lorak Opublikowano 11 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 11 Stycznia 2012 kobe, kobe, kobe... niech obejrza mecz z suns wszyscy ci, ktorzy pisza, ze za duzo rzuca./QUOTE] idziesz drogą, którą ostatnio poszedł Alono po jednym gorszym meczu Love'a ogłaszający jaki to on jest słaby ;] pewnie że Kobemu zdarzają się takie świetne spotkania, ale chyba dobrze wiesz, że w szerszej perspektywie im więcej on rzuca tym mniej drużyna wygrywa (konkretny bilans lakers przy danych ilościach rzutów KB nie raz był pokazywany na forum). Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wbT Opublikowano 11 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 11 Stycznia 2012 Takim tokiem rozumowania, możemy dojść do tego, żeby KB w ogóle nie rzucał albo najlepiej nie grał to wtedy Lakers byliby najlepsi ;-) Niestety, takie statystyki to tylko statystyki. Często te rzuty wynikają z tego, że innym w drużynie nie idzie i nikt się nie kwapi nawet do oddawania rzutów, które oddaje wtedy KB. Oczywiście, nie zawsze. Często też KB po prostu przegina pod tym względem I znowu dojdziemy do wniosku, że suche statystyki dają jakiś tam obraz ale niestety zniekształcony a każdy mecz należałoby analizować z osobna Moim zdaniem najlepiej jak KB ogranicza się w tym 20 rzutach, no chyba, że idzie mu tak jak teraz. No i niech coś ze swoimi trójkami zrobi. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Quester Opublikowano 11 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 11 Stycznia 2012 "Kobe 48 points are the most ever scored in a game by a player who was in at least his 16th season" Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dnc Opublikowano 11 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 11 Stycznia 2012 przy takim Gasolu i braku innych opcji w ataku niż Bynum to musi rzucać zwłaszcza jak mu nie siedzi albo nie ma go na boisku Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Luki Opublikowano 11 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 11 Stycznia 2012 Swoją drogą, czemu Gasol jest taki... osowiały? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dnc Opublikowano 11 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 11 Stycznia 2012 co to znaczy osowiały? ale też prawda, że chłopak coś bez formy jest - nie może się pogodzić z rolą 3 opcji? EDIT: w sumie to już w tam tych PO był osowiały Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
badboys2 Opublikowano 11 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 11 Stycznia 2012 LO ale zauwaz, ze gdyby wyciagac srednia jego rzutow w epoce post shaqowskiej, ta byla tym wieksza, im slabszych mial partnerow on nie ma wokol siebie takiego wsparcia, jakie mial chocb 2 lata temu wtedy fish, gasol, ron, odom potrafili przejmowac spotkania, nawet shannon dzis lepszy jest jedynie bynum, ale odkad zaczeli go podwajac, uczy sie gry jakby na nowo gasol w dolku fisher... pozwol, ze przemilcze metta podobnie, jest cieniem zawodnika i zaczynam sie zastanawiac, czy warto w ogole na niego czekac (musi schudnac, popracowac nad rzutem) odoma i shannona nie ma dzis dodatkowo grali dwoma centrami i kilkoma sf'ami bez pf'ow. zreszta dzis nawet byla taka sytuacja w koncowce bodajze 3q kiedy kobe gral 1on1 na lewym lokciu, po czym zdecydowal sie oddac pilke przy probie wejscia pod kosz pilke do waltona, ktory stal czysty w rogu. walton oczywiscie nie trafil ale kibic juz w trakcie podania zareagowali tak, jakby wiedzieli, ze kobe robi zle. zreszta mialem podobne odczucie ale to nie jest tak, ze kobe nie ufa partnerom, bo ma wysoki wspolczynnik asyst (choc swoje robi tu odejscie od trojkatow i danie mu wiecej pilki) reasumujac, kobe wie kto go otacza. doskonale zdaje sobie sprawe kogo, na co stac. gra z nimi na treningach, wie w jakiej sa formie. owszem to wciaz wielkie nazwiska ale jak widzimy, sa slabi. moze nie tak jak w 05/06 ale wszyscy poza kobe'm, bynumem, mcrobertsem, momentami gasolem, momentami blake'm zawodza. i to jest problem, bo 2 lata temu co wiczor mamba mial wsparcie minimum 2 grajkow. mecze, gdzie 5 gosci punktowalo double digits byly na porzadku dziennym. w tym sezonie mieli 1 takie spotkanie. zeby nie bylo zbyt pieknie, owszem zdaje sobie sprawe, z tego ze podejmuje czasami b. glupie decyzje. ale w teej chwili to wina bynuma i gasola, ze nie potrafia zdominowac gry. a u kobego ten rachunek wychodzi w najgorszym wypadku na +1 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Van Opublikowano 11 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 11 Stycznia 2012 Lorak już tak nie marudź, to nie chodzi o podniecanie się jednym meczem bo fakty są takie, że Kobe gra póki co bardzo dobry sezon, a gdyby brać pod uwagę jeszcze to, że gra z kontuzjowanym nadgarstkiem prawej ręki to wygląda to wręcz niesamowicie, gdyby tylko darował sobie te rzuty za trzy.... Statystyki pokazujące zależność między W/L a ilością oddawanych rzutów można sobie wsadzić gdzieś bo nie pokażą ci, tego czy porażka była spowodowana ilością rzutów tego gracza, czy ilość rzutów nie pomogła uchronić przed nią, zresztą mniejsza z tym. Tak ogólnie o drużynie to po tych 11 meczach mamy 5 w lidze DRTG, jesteśmy na 3 miejscu pod względem ilości traconych punktów i bodajże na 4 pod względem traconych. Czyli całkiem niezłą robotę robi Brown biorąc pod uwagę to, że nie grają pod nim od zbyt dawna, okazji do trenowania za wielu nie było przy napiętym kalendarzu no i pełnej rotacji pod koszem jeszcze za bardzo nie mieliśmy. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
theo001 Opublikowano 11 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 11 Stycznia 2012 ja pi****le.. W dupie mamy kontuzjowany nadgarstek Kobego. Kogo to obchodzi? Chce grać? To znaczy, że mu to nie przeszkadza i nie warto o tym wspominać. Kobe zagra słabo.. no wiecie nadgarstek, brak ścięgna. Kobe zagra super. patrzcie k**** co też on wyprawia! i to z nadgarstkiem! Gra faktycznie na razie bardzo dobrze, nikt nie podważa tego, ale nie od dziś wiadomo, że często lubi sobie porzucać na siłę, nawet jak mu nie siedzi (chociażby zeszłoroczny blowout ze Spurs) i wtedy Lakers mają problem. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Koelner Opublikowano 11 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 11 Stycznia 2012 oglądałem zaledwie dwa mecze preseason i dwa mecze rs Lakers i ich gra dużo bardziej mi się podoba niż rok temu przynajmniej. grają dużo szybciej w ataku ,Kobe gra więcej bez piłki gdzie biega po zasłonach i od razu rzuca jak klasyczny shooter. w obronie dużo lepiej ,fajna rotacja. plusem jest gra Blake'a ,Fisher przy nim to dziadek do orzechów m.in w Suns gdy z parkietu schodził Blake ,atak Lakers siadał. było mniej piłek pod kosz. Gasol jest zmarnowany ,grał na Eurobaskecie i w tym wieku chyba mu to nie pomogło. Kobe wygląda na wypoczętego ,całkowicie inaczej wygląda niż w serii z Dallas gdzie nie miał ani jednego dunku. wiem ,że to nie jest jakaś wygórowana statystyka ale jednak jego agresja teraz jest dużo większa. ale prawdą jest to ,że Lakers za mało uruchomiają Gasol'a. Gasol rzuca mniej praktycznie z każdego miejsca na parkiecie prócz 16-23 feet. oddaje mniej rzutów ale mu TS% urósł. więc wszystko niby gra Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jendras Opublikowano 11 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 11 Stycznia 2012 ai3 po meczu z Denver: Kobe is done Kobe od tego czasu: 36-5-6, 52% z gry ;] Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
elwariato Opublikowano 11 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 11 Stycznia 2012 Lakers Lakerrrrs dziś zostaniecie potraktowani Favorem i to bez posypki Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
badboys2 Opublikowano 11 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 11 Stycznia 2012 nie mam pojecia czego sie dzis spodziewac nie wiem jaki postep zrobiliscie przez te 2 tygodnie w zasadzie pokonalismy tych samych przeciwnikow... my nie wygralismy na wyjezdzie, wy nie przegraliscie u siebie ale w la bez bynuma zlalismy was 25 dzis z bynumem ale bez josha i murphy'ego... mozee byc ciekawi ale wielokrotnie ludzilem sie, ze wygramy w SLC w b2b a czasami konczylo sie niefajnie... sprobuje wstac, choc patrzac na to jak lakers grali w portland i denver, to mam wrazenie, ze tak samo dadza ciala w SLC... co do kantera, widzialeem go na ME i wygladal bardzo solidnie. w staples chyba nie byl soba, nie potrafil wykonczyc pod koszem, tracil pilki... dobry sprawdzian dla naszych wysokich, plus metta world peace jako pf, hm... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dnc Opublikowano 12 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 12 Stycznia 2012 Kobe znowu się pokazał z dobrej strony chociaż końcówka IV kwarty mogła by być lepsza w jego wykonaniu Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
badboys2 Opublikowano 12 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 12 Stycznia 2012 niestety nie widzialem 1 polowy al patrzac na box score, kobee gral na piekielnej skutecznosci i mial polowe punkow lakers. w 3q przecieralem oczy ze zdumienia, jak kobe walil kolejne jumpery z 6 metra i trafial, po serii 3 takich rzutow bellowi odechcialo sie bronic. dzis nie popelnil wielkich bledow, z reguly raz w meczu traci pilke na kozle co powoduje 2 latwe punkty, tym razem obeszlo sie bez czegos takiego. w 4q i ot stracil troche na skutecznosci (przestrzelony game winner!) ale cala druzyna juz ledwie stala na nogach. lakers dali sobie wyrwac 5-punktowe bezpieczne, wydawalo sie, prowadzenie w koncowce nastepnie jazz prowadzili juz 4 w ot i mieli kontre chyba 3-1, czy 3-2 pilka im sie gdzies zawieruszyle, kobe ja przechwycil i chwile pozniej trafil trojke, ktora przywrocila lakeers do zycia. pozniej trojka gasola, tip in bynuma.... masa zmian prowadzenia, masa remisow, naprawde dobry mecz choc ogladanie lakers w tak okrojonym skladzie w meczu b2b z ot nie nalezy do przyjemnosci propsy za defensywe, w 53 minuty nie stracili nawet 90 na wyjezdzie. podobala mi sie wstawka strefy na poczatku 4q. stali mlodzi, rezerwowi, byla cholernie aktywna i mysle, ze gdyby tylko trafili 2-3 rzuty w ataku byloby na plus. w tej chwili lawka nie ma ognia. udalo sie z suns i jazz, ale z lepszymi rywalami moze to juz nie przejsc. fajnie wygladal morris pod wzgldem motoryki, potrafil minac 1 linie defensywy ale jak to rookie zaliczyl kilka strat. niemniej chcialbym go zobaczyc w grze czesciej. 8-4 wyglada juz dobrze. cholernie szkoda tego meczu z bulls... z cavs warto by bylo wygrac, bo pozniej kilka naprawde ciezkich spotkan. w sobote battle of LA! Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
nba-hoops Opublikowano 12 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 12 Stycznia 2012 Trzeba zbadać rynek i wypróbować co można dostać za Gasola. Facet jest bez formy, bez jakiejkolwiek chęci do gry, a zarabia 2 x tyle ile powinien był. Z takim Pau, nie mamy czego szukać w Playoff. Dzisiaj z Utah, dał dupy na całej linii, broniąc Sapa i nie zmienia faktu, to że trafił ważną trójkę. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Van Opublikowano 12 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 12 Stycznia 2012 zwycięstwo z Jazz w Utah w drugim dniu b2b biorę zawsze w ciemno nie patrząc nawet na styl w jakim grali teraz dzień odpoczynku z cavs u siebie grającymi b2b i szósty z rzędu mecz wyjazdowy, łatwiej chyba się nie da więc dobrze by było tego nie spieprzyć. Za to kolejne cztery mecze zapowiadają się na must see dla każdego szanującego się kibica LAL najpierw derby LA, potem spotkanie z Mavs i Lamarem, i na koniec tygodnia @Heat, @Magic. Mam tylko nadzieję, że gracze Lakers nie podchodzą do tego podobnie jak ja i nie zapomną najpierw o stawieniu się na mecz z Cavs Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
matek Opublikowano 12 Stycznia 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 12 Stycznia 2012 cieszy mnie ze w koncu Morris dostal szanse, zaraz obejrze druga polowe to mocniej mu sie poprzygladam nie moge sie doczekac kiedy wszyscy nasi podkoszowcy beda zdrowi. ostatnie dwa mecze to prawdziwa bieda na lawce. ciekawe czy mitch jest w jakims kontakcie z magic? az szkoda ze bynum nie poszedl za dwighta w czasie jego fenomenalnego startu. teraz zaczeli go podwajac i jest troche slabiej ale - daje to dodatkowe miejsce Pau i Kobe. Ciekawe jak gralby Dwight jako 2-3 opcja w ataku, na ktorej nie jest skupiona cala obrona. Kobe zajebista seria punktowa (akurat jak wyciagnalem go w fantasy;)) ostatnio. Dzieje sie to dokladnie w tym samym czasie, gdy obrona przeciwnikow zaczela wieksza uwage zwracac na AB. To nie przypadek potrzeby bez zmian. dobry Guard potrafiacy grac na 1-2 najlepiej (taki Mayo przykladowo lub ktos w typie Delonte) i mimo ze mamy Bynum-Gasol-McRob-Murphy-Caracter to przydalby sie rezerwowy prawdziwy C (cos jak lopez robin byloby extra). Cuban prawie co sezon potrafi wyciagnac za nic lub za tpe jakiegos klocka... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dnc Opublikowano 12 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 12 Stycznia 2012 to teraz właśnie wasz GM powinien się popisać macie dużo "towaru" do przehandlowania i parę dziur które chcecie załatać Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
matek Opublikowano 12 Stycznia 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 12 Stycznia 2012 kto jest tym towarem? i nie oddawalbym Pau zbyt pochopnie. Ma niska wartosc w stosunku do umiejetnosci, a jesli jakims cudem udaloby sie wyrwac Howarda bez straty Gasola to bedzie nie do zastapienia Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się