Skocz do zawartości
Przemek_Orliński

New York Knicks 2019-20

Rekomendowane odpowiedzi

Sixers tankowali cztery lata, nie wiem ile tankują Knicks, bo oni co roku chyba się do tego nie chcą przyznać, ale po pięciu latach porównywalnego szorowania po dnie mają RJ Barretta i Marcusa Morrisa mając dużo lepszą lokalizację*, nie za bardzo jest tutaj jakieś porównanie.

* a gdyby Sixers byli w Nowym Jorku, to Embiid i Simmons zachęciliby do grania obok siebie jakiegoś superstara, nie Ala Horforda, bądźmy poważni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
9 minut temu, BMF napisał:

* a gdyby Sixers byli w Nowym Jorku, to Embiid i Simmons zachęciliby do grania obok siebie jakiegoś superstara, nie Ala Horforda, bądźmy poważni.

przy tym co oni mieli możliwość to przy pełnym resecie (nie braniu na siebie praw do Harrisa) nawet i na dwóch mogłoby być miejsce w tym roku 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, BMF napisał:

a gdyby Sixers byli w Nowym Jorku, to Embiid i Simmons zachęciliby do grania obok siebie jakiegoś superstara, nie Ala Horforda, bądźmy poważni.

Sądzę, że gdyby oni zostali wybrani przez Knicks w drafcie, to już by ich nie było w Nowym Jorku ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tam uważam proces za zakończony w Philly. Bez alternatyw i bez szans na mistrza. Tzn w Finale mogą zagrać ale z LAC/LAL zero szans (Tu Milwaukee jak najbardziej będzie mieć szansę). Potem z roku na rok będzie coraz gorzej. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, BMF napisał:

Sixers tankowali cztery lata, nie wiem ile tankują Knicks, bo oni co roku chyba się do tego nie chcą przyznać, ale po pięciu latach porównywalnego szorowania po dnie mają RJ Barretta i Marcusa Morrisa mając dużo lepszą lokalizację*, nie za bardzo jest tutaj jakieś porównanie.

* a gdyby Sixers byli w Nowym Jorku, to Embiid i Simmons zachęciliby do grania obok siebie jakiegoś superstara, nie Ala Horforda, bądźmy poważni.

Jedyne zatankowane przez NYK sezony to 14/15 (i to tylko dlatego, że Melo się połamał) dzięki czemu dostaliśmy Porzingisa i ostatni dzięki któremu mamy Barretta. Reszta sezonów to zespoły za słabe na PO ale za mocne na top 5 pick. Nie da się tego porównać z Sixers, którzy tankowali na bezczela kilka lat z rzędu. Nie mówię, że to coś złego, bo od wielu lat uważałem, że Knicks powinni pójść podobną drogą. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, BMF napisał:

Sixers tankowali cztery lata, nie wiem ile tankują Knicks, bo oni co roku chyba się do tego nie chcą przyznać, ale po pięciu latach porównywalnego szorowania po dnie mają RJ Barretta i Marcusa Morrisa mając dużo lepszą lokalizację*, nie za bardzo jest tutaj jakieś porównanie.

* a gdyby Sixers byli w Nowym Jorku, to Embiid i Simmons zachęciliby do grania obok siebie jakiegoś superstara, nie Ala Horforda, bądźmy poważni.

Knicks tankowali porządnie tak na prawdę 2 lata. Dostali za to Kristapsa i Barretta, plus kilku młodych z których nie wiadomo co będzie. Kristaps postanowił zmienić piaskownice i w "prawdzie która do tej pory nie ujrzała światła" odejść. Ok, wymienili go, za gówno kontrakt Thj i Lee, plus picki. To jak ta wymiana wpłynie na Dallas i Knicks, będzie można ocenić za jakiś czas. Zdrowie Kristapsa, pozycja Dallas w tabeli w tym sezonie i następnym + to co Knicks wybiorą z tych picków. Marcusa Morrisa mają z powodu zwolnienia sallary, które było spowodowane min. wymianą Porzingisa. Barretta mają i mieć na razie będą. Tak to wygląda jeśli chodzi o fakty. 

Także porównanie jest jak najbardziej adekwatne, a to że Embid nie okazał się Porzingisem , nie zażądał wymiany, to że Simmons wystrzelił z formą, super bije brawo, szczęście i wspaniałe owoce tankowania. Ale Knicks oprócz Kristapsa nie mają jeszcze, żadnego kwaśnego jabłka, po tych 2 latach ostrego tanku, także pożyjemy zobaczymy co dalej będzie.

* gdyby Sixers byli w Nowym Yorku, to nic wielkiego by się tutaj nie wydarzyło w temacie "zachęcania" wielkich tej ligi. Bo mit, że to miasto zachęca graczy z topu, obalony został mniej więcej od 2010 roku, kiedy to na deskach MSG, mieliśmy .... Amare i Melo, dodajmy do tego to lato, dodajmy do tego wypowiedź Duranta "że nie są cool" i wisienkę na torcie w postaci Dolana i legenda grania w MSG i New York Knicks , pryska jak bańka mydlana, bądźmy poważni. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Kuzyn Kalondzelo napisał:

dodajmy do tego wypowiedź Duranta "że nie są cool"

Czy Ty wlasnie podales Duranta jako przyklad na to, ze gracze nie chca grac w NY?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, camby23 napisał:

Jedyne zatankowane przez NYK sezony to 14/15 (i to tylko dlatego, że Melo się połamał) dzięki czemu dostaliśmy Porzingisa i ostatni dzięki któremu mamy Barretta. Reszta sezonów to zespoły za słabe na PO ale za mocne na top 5 pick. Nie da się tego porównać z Sixers, którzy tankowali na bezczela kilka lat z rzędu. Nie mówię, że to coś złego, bo od wielu lat uważałem, że Knicks powinni pójść podobną drogą. 

Owszem, ale Sixers w sezonach 13-17 wygrali 109 meczów, Knicks w sezonach 15-19 wygrali 126 meczów. jakieś 3 wygrane na sezon więcej. Tak naprawdę Sixers mieli jeden sezon <20W więcej od Knicks, bo w sezonie 16-17 przegrali całe trzy mecze więcej (skończyli z #3, a Knicks z #8 dzięki temu), a sezon 12/13 to był ostatni sezon przed tankiem, gdzie skończyło się 34-48, bo Bynum okazał się flopem, gdyby był zdrowy byłyby playoffy i nie byłoby tanku. 

Tak że Knicks szorują porównywalnie dno do Sixers, a że nie tankują, to w sumie nawet moja teza (próba budowania czegoś wokół starego Melo, kontrakty dla Noahów i Hardawayów), ale to bierze się z tego, że tam nie ma żadnej dlugofalowej strategii budowania czegokolwiek. I to świadczy jeszcze gorzej o Knicks, że nie chcąc tankować są w sumie porównywalnie słabi co najwięksi tankerzy w nowożytnej historii ligi.

Dlatego nie ma co tutaj porównywać, pomimo tego, że Sixers sami popełnili dramatyczne błędy robiąc rebuilding. Ale mniej więcej zrealizowali swój plan: assety -> wysokie wybory -> obiecujący team -> mocni gracze na FA -> contender. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, Przemek_Orliński napisał:

Sądzę, że gdyby oni zostali wybrani przez Knicks w drafcie, to już by ich nie było w Nowym Jorku ;) 

 

Tak się zastanawiam czy jest ktokolwiek na tym forum, założyciel tematu, główny narrator,  kto przerósł by Przemysława w szydzeniu ze swojej "niby" ulubionej drużyny.

Zdecydowania należy mu się za to złoty medal :) 

 

Niby drużyn się nie zmienia mimo wyników, ale skoro podąża się za "synami" Kristpas > Knicks , to wydaje mi się że Przemek może nie znieść jeszcze tylko jednego ciosu w serce, syn M-Rob nie zostanie w Knicks, wtedy ten "fatalny związek" w końcu przestanie istnieć. 

 

Przemek nie obraź się na mnie, wiem że tego nie czytasz, ale może ktoś Ci przetłumaczy z polskiego na polski, nie różnisz się dla mnie zbytnio od fanów migrujących za "synem" Lebronem, czyli coś w stylu "Cavs Nation" przekształcone w "Lebron Nation" po jego odejściu do LA. Nie chodzi o "ultrasowanie" i skrajności w drugą stronę, ale jakieś granice można by zachować. Mam nadzieję że będzie ktoś, kto przypomni Ci tą szyderę, za 3/4/5 lat, tutaj na tym forum, jak Knicks zaczną wygrywać. Ale wtedy pierwsza piątka Knicks będzie w całości składała się z Twoich synów i wszyscy zapomnimy, jakim byłeś wiernym "fanem" tej organizacji na dobre i na złe.  

 

P.S. A gdyby tak Luka wybrał Knicks kiedyś XD 

 

23 minuty temu, julekstep napisał:

Czy Ty wlasnie podales Duranta jako przyklad na to, ze gracze nie chca grac w NY?

 

A czy może być lepszy przykład niż Durant, na to że gracze z topu nie chcę grać w NYK, na obecną chwilę ? A to że gość piszę takie coś "o byciu cool lub nie" , świadczy tylko o jego inteligencji. Ale martwiąc się o IQ naszych niektórych bohaterów z NBA, może być tak że wielu weźmie tą wypowiedź na serio. 

25 minut temu, BMF napisał:

 

Dlatego nie ma co tutaj porównywać, pomimo tego, że Sixers sami popełnili dramatyczne błędy robiąc rebuilding. Ale mniej więcej zrealizowali swój plan: assety -> wysokie wybory -> obiecujący team -> mocni gracze na FA -> contender. 

Dokładnie. I wszystko można sprowadzić do tego, że Knicks są be i nie podążyli tą drogą wspaniałego rebuldingu w stylu 76ers, tylko dlatego że pewnego dnia przyszedł Kristaps do Millsa i powiedział, że nie chce tutaj grać Pech lub nie (zobaczymy w przyszłości) , tyle że każda drużyna narażona jest na taką "Kristapsową / Irwingową / Davisową" wizytę w gabinecie GM. A głosy że Knicks mogli wziąć milion assetów za niegrającego 1,5 roku Kristapsa z kontraktami Thj i Lee w pakiecie , to bzdura. 

 

Życzę 76ers jak najlepiej, wybieram się nawet na ich mecz w lutym, ale to czy podpisanie Harforda, Tobiasa, Simonsa za tak grube dolce + zdrowie Embida, przełożą się na bycie przynajmniej w finale konferencji przez najbliższe 3 sezony, zobaczymy. 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, Kuzyn Kalondzelo napisał:

A czy może być lepszy przykład niż Durant, na to że gracze z topu nie chcę grać w NYK, na obecną chwilę ? A to że gość piszę takie coś "o byciu cool lub nie" , świadczy tylko o jego inteligencji. Ale martwiąc się o IQ naszych niektórych bohaterów z NBA, może być tak że wielu weźmie tą wypowiedź na serio. 

Przecież teza jest taka, że gracze chcą grać w NY a nie NYK xD

Zarząd Knicks pokazuje po prostu jak zepsuć taką przewagę i zniechęcić do siebie grajków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakie szydzenie? Ma skakać z radości, że klub mający praktycznie największe możliwości w NBA (brakuje im tylko plaży i słońca) ma durnego właściciela, równie głupi zarząd i nie najlepszego trenera. Najlepszym przykładem jest Nets, brak renomy, kibiców, picków a wyszli na prostą (byle Irving tego nie spieprzył)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, ptak napisał:

Jakie szydzenie? Ma skakać z radości, że klub mający praktycznie największe możliwości w NBA (brakuje im tylko plaży i słońca) ma durnego właściciela, równie głupi zarząd i nie najlepszego trenera. Najlepszym przykładem jest Nets, brak renomy, kibiców, picków a wyszli na prostą (byle Irving tego nie spieprzył)

 

Od kiedy to wielkie markety znowu są decydującymi magnesami do przyciągania graczy z topu ?  

Zatrzymajmy się przy tym na chwilę. Knicks zawsze dostają po dupie, za Dolana , Millsa , Perrego i słusznie, ale o co chodzi z tym "cudownym miejscem" nie wykorzystanym. 

Lakers , przykład najbardziej tożsamy do Knicks. Gdzie byli by Lakers, gdyby Papa Lebron nie wybrał emerytury w Los Angeles w tym momencie ? Jeden jedyny gracz, zdecydował o tym, że Lakers są na szczycie. Potem wymiana po Davisa i mamy contendra.  

Pytanie - co spiero....ł Dolan z Milsem / Perrym, że nie ściągnął Lebrona do Knicks i nie wymienił 3/4 składu za Davisa na rok ?

Clippers - Kawhi , zdobywa w chwale mistrzostwo, ma do wyboru Toronto (naturalny wybór, zostanie w drużynie gdzie zdobyło się mistrza i walka o obronę tytułu) i Los Angeles , jego marzenie, miejsce w którym się urodził. Kawhi wybiera Clippers, ściąga Pg13, wymiana i mamy contendera. 

Pytanie - co spier....ł Dolan , Mills / Perry że nie sprowadził tu nam Kawhiego , a może nawet Pg13 w jakiejś wymianie ? 

Chicago ? ---- jakich plaży brakuje w Chicago, że ta drużyna która ma wszystko , nie ma gwiazd i nie może przyciągnąć nikogo ? 

Weźmy Nets - Kyrie wybiera swój dom podobno, urodził się w New Yersey. Na 100% rozmawia o tym z Durentem , nie wiem kiedy, ale na pewno nie w czerwcu i nie wierzcie w to. KD dostaje bardzo poważnej kontuzji i nawet jeśli się zastanawia "nad byciem not cool" w noszeniu trykotu Knicks, to wybiera najzwyczajniej łatwiejszą drogę, swojego kumpla i grę w Nets, prawdopodobnie uznając, że ma za słaba głowę na pociągnięcie tego wózka samemu, jeszcze po kontuzji , bez Irwinga.  

Pytanie - co spierdolił strickte Dolan / Mills / Perry , że nie podpisali Ki i Kd w Knicks , w tym że płaskoziemca ubzdurał sobie w głowie grę w Nets prawdopodobnie od dawna i przekonał do tego Duranta, a tamten poszedł za nim ? Za słabo ich przekonywali , co mogli zrobić więcej ?  Wszyscy wiemy że KI i KD to raczej trudne charaktery słabe głowy. Jaka jest granica krytyki Dolana / Milsa i Perrego w nie przyjściu do Knicks wyżej wymienionych graczy, którzy mogli w jednej chwili zmienić tory tej organizacji ? 

 

Krytyka jest ważna, ale konstruktywna , a nie totalna.  Dolan jest rakiem który odstrasza graczy - zgadza się, Mills i Perry nie są geniuszami i tym latem pokazali że są nieudolni, ale teza że New York Knicks to jakieś cudowne miejsce, które same w sobie jest magnesem , wielki market, któremu nie brakuje nic i decyzje graczy, którzy mogą jednym ruchem zmienić tor tej organizacji , wybierając przykładowych Knicks tylko dlatego że to big market  , a 3 idiotów to wszystko psuję - to nieporozumienie. 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, Kuzyn Kalondzelo napisał:

Jaka jest granica krytyki Dolana / Milsa i Perrego w nie przyjściu do Knicks wyżej wymienionych graczy, którzy mogli w jednej chwili zmienić tory tej organizacji ? 

Sky is the limit.

Z każdym kolejnym ruchem podwyższają poprzeczkę :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, człowiek...morza napisał:

Sky is the limit.

Z każdym kolejnym ruchem podwyższają poprzeczkę :)

Jak Knicks zaczną wygrywać w 2027 to bekniesz za te słowa. Osobiście Ci to przypomnę. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Kuzyn Kalondzelo napisał:

 

Od kiedy to wielkie markety znowu są decydującymi magnesami do przyciągania graczy z topu ?  

Zatrzymajmy się przy tym na chwilę. Knicks zawsze dostają po dupie, za Dolana , Millsa , Perrego i słusznie, ale o co chodzi z tym "cudownym miejscem" nie wykorzystanym. 

Lakers , przykład najbardziej tożsamy do Knicks. Gdzie byli by Lakers, gdyby Papa Lebron nie wybrał emerytury w Los Angeles w tym momencie ? Jeden jedyny gracz, zdecydował o tym, że Lakers są na szczycie. Potem wymiana po Davisa i mamy contendra.  

Pytanie - co spiero....ł Dolan z Milsem / Perrym, że nie ściągnął Lebrona do Knicks i nie wymienił 3/4 składu za Davisa na rok ?

Clippers - Kawhi , zdobywa w chwale mistrzostwo, ma do wyboru Toronto (naturalny wybór, zostanie w drużynie gdzie zdobyło się mistrza i walka o obronę tytułu) i Los Angeles , jego marzenie, miejsce w którym się urodził. Kawhi wybiera Clippers, ściąga Pg13, wymiana i mamy contendera. 

Pytanie - co spier....ł Dolan , Mills / Perry że nie sprowadził tu nam Kawhiego , a może nawet Pg13 w jakiejś wymianie ? 

Chicago ? ---- jakich plaży brakuje w Chicago, że ta drużyna która ma wszystko , nie ma gwiazd i nie może przyciągnąć nikogo ? 

Weźmy Nets - Kyrie wybiera swój dom podobno, urodził się w New Yersey. Na 100% rozmawia o tym z Durentem , nie wiem kiedy, ale na pewno nie w czerwcu i nie wierzcie w to. KD dostaje bardzo poważnej kontuzji i nawet jeśli się zastanawia "nad byciem not cool" w noszeniu trykotu Knicks, to wybiera najzwyczajniej łatwiejszą drogę, swojego kumpla i grę w Nets, prawdopodobnie uznając, że ma za słaba głowę na pociągnięcie tego wózka samemu, jeszcze po kontuzji , bez Irwinga.  

Pytanie - co spierdolił strickte Dolan / Mills / Perry , że nie podpisali Ki i Kd w Knicks , w tym że płaskoziemca ubzdurał sobie w głowie grę w Nets prawdopodobnie od dawna i przekonał do tego Duranta, a tamten poszedł za nim ? Za słabo ich przekonywali , co mogli zrobić więcej ?  Wszyscy wiemy że KI i KD to raczej trudne charaktery słabe głowy. Jaka jest granica krytyki Dolana / Milsa i Perrego w nie przyjściu do Knicks wyżej wymienionych graczy, którzy mogli w jednej chwili zmienić tory tej organizacji ? 

 

Krytyka jest ważna, ale konstruktywna , a nie totalna.  Dolan jest rakiem który odstrasza graczy - zgadza się, Mills i Perry nie są geniuszami i tym latem pokazali że są nieudolni, ale teza że New York Knicks to jakieś cudowne miejsce, które same w sobie jest magnesem , wielki market, któremu nie brakuje nic i decyzje graczy, którzy mogą jednym ruchem zmienić tor tej organizacji , wybierając przykładowych Knicks tylko dlatego że to big market  , a 3 idiotów to wszystko psuję - to nieporozumienie. 

 

 

 

Spierdolili na tyle, że nawet nie miał czego zaoferować w wymianie za jakiekolwiek SS, który zresztą i tak by nie został po sezonie, bo po co?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spirdolił to, że NYK ma opinię gównianego klubu ze zje***ym zarządem. Nawet jeżeli tak nie jest to taka opinia panuje w lidze. Jak chcesz ściągnąć gwiazdę w miejsce z którego każdy ucieka? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Kuzyn Kalondzelo napisał:

teza że New York Knicks to jakieś cudowne miejsce, które same w sobie jest magnesem , wielki market, któremu nie brakuje nic i decyzje graczy, którzy mogą jednym ruchem zmienić tor tej organizacji , wybierając przykładowych Knicks tylko dlatego że to big market  , a 3 idiotów to wszystko psuję - to nieporozumienie. 

'New York Knicks' to nie miejsce.

Przemyśl to a dalej samo pójdzie xD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

 

1 godzinę temu, Kuzyn Kalondzelo napisał:

Chicago ? ---- jakich plaży brakuje w Chicago, że ta drużyna która ma wszystko , nie ma gwiazd i nie może przyciągnąć nikogo ? 

oni w kretyństwie w działaniach dorównują Knicks

jeżeli mnie pamięć nie myli Davis wybrał Knicks jako jedno z miejsc do których chce trafić. KI i KD chcieli po prostu NY a oni to spieprzyli nie chcąc dać Durantowi maxa. 

Kocham to knikszońskie pieprzenie farmazonów o tym jaki świetny jest ten zespół, ale oni nawet mają cap space assetów nie potrafią nazbierać ....

 

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 Niech cokolwiek sensownego zbudują w przyszlym sezonie, i niech cokolwiek się w przyszlym spierdoli w Bucks. Przypomne, ze Kozły maja już zayebane salary na sezon 2021/22 na 86 baniek. Tam będzie ciężko o jakiekolwiek mocniejsze ruchy, a Giannisowi może się odwidzieć grać z Krisem M. jako drugą opcją gdy w wcale o finał bedzie rzucać 12 pkt na mecz. 

Wiem, że to śmiała teza Giannis za 2 lata w Knicks, ale wcale, nie niemożliwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, ptak napisał:

Spirdolił to, że NYK ma opinię gównianego klubu ze zje***ym zarządem. Nawet jeżeli tak nie jest to taka opinia panuje w lidze. Jak chcesz ściągnąć gwiazdę w miejsce z którego każdy ucieka? 

 

Ale mnie nie interesuję opinia o Knicks, która jest mi znana od lat. Pytałem konkretnie co Knicks (Dolan / Mills / Perry ) zrobili złego, lub czego nie zrobili, że Ci wymienieni przeze mnie gracze nie przyszli do nas ? Bo Ty serwujesz tezę , że do Knicks za to jak wielkim są marketem , wszyscy powinni walić drzwiami i oknami, tylko tych trzech panów blokuje wszystko. Teraz dokładasz do tego myśl, że opinia jest nie taka i wszystko to powoduje sytuację że nikt tu nie przychodzi. To ma być Twoja ogólna odpowiedź, na moje konkretne pytania ? 

 

Każdy ucieka ? To znaczy ? Kristaps Porzingis to każdy ? To że Knicks nie podpisywali swoich wyborów, nie oznacza że wszycy uciekali i żądali wymian. Knicks albo nie mieli w ogóle wyborów w drafcie, albo mieli busty. Jaka "gwiazda" uciekła z Nowego Yorku , poza Kristapsem ? Jeden Pan był tak przywiązany, mając klauzulę No Trade, że nie można było go wymienić 2 lata. 

 

Napiszę jeszcze raz, krytyka Dolana ? Millsa i Perrego,  jest jak najbardziej na miejscu, jest potrzebna, nie można przejść obojętnie koło tego zarządu i właściciela i tego co robią, ale zrzucenie wszystkich decyzji graczy z topu, na to że nie wybrali nie wybierają Knicks, chociażby z ostatniego lata , tylko przez to, że oni tam siedzą i jednoczesne robienie z tej organizacji jakiegoś najlepszego miejsca do życia i grania w koszykówkę, jest nieporozumieniem i napisałem o tym w poprzednim poście. 

A co z wynikami sportowymi, których Knicks nie mają od lat, co łączeniem się w super teamy, jakieś powroty do domów  ? Tutaj też Big Market Knicks ma jakąś "magiczną moc" ? 

 

Kawhi , Lebron, Irwing ,Durant nie wybrali RÓWNIEŻ Knicks , chociażby dlatego, że po prostu woleli grać w innych miejscach, które wydawały im się atrakcyjniejsze, z różnych innych powodów, które opisałem wyżej, a nie tylko dlatego że Dolan ich przestraszył. 

 

Gracze rządzą tą ligą tak na prawdę a nie właściciele i menadżerowie, czemu winni są Knicks / Cavs / Pelicans, że ich Franhise Playerzy zażądali wymian ? 

Gdyby w tym sezonie grał Porzingis z MItchem i Barretem na parkiecie, do tego Frank w obecnej formie i tych kilku młodych , z których może będą jacyś rolesi kiedyś, gdyby nie było 7 weteranów kupionych za tą wolną kasę, a dwóch , to pewnie wszyscy jarali by się to wzorową przebudową tutaj. A Przemek nie widziałby już ilu synów ma na wychowaniu.  

Brakuje Porzingisa , który sam chciał odjeść, który nadal jest niewiadomą w Dallas, za dużo jest weteranów, którzy pewnie (częściowo) zostaną wymienieni w grudniu i odejdą po sezonie. Prawdopodobnie zostanie zwolniony trener, który kompromituje się swoją rotacją i nie potrafi kierować drużyną w QT. 

Czy to jest jakaś przepaść i dno , w porównaniu z tym gdyby został tu KP ? Nie... 

To jest samowolna decyzja gracza , który chciał odejść i błędy w sklejeniu roosteru ztego lata, które można naprawić, nawet w tym sezonie częściowo, błąd w zatrudnieniu trenera, którego główną wizytówką jest chaos. Małymi krokami do przodu. 

 

Tym się różni moja konstruktywna krytyka tej organizacji, od Waszej totalnej (w większości , bo zdarzają konstruktywne wpisy i tutaj) 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.