Skocz do zawartości
Dnc

Deskorolka dla świerzaka

Rekomendowane odpowiedzi

Hej, 

Mam nadzieje że jest tutaj ktoś kto ogarnia temat.

W necie jest pare poradników ale np w pierwszym lepszym nie znalazłem odp na pytania: https://miejskiesporty.pl/Jak-wybrac-deskorolke-dla-poczatkujacych-blog-pol-1546968493.html

Moje parę pytań przed zakupem deski. 

- longboard jest głownie do jeżdzenia, tak?podstaowych tricków na nim nie porobie?

- fiszka to głownie do tricków jak rozumiem

- klasyczna deska nadaje się do tego i do tego

- mam do pracy 20 minut rowerem jest opcja bym pokonał ten dystans na desce? czy będę wypluty?

- jak byłem młody i wszyscy jeździli na deskach to wydawało mi się to bardzo trudne, jaki jest poziom trudności? coś a'la nauka jazdy na rowerze, na rolkach lub nartach? oczywiscie weźcie pod uwagę że pyta was o to 30+ latek

- jaka deska dla 6 latka? longboard odpada chyba przez swoją długość

 

Ogólnie potrzebuje dwóch desek.

Jedną dla siebie bym mógł nią do pracy dojechać i porobić ze 3-4 tricki pod domem (więcej się pewnie nie naucze).

Drugą dla 6-letniego syna, potrzebuję taką by sie za czesto nie wywracał i nie zniechęcił.

 

Jeśli mi się coś przypomni to dorzucę kolejne pytania.

Z góry wielkie dzięki za opcje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o dojazd do pracy i ogólnie na samą jazdę po ulicy to tutaj najważniejsza jest nawierzchnia,w Polsce zazwyczaj jest to kostka albo dość chropowaty asfalt i na desce nazwijmy to ,,profesjonalnej" nie będzie to duży komfort chyba że założysz miękkie kółka wtedy będzie dużo lepiej ale też na pewno gorzej niż na longboardzie.Na początek dla 6-latka najlepszym wyborem będzie kupno zwykłej deski z marketu żeby nabył obycia, nic lepszego jest mu niepotrzebne w tym momencie bo i tak nie wykorzysta potencjału lepszego sprzętu.Dla Ciebie to samo z tym że możesz odkręcić trucki od marketówki i założyć jakiś Polski blacik, Nervousy są okej.Generalnie jeśli chcesz tylko dojeżdżać do pracy, przemieszczać się to bierz longboard.Z nauką jazdy jest tak jak ze wszystkim, jak będziesz miał dużo chęci to bez problemu opanujesz podstawy i wiek nie ma tu nic do rzeczy, najpierw możesz próbować łapać równowagę na trawie, potem sama jazda a jak już to w miarę ogarniesz to zacznij od ollie i powoli trudniejsze rzeczy :)

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na fiszce trickow zadnych nie porobisz.

Jak chcesz robic tricki, to tylko klasyczna deska, ale to jest troche "high floor" skillset, nie przychodzi to latwo. Do przemieszczania sie deski jak dla mnie fajnie wygladaja glownie na filmach albo jak mozesz jechac wzdluz plazy czy przez park. Do jazdy po miescie i do roboty slabo, chyba ze masz perfekt trase. Hulajnoga lepsza.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jakby ktoś był ciekawy tematu to kupiłem deskę Blinda:

https://be-active.pl/product-pol-463-Deskorolka-Deska-kola-kauczuk-mocna-klasyczna.html

Z tego filmiku brałem inspirację przy wyborze: 

 

 

W ogóle polecam ten kanał, sporo sie z niego sie dowiedziałem.

 

Póki co jeżdzę sobie wieczorami po okolicy i rzeczywiście jest spora różnica gdy się jedzie po nowej, starej ulicy a chodników lub drodze z kostki. Staram się jeździć prosto i widzę progreś wiec jest okejka ;) fajnie ze jest jakis ruch w tych trudnych czasach no i jak zapuszcze THPS2 na słuchawkach to samo się jedzie :D

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Dnc napisał:

To jakby ktoś był ciekawy tematu to kupiłem deskę Blinda:

https://be-active.pl/product-pol-463-Deskorolka-Deska-kola-kauczuk-mocna-klasyczna.html

Z tego filmiku brałem inspirację przy wyborze: 

 

 

W ogóle polecam ten kanał, sporo sie z niego sie dowiedziałem.

 

Póki co jeżdzę sobie wieczorami po okolicy i rzeczywiście jest spora różnica gdy się jedzie po nowej, starej ulicy a chodników lub drodze z kostki. Staram się jeździć prosto i widzę progreś wiec jest okejka ;) fajnie ze jest jakis ruch w tych trudnych czasach no i jak zapuszcze THPS2 na słuchawkach to samo się jedzie :D

A kick flip tez sie sam robi ? :)

kurde ze 20 lat juz nie mialem deski pod noga ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

tak zajrzałem do tematu i mnie naszło wspomnienie :D

 

 

Edytowane przez Me Myself and I

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, blackmagic napisał:

A kick flip tez sie sam robi ? :)

kurde ze 20 lat juz nie mialem deski pod noga ...

gdzie tam :P

jeszcze nie i nie wiem czy w ogóle zrobię, na razie chcę się nauczyć jeździć prosto a potem zobaczymy w jakim kierunku pójdzie ta zajawka ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Dnc napisał:

gdzie tam :P

jeszcze nie i nie wiem czy w ogóle zrobię, na razie chcę się nauczyć jeździć prosto a potem zobaczymy w jakim kierunku pójdzie ta zajawka ;)

Jak wyszedł thps to miałem zajawkę straszna i ledwo prosto się nauczyłem jeździć to już kickflipy próbowałem robić - aż do momentu jak gęba wyrznalem ;) https://youtu.be/IQPjxFDDGcg

  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Koston, Prod, Kobe i klimat z San Andreas :) 

Już praktycznie nie śmigam ale jak się regularnie wychodziło z kumplami to przez parę lat trochę się tych SV obejrzało.Oczywiście Polar nr.1 :) 

 

 

Edytowane przez Sewer

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozważałem zakup longa, ale obserwując syna stwierdziłem, że hulajnoga jest lepsza. Młody ma deskę i hulajnogę. Deska leży, nie ma gdzie jeździć, więc młody nie złapał bakcyla. Jak poszliśmy na imprezę gdzie był konkurs deski obok koncertu i znajomi pokazali mu podstawy to mu się podobało, ale jeździć codziennie i szukać dobrego asfaltu to bez sensu. Hulajnogę ma 3, od 7 roku życia śmiga na "dorosłej". Żadnych trików, po prostu jeździ ale czasami to wolę nie patrzeć bo zjeżdża z takich spadów, że jak się wywróci to chirurg i przeszczep skóry. Wszystko z Decathlonu, bo nie warto inwestować jak nie wiadomo czy mu się spodoba 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.