołu przed konkretnym rywalem. Wiadomo Deron Williams to koń zaprzęgowy mojej stajni. Nie wiem co ze Steve'm w tym roku będzie, ale chyba powoli ustępuje z tronu najlepszego rozgrywającego nba, widzę Derona w top2 ligi, na pewno dorzuci lepszy defence od Nasha, jedyny który w najbliższej przyszłości może go przeskoczyć to CP3. Deron ma kontrolować tempo, zapewniać łatwe pozycje teammates'om, nie odpuszczać w obronie, i samemu też być strzelbą w ataku. Na 2 mam Montę który ma b. dobry rzut, gwarantuje przestrzeń, plus w momentach w których Deron siada na ławcę Monta przechodzi na PG. Od podkoszowych dostaję spacing i zbiórki, (Love) zaangażowanie w ataku (Lopez) jeżeli macie wysokiego z olbrzymim talentem ofensywnym wchodzi Perk, który b. dobrze wygląda w tym roku i gadkę o tym że będzie przepychany można schować między bajki. Jeżeli macie jakiegoś niskiego który miałby zgnębić moją obronę to spuszczam ze smyczy Mariona. Do tego z ławki Fields, który nie jest ciołkiem w ataku, a ma zadatki na świetnego obrońcę. Na koniec Rysiu Lewis, który znalazł się tu trochę na doczepkę, ale wierzę że będzie potrafił rozciągnąć grę, a z mniejszymi SF poprzepychać się trochę. Więcej po ogłoszeniu drabinki i mam nadzieje odzyskaniu przeze mnie hasła. Deron Williams / Monta Ellis Monta Ellis / Landry Fields Shawn Marion / Rashard Lewis / Landry Fields Kevin Love / Brook Lopez / Rashard Lewis Brook Lopez / Kendrick Perkins Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
matek Opublikowano 5 Stycznia 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2012 4-1 nawciarz bardzo podoba mi sie jego pomysl ze skladem obroncow wokol nasha. dodatkowo jego defensywni zawodnicy maja tez cos do zaofeowania w ataku. w skladzie havicka za duzo jest graczy jednostronnie nastawionych na obrone lub na atak. jak ktos jest dobry w d ma malo do zaoferowania w ataku i odwrotnie Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
croolick Opublikowano 5 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2012 4-2 havlicek. Pozwolę się nie zgodzić z Tobą Matek - nie każdy musi być wszechstronny w zespole - przykładem Chandler z Dallas... To czego mi brakuje u nawciarza to mimo jego deklaracji - spacingu. Sam Nash to trochę mało, pozostali to nie są jednak specjaliści w rzutach zza łuku. Frontcourty w miare wyrównane - choć z lekką przewagą Havlicka ze względu na atak. Prawdziwą różnice robi dla mnie Deron. Z całym szacunkiem dla Nasha- latka lecą i moim zdaniem już nie będzie tak skuteczny moim zdaniem jak chociażby w zeszłym sezonie. A z kolei Deron to dla mnie równie dobry rozgrywający jak Paul. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gogalq Opublikowano 5 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2012 4-2 havlicek jedyny problem jest taki ze Brook nie gra w tym sezonie... Ale mimo to jest Love(Bestia!), Deron jeden z najlepszych PG w lidze no i Monte! Pod koszem defensywnie straszna bieda. No ale co z tego skoro McGee to jezdziec bez glowy, lubie go, ma potencjal ale to jeszcze nie jego czas. Poza nim, hmm... Nash? bez jaj, szacunek dla niego ale widac juz u niego wiek. Jedynie Iggy trzyma poziom. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dnc Opublikowano 6 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2012 4-2 nawciarz Nash dokarmiając Wallace i Aldrige pokaże jeszcze jest najlepszy playmakerem a Iguodala (nie wybaczę, że mi go zabrał) z Affalo ukryją braki w D steve u havlicka mimo podobnej konstrukcji nie widzę miejsca dla typowego strzelca jakim jest Monta a poza tym gdzie jest obrona na obwodzie? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi