Jump to content
LeweBiodroSmoka

Preferencje kulinarne użytkowników

Recommended Posts

 widać, że chłop bez pracy.

 

dokładnie, wydaje mi się że obżeranie się & uciekanie w cyberświat świadczą o tym, że jest już w stanie przeddepesyjnym. Nie wiem natomiast, czy fakt, że się tym chwali, uznać w tej sytuacji na plus czy na minus

Share this post


Link to post
Share on other sites

dokładnie, wydaje mi się że obżeranie się & uciekanie w cyberświat świadczą o tym, że jest już w stanie przeddepesyjnym. Nie wiem natomiast, czy fakt, że się tym chwali, uznać w tej sytuacji na plus czy na minus

On szuka pomocy, ale widocznie nie ma pieniędzy na terapeutę.

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

eee tam jajka, o kryzysie psychicznym to chyba bardziej świadczy to, że jak widać gra w jakąś debilną freemium gierkę na tablecie w budowanie miasta

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Odwrotnie jak Ty. Żółtka nie wypadają, majonez nie złazi, no i jak dodam se szczypiorku, to też nie spada. A ze szczypiorkiem to jest dopiero petarda, nie to co Marcin, widać, że chłop bez pracy.
z tego co piszesz wynika ze nigdy nie robiłeś jajek z żółtkiem na dole. Żółtka nie wypadają, a szczypiorek idealnie się „wbija” w majonez. Nigdy nie spada.

 

Co do gierki, to Clash of Clans to jedna z najbardziej popularnych gier mobile na świecie, ale po obrazku widać ze długo w nią nie gra, albo nie wydaje dolarów, co w sumie tez potwierdza tezę o braku pieniędzy.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

eee tam jajka, o kryzysie psychicznym to chyba bardziej świadczy to, że jak widać gra w jakąś debilną freemium gierkę na tablecie w budowanie miasta

Nauczy się budowac coś od zera i wtedy zostanie GMem Lakers od połowy następnego sezonu ;)

Edited by TuPalnik
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jak nisko upadł Marcin Gortat, że ciekawsza dyskusja dotyczy jaj z majonezem niż jego dalsze losy... ;)
Dokładnie to samo chciałem napisać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

no przecież wiadomo było, że jak się nie zgłoszą z Oakland, to mogą być niezłe jaja

Share this post


Link to post
Share on other sites

Avocado nie ma smaku prawie także bo zrobieniu tej pasty nadal smakuje jak majonez a jest chociaż nieco witamin ;)

 

Ely nas zabije.

Co najwyżej stwierdzi, że robicie sobie jaja

Share this post


Link to post
Share on other sites

a co do jajek to jest chyba jedyny słuszny sposób, bo nie chodzi przecież o zjeżdzający majonez, ale o wypadające żółtko, gdy wywrócisz "łódeczkę"

 

ta szynka też wygląda biednie, pewnie jakaś z paczki z lidla, myślałem, że gościa, który zarobił miliony w NBA stać na coś lepszego - trzeba obserwować ten instagram, jak pojawi się tam konserwa turystyczna to znaczy, że czas na interwencję terapeuty

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

a co do jajek to jest chyba jedyny słuszny sposób, bo nie chodzi przecież o zjeżdzający majonez, ale o wypadające żółtko, gdy wywrócisz "łódeczkę"

 

ta szynka też wygląda biednie, pewnie jakaś z paczki z lidla, myślałem, że gościa, który zarobił miliony w NBA stać na coś lepszego - trzeba obserwować ten instagram, jak pojawi się tam konserwa turystyczna to znaczy, że czas na interwencję terapeuty

przedewszystkim to ani na porzadne kapcie ani na skarpety nie zostalo : <

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jajka z majonezem to jedna z moich ulubionych przystawek, na wyjazdach z roboty zawsze się śmieją, jak na śniadaniach nałożę sobie tego pół talerza. Mój kumpel z kolei ciągle wtedy gada, że jak można podawać jajka z jajkiem... 

 

z tego co piszesz wynika ze nigdy nie robiłeś jajek z żółtkiem na dole. Żółtka nie wypadają, a szczypiorek idealnie się „wbija” w majonez. Nigdy nie spada.

Z majonezu nie, ale zjeżdża z tym majonezem na talerz. 

 

Wczoraj właśnie u ciotki były jajka z majonezem podane w ten c***owy sposób (żółtkiem do dołu). Majonez po kilku minutach spływa jak woda po kaczce, gdy w chacie jest w miarę ciepło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jajka z majonezem to jedna z moich ulubionych przystawek, na wyjazdach z roboty zawsze się śmieją, jak na śniadaniach nałożę sobie tego pół talerza. Mój kumpel z kolei ciągle wtedy gada, że jak można podawać jajka z jajkiem... 

 

Z majonezu nie, ale zjeżdża z tym majonezem na talerz. 

 

Wczoraj właśnie u ciotki były jajka z majonezem podane w ten c***owy sposób (żółtkiem do dołu). Majonez po kilku minutach spływa jak woda po kaczce, gdy w chacie jest w miarę ciepło.

coś mi się tu nie zgadza.

 

zamiast tylko nakladac na talerz, sprobuj je po prostu zjeść :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Byłeś kiedyś na śniadaniu w hotelu? Nie będę stał przy korycie i tam jadł jak ludzie czekają w kolejce. A drugi pogrubiony fragment to nie wiem czego oczekujesz, że zabiorę sobie wszystko to, co zostało postawione na stole? 

 

No właśnie :) w hotelach jajeczka pięknie czekają zawsze żółtkiem do góry, ha! 

Share this post


Link to post
Share on other sites

hehe, dobra nie ma co ciagnac tego tematu dalej. widac, ze jestem odosobniony w sposobie podawania jajek w majonezie ;]

przynajmniej wiem jak to jest byc ta jednostka, o ktorej pisal lorak w sasiednim temacie, hehe

 

(btw. chociaz nie wiem jakiego majonezu uzywacie do tych jajek, ze wam splywa...., mi przynajmniej jajka nie chyboczą sie na talerzu)

 

ps. matek odnosilem sie wylacznie do opisanej przez ciebie sytuacji z wczoraj :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak czytam czytam i będąc w sklepie kupiłem sobie majonez z eko jajek w sklepie ze zdrowa żywnością produktów regionalnych.

 

Były tam szynki i kiełbasy jakich Marcin nie ma

Wszystko estetyczne ładne pachnące i bez konserwantów.

Wracając do zdjęcia.

 

Może mu się znudziło restauracyjne życie i jedzenie na wypasie.

 

Miał wolne to sobie zrobił proste żarcie o którym marzył otoczony tłustym hamerykanskim kalorycznym żarłem lub sushi sushi sushi

 

Zatęsknił i zrobił sobie do gierki proste żarło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Były tam szynki i kiełbasy jakich Marcin nie ma

Wszystko estetyczne ładne pachnące i bez konserwantów.

 

picture worth a thousand words

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak czytam i czytam i aż się głodny zrobiłem. Macie loty, lol.

Ps jajka na miękko polecam, 5 minut w gorącej wodzie. Zawsze dobre.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

mi przynajmniej jajka nie chyboczą sie na talerzu)

 

Czy Ty jesz te jajka w jakiejś strefie trzęsień ziemi czy Twój stół na parkinsona bo nie potrafie sobie wyobrazic talerza chyboczacych sie jajek:)?

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przez Was siegnąłem po jajko na twardo a miałem jeszcze nie jeść ich, bo ciężko strawne a ja po tzw grypie żołądkowej ;)

 

Jak mnie rozboli brzuch to wiem przez kogo :)

 

Sorry Karl #teamżółtkokugórze

Edited by Tecu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.