Skocz do zawartości
rw30

Marcin Gortat - życie i twórczość

Rekomendowane odpowiedzi

Nie no jak przestawił wtedy Sappa ,  piekna sprawa :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja tylko pamiętam jak Marcinek przed turniejem powiedział że „ polacy zobaczą gdzie ich miejsce” a dojechali wtedy mocnych turków , Marcin jest fajny jak się nie odzywa

  • Like 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

+1 Koelner

 

Generalnie od akcji z Jokiciem Janusz dla mnie przestał istnieć, tyle lat co c***ka propsowałem, zarywałem nocki, najpierw na PO w Magic potem Suns i Wizards, imponował mi charakterem i etyką pracy ale... gość ma coś z głową

 

nie wiem ile prawdy jest w tym, że pół godziny po zwolnieniu ten zasugerował, że chętnie by dołaczył do Dubs, ale patrząc na to jak lubi sobie popierdolic, stawiam, że to nie było pół godziny tylko max kwadrans

 

w łeb się Janusz jebnij, miałeś piękna kariere, ale w ciągu pół roku wyjebali Cię skad tylko się dało i choć raczej na pewno jakiś PO team da mu jeszcze szansę, bo powinien, w te 15 minut na maksymalnej intensywności może się przydać, to jednak nikt się z nim specjalnie nie liczy, co jest nawet zabawne w kontekście takiego chojraka, który na twitterku lubi błysnąć tekstem "Twoja stara"

Edytowane przez LeweBiodroSmoka
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@LBS

 

Gortat vs Jokic - masz na myśli nazwanie Gołoty największym floperem w historii nba, czy coś innego?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@LBS

 

Gortat vs Jokic - masz na myśli nazwanie Gołoty największym floperem w historii nba, czy coś innego?

dokładnie o to chodzi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jok chyba nie pociągnął tego beefu, szkoda:P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Jok chyba nie pociągnął tego beefu, szkoda:P

przeciągnąl Marcinkiem po parkiecie przy najbliższej okazji

 

nie dało się na to normalnie odpowiedzieć, czasam dobrze jest nie angażować się w beefy z Januszami, bo jak to się mówi - najpierw zniżą cię do swojego poziomu, a na koniec zniszczą doświadczeniem

Edytowane przez LeweBiodroSmoka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

+1 Koelner

 

Generalnie od akcji z Jokiciem Janusz dla mnie przestał istnieć, tyle lat co c***ka propsowałem, zarywałem nocki, najpierw na PO w Magic potem Suns i Wizards, imponował mi charakterem i etyką pracy ale... gość ma coś z głową

 

nie wiem ile prawdy jest w tym, że pół godziny po zwolnieniu ten zasugerował, że chętnie by dołaczył do Dubs, ale patrząc na to jak lubi sobie popierdolic, stawiam, że to nie było pół godziny tylko max kwadrans

 

w łeb się Janusz jebnij, miałeś piękna kariere, ale w ciągu pół roku wyjebali Cię skad tylko się dało i choć raczej na pewno jakiś PO team da mu jeszcze szansę, bo powinien, w te 15 minut na maksymalnej intensywności może się przydać, to jednak nikt się z nim specjalnie nie liczy, co jest nawet zabawne w kontekście takiego chojraka, który na twitterku lubi błysnąć tekstem "Twoja stara"

Co to za akacja z Jokiciem?

 

Ja tam Gortiego zawsze lubiłem.

A to że se lubi popi*****ić, potrashtalkowac... ten charakter zaprowadził go tam gdzie zaprowadził...

...a nie mam złudzeń, że osiągnął bardzo dużo. 

Lubi trochę się pochwalić, lekko pocwaniaczyc, ale jak mało kto w polskim sporcie ma do tego prawo... a szczególnie w polskim baskecie. 

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Co to za akacja z Jokiciem?

 

Ja tam Gortiego zawsze lubiłem.

A to że se lubi popi*****ić, potrashtalkowac... ten charakter zaprowadził go tam gdzie zaprowadził...

...a nie mam złudzeń, że osiągnął bardzo dużo.

Lubi trochę się pochwalić, lekko pocwaniaczyc, ale jak mało kto w polskim sporcie ma do tego prawo... a szczególnie w polskim baskecie.

ja nie odbieram Gortatowi nic z tego co przytoczyłeś, byłem jego wielkim fanem i zawsze będę miło wspominał czasy gdy się w tej lidze liczył

 

ale pewnych rzeczy się nie wybacza :)

 

montana wyjaśnił o co chodziło

Edytowane przez LeweBiodroSmoka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@LBS

 

Ty jesteś widzę jak woda. Ciebie każdy potrafi zagotować

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@LBS

 

Ty jesteś widzę jak woda. Ciebie każdy potrafi zagotować

to prawda, nic odkrywczego nie napisałeś

 

fajny tekst, z Angorki?

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Biodro stracil szacunek i obrazil sie na Gortata, bo ten nazwal Jokica flopperem.

 

Przypomnialo mi to troche sytuacje jak Giannis sie poprztykal z jakims assistant coachem i jeden z userow, bardzo oburzony, twierdzil ze w ogole od teraz zero szacunku do typa i tak naprawde powinni go wyjebac z klubu. Tzn. Giannisa oczywiscie, nie asystenta.

  • Like 6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Biodro stracil szacunek i obrazil sie na Gortata, bo ten nazwal Jokica flopperem.

 

Przypomnialo mi to troche sytuacje jak Giannis sie poprztykal z jakims assistant coachem i jeden z userow, bardzo oburzony, twierdzil ze w ogole od teraz zero szacunku do typa i tak naprawde powinni go wyjebac z klubu. Tzn. Giannisa oczywiscie, nie asystenta.

no, tak jak piszesz, wystarczy obejrzeć więcej niż jeden mecz w national TV żeby wiedzieć, że Jokić nie jest flopperem, Janusz chciał zabłysnąć i po Twoich postach widać, że mu się udało kogoś nabrać

 

ja jednak nie muszę takiej błazenady tolerować, ale wolny kraj

Edytowane przez LeweBiodroSmoka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

LBS, honestly, w tej lidze każdy jest trochę floperem, lub, mówiąc bardziej memicznie: zawsze się trochę flopuje :))))

Najważniejsze, że plaga takich paskudnych, nieudanych flopów z lat 2010+ chyba już za nami. ;)

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie no Jok czasem przyaktorzy - ale to raczej poziom sredniej ligowej (ze jest w topie jesli chodzi o czas posiadania pilki w ataku to i okazji ma naturalnie wiecej).

 

Jesli juz mialby Joka przezywac to raczej maruda/pieniacz :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

LBS, honestly, w tej lidze każdy jest trochę floperem, lub, mówiąc bardziej memicznie: zawsze się trochę flopuje :))))

Najważniejsze, że plaga takich paskudnych, nieudanych flopów z lat 2010+ chyba już za nami. ;)

oczywiście i nie jest tak, że flopy mu się zdażają, tylko, że to można powiedzieć na temat każdego gracza jego pokroju, co nie zmienia faktu, że Janusz po prostu zrobił z siebie głupka, nie pierwszy raz zresztą kiedy otwiera japę Edytowane przez LeweBiodroSmoka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

oczywiście i nie jest tak, że flopy mu się zdażają, tylko, że to można powiedzieć na temat każdego gracza jego pokroju, co nie zmienia faktu, że Janusz po prostu zrobił z siebie głupka, nie pierwszy raz zresztą kiedy otwiera japę

 Ale wiesz, że dajesz właśnie identyczny popis jak Gortat ? :)

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale wiesz, że dajesz właśnie identyczny popis jak Gortat ? :)

a wiesz, że na takie teksty mam już wyjebane? Marcin mnie zawiódł i to moja sprawa co i jak widzę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no, tak jak piszesz, wystarczy obejrzeć więcej niż jeden mecz w national TV żeby wiedzieć, że Jokić nie jest flopperem, Janusz chciał zabłysnąć i po Twoich postach widać, że mu się udało kogoś nabrać

 

ja jednak nie muszę takiej błazenady tolerować, ale wolny kraj

Jakby jakis typ po 30tce napisal na forum, ze kiedys sledzil kariere i zarywal nocki zeby ogladac zawodnika X, ale sie obrazil i zawodnik X teraz dla niego "nie istnieje" bo powiedzial cos niemilego na temat jego idola, to nie zasmialbys sie lekko pod nosem?

  • Like 7

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakby jakis typ po 30tce napisal na forum, ze kiedys sledzil kariere i zarywal nocki zeby ogladac zawodnika X, ale sie obrazil i zawodnik X teraz dla niego "nie istnieje" bo powiedzial cos niemilego na temat jego idola, to nie zasmialbys sie lekko pod nosem?

ja nigdzie nie napisałem, że to jest normalna reakcja, tylko, że chyba nikogo nie muszę przekonywać do tego, że nie jestem taki jak większość, możecie się śmiać, mi to nie przeszkadza

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...