Skocz do zawartości

[2nd Round Playoffs] Nuggets (3) vs Clippers (2)


LeweBiodroSmoka

Kto?  

47 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Kto?



Rekomendowane odpowiedzi

Siema, to znowu my!

Z tego miejsca chciałem pozdrowić kolegę @StroSHow 

A po prywacie witam ja Państwa w drugiej rundzie. Generalnie to oglądanie meczu z odtworzenia od 15:15 kompletnie nie wiedząc co się działo, bywa nie najlepszym pomysłem, a przeżyłem to i choć dalej mną trochę telepie, to musiałem założyć ten temat, bo już przeczytałem, że jeden urwany mecz LAC, to będzie już jak przejście pierwszej rundy... 

nie, jak Mistrzostwo!

a jak na moje, to dopiero teraz, zaczyna przypominać wcześniejszych Nuggets, którzy bili się o 1-2 seed przez dwa sezony

Doncić udowodnił, że można praktycznie w pojedynkę zrobić spore szkody w obronie Clippers, my mamy na ten moment dwóch graczy top10 tych PO, ale co najważniejsze, to w końcu wróciła głębia składu

MPJ odkąd startuje z ławki gra na 130.5 offrtg oraz 105 dertg i choć strzelecko wygląda niepewnie, to teraz powinno być mu o wiele łatwiej, presja powinna trochę odpuścić

Harris wrócił i dzisiaj pomimo firmowych już pudeł z openJ, przyczynił się walnie do odzyskania, przez Nuggets motywacji do obrony, to jest klucz i jeśli uda się urwać, których z dwóch pierwszych meczów, to liczę na długą serię

Oczywiście nie można wykluczyć, że LAC nas zmiażdżą doświadczeniem i starpowerem, ale George nie wygrał z nami żadnego meczu w barwach Thunder, a Kawhi w rs, też został zesweepowany podczas rs przed mistrzowskim runem

podziękowania - Jezus, Mama, Nikola Jokić

 

 

Edytowane przez LeweBiodroSmoka
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No wiadomo, że Clippers faworytem, ale nie ma co się poddawać przed startem serii, bo to w końcu sport, a nie BeGM, gdzie wynik z góry wiadomy ;)

Szkoda, że bez Bartona, bo przydałby się tu i to po obu stronach parkietu, na jakieś przebudzenie Millsapa też nie ma co liczyć raczej, ale pokładam nadzieję w tym, że 

a) Clippers za bardzo nie mają kim bronić liderów Nuggets (w zasadzie to działa w dwie strony) i jeśli seria poszłaby w strzelecką rywalizację Jokić+Murray vs Kawhi+George to nie jest to najgorszy układ dla Nuggets, mimo mniejszego starpowera i nazwisk, które aż takiego wrażenia nie robią.
b) Harris będzie mógł grać coraz więcej, może czasem nawet trafi do kosza, ale przede wszystkim poprawi mocno D i to było widać od razu w serii z Jazz, gdy tylko wrócił po tej przerwie, a tu powinien łapać rytm i coraz lepiej wyglądać z każdym meczem
c) Zubac jest spoko, ale to mimo wszystko nie Gobert i z tymi agresywnie idącymi na off reb Craigami, Porterami i Jokiem jest szansa na to, ze Denver wygra walkę na deskach z Clippers, już z Jazz Denver miało 4 wynik Playoffs w OREB%, a tu Clippers nie powinni sprawiać też aż takich problemów na bronionej przez Nuggets desce

Rozum mówi 4-2 Clippers, serce chciało 4-3 Nuggets. No oby stawili się na serii i powalczyli, bo jako underdog nie mają nic do stracenia, plan sportowy (choć kosztem olbrzymich nerwów) na ten sezon myślę, że wykonany i teraz coś więcej niż 2 runda to będzie już tylko trochę ponad stan, bo pewnie wszyscy przed sezonem typowaliśmy finał Zachodu Lakers - Clippers.

Tak przejrzałem jeszcze matchupy z RS (tak staram się, żeby chociaż te 10 rzutów było).

Jokić broniony przez:

Zubac - 13/23 z gry (56.5%), 8 ast, 6 to

Murray broniony przez:

Tu ciężko było o jakąś sensowną próbkę, ale na Beverleyu miał 33% (6 oddanych rzutów), na Kawhim 50% (6 oddanych rzutów), na Zubacu 15% (7 oddanych rzutów), ale no próbki małe, ciężko cokolwiek z nich wyciągnąc.

Kawhi broniony przez:

Jerami Grant 4/14 z gry (28%), 3 ast, 2 to
Gary Harris 6/10 (60%) z gry

George broniony przez:

Tu też nie było próbek chociaż 10 rzutów, przy Craigu miał 3/7 (43%), przy Grancie 0/7 (0%).

No ale to jako ciekawostki bardziej, bo wiadomo, że w Playoffs może to wyglądać zupełnie inaczej.

Tak czy siak, Go Nuggets.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, LeweBiodroSmoka napisał:

nie, jak Mistrzostwo!

Nie dodawaj sobie ;)

Godzinę temu, LeweBiodroSmoka napisał:

a jak na moje, to dopiero teraz, zaczyna przypominać wcześniejszych Nuggets, którzy bili się o 1-2 seed przez dwa sezony

Ile ta wartość znaczy? Przejście 1 rundy 1/2 posiadaniami (z niżej notowanymi i osłabionymi Spurs i Jazz) i odpadnięcie z osłabionymi i niżej notowanymi... PTB. 

Wg Ciebie LAC to poziom w/w kontuzjowanych ekip, żeby Nuggets miało tu coś więcej do powiedzenia? Piszesz, że mogą wygrać na deskach, tylko dane z RS pokazują, że LAC byli jedna z najlepiej zbierających ekip w lidze, dużo lepsza od Nuggets, nie mówiąc juz o Jazz. Można też pisać, że sam Luka wyrwał  2W ale to nie fair, kiedy tacy gracze jak Curry mają 70%TS ;) 

Beverly - Murray to będzie chyba najciekawszy matchup do oglądania i tylko kontuzja Pata jest jakąś nadzieją dla Jamala, bo w pozostałych (patrząc na formę Sapa) tylko Jokic ma przewagę. Do tego ta ławka LAC... jak dla mnie Clippers w 5.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, dannygd napisał:

(z niżej notowanymi i osłabionymi Spurs i Jazz) 

Hmm u Jazz to pamiętasz kontuzje, a o tym, ze Conley zagrał w tej serii więcej niz Harris i że Barton podonie jak Bogdanović nie grał to już nie?

Jak sam napisałem to Clippers są faworytem, ale strasznie irytujące jest umniejszenie wyniku X drużyny, bo jej rywal miał problemy i przy okazji ignorowanie problemów w tej drużynie, która zwyciężyła.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, january napisał:

Dziwnie trochę, ale w ciągu 2 sezonów dopiero w 4 swojej serii wreszcie Nuggets spotkają się z poważniejszym przeciwnikiem.

Rozum mówi - ostry wpiernicz, serce hejtujące te łachudry z Clippers - dawać Baryły! :) Dobrze, że Harris wrócił.

Mysle ze wpierniczu nie bedzie. Może się skończy 4-1 czy coś, ale na pewno nie bedzie jakichś blowoutow, bo Denver to zbyt dobry zespół by się nie postawić komuś, a Clippers tez nie wyglądali na mega mocnych. Mysle ze czekają nas zacięte mecze, a resztę zweryfikuje clutch. Tutaj serio Jokic może zrobić różnice w tej serii, skoro zrobił nawet vs gobert. Skoro Mavs się postawiło, to ja mysle ze i Nuggets dadzą radę fajna serie zrobić. Niemniej jednak narazie dałem 4-2 dla Clipps, choć również liczę na upset. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Lucas napisał:

Hmm u Jazz to pamiętasz kontuzje, a o tym, ze Conley zagrał w tej serii więcej niz Harris i że Barton podonie jak Bogdanović nie grał to już nie?

A gdzie tak piszę? Ta wypowiedź to trochę kontynuacja do wypowiedzi z serii z Jazz do której LBS się odniósł i gdzie pisałem, że sama strata Bogdanovica i Davis to większa strata niż Bartona i Harrisa, bo ławki nie ma Jazz. Conley miał grać, pierwsze mecze opuścił jako dodatkowe osłabienie. Także hold your horses - nic to nie odbieram więcej Baryłom :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Szczerze to Nuggets nie sa bez szans

matchupuja sie z Georgem i Kawhiem jako tako

a Jokic ma tylko Zubaca jako obronce na siebie

moze byc ciekawie

tylko jedno pytanie, Murray to jest zdrowy? co on odjebal w tym 7 meczu co sie zderzyl z inglesem? tylko stluczony miesien?

bo slabo wygladal od tego momentu

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie oglądałem meczy Nuggets ( teraz zacznę jak będą grali z LAC ) ale obejrzałem całą serię LAC-Mavs 

KL grał jak robot. Miał mecze słabsze i lepsze ale nie znikał na mecz. 

Najorsze problemy były z dyspozycją PG13 który zagrał dwa dobre mecze przeciwko Mavs ( oba wygrane), a po pozostałych czterech założę się że puszczał sobie po meczu jeden osiem l - jak zapomnieć.

Z Mavs też nie było tak że sam Doncic wyrwał im dwa mecze. Burke, Hardaway i Curry grali naprawdę znakomicie. Wiadomo szkoda KP bo ta seria mogła się naprawdę inaczej potoczyć, szczególnie G1 gdzie wyłapał dwa techniki.

Co do Nuggets ... Są osoby które mają żal do Jazz że nie wyrwali tej serii przy stanie 3:1. Ale trzeba docenić wolę walki jaką pokazali zawodnicy z Denver wyszarpując serię na swoją korzyść ( przy stanie 3:1 mając w następnych 3 spotkaniach za każdym razem nóż na gardle).

To może być naprawdę ciekawa seria. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

31 minut temu, ignazz napisał:

Obawiam się o formę pasiaków. Sędziowie obecnie najwiecej pomagali clippers. Jak zagrają 8 na 5 to bez szans. 

Ignazz i te twoje narzekania na gwizdki. Nie widziałem szczególnie tej pomocy. 

Leonard to jest gracz, który nie odpuszcza na PO, George chyba już sobie to w głowie poukładal. Nie wiem kim chcą Denver bronic tych graczy ale  Grant z Harrisem to nie jest ten poziom. Z drugiej strony Clippers nie mają nikogo do obrony Murraya bo Bev jest tak przereklamowany ,że bardziej się chyba nie da. Jokic będzie robił krzywdę to na bank ale na obwodzie Clippers broni bardzo dobrze i  z całym szacunkiem dla Denver ale tu raczej 4-1 albo 4-2 dla Clippers się szykuje

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziękuje za pozdrowienia.Nie kupuje obecnych Clippers ale mimo wszystko 4-2 powinni jakoś wyszarpać.George był fatalny,Harrell tak jak podejrzewałem nadaję się do trzaskania numerów w jakiś dołujących Knicks czy Hornets a nie do poważnego grania w PO.Murray musi zagrać serie co najmniej porównywalną jak tą z Jazz bo na zwłoki Millsapa czy dziwnie nijakiego w tym sezonie Granta raczej nie ma co liczyć.O Jokicu nie piszę bo on zapewne będzie robił grube cyfry na Zubacu.Baryły mają ten problem że dwóch ich najlepszych obrońców Harris i Craig są co najwyżej przeciętni w ataku i to co dadzą w obronie może nie zrównoważyć tego że ten atak Nuggets z nimi na boisku będzie po prostu łatwy do zatrzymania.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Generalnie to na samym początku dostaliśmy naprawdę fajne spotkanie, a podwojenia Jokicia jak przy trójce na 13-12 Murraya to coś co w tej serii powinniśmy często oglądać. Po q1 remis przy przyjemnym meczu.

Sędziowie pozwalali dość twardo bronić Kawhia, choć ten trafiał i tak, ale zwykle dość mocno broniony. Rzucały się w oczy też dość hmm niechlujne odrzuty Clippers, w tym Kawhia do rogów, gdy obrona Nuggets podchodziła wyżej, takie na pograniczu straty, gdzie w końcu otrzymujący podanie jakoś tam sobie radził (Shamet dwa takie chyba dostał).

No ale w drugiej kwarcie LAC już odjazd. Nie wiem czy większe pretensje mieć do postawy w ataku (jakieś under 30%) czy w obronie (over 70% Clippers jak jakaś grafika w trakcie pokazała), ale chyba jednak do ofensywy, bo od niej więcej w Denver można oczekiwać + ona też trochę uruchamiała łatwe punkty Clippers. Kawhi pokazywał Grantowi, że obrona go w RS, a w Playoffs to całkiem inna sprawa. No i mocniej w paint zaczęli wychodzić LAC, najpierw jest Harrell przeciwko Plumlee.

Po przerwie wiele się niestety nie zmieniło. Kawhi sie bawił, Morris trafiał wszystko, a Denver w ataku nawet open rzuty pudłowalo. Jedna dobra kwarta to trochę mało na start serii, ale Malone potrafił reagować w serii z Jazz, więc jakoś wierzę, że coś tam usprawni, choć zgodnie z realistycznymi przewidywaniami to LAC po prostu są lepsi.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mimo wszystko na przyszłość chyba trzeba by oczekiwać lepszej defensywy w pomalowanym, bo w tej strefie Clippers strasznie zdominowali Denver dzisiaj.

Oglądając spotkanie miałem wrażenie, że niemal wszystko co napisał LBS w poście otwierającym jest dla fanów Nuggets boleśnie zweryfikowane.  Jokić i JM jako realna przeciwwaga dla Leonarda - checked, wartościowa ławka - checked, MPJ w roli rezerwowego scorera - checked.

To wszystko wyżej oczywiście tylko w odniesieniu do game 1, bo wiadomo, że na wynik trzeba spoglądać uwzględniając potyczkę z Utah, która mogła wpłynąć na dzisiejszą dyspozycję Denver.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Deuce napisał:

15/3/3 to niezła dominacja i grube cyfry Jokica ;)

Nie ma co wyciągać takich cyfr bo Jok jest ogólnie bez formy a zmiana wagi go rozbroiła. Pamietajmy jednak ze był ojcem sukcesu #7 z Jazz i dał z siebie wszystko stad szybki mecz następny nie pomaga. 
gorzej ze cały zespół nie broni i Leonard przyszedł jak na trening. Ile on miał 12/16 z gry? Jakbyś chciał mocniej Joka kopnąć to raczej -26 to argument ale ogólnie bym po pierwszej grze Joka nie atakował.  Dobre ekipy potrafią zareagować. Trzeba poczekać. Zespołowo na razie wyglada to gorzej niż przytoczone 15/3/3

Jak najlepszym graczem zespołu jest Monte Morris to nie jest dobrze. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.