Koelner Opublikowano 8 Marca 2011 Udostępnij Opublikowano 8 Marca 2011 Nic nie narobił, Frye i Gortat są lepsi/pewniejsi to grają czwarte kwarty. o ile small-ball jest do zaakceptowania to nie rozumiem jak można grać small-ball grając Frye'em na centrze. to nie jest center to PF/SF ,takiego small-ballu nie rozumiem. small-bal gra się z centrem na piątce i obwodowym na czwórce a tutaj jest jakaś śmieszna kombinacja ,która się nie sprawdza. czasami jak oglądam mecze to zaskakuje ponieważ wpadnie parę śmiesznych rzutów ale nie rozumiem jaki cel jest notorycznie graniem takim zestawieniem. Nie żebym się tu awanturował i zrzucał porażkę na sędziów ściany zawsze pomagają i tym razem było podobnie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Findek Opublikowano 8 Marca 2011 Udostępnij Opublikowano 8 Marca 2011 czy ten Gentry jest zje***y? z okc jest 93-88 ,wprowadza small-ball ,ok było 93-90 bo jak schodził Gortat faulowany był Harden co trafił dwa osobowe wchodzi z powrotem Gortat na 95-102 ;] rozumie to ktoś? Po PO myślałem, że Gentry jest królem adjustments. Teraz zaczynam mieć wątpliwości. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Chytruz Opublikowano 8 Marca 2011 Udostępnij Opublikowano 8 Marca 2011 Na niektóre zespoły Frye na C wystarczy, poza tym nie grają tego wcale specjalnie często, powiedziałbym nawet, że bardzo rzadko. Nie żebym się tu awanturował i zrzucał porażkę na sędziów ściany zawsze pomagają i tym razem było podobnie. Po prostu odnoszę wrażenie, że im ściany pomagają w tym sezonie dużo bardziej niż innym. Może liga rozpoczęła promocję Duranta na nową top gwiazdę. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
emil Opublikowano 8 Marca 2011 Udostępnij Opublikowano 8 Marca 2011 Przypomina mi się akcja: połowa 4 kwarty Brooks wybiega, mija obrońców sam na sam z koszem wybija/zabiera piłkę mu Wesbrook będąc z tyłu - oczywiście faulu nie ma, po tym straciłem nadzieje że sędziowie nie pozwolą wygrać Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piterrr Opublikowano 9 Marca 2011 Udostępnij Opublikowano 9 Marca 2011 Oglądałem mecz i Gortat troche skwasił w ataku 6/15 nie robi wrażenia a wolne niczym O'neal. W obronie zajebiście 12 zb i nawet offense wpadł. Zawsze uważaałem że powinien jak najwięcej dostawać zadań defensywnych. Cieszy że wygrali Pamietam jak za czasów gry w Orlando mówił ze chce wiecej zdziałać w ataku...Howard w brech:) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Bastillon Opublikowano 9 Marca 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 9 Marca 2011 jutro Hammer vs Superman ? :mrgreen: Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Quester Opublikowano 9 Marca 2011 Udostępnij Opublikowano 9 Marca 2011 Carter chyba pierwszy raz od jakichś bagatela 2 lat zagrał 2 bardzo dobre mecze pod rząd. Żeby w Orlando zdarzało mu sie tak zdobywać 30 pkt... Znowu w dużej mierze dlatego, że siedziała mu trójka, ale nie tylko. Może czas draftować Cartera 10-11? Bardzo ważna wygrana w kontekście walki o PO. jutro Hammer vs Superman ? :mrgreen:Skąd pomysł, że jutro? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
amaavel Opublikowano 9 Marca 2011 Udostępnij Opublikowano 9 Marca 2011 Oglądałem mecz i Gortat troche skwasił w ataku 6/15 nie robi wrażenia a wolne niczym O'nealszczegolnie szkoda tych rzutow blisko kosza, ale obrona calkiem niezla, poprawic tylko troche skutecznosc rzutow i bedzie ok a mecz z Orlando bedzie w niedziele o 21;30 CET Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piterrr Opublikowano 9 Marca 2011 Udostępnij Opublikowano 9 Marca 2011 szczegolnie szkoda tych rzutow blisko kosza, ale obrona calkiem niezla Chłopak porusza się jak drewno (sory Marcin) ale trafiać potrafi. Szcególnie wytrenował półdystans. Pamietam jak grał w Orlando to mu nic nie wpadało, teraz jest o niebo lepiej. Co ciekawe nie złapał jeszcze żadnej kontuzji:0 Oby tak dalej Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Chytruz Opublikowano 9 Marca 2011 Udostępnij Opublikowano 9 Marca 2011 szczegolnie szkoda tych rzutow blisko kosza, ale obrona calkiem niezla Chłopak porusza się jak drewno (sory Marcin) No nie wiem kurewka z której strony. Najbardziej sprawny i jeden z najszybszych centrów w lidze. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maciek9020 Opublikowano 9 Marca 2011 Udostępnij Opublikowano 9 Marca 2011 szczegolnie szkoda tych rzutow blisko kosza, ale obrona calkiem niezla Chłopak porusza się jak drewno (sory Marcin) Jak drewno to sie Lopez porusza, a nie kierwa Marcin. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mythos Opublikowano 9 Marca 2011 Udostępnij Opublikowano 9 Marca 2011 szczegolnie szkoda tych rzutow blisko kosza, ale obrona calkiem niezla Chłopak porusza się jak drewno (sory Marcin) No nie wiem kurewka z której strony. Najbardziej sprawny i jeden z najszybszych centrów w lidze. sprawnosc ogolna ma na pewno bardzo wysoka, ale ruchy malo koszykarskie i chwilami dosc dziwne. widac ze krotko trenuje Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
LeweBiodroSmoka Opublikowano 9 Marca 2011 Udostępnij Opublikowano 9 Marca 2011 przeciez to wszystko, zasluga treningow bramkarskich,w wielu sytuacjach pod koszem Marcin ruchami przypomina bramkarza, wyglada to dziwnie, ale chyba pomoglo to w polaczeniu mobilnosci pilkarskiej z twarda silowa koszykowka. k**** jaki wywod jednozdaniowy, nie meczcie mnie wiecej DD do nagrody sixmana - 9 fuckin left Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ziemek Opublikowano 10 Marca 2011 Udostępnij Opublikowano 10 Marca 2011 Oglądałem mecz i Gortat troche skwasił w ataku 6/15 nie robi wrażenia a wolne niczym O'neal. W obronie zajebiście 12 zb i nawet offense wpadł. Zawsze uważaałem że powinien jak najwięcej dostawać zadań defensywnych. Cieszy że wygrali Pamietam jak za czasów gry w Orlando mówił ze chce wiecej zdziałać w ataku...Howard w brech:) say wat? Dude, oglądałeś mecz, czy tylko wypowiadasz się po suchych statystykach? Gortat był tak naprawdę jedynym zawodnikiem z ławki, który zdobywał regularnie punkty. A to, że miał tak słabą skuteczność, to czysty przypadek. No bo k****, ja nie wiem jak tak mogła wypadać piłka z obręczy [sam Gortat miał chyba z 5 takich akcji, że piłka zakręciła się na obręczy i wypadła, zresztą to samo Brooks] Oglądam prawie każdy mecz Suns ze wzgl na MG13, tak bo jest Polakiem, tak wcześniej [póki Gortat nie przyszedł] nie ogladałem PHX. I jeśli skupić się na jego grze, to jest po prostu awesome. I nie boje się tego stwierdzić, jasne, nie można być przez tyle czasu ciągle produktywnym w ataku i obronie, ale gdyby nie Marcin, to podkoszowi rywale robiliby z PHX sieczke. Poza tym, czy tylko ja uważam, że Gortat poprawił się i teraz widzi dużo, dużo więcej? Ostatnio pięknie kreował Hilla i Warricka, duuży +. Jeśli już wspomniałem o Hillu, jajebie, co za gość On naprawde ma tyle lat? Mam w dupie, ze czasem ma taką skuteczność, skoro potrafi ograniczyć Duranta czy Martina. Przeżywa drugą młodość.To samo VC w ostatnich dwóch meczach, haha Ale znając gościa, to tylko taki chwilowy wybryk Druga sprawa - R.Lopez. jeez, jest ktoś wolniejszy od niego na parkietach NBA? Jak on się porusza po tym parkiecie no masakra, slowmo Ale nie powiem, z ławki [haha] dużo daje i gdyby nie fakt, że Gentry specjalnie obrał taką taktyke, że Gortat nie zaczyna, a mimo to gra potem ~36 min, to Lopez siedziałby wciąż na ławce i wchodzi na te 15min Pietrus i Brooks też potrafią zrobić różnice, ofcoz mówie o meczu z OKC, bo tak szczerze - te techniczne dla Pietrusa na początku meczu z Houston były z dupy wzięte :? A Brooks po prostu się spalił przed swoimi byłymi kolegami, no i też troche chamsko piłka wypadała z obręczny. No to zobaczymy co dzisiaj z Denver będzie. Anyway wróże im 8 seed i odpadnięcie w pierwszej rundzie z SA hehe 8) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piterrr Opublikowano 10 Marca 2011 Udostępnij Opublikowano 10 Marca 2011 Dude, oglądałeś mecz, czy tylko wypowiadasz się po suchych statystykach? Oglądałem, oglądałem dlatego napisałem że skwasił w ataku. Cóz nie miał szczęścia. W obronie zagrał naprawde bardzo dobrze w ataku nie wychodziło zbyt dobrze, no ale to tylko jeden mecz Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Bastillon Opublikowano 10 Marca 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 10 Marca 2011 Dude, oglądałeś mecz, czy tylko wypowiadasz się po suchych statystykach? Oglądałem, oglądałem dlatego napisałem że skwasił w ataku. Cóz nie miał szczęścia. W obronie zagrał naprawde bardzo dobrze w ataku nie wychodziło zbyt dobrze, no ale to tylko jeden mecz ogladasz mecze i mowisz ze Gortat ma wytrenowany poldystans i nie potrafi sie ruszac ? albo ogladasz z zamknietymi oczami, albo lecisz w c***a. boxscore for the win ;] Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piterrr Opublikowano 10 Marca 2011 Udostępnij Opublikowano 10 Marca 2011 Popatrz na półdystans za czasów Orlando, nic nie wpadało, teraz jest zupełnie inaczej. Co do ruszania, tak nie potrafi się ruszać. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ziemek Opublikowano 10 Marca 2011 Udostępnij Opublikowano 10 Marca 2011 Bastek dobrze prawi. Proszę, podaj jakieś argumenty, które zaprzeczą tezę, że Gortat nie potrafi się ruszać? Ty chyba faktycznie same box scores'y oglądasz Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piterrr Opublikowano 10 Marca 2011 Udostępnij Opublikowano 10 Marca 2011 Nikt mi tam wierzyć nie musi i możecie 1000 pisać, ze boxscora ogladam. Dobra kończe temat bo zaraz dostane nalepke nabijacza. Porównaj kilku centrów i Gortata. Gortat nie ma takiej lekkości gry, co nie oznacza że nie gra dobrze.Śmiem twierdzic ze gra świetnie. Chociazby w meczu z Boston (w styczniu) o ile dobrze pamietam, rajd nasha pod kosz podanie do Gortata a ten zamiast zjesć kosz, to od tablicy. typowy przykład. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Calogero Opublikowano 10 Marca 2011 Udostępnij Opublikowano 10 Marca 2011 rajd nasha pod kosz podanie do Gortata a ten zamiast zjesć kosz, to od tablicy. typowy przykład. na cholerę miał zjeść kosz? marna wartość odżywcza, chociaż dużo żelaza Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się