Skocz do zawartości
january

PowerRanking - 2021/22

Rekomendowane odpowiedzi

Skoro poganiacie... to macie pierwszą (gorszą) połowę V tieru;)

Tier V - w walce o play-in

#24 Brooklyn Nets

Najważniejsze wzmocnienia: Sengun, Brissett
Najważniejsze osłabienia: Korkmaz
Projektowana s5: LeVert-Herro -Hunter-Brissett-Holmes
2nd unit: K.Hayes-L.Walker-G.Harris-Okogie-Gafford(Sengun)

Przyznaję, iż miejsce jest dość niskie – bardzo ostrożna wycena możliwego progresu poszczególnych młodych graczy. Są pewne kwestie, które wciąż tu martwią. Ławka rezerwowych na pozycjach 1-4 wygląda dość kiepsko, obawiam się, iż to nie będzie jeszcze sezon w którym Hayes będzie choćby neutralnym graczem, Walkera i Okogie dopadła stagnacja czy wręcz regres, a i Harrisowi daleko do formy sprzed kilku lat. Duże widełki dotyczą samych starterów. Caris przed sezonem znów ma jakieś problemy ze zdrowiem (a i bez tego wciąż od dawna nie potrafi wszystkiego złożyć razem na tyle na boisku, by być więcej niż przeciętnym ballhandlerem z łatką wiecznego prospecta), Brissett to bardzo mała dawka dobrej gry w zeszłym sezonie. Większe nadzieję wiązałbym z bounceback year Herro i powrotem do zdrowia Huntera, ale jak widać jest tu wszędzie wiele znaków zapytania – jak się potoczy wszystko dobrze, to już będzie pierwszy sezon walki Nets o PO, jak źle to cóż, znów będzie trzeba zerkać na loterię draftu. Warto natomiast wspomnieć o świetnie dla Nets obsadzonej pozycji centra – intrygujący Sengun dołączył do solidnego Holmesa i piorunująco rozwijającego się rok temu Gafforda. Tu wręcz brak minut.

#23 Memphis Grizzlies

Najważniejsze wzmocnienia: Dr.Green, Kumminga, Lamb
Najważniejsze osłabienia: G.Allen, T.Craig
Długoterminowe absencje: Okongwu
Projektowana s5: Fultz-A.Edwards-N.Marshall-M.Porter-Dr.Green
2nd unit: D.Lee-Lamb-Kumminga-Snell-Okongwu

Troszkę urwana w połowie budowa tegorocznej ekipy w Memphis. Poważne wzmocnienie pod kosz (Draymond) nie zostało zbytnio poparte dalszymi ruchami. Zaletą, poza bardzo dużym upside tego teamu powinna być defensywa, gdyż Green ma w s5 zestaw bardzo przyjemnych obrońców wokół. Duży znak zapytania mamy z kolei jeśli chodzi o atak, bo o ile na progres Portera i Edwardsa można patrzeć z optymizmem, o tyle ciężko przewidywać poziom gry wracających po kontuzjach Fultza, Lamba czy też rookiego Kummingi. Sympatyczne wzmocnienie Marshallem, który może być bardzo fajnym spoiwem w rosterze, ale zabrakło kolejnych dodatkowych ruchów. Uraz Okongwu spowodował brak backup centra, a i bardzo ryzykowne wydaje się pozostawianie Fultza bez legit zmienika (nie, Elfrid to nie legit zmiennik). Została jeszcze 5 tura, Memphis mają roomMLE, wciąż mogą dokonać też jakichś transferów. I dobrze, bo by poważnie powalczyć o playoffs tu niezbędne są pewne dalsze posunięcia.

#22  Charlotte Hornets

Najważniejsze wzmocnienia: Connaughton, G.Allen, De.Jones
Najważniejsze osłabienia: Sabonis, Warren, Bjelica
Projektowana s5: Westbrook-G.Allen-Connaughton-Kuzma-Ibaka
2nd unit: Graham-Konchar-Craig-De.Jones-Whiteside(Zeller)

Nieudana zeszłoroczna kampania dość mocno odbiła się na ekipie z Charlotte, gdyż poważne straty bardzo zirytowały właściciela klubu, który przykręcił kurek z finansami. Efektem tego było odejście Sabonisa i Warrena. GM Hornets próbował uzupełniać braki poprzez dalsze ruchy transferowe oraz FA, ale mając ograniczony budżet ta ekipa po prostu wygląda słabiej niż rok temu. Na plus wzmocnienie fitu i obrony, ale dalej nie ma tu mocnej obsady podkoszowej (jest ilość, brakuje jakości), nie ma choćby przeciętnej 2-3 opcji. Rok starszy jest też Westbrook i o ile rok temu heroiczną walką wraz z Sabonisem udało im się przepchnąć Hornets do PO, o tyle tym razem misja wydaje się znacznie trudniejsza – po prostu jeśli osłabia się znacznie borderline PO team, to nie jest w kontekście walki o wynik wesoło. Dodatkowo jest tu dość małe w porównaniu do sąsiadów w tabeli miejsce na progres poszczególnych zawodników. Znamy jednakże ambicje GM drużyny z Charlotte i kto wie, czy w trakcie sezonu nie nastąpi jakieś znaczące wzmocnienie. Na teraz to raczej ekipa, której awans do play-in wydaje się mało prawdopodobny.

#21 New York Knicks

Najważniejsze wzmocnienia: B.Simmons, Kennard, Forbes
Najważniejsze osłabienia: Irving, Tucker, Ma. Plumlee
Długoterminowe absencje: K.Leonard
Projektowana s5: Simmons-Beasley-Leonard-A.Davis-M.Robinson
2nd unit: Forbes-Kennard-Deck-C.Anthony-X

Cóż, czas opisać ekipę, przy których słynne problemy zeszłoroczne Wizards z głębią to nic. Mający siłę na kilkanaście minut Melo, Deck nie potrafiący pograć za wiele w tankerze, cel szyderstw fanów Spurs Forbes, wypadający z rotacji Clippers Kennard, mający seryjnie problemy z kontuzjami Robinson i Beasley. To jest dramat jak chodzi o głębię – tacy zawodnicy na miejscach (po Inj Leonarda) 3-8 w rosterze. Najgorsza ławka w lidze. I przede wszystkim – Knicks nie mają już pieniędzy nawet na minimalne kontrakty (a gracze z rookie-min. na FA to już zostali słabiutcy). Davis też nie jest okazem zdrowia, Simmons to dłuższa opowieść… Naprawdę sytuacja wygląda katastrofalnie i bez dalszych ruchów walka o PO jest niemal niemożliwa. Zobaczymy czy jakieś transfery wymyśli dodatkowo GM Knicks, bo tutaj obecnie to nie ma co przyspieszać nawet powrotu Kawhiego, tylko niech ma out of season. Potencjalnie fit jest ciekawy (bardzo mocna obrona pod koszem+ od Simmonsa, ciekawy firepower dopasowany do Bena w ataku), ale w RS nie będzie się dało za wiele ugrać w takim składzie personalnym. Cóż, GMie Knicks zacznij w końcu robić jakiekolwiek dobre ruchy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra, w końcu miałem czas dokończyć V tier ekip w PowerRankingu.

Tier V - w walce o play-in

 

# 20 Boston Celtics

Najważniejsze wzmocnienia: Ja.Allen,T.Hardaway,S.Barnes, Bertans
Najważniejsze osłabienia: Adams, Favors, Ca.Johnson
Projektowana s5: Fox-Hardaway-S.Bey-Bertans-Ja.Allen
2nd unit: Beverley-Springer-Diallo-S.Barnes-Achiuwa

Wśród całkiem szerokiej grupki ekip drużyn ze wschodu walczących o play-in Celtics wyróżniają się pewnym balansem w kilku kwestiach. Po pierwsze nie mają takich braków rotacyjnych jak choćby Knicks. Po drugie jest tu bardzo duże pole na poprawę – i nie mówię tylko o niesprawdzonych za bardzo w lidze Barnesie, Achiuwie czy Springerze, ale o wciąż młodziutkich liderach zespołu – Foxie, Allenie czy mającym za sobą świetny rookie-season Beyu. Podobać się może również fit tej drużyny na parkiecie – między atakiem i obroną, a także grą on i off Ball. Jednak nie jest idealnie skoro znaleźli się w 5 tierze – młodzi mogą nie podnieść znacząco swych umiejętności, sprowadzony Bertans to również obecnie pewna niewiadoma, a bardzo, bardzo przeciętnie wygląda ławka na obwodzie. Są tu znaczne widełki, oby dla nie mających własnego picku Celtów rezultat w przyszłym sezonie był bliżej optymistycznych niż pesymistycznych przewidywań.

#19 Detroit Pistons

Najważniejsze wzmocnienia: Adams, Oubre
Najważniejsze osłabienia: Te.Mann, J.Hayes
Projektowana s5: Morant- Richardson -Trent -Oubre -Valanciunas
2nd unit: Russell- Mykhailiuk-Avdija-Markkanen-Adams

No niestety ten offseason to pewien zawód w Detroit. Wydaje się, że trochę nie wykorzystano posiadanego capspace i efekty finalnie nie powalają. O ile bardzo hojne przedłużenie umowy dla Markkanena można próbować tłumaczyć przywiązaniem GMa do graczy, o tyle już oddanie szybkie Manna  wydaje się dość dziwne. Zwłaszcza, iż odszedł za znacznie droższego i raczej znacznie słabszego zawodnika (Oubre). Razi dysproporcja w obsadzie poszczególnych pozycji – backcourt i „5” to miejsca gdzie może wręcz brakować minut, ale bardzo źle wygląda to na skrzydle. O ile na SF dość logicznie i przypuszczalnie z dobrym efektem można ustawiać nieco undersized lineupy z Trentem, o tyle kompletnie nie widać tu naprawdę dobrego rozwiązania na „4”. I ten właśnie główny problem zatrzymuje Pistons w V tierze. Mimo świetnego duetu Morant-Val, wspartego zacnym firepowerem na obwodzie i posiadania arguable najlepszego rezerwowego gracza w całych rozgrywkach (DLO) są tu mankamenty, które mogą spowodować, iż posiadanie własnego picku w tym sezonie będzie dla Pistons niezwykle cenne.

# 18 Los Angeles Clippers

Najważniejsze wzmocnienia: Vucevic, Cunningham, Wiggins, Fournier
Najważniejsze osłabienia: T.Ross, Dieng
Projektowana s5: Cunningham-Fournier-Wiggins-Washington-Vucevic
2nd unit: Garland-AlexanderWalker-K.Porter-Winslow-Bitadze

Etap tankowania zakończony sukcesem w loterii (Cade) można uznać za oficjalnie zakończony w gorszej drużynie z LA. Główna przyszłość tej drużyny to oczywiście Cunningham, ale nie będę się specjalnie rozpisywał o zawodniku, na którego temat masę rzeczy już tu pewnie każdy czytał. Niemniej, mimo swego wielkiego talentu jak niemal każdy rookie będzie się musiał zaadaptować do NBA, zwłaszcza w roli leadballhandlera. Otoczony na obwodzie jest sporym potencjałem ofensywnym, ale ponownie są to w większości gracze, którzy nie wiadomo czy w końcu odpalą w lidze (Garland, KPJ, NAW). Solidnie uzupełniony został roster o rolesów – Wigginsa i Fourniera i ciekawe jak duet z Hawks poradzi sobie w kolejnej zaciekłej walce o play-in. Największym ruchem transferowym niewątpliwie było sprowadzenie Vucevicia, który w ofensywie powinien otworzyć grę obwodowym, natomiast pod dużym znakiem zapytania stawia tegoroczną defensywę Clippers. Gdyż materiał na pozostałych pozycjach nie wydaje się wystarczający, by przykrywać jego mankamenty po tej stronie boiska. Dodając do tego trochę martwiącą głębię pod koszem (Winslow jako rezerwowy PF, bo cóż innego?) trzeba zrównoważyć możliwy upside i negatywne scenariusze, stąd 18 miejsce wydaje się w 100% odpowiednie.

#17 Phoenix Suns

Najważniejsze wzmocnienia: Giddey,Kispert
Najważniejsze osłabienia:-
Projektowana s5: Dinwiddie-Bg.Bogdanovic-Thybulle-T.Harris-Jr.Jackson
2nd unit: Giddey-Bane-Kispert-H.Barnes-Jm.Green

Następny GM, który jest kochany przez swoich zawodników, bo tak bardzo nie lubi ich wymieniać. Dość powiedzieć, że z Phoenix nie odszedł po sezonie ani jeden ważny zawodnik. W zeszłorocznych rozgrywkach Słońca były chyba najbardziej przez kontuzje poszkodowaną drużyną ligi, więc ciekawe w jakiej formie wrócą gracze na parkiet. Niewątpliwie pochwalić należy fit w tej ekipie, gdyż zarówno S5 jak i ławka wyglądają na dobrze pasujące do siebie na parkiecie zestawienia. Brakuje tu wciąż mocnego konia pociągowego, ale odpowiedzialność za atak została ładnie rozrzucona na kilku zawodników (Spencer, Bogdan, Tobias). Bardzo duży upside z możliwym rozwojem JJJ, Thybulle, Bane’a i reszty z szerokiej plejady młodych. Aczkolwiek jeśli coś tu nie wypali to Suns mają bardzo małą głębię jak chodzi o weteranów. I to może być problem w walce o play-offs na zachodzie. Ocena takich ekip bywa trudna i często zależy od drobnego czynnika – dla mnie usadowienie ich wstępnie na 17 miejscu i najwyżej w 5 tierze jest związane przede wszystkim z dużą wiarą w Jarena Jacksona Juniora, niech mu zdrowie sprzyja!

Edytowane przez january

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tier 4 - między top6, a play-in.

#16 Indiana Pacers

Najważniejsze wzmocnienia: vanVleet, Nurkić, Olynyk
Najważniejsze osłabienia: M.Turner, Hardaway, Campazzo
Projektowana s5: Paul-vanVleet-Ke.Johnson-Olynyk-Nurkic
2nd unit: Da.Mitchell-Korkmaz-Ju.Holiday-Niang- Je.Green

Czyli co – to znów będzie to kolejny sezon niezmiennie zaciekłej walki Pacers o play-offy? W zeszłorocznych rozgrywkach na braku awansu zaważyła kontuzja Mylesa Turnera i tego gracza w Indy już nie zobaczymy. Jednakże pod kątem obaw o absencje swego podstawowego centra podmiana na Nurkicia może być jak w przysłowiu o deszczu i rynnie. Ciekawym  wzmocnieniem jest pozyskanie vanVleeta, a i pierwszoroczniak Mitchell powinien wzmocnić obwód (całe szczęście, bo tak stary rookie to musi z marszu wchodzić do drużyny). Nieźle udało się uzupełnić roster graczami za minimum. Jednakże znak zapytania należy postawić przy tym czy CP3 utrzyma formę i zdrowie z poprzedniego sezonu, a dość podejrzanie wygląda fit frountcourtu z Olynykiem jako PF. Finalnie ta ekipa wydaje się być solidnym średniakiem z raczej pewnym (nie licząc katastrof) awansem do play-in, a w przypadku dużych problemów 1 czy 2 zespołów plasujących się wyżej na wschodzie może wskoczyć do top6. Cieszmy się z oglądania ostatnich sezonów CP3 w lidze.

#15 Cleveland Cavaliers

Najważniejsze wzmocnienia: Porzingis, K.Walker, DiVincenzo, Gallinari
Najważniejsze osłabienia: Horford, Rozier, Hield, FinneySmith
Długoterminowe osłabienia: Horton-Tucker
Projektowana s5: K.Walker-Barrett-DeRozan-Porzingis-Poeltl
2nd unit: Haliburton-DiVincenzo-HortonTucker(K.Williams)-Gallinari-Kanter

Duże ruch graczy w Cleveland po zeszłorocznym niewątpliwym sukcesie jakim była osiągnięta druga runda PO. Udany sezon związany z dużą dozą szczęścia między innymi dotyczącą problemów innych drużyn jak widać nie zachłysnął GMa, który bardzo aktywnie działał na rynku transferowym. Ciężko przewidzieć efekty tych ruchów, gdyż w Cavs postawiono na Walkera i Porzingisa – mających kłopoty zdrowotne i znajdujących się trochę na zakrętach swych karier. O ile wciąż imponuje szerokość kadry na obwodzie, o tyle bardzo niepokojąco wygląda defensywa – Walker i DeRozan to wymagający do obudowywania gracze. Sam Poeltl może nie wystarczyć do przykrycia ich braków, zwłaszcza iż Porzingis po kontuzjach jest podejrzany w defensywie, a ławka frountcourtu – Kanter i Gallinari jak chodzi o aspekty defensywne jest dramatyczna. Wszystko wskazuje na to, iż Cavaliers liczyć będą na optymistyczny scenariusz dotyczący ich kilku zawodników (pamiętajmy o możliwym progresie Barretta, Haliburtona czy THT) i powtórkę z zeszłego roku, gdzie problemy innych działały na ich korzyść. Może uda się wbić do top6, ale będzie to trudne zadanie.

#14 Washington Wizards

Najważniejsze wzmocnienia: Howard, Iguodala
Najważniejsze osłabienia: Connaughton, I.Smith, Kaminsky
Projektowana s5: Smart-Shamet-Harden-Durant-Howard
2nd unit: Joseph-Hauser-Iguodala-Ml.Bridges-T.Bradley

Myślę, iż jednym z bardziej niedocenianych ruchów offseason u nas może być ściągnięcie przez Wizards Howarda. Obecna s5 wygląda już bardzo mocno, a Dwight powinien idealnie wypełnić dotychczasową lukę na pozycji centra w DC. Kluczem oczywiście przy takiej, a nie innej konstrukcji rosteru będzie liczba absencji, natomiast może dotychczasowy pech wreszcie odwróci się od Wizz, a Harden oraz Durant poprowadzą Wizards do całkiem mocnego bilansu? Niemniej przy tak wąskich rosterach i przy takiej historii absencji kluczowych graczy z Washingtonu muszę wypośrodkować ich sufit i podłogę, stąd mimo posiadania takich dwóch superstarów w predykcjach RS zajmują ledwie 14 pozycję. Warto przypomnieć, iż obecnie nie spina (po pozostaniu Shameta na QO oraz musząc podpisać Neemiasa Quetę) finansowo roster co budzi pewne niewiadome jak zostanie to finalnie rozwiązanie. Jeśli dotrą do PO na co w tym sezonie się zanosi to na wschodzie niezależnie od seedu, z którego będą startować zdrowi Wizards z Durantem i Hardenem mogą wygrać serię z każdym. Ale na bardzo mocny bilans w samym RS raczej zabraknie głębi.

#13 Sacramento Kings

Najważniejsze wzmocnienia: Caldwell-Pope, Jal.Johnson, Bjelica
Najważniejsze osłabienia: -
Projektowana s5: Schroder-Caldwell-Pope-J.Harris-Mc.Morris-Gobert
2nd unit: Rubio-Clarkson-Bazley-Th.Young-Bjelica

Jedna z najszerszych kadr ligi nie tylko się nie osłabiła, ale i dołożyła do rosteru kolejne elementy (KCP, Bjelica, rookie Johnson) i  ich głębia pod kątem walki w RS wygląda już naprawdę imponująco. Lider ekipy – Gobert jeśli chodzi o sam sezon regularny od lat daje doskonałą podstawę z marszu tworząc wokół siebie bardzo dobrą defensywę. Dodatkowo rozwinął się już troszkę w ataku, więc sumarycznie zapewnia naprawdę mocną podłogę jak chodzi o bilans swojej drużynie. Wydaje się także, iż duet rozgrywających Kings (Schroder, Rubio) akurat tutaj ma doskonałe warunki do swojej gry co powinno przynieść pozytywne efekty. Wzmocnienie Caldwell-Popem spowodowało, iż głębia uznanych rolesów na pozycjach 2-4 jest fantastyczna. Dwie silne piątki, mocny lider defensywy na RS, głębia nawet na miejscach 11+ w rosterze. Kings powinni kręcić całkiem dobre bilanse i jedynie siła zachodniej konferencji może spowodować, iż nie znajdą się z marszu w gwarantujących PO miejscach w top6, musząc znów grać w play-in. Z drugiej strony mają rezerwy, których brak niektórym ciut lepszym ekipom, więc jest tu możliwość wspięcia się w tabeli. Niemniej niezmiennie brakuje tu jakiegoś konsolidacyjnego  transferu. Gdyż bez kozackiej 1 opcji w ataku sufit tej ekipy jest bardzo ograniczony, zwłaszcza w kontekście potencjalnej walki w PO.

#12 Oklahoma City Thunder

Najważniejsze wzmocnienia: Capela, B.Lopez, Burks, Mills, L.Williams
Najważniejsze osłabienia: Brogdon, Rose, Nurkic, Zubac, Okoro, Payne, McDermott
Projektowana s5: GilgeusAlexander-N.Powell-Anunoby-Randle-Capela
2nd unit: Mills-L.Williams-Burks-B.Brown-B.Lopez

Offseason w Oklahomie jeśli chodzi o poziom spokoju przypominał ogarnięty pożarem burdel. Zamieszania, zwrotów akcji i zmian planów delikatnie mówiąc nie brakowało. Lokalni dziennikarze zadowoleni, bo było o czym pisać, ale jak to się przełoży na wyniki? Cóż, znaków zapytania jest całkiem sporo. Jak stabilny jest zeszłoroczny poziom najlepszych sezonów w karierze Randle’a, SGA i Capeli? Czy dalej rozwijać się będą i jeśli tak to jak bardzo SGA, OG i Brown? Jak łatane będą potencjalne absencje na skrzydle? Gdyż GM Thunder w pewnym momencie tak bardzo bał się obsadę backup PG, iż finalnie ściągnął niskich graczy hurtem. Wzmocniono zestaw pod koszem, osłabiono – przede wszystkim odejściem Brogdona - obwód i głębię na skrzydle. Bilans powinien być lepszy niż rok temu, ale czy na zachodzie wystarczy to do wejścia do top6 to już inna kwestia. Zobaczymy jak to zagra po tylu zmianach.

#11 Golden State Warriors

Najważniejsze wzmocnienia: Ingram, Sabonis, Noel, K.Jones
Najważniejsze osłabienia: St.Curry, Dr.Green, Gibson
Projektowana s5: LaVine-Da.Green-Ingram-Sabonis-Noel
2nd unit: Ingles-Dort-Harkless-K.Jones-M.Brown

Oficjalnie zakończyła się pewna era organizacji. Legendy Warriors –Curry i Draymond pożegnali się z drużyną, a GM postanowił postawić na młodsze, wciąż rozwijające się trio Ingram-LaVine-Sabonis. Wspomniany tercet stanie przed trudnym zadaniem, gdyż nie unikną porównań do legend organizacji, którzy prowadzili GSW do 5 finałów i 3 tytułów. Potencjał jest tu znaczny, ale fit dość podejrzany. Sam ciekaw jestem jak to zostanie ustawione w ataku, natomiast nie ma się co czarować – w defensywie mogą być problemy. Dobrze, że udało się ściągnąć Noela i utrzymać Danny’ego Greena, którzy choć trochę postarają się poprawić obronę Warriors. Trochę ubogo wygląda to jak chodzi o obsadę frountcourtu na ławce, spodziewać się raczej trzeba pewnych smallballowych lineupów, bo Jones i Brown to jak na warunki PO teamu naprawdę kiepska ławka. Pozostaje jeszcze tradycyjny dylemat związany z Sabonisem – Noel obok będzie pomagał w obronie, ale jednocześnie ograniczał go w ataku. GM Warriors pewnie sam musi zobaczyć jak to wszystko zagra w pierwszym sezonie po takiej rewolucji, jak bardzo rozwinie się wielka nadzieja GS – Ingram. Wyjściowe 11 miejsce w PR wydaje się odpowiednie, choć przy dobrych wiatrach jest szansa na walkę nawet o HCA.

#10 Milwaukee Bucks

Najważniejsze wzmocnienia: Hield, Jam.Johnson
Najważniejsze osłabienia: K.Walker, R.Jackson, Bazemore, Forbes, Drummond
Długoterminowe absencje: Ariza
Projektowana s5: Se.Curry-Bullock-Hayward-Giannis-Kleber
2nd unit: Wright-Hield-Ariza(Nwora)-Ja.Johnson-McGee

Mający duże problemy finansowe Bucks mierzą się z trudną misją obudowywania Giannisa przy tak ograniczonych środkach – zarówno jak chodzi o pieniądze, jak i oddane już wcześniej assety. Większość ruchów w Milwaukee od kilku miesięcy związana jest z nieustannym cięciem kosztów i nie ukrywajmy, iż ciężko w takiej sytuacji zbudować naprawdę mocny team. Samo posiadanie Giannisa pozwala jednak na wiele i GM postanowił obudować Greka jak najlepszym spacingiem, co wydaje się najprostszą receptą na sukces. Drużyna straciła trochę potencjału (gdyby Walker miał wrócić do pełni zdrowia), odeszli poza Kembą zacni rolesi RJ i Bazemore. Problemy finansowe spowodowały także króciutką kołdrę (kontuzja Arizy już jest pewnym problemem), więc oby wypalił, któryś z ściąganych graczy za minimum rookie. Całkiem mocny team, gdyż balans między atakiem i obroną wygląda tu nieźle, ale węższa rotacja raczej wstrzyma Bucks od mocnego bilansu w RS. Za to jeśli Hayward tym razem będzie zdrowy w PO to posiadając Greka na wschodzie w serii mogą bić się z każdym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tier III - Pewniacy do PO.

 

#9 Philadelphia 76ers

Najważniejsze wzmocnienia: Irving, Duarte, Drummond
Najważniejsze osłabienia: B.Simmons, Rondo
Długoterminowe absencje: (???) Irving, K. Thompson
Projektowana s5: Irving-K.Thompson-Robinson-Covington -Embiid
2nd unit: White(Co.Anthony)-Maxey-Duarte-Jd. McDaniels(Clarke)-Drummond

Cóż można powiedzieć na temat offseason w Philadelphii… Myślę, że utworzenie mema z miną GMa, który najpierw jest radosny czytając o problemach Simmonsa, by potem płakać czytając o problemach Irvinga byłoby tu na miejscu. A przecież można było ściągnąć Stefka Kurę. Ciężka sytuacja z oceną 76ers, początkowo miałem ich znacznie wyżej w PR, ale skoro Irving może wypaść na cały sezon to sytuacja diametralnie się zmienia, zwłaszcza iż nie wiemy w jakiej formie wróci Klay. Jest superstar (Embiid), jest grupka naprawdę zacnych rolesów (Covington, White, Duncan) i młodzi, już nieźli z potencjałem na dalszy rozwój– McDaniels, Maxey, Clarke, Duarte, jest tu fit. Ale bardzo dużo zależy od powrotów/ich braku Klaya i Irvinga. Z nimi byłby to raczej team2beat na wschodzie, bez nich będzie walka o HCA. Warto tu przypomnieć, iż GM Sixers poszedł w ogromne wydatki przedłużając swych zawodników i obecnie brak bankructwa zapewnia mu jedynie mistrzostwo. A przy takich problemach sama myśl o tytule wydaje się niepodobieństwem. Kto wie czy 76ers nie będą w związku z tym bardzo aktywni podczas nadchodzących okienek transferowych, bo wszystko wskazuje na to, iż bez drastycznych cięć kosztów team za rok czeka bankructwo.

#8 Houston Rockets

Najważniejsze wzmocnienia: Rozier, Ma.Plumlee, Rondo, Nwaba
Najważniejsze osłabienia: Porzingis, Dragic, E.Gordon
Długoterminowe absencje: Z. Collins
Projektowana s5: Rozier-Beal-J.Brown-Nance-Adebayo
2nd unit: Rondo-Hart-Nwaba-Mk.Morris-Ma.Plumlee

Solidna klasa wyższa. Tak od lat kojarzą się Rockets. Po wymienieniu Hardena nie udało się tu jak dotąd zbudować poważnego contendera i już podczas tegorocznego offseason dopadły Rox trochę finanse. Myślę, że całkiem pozytywnie należy ocenić sposób w jaki ten problem rozwiązał GM Houston, ktoś musiał odejść i padło na mającego regularne problemy ze zdrowiem Kristapsa. W zamian pozyskano Roziera, który bardzo fajnie fituje do pozostałych elementów s5. Roster jest całkiem silny, aczkolwiek brak tu prawdziwej gwiazdy. Kto wie, może kolejny etap rozwoju zaliczą Brown czy Bam i z tego powodu mam Houston w tierze pewniaków do top6. Niemniej poza brakiem konia pociągowego trochę niepokoi mała głębia tej ekipy, zwłaszcza iż w drużynie roi się od graczy mających przeróżne problemy z absencjami w ostatnim czasie. Powinni powalczyć o HCA, ale bez poważnego skoku Jaylena bądź Adebayo sufit Rockets jest trochę ograniczony.

#7 Toronto Raptors

Najważniejsze wzmocnienia: M.Turner, Tucker, FinneySmith
Najważniejsze osłabienia: vanVleet, Harrell
Projektowana s5: Lillard-McCollum-Siakam-Tucker-M.Turner
2nd unit: Flynn-S.Brown-T.Brown-FinneySmith-D.Powell

Jedni ze zwycięzców tegorocznego lata. Potencjalnie udało się zrobić to czego od lat brakuje w RL Blazers – doskonale obudowano duet Lillard-CJ. I o ile nie jestem zbyt wielkim fanem tego duetu jako podstawowego backcourtu to mając za plecami Siakama, Tuckera i Turnera wyglądają już bardzo groźnie. Kto wie, czy nie należy ich obecnie traktować jako najlepszej drużyny wschodu pod kątem playoffs. Imponujące jest zwłaszcza tanie pozyskanie Tuckera, który idealnie wskakuje jako dotychczasowe brakujące ogniwo s5. Natomiast nie ma co ukrywać – RS rządzi się swymi prawami i tutaj dość wąska rotacja Raptors może spowodować, iż nie skończą z topowym bilansem w East Conf, mimo iż HCA powinni uzyskać. Trochę próbowałem wyważyć ryzyko (warto pamiętać o zeszłorocznych problemach Siakama i Mylesa) stąd przy krótkiej i raczej przeciętnej ławce Toronto kończą na ledwie 7 miejscu w PowerRankingu. Ale Damian Lillard niewątpliwie jest bardzo zadowolony z ruchów swojego GMa, który chyba najbardziej ze wszystkich ekip wschodniej konferencji podniósł swój team na wyższy poziom pod kątem poważnej walki w PO.

#6 Dallas Mavericks

Najważniejsze wzmocnienia: Jr.Holiday, Wood, O.Porter
Najważniejsze osłabienia: B.Lopez, DiVincenzo, Mills
Długoterminowe absencje: (???) Williamson
Projektowana s5: Tr.Young-Jr.Holiday-Mk.Bridges-Williamson-Wood
2nd unit: Campazzo-Poole-Bj.Bogdanovic-O.Porter(Pokusevski)-Zubac

Nie ukrywam, iż wstępnie jak chodzi o predykcje bilansu w RS miałem Dallas tier wyżej, ale jednak kwestia Ziona Williamsona zmusiła mnie do obniżenia ich pozycji. Po pierwsze znów się upasł, po drugie ma problemy ze stopą co przy najcięższych graczy zawsze jest problemem. Szczerze nie wiem kiedy wróci i w jakiej formie (a potrafią mu się nieobecności przeciągać), a nie ukrywajmy, iż bez Williamsona Mavs to raczej nie jest HCA team. Stąd taka obniżka – ale zakładam, że Zion wróci (bez tego byliby niżej). Wciąż ogrom potencjału w Dallas – poza dalszym rozwojem potencjalnego duetu SS mamy tu w głębi Pokusevskiego, a na osobne zdanie zasługuje Jordan Poole. Niesamowity rozwój rok po roku – zaczynał fatalnie w lidze, a teraz jest moim kandydatem do nagrody MIP i kolejnym graczem, któremu Mavs zapłacić będą musieli w 2022 ogromne pieniądze. Fajnie wygląda idea z Holidayem i Bridgesem próbującymi łatać dziury w D, niewątpliwie stealem FA była złodziejska umowa dla Otto Portera. Natomiast pod kątem walki w PO kompletnie nie kupuję Wooda na C, mającego kryć dramatyczne braki defensywne Younga i Ziona. Nie widzę tego i będzie to według mnie niszczone przez poważniejsze teamy na zachodzie w matchupach PO. Stąd uważam Dallas za bardziej RS niż PO team.

Edytowane przez january

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tier II - Powalczą o drugie miejsce w lidze.

#5 Orlando Magic

Najważniejsze wzmocnienia: Te.Mann, Bolmaro
Najważniejsze osłabienia: Oubre, Iguodala
Projektowana s5:  Lowry-Mitchell-A.Gordon-C.Boucher-Towns
2nd unit: Quickley-Nunn-Te.Mann -Okeke (G.Williams)-Birch

Też czujecie ten dysonans czytając przy osłabieniach, zamiast o wzmocnieniach przy nazwisku Oubre? Jedna z bardziej jednostronnych wymian offseason, Kelly poległ przy pierwszej okazji znalezienia kogoś kto się na niego złapie i spoczywa w kurhanie oznaczonym napisem „trupy kultury organizacji Magic”. Świetny ruch Orlando z oddaniem go za Manna, czapki z głów. Przypuszczalnie aż zbyt wysoko  wyceniam potencjał Magic na ten RS – przewiduję kozackie sezony Lowryego, Mitchella i przede wszystkim wielki powrót Townsa. Bardzo fajnie wygląda teraz zbiór graczy na rookie/two-way dealach – szeroka plejada dużego potencjału się tu zebrała. Jednak muszę troszkę hamować swój optymizm pod kątem poprawy poszczególnych graczy, stąd „ledwie” 5 miejsce w PowerRankingu. Trochę na negatyw działać może nie do końca przekonująca mnie obsada skrzydeł, kto wie czy tu nie przydałby się jeszcze usprawniający maszynkę Magic trade po jakiegoś klasycznego 3D na SF/PF. Niemniej to może być jak chodzi przynajmniej o RS topowy sezon Orlando, nie ma Oubre i Magic z marszu dobre.

#4 Minnesota Timberwolves

Najważniejsze wzmocnienia: R.Jackson
Najważniejsze osłabienia: Conley, CaldwellPope, Howard
Projektowana s5: R.Jackson-Booker-George-Tatum-Ayton
2nd unit: Brunson-Melton-Oni-Tate-R.Williams

Obrońcy tytułu osłabili się bardzo mocno tracąc swoje spoiwo w postaci Mike’a Conleya. Dość sympatyczny ruch z Reggie Jacksonem trochę łata powstałą lukę, ale to nie ten level i fit. Dodatkowo mało aktywne lato i troska o brak podatku spowodowała, iż finalna kadra Wolves przed sezonem jest dość wąska (Miye Oni jako 10-11 typ w rotacji?). A o ile w zeszłym sezonie szczęście pod kątem urazów swych i oponentów bardzo im sprzyjało, o tyle nie wiadomo czy pod tym kątem będzie powtórka. Niewątpliwie jest tu dalej upside na rozwój kilku graczy dopiero wkraczających powoli w prime, więc sufit tej ekipy i predykcje pod kątem PO to oczywiście druga siła zachodu. Natomiast w samym RS może po wyczerpującym zeszłym sezonie zabraknąć mocy na bardzo mocny bilans. Myślę, że rozsądna polityka finansowa z dbaniem o podatek – w końcu za rok 4 graczy będzie tu na maxach biegać, ale finalnie tylko bardzo mocny rozwój młodszych graczy spowoduje, iż będzie to tak silna drużyna jak rok temu, a konkurencja się wzmocniła. Czwarte miejsce w predykcjach RS ze względu na wąską kadrę, ale raczej druga siła zachodu pod kątem PO.

#3 Miami Heat

Najważniejsze wzmocnienia: Horford, Rose, Dragic
Najważniejsze osłabienia: Vucevic, Mk. Morris
Długoterminowe absencje: Oladipo
Projektowana s5: Doncić-Brooks-Middleton-Crowder-Horford
2nd unit: Dragic-Rose-Anderson-Portis-Tillman

Finaliści NBA doskonale wiedzą, iż nieustanny ogromny fart z absencjami kluczowych zawodników topowych rywali na wschodzie w PO nie może wiecznie trwać i dotychczasowe sukcesy były mocno na wyrost. Wszystko wskazuje na rozpoczęcie długofalowego planu poprawy siły ekipy w Miami, czego efektem było pozbycie się w końcu Vucevicia za bardzo korzystną cenę. Niemniej nawet zakładając powrót Victora Oladipo i kolejny progres Doncicia to wciąż nie jest pod kątem PO team2beat na wschodzie i ciekawe jak to dalej ich GM będzie w przyszłych latach rozwijał. Natomiast RS to inna bajka. Tutaj bardzo szeroka rotacja, świetna ławka, niezły fit, znamienity lider i zgranie powinny poskutkować topowym bilansem w RS w East Conference. Trzeba pochwalić podczas tego offseason GMa Heat za kilka niezłych ruchów, solidne okienko. Ale chyba znacznie ważniejsze będzie to przyszłoroczne, gdzie decyzji do podjęcia będzie znacznie więcej.

#2 Denver Nuggets

Najważniejsze wzmocnienia: Conley, Brogdon, Dozier, Millsap
Najważniejsze osłabienia: Jr.Holiday, Barton, Gallinari
Projektowana s5: Conley-Brogdon-ONeale-Grant-Jokić
2nd unit: Mo.Morris-Caruso-Dozier-Millsap-T.Thompson

Mocna parabola podczas tego offseason jak chodzi o siłę rosteru Nuggets. Zaczęło się od fatalnej utraty Holidaya, niewiele brakowało a za Conleya znikąd oddany byłby 1st rounder. Finalnie Denver udanie zadziałali na FA podpisując za dobrą kwotę Conleya czy Caruso. Dodatkowo nie skąpili assetów pozyskując kolejny bardzo zacny duet – Brogdona i Doziera. Finalnie MVP Jokić ma wokół siebie naprawdę mocny  duet obwodowy, Granta, świetnych defensywnych rolesów i szeroką głębię. Chociaż PO wciąż pozostają dla Nuggets znakiem zapytania jak chodzi o możliwy do osiągnięcia maksymalny wynik to pod kątem RS wygląda to bardzo mocno. Naprawdę szykuje się tu drugi seed w lidze z kozackim bilansem. Za co trzeba pochwalić GMa, bo z początkowych wielkich problemów podczas offseason wyszedł mając podziękowania Jokicia za wzmocnienie drużyny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 17.10.2021 o 13:21, january napisał:

Natomiast pod kątem walki w PO kompletnie nie kupuję Wooda na C, mającego kryć dramatyczne braki defensywne Younga i Ziona. Nie widzę tego i będzie to według mnie niszczone przez poważniejsze teamy na zachodzie w matchupach PO. Stąd uważam Dallas za bardziej RS niż PO team.

Podobne mam odczucie. pisalem o tym wczesniej. niewykorzystany potencjal z kasa przez @karpik 

+ umowy holidaya sie nie odda bez doplaty assetami 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie Wood ani Holiday spędza Karpiowi sen z powiek i generalnie jeśli nic się nie wydarzy, to Jrue powinien te 3 lata na poziomie asg zagrać tak czy inaczej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, karpik napisał:

Można już komentować?

 

Można, skończyłem;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tylko podziękuje za ta prace wykonana - super power ranking i świetna robota ;) 

milo się czytało - oby więcej takich 😎

prywatnie jako gm Utah dziękuje za uznanie mojego planu i tworzenia drużyny fitujacej ze sobą ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, LeweBiodroSmoka napisał:

nie Wood ani Holiday spędza Karpiowi sen z powiek i generalnie jeśli nic się nie wydarzy, to Jrue powinien te 3 lata na poziomie asg zagrać tak czy inaczej

imo nie wiem. ja na miejscu @karpik wolalbym juz chyba oddac to co oddales za brogdona (czyli dwa picki) + zaplacic divincenzo.

umowa holidaya smierdzi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, człowiek...morza napisał:

imo nie wiem. ja na miejscu @karpik wolalbym juz chyba oddac to co oddales za brogdona (czyli dwa picki) + zaplacic divincenzo.

umowa holidaya smierdzi

Camby tak mówił już przeszło 3 lata temu, od tego czasu Holiday jest jednym ze zdrowszych i regularniejszych grajków trzymającym się w topie na swojej pozycji, są w c*** gorzej wyglądające umowy imo

e: i oczywiście sam dałbym mu maxa gdybym wiedział, że stracę go bez walki

Edytowane przez LeweBiodroSmoka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, LeweBiodroSmoka napisał:

Camby tak mówił już przeszło 3 lata temu

Kłamiesz. Jako jedyny broniłem pierwszej umowy Jrue Holidaya. W ogóle tyle co ja wojen stoczyłem w jego imieniu to hańbą jest w ogóle rzucanie takich tez.

Natomiast obecna sądzę, że za 2-3 sezony będzie już balastem. I Karpikowi powiedziałem to otwarcie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, MarcusCamby napisał:

Kłamiesz. Jako jedyny broniłem pierwszej umowy Jrue Holidaya. W ogóle tyle co ja wojen stoczyłem w jego imieniu to hańbą jest w ogóle rzucanie takich tez.

Natomiast obecna sądzę, że za 2-3 sezony będzie już balastem. I Karpikowi powiedziałem to otwarcie.

czy tak do końca broniłeś to przekonany nie jestem, ale faktycznie to nie o Cb pewnie chodziło, Ty na pewno czepiałeś się o fit z  Harrisem, co dalej śmiesznie wygląda, bo Harrisek i tak się nie odkopał ;]

niektórzy chyba nie dostrzegają jak wydłuża się prime graczy, samo to co robi Lebron czy CP3 powinno niektórym dawać trochę do myślenia

w rezultacie jestem w stanie uwierzyć, że 35 letni Holiday nie jest minusowym graczem

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, LeweBiodroSmoka napisał:

czy tak do końca broniłeś to przekonany nie jestem

To pamięć chyba zawodzi mocno, bo byłem pierwszym loverem Jrue, gdy ludzie jeszcze nie nazywali go all-star graczem. Przypomnij sobie czasy trade Cousinsa.

@january O co chodzi z zachwytami nad PJ Tuckerem? Bo wydaje mi się, że grubo zdziadział i jego casus mocno przypomina mi Wes Matthewsa. Zachwyty nad starym i kiepskim Wes Matthewsem były tak ogromne, że Longer jeszcze przez dwa sezony będzie mu płacił ponad 4mln na sezon, mimo że obecnie nie ma go już w lidze.

Uwielbiałem prime Tuckera, zresztą podobnie jak Matthewsa, ale "Mr.0" to koszykarski emeryt.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, MarcusCamby napisał:

 

Uwielbiałem prime Tuckera, , ale "Mr.0" to koszykarski emeryt.

defensywnie dalej top

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, MarcusCamby napisał:

@january O co chodzi z zachwytami nad PJ Tuckerem? Bo wydaje mi się, że grubo zdziadział i jego casus mocno przypomina mi Wes Matthewsa. Zachwyty nad starym i kiepskim Wes Matthewsem były tak ogromne, że Longer jeszcze przez dwa sezony będzie mu płacił ponad 4mln na sezon, mimo że obecnie nie ma go już w lidze.

 

Miał zjazd rok temu długo,  z którego wyszedł na PO. Longer z "mocno dramat D" ściągając Turnera i Tuckera super ogarnął. Zrobił się z tego PO team kozacki jak na wschód.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jeśliby miałbym wybrać jedne s5 z naszej zabawy, którą mógłbym zobaczyć w rzeczywistości, to bez wątpienia byłaby to piątka Houston

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, january napisał:

Miał zjazd rok temu długo,  z którego wyszedł na PO. Longer z "mocno dramat D" ściągając Turnera i Tuckera super ogarnął. Zrobił się z tego PO team kozacki jak na wschód.

Zobaczymy. Ja stawiam na powtórkę z Matthewsa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.