Skocz do zawartości
Pablo81

Wyłudzenie chwilówki

Rekomendowane odpowiedzi

Żona w połowie grudnia dostała wezwanie na komisariat w charakterze podejrzanego/świadka. Ktoś na jej dane wziął chwilówkę w Polcredit na 14 tysięcy. Złożyła zeznania, że, zgodnie z prawdą, nie wie o co chodzi, że nie dostawała żadnej korespondencji w tej sprawie. Podpisała wniosek, w którym wyraziła wolę, aby policja szukała osoby bezprawnie używającej jej danych, dostając zapewnienie, iż nie będzie musiała nic płacić.

I wczoraj na adres jej rodziców (inny niż obecny, na które przyszło wezwanie z policji) otrzymała list od komornika sądowego o zajęciu mienia na rzecz firmy, która prawdopodobnie (nie znamy jeszcze akt sprawy) "odkupiła" część długu (Eurotrans baltic ltd.). Wcześniej nie było wezwań z sądu, ani wyroku sądu, nic. Od razu zajęcie mienia przez komornika sądowego na podstawie wyroku sądowego. 

Co robić w tej sytuacji?

  • Sad 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
4 minuty temu, Pablo81 napisał:

Co robić w tej sytuacji?

Wziąć prawnika i oszczędzić sobie niepewności i szukania po necie. Szczerze, im szybciej tym lepiej. Bez wglądu w papiery można tu sobie filozofować do woli.

Edytowane przez Krzemo
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To, że trzeba wziąć prawnika, to oczywiste. Moja pani adwokat w poniedziałek rusza z tematem.

Jestem ciekaw, czy ktoś miał może podobne "przygody". Zadziwiajace w Polsce jest to, że do wzięcia chwilowki wystarczy ksero dowodu (bez podpisu), które jest/było niezbędne do podpisania jakiejkolwiek umowy. Takie ksero może mieć przykładowa pani z Orange, która pracuje tam od 2 tygodni. A ja muszę udowadniać, że nic nie brałem. Niebywałe!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Pablo81 napisał:

Jestem ciekaw, czy ktoś miał może podobne "przygody". Zadziwiajace w Polsce jest to, że do wzięcia chwilowki wystarczy ksero dowodu (bez podpisu), które jest/było niezbędne do podpisania jakiejkolwiek umowy. Takie ksero może mieć przykładowa pani z Orange, która pracuje tam od 2 tygodni. A ja muszę udowadniać, że nic nie brałem. Niebywałe!

Oczywiście , jest tego pełno.

Komornik już podjął egzekucję ? Jeśli list przyszedł do rodziców Twojej żony to często te firmy mają w bazie danych pesele z danymi osobowymi i próbują na sztuczne/fakewe listy/pisma wyłudzić pieniądze.

Najgorsze w tym całych łańcuchu jest Poczta Polska gdzie nie jesteś w stanie udowodnić , że nie dostałeś powiadomienia ponieważ mają w bazie danych często dostarczenie niby awiza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Umowa tak czy siak powinna być podpisana, elektronicznie lub klasycznie. Tutaj prawdopodobnie doszło do przestępstwa, więc stało się tak jak się stało. W sądzie spokojnie do uwalenia. Takich przestępstw jest sporo, stąd b. istotne jest by chronić dane z dowodu, czy zastrzegać dowód w bazach bankowych jeżeli gdzieś zginie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Koelner napisał:

Oczywiście , jest tego pełno.

Komornik już podjął egzekucję ? Jeśli list przyszedł do rodziców Twojej żony to często te firmy mają w bazie danych pesele z danymi osobowymi i próbują na sztuczne/fakewe listy/pisma wyłudzić pieniądze.

Od komornika przyszło "Zajęcie wierzytelności" i "Wezwanie do złożenia wykazu majątku". Na podstawie tytułu wykonawczegoz sądu w Lublinie, a komornik z Raciborza. Dwa końce Polski.

O autentyczności listu świadczy brak znaczka, a nadruk opłata pobrana (charakterystyczny dla pism sądowych). Na stronie poczty dane przesyłki się zgadzają. 

Policjantka prowadząca sprawę (Zielona Góra) powiedziała, że większa sprawa, z większą ilością pokrzywdzonych. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Pablo81 napisał:

Policjantka prowadząca sprawę (Zielona Góra) powiedziała, że większa sprawa, z większą ilością pokrzywdzonych. 

jak wieksza sprawa, to szczerze mowiac olal bym to i nie placil adwokatowi

jak wyc***ali tak wieksza rzesze osob to jakie sa szanse na to ze ci cos na prawde zajma?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko na piśmie od komornika jest napisane, że zajmą jej zwrot podatku na poczet długu.

Ale najlepsze jest jak działa e-sąd w Lublinie. Zero korespondencji o wszczęciu postępowania, zero o prawie do wypowiedzenia się, żadnego listu z wyrokiem (!!!), tylko od razu postępowanie komornicze (korespondencja też wysłana nie na adres zameldowania). Czytałem, w necie, że większość ludzi tak miała w tym, pożal się Boże, "sądzie", a sprawy z automatu kierowane są do komornika. Jak można nie wiedzieć o własnym procesie w państwie prawa ?(!!!)

Jak osoba, która nie wzięła w życiu złotówki kredytu, nie była karana za przestępstwo czy wykroczenie może być bez swojej wiedzy(!!!) prawomocnie karana?

  • Sad 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Pablo81 napisał:

Tylko na piśmie od komornika jest napisane, że zajmą jej zwrot podatku na poczet długu.

Ale najlepsze jest jak działa e-sąd w Lublinie. Zero korespondencji o wszczęciu postępowania, zero o prawie do wypowiedzenia się, żadnego listu z wyrokiem (!!!), tylko od razu postępowanie komornicze (korespondencja też wysłana nie na adres zameldowania). Czytałem, w necie, że większość ludzi tak miała w tym, pożal się Boże, "sądzie", a sprawy z automatu kierowane są do komornika. Jak można nie wiedzieć o własnym procesie w państwie prawa ?(!!!)

Jak osoba, która nie wzięła w życiu złotówki kredytu, nie była karana za przestępstwo czy wykroczenie może być bez swojej wiedzy(!!!) prawomocnie karana?

https://www.darmowyprawnik.eu/jak-dziala-e-sad-w-lublinie/?gclid=EAIaIQobChMI952q-q_06AIVhoeyCh1W0wQXEAAYAiAAEgLsQfD_BwE

To jest stworzone celowo po to aby firmy mogły takie numery robić. 

  • Thanks 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Pablo81 napisał:

Tylko na piśmie od komornika jest napisane, że zajmą jej zwrot podatku na poczet długu.

Ale najlepsze jest jak działa e-sąd w Lublinie. Zero korespondencji o wszczęciu postępowania, zero o prawie do wypowiedzenia się, żadnego listu z wyrokiem (!!!), tylko od razu postępowanie komornicze (korespondencja też wysłana nie na adres zameldowania). Czytałem, w necie, że większość ludzi tak miała w tym, pożal się Boże, "sądzie", a sprawy z automatu kierowane są do komornika. Jak można nie wiedzieć o własnym procesie w państwie prawa ?(!!!)

Jak osoba, która nie wzięła w życiu złotówki kredytu, nie była karana za przestępstwo czy wykroczenie może być bez swojej wiedzy(!!!) prawomocnie karana?

ja miałem historię , opowiem w skrócie :). chyba dwa lata temu dostałem wezwanie na komendę , okazało się ,że jest nagranie w którym w lutym przejeżdżam przez pasy jak jakiś facet który mnie nagrywał po prawej stronie zatrzymał auto aby przepuścić babcię która była z 2-3 metry od świateł. nie pamiętałem tej akcji ale pamiętam ,że to był pierwszy dzień w Gdańsku gdzie wyjebał śnieg, mieliśmy zajebaną obwodnicę , warunki tragiczne, praktycznie na tym filmie mało co widać. przyjąłem mandat czekałem na resztę wydarzeń. kolejnym krokiem była zaoczna sprawa sądowa bez świadków, dostałem nawet wyrok i koszty , dostałem list do skrzynki. to czekałem na wezwanie to zapłaty. pewnego pięknego dnia  (gdzieś po pół roku od pisma odnośnie sprawy) wchodzę na konto a tam z egzekucji komorniczej zajęcie środków . kwota nawet niezła ponieważ okazało się , że koszty komornicze plus sądowe są dwa razy większe niż sam mandat. sprawę zacząłem wyjaśniać, okazało się że niby dwa wezwania do zapłaty przyszły , oczywiście niby awiza , których nie było w skrzynce ponieważ skrupulatnie czekałem na te wezwanie . poszedł do sądu się dowiedzieć osobiście czy wysyłali mi pisma , oczywiście stwierdzili ,że tak. zaczęłam się dopytywać czy to zgodne z prawem oczywiście że tak powiedziała mi Pani że mogę zaskarżyć Pocztę Polską a druga Pani odpowiedziała jak Pan wiedział to "trzeba było się dowiadywać " :) i c***  :)

polecam Ci sprawdzić czy więcej nie masz pobranych pożyczek na www.big.pl

 

w takim kraju żyjemy :)

  • Sad 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Sebastian napisał:

Dzięki!

Potwierdziło się, co w piątek telefonicznie mówiła prawniczka.

To jest, ku.wa, niesłychane, co czytam w tym artykule. Jak taki potworek jak e-sąd może istnieć? Żona jest nauczycielką i przez takie coś moźe mieć problemy (zaświadczenie o niekaralniści). 

Dobre jest też to, że taki tam burdel, że naszą sprawę prowadzi komornik oddalony 300 km od naszego miejsca zamieszkania. (Nie ma prawa działać poza obszarem swoich uprawnień).

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja miałem listy z sądu przez InPost. To dopiero było wesoło. Zresztą komornik wyśle 2 polecone na zły adres, ma potwierdzenie wysłania i tyle. A jak nie masz meldunku to już w ogóle mają wolne ręce. 

Dobrze, że przynajmniej zakazali dokumentów kolekcjonerskich.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.