Skocz do zawartości
Eld

beGM - PowerRankingi ,,Mój jest lepszy od Twojego!"

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)
4 minuty temu, Braveheart22 napisał:

Ale ten waflowaty Ben szczypie w oczy :D

a ja sobie spokojnie czekam.

przyjdzie wasz czas na przeprosiny. 

problem wiekszosci gm'ow tutaj. brak cierpliwosci. krotka pamiec. i potem mamy c***owe ruchy. ci co wyczuja, dymaja.

Edytowane przez człowiek...morza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znowu chyba się źle zrozumieliśmy, wafel z charakteru, nie z gry :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
6 minut temu, Braveheart22 napisał:

Znowu chyba się źle zrozumieliśmy, wafel z charakteru, nie z gry :P

nie no ja skumalem.

po prostu summa summarum z twoich postow wyszla dewaluacja impactu simmonsa, ktory nie tak dawno byl +/- top20 impact w RS.

ma 26 lat ergo pole do rozwoju jest

gral w jednym systemie do tego przy ballhag C ergo realtywnie spora szansa, ze zmiana otoczenia moze w nim sporo uwolnic przez co w PO przestanie byc cieciem.

 

czas pokaze czy projekcje sluszne. ja podobnego potencjalu za irvinga nie widzialem szansy, zebym dostal i uznalem, ze ryzyko warte swieczki. obstawiam, ze jego gra bedzie ewoluowac. 

 

Edytowane przez człowiek...morza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Braveheart22 napisał:

Tak szczerze to Knicks mają potencjał jak to się wszystko zgra na bycie kimś a'la rl Grizzlies. 

Morant -> Poole

Jaren -> Mobley

Bane, Brooks, Tyus, Melton, Anderson, Clarke, Williams -> Mikal, Simmons (+ nie wiem na kogo tam ma plany długoterminowe CM, Collins? DDV?). 

Szkoda tylko, że ten Simmons taki wafel z charakteru jest. 

Imho widać tu pewne podobieństwa, wspólne cechy. 

Ale trzeba też dodać, że rl Grizzlies to specyficzne otoczenie. Tam panuje naprawdę wyjątkowa atmosfera w skali ligi i to też buduje wyniki. Oni są już długo ze sobą, wielu z nich od początku (lub prawie od początku) w Grizzlies, rosną, dorastają razem z każdym dniem i są mega zżyci. No i świetne charaktery. 

To zobacz sobie jak długo u mnie są ze sobą. I dziękuję @ignazz za miłe słowa i prawdę.

Trent już wiele razy pokazał, że jest bardzo solidnym starterem. Przypomnę, że chłop w pewnym momencie był liderem w stealach i deflections per game. Byłby o wiele lepszym zawodnikiem gdyby nie 2 letni przestój w Portland za McCollumem.

Markkanen przyszedł do porządnej drużyny, która go chce i robi pod niego zagrywki. Sam Lauri wiele razy mówił o świetnej atmosferze w Cleveland i nawet nie ma zamiaru przypominać ostatnich 2 lat w Chicago

Russell jest jednym z ojców sukcesu Wolves i awansu do PO

Jonas i Steven to sprawdzone marki w lidze

Richardson odżył w systemie Spurs i często pomagał wygrywać Spurs mecze. Widać, że San Antonio i obecność Popa mu służą.

Wagner rzucany od klubu do klubu w końcu znalazł dom w Orlando i ostatni trymestr to pokazuje a przypomnę, że u mnie jest od początku kariery

Avdija wyrasta na ponad przeciętnego obrońcę i wersje very light Doncicia.

O Morancie nie ma co pisać bo to gwiazda.

Większość mojego rosteru to zawodnicy, którzy nie mogli znaleźć swojego miejsca i dopiero w ostatnim czasie ich kariery się rozwijają.

Jeszcze oczywiście bardzo cierpi Paschall, który praktycznie grzeje ławę a mógłby być solidnym rolesem, ale w innej drużynie(rl Jazz)

 

Tak jak ignazz pisał mam ekipę zawodników o których się po prostu nie mówi. A sam nie mam w zwyczaju z wrzucania highlightów z cudownego srania Jordana Poole'a.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

tylko nie bijcie sie w kolejce, jak bedziecie obsypywac ozziego pickami w oferach za ta bande kozakow.

ja pozostane niezmennie przy swoim stanowisku. jakos mnie opinie ignazza i ozziego nie przekonaly :)

 

avidja doncic. biali, podobny wzrost i do tego potrafia podac! przynajmniej ejst zabawnie rotfl przemyslaw frasunkiewcz tez pasuje

 
  •  
Edytowane przez człowiek...morza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I wbrew pozorom moja ekipa jest bardzo podobna do RL Grizzlies. Drużyna niedocenianych zawodników, którzy nie powinni być tam gdzie są. Nie będę powoływał się na legendarną kulturę organizacji tylko na aspekt rodzinnej atmosfery

52 minuty temu, Sylvinho. napisał:

Prawdziwe Memphis to nie nasze Pistons. Avidji jeszcze sporo brakuje choć mimo powolnego rozwoju idzie jednak w dobrą stronę.

Ziaire Williams też miał być gościem too soon for NBA a pokazał, że w dobrej organizacji i z zaufaniem presja mu nie straszna i wykorzystywał minuty od Jenkinsa.

5 minut temu, człowiek...morza napisał:

tylko nie bijcie sie w kolejce, jak bedziecie obsypywac ozziego pickami w oferach za ta bande kozakow.

ja pozostane niezmennie przy swoim stanowisku. jakos mnie opinie ignazza i ozziego nie przekonaly :)

 

avidja doncic. biali, podobny wzrost i do tego potrafia podac! przynajmniej ejst zabawnie rotfl przemyslaw frasunkiewcz tez pasuje

 
  •  

Ja w przeciwieństwie do ciebie nie wymieniam zawodników na lewo i prawo. Przypomnieć ci jak męczyłeś mnie o Dunna te 3-4 lata temu? Mogłem ładnie na nim zarobić a jednak go zostawiłem.

Oglądałbyś więcej ekip to byś docenił Avdije. Hedo Turkoglu coś ci mówi?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Braveheart22 napisał:

Ale trzeba też dodać, że rl Grizzlies to specyficzne otoczenie. Tam panuje naprawdę wyjątkowa atmosfera w skali ligi i to też buduje wyniki. Oni są już długo ze sobą, wielu z nich od początku (lub prawie od początku) w Grizzlies, rosną, dorastają razem z każdym dniem i są mega zżyci. No i świetne charaktery. 

Przecież to jest o naszych Pistons, a nie Knicks a C_M dał lajka 🤣

To Pistons stawiają na swoich wychowanków, a Knicks wszystko co maja sprowadzili przed sezonem oraz podczas okienek transferowych 😂

Bridges całą karierę w  rl Suns - u nas w 43087357084578547 klubach i dopiero od dwóch trymestrów w Knicks. Poole - wychowanek rl Warriors grający obok Currego, czy Klaya, a u nas właśnie oddany dwa trymestry temu do Knicks z franchise playerem Benem Simmonsem.. Czy ktoś tu odróżnia roto od budowania wirtualnej drużyny na wzór rl NBA? Czy leci z nami pilot? 🙃

Knicks bazując na tym talencie, który zebrali mogą coś tworzyć dopiero w przyszłym sezonie ogrywając to co tak naprawdę mają - choć skład fajny, podoba mi się :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, człowiek...morza napisał:

przemyslaw frasunkiewcz tez pasuje

 

Możesz COTY zostawić w spokoju ? 

@RonnieArtestics dla mnie G3 w wykonaniu CP3 > G1 

@Pablo81 będziesz miał pociechę z Aytona 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, LAF napisał:

Możesz COTY zostawić w spokoju ? 

Btw., ja jestem tu stosunkowo nowy, ale załapałem się na dyskusję, kto wg kogo jest GOATem wśród coachow i jestem też ciekaw Twojej opinii.

Ja uważam, że Pop jest zdecydowanie najlepszy, a Ty? Jak nie Greg, to kto?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cóż ciekawe,

póki co zapowiada się na pare upsetów, których u nas w ostatnich latach brakowało.

Wolves z kontuzjowanym Bookerem i Williamsem, brakiem jakichkolwiek alternatyw oczywista sprawa.

Heat z kontuzjowanym Luką, Middeltonem. (w koncu bogowie koszykówki odwrocili sie od @tangiers)

Liderzy Magic kiepska forma i do tego teraz kontuzja Lowrego.

W Mavs Young rozczarowuje, Davis trudny do oceny.

Wizards Durant wiadomo.

W Rockets ciezko kogokolwiek pochwalić,

 

Po drugiej stronie Lakers, Sixers poza konkurencją. 

 

Wiadomo, polowa serii niecała, wiec moze sie obrocic jak w kalejdoskopie, ale faworyci maja sie czego obawiac :)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
2 godziny temu, Pablo81 napisał:

Btw., ja jestem tu stosunkowo nowy, ale załapałem się na dyskusję, kto wg kogo jest GOATem wśród coachow i jestem też ciekaw Twojej opinii.

Ja uważam, że Pop jest zdecydowanie najlepszy, a Ty? Jak nie Greg, to kto?

Tak na szybko nie jestem w stanie udzielić odpowiedzi. Zastanowię się i odpowiem bo szerokie zagadnienie dałeś. 
 

Godzinę temu, człowiek...morza napisał:

Wolves z kontuzjowanym Bookerem i Williamsem, brakiem jakichkolwiek alternatyw oczywista sprawa.

Nie byłbym tego taki pewien. Tak jak pisałem moi zawodnicy maja HCA i będą jak rottweilery. 

Nie to co Poole gdzie będzie miał jeden mecz i zacznie szturmować sklepy wędkarskie w okolicy ; ] 

Edytowane przez LAF

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, ozzy110 napisał:

Jonas i Steven to sprawdzone marki w lidze

Może i sprawdzone, ale to jest aktualnie największy problem Twojej drużyny. Żaden z nich nie nadaje się na grę w crunch time w PO, Adams to już w ogóle został zakopany w serii z Wolves. Najgorzej, że nie bardzo przygotowałeś alternatywę dla nich. Grizzlies mają takową.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, karpik napisał:

Może i sprawdzone, ale to jest aktualnie największy problem Twojej drużyny. Żaden z nich nie nadaje się na grę w crunch time w PO, Adams to już w ogóle został zakopany w serii z Wolves. Najgorzej, że nie bardzo przygotowałeś alternatywę dla nich. Grizzlies mają takową.

Miała być alternatywa, ale średnio wyszło TD. Przyjdą PO po oby awansie i wtedy człowiek będzie się martwił. Na sezon powinni byli starczyć, ale cóż zrobię jak ludzie nie docenili mojej ekipy bo mam "zbieraninę niemedialnych overrated grajków" :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

@Pablo81

Greg Popovich jest według mnie przecietnym trenerem. Coś jak Doc Rivers.

Potrafił zdobyć tytuł mając samograja, czasem coś mu wyszło, ale też i sporo wtop jak chociaźby odpadnięcie jako 1seed z 8seedem i zero adjustments w serii by kryć Spliterem ZBO czy też 0-4 od Gentrego mimo że Greg miał lepszy skład.

Cenię zdecydowanie wyżej Przemyslawa Frasunkiewcza.

Jak zauważył mój kolega @mac , coaching jest przecieniany i obecnie w NBA najbardziej chyba imponuje Jason Kidd.

Warto wspomnieć na pewno o Ericu Spoelstra czy Taylorze Jenkinsie.

W ogóle uważam, że najlepszym trenerem jest grający CP3

Edytowane przez LAF

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

@LAF no ja myśle ze pop jest gdzieś miedzy riversem wlasnie a borrego, Gdzie borrego jest najlepszy z nich. 
a najlepszy coach ever to kerr bo nauczył rzucac bardzo dobrze currego i draymonda bronić. Gdzie draymond podobnie jak manu to był 2 rundowy prospect.

Edytowane przez RonnieArtestics

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

@RonnieArtestics z trenerami jest jak z zawodnikami. Każdy ma inne upodobania. Dla jednych w tym sezonie Tatum > LeBron James , dla innych odwrotnie 

Edytowane przez LAF

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Tecu napisał:

Długo, mimo słabej gry Phili, wynik kręcił się koło remisu, ale to nie mogło tyle trwać i odjazd Toronto. 

VanFleet out, chyba coś poważnego 😟

@LAF cp3 nawet w begm w oczy piach k**** 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chciałem pisać już ze Magic maja naprawdę przechlapane bo Mitchell robił 1/9fg w 2nd half ale później wyrwał ten mecz, najpierw 2+1 a później piękna asysta do goberta. 
oczywiście dwight powell tez bardzo pomógł, @Alonzo masz mega farta z tym meczem, bo genialne 30sek Mitchella przysłoniło cała fatalna 2ga polowe w jego wykonaniu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, RonnieArtestics napisał:

Chciałem pisać już ze Magic maja naprawdę przechlapane bo Mitchell robił 1/9fg w 2nd half ale później wyrwał ten mecz, najpierw 2+1 a później piękna asysta do goberta. 
oczywiście dwight powell tez bardzo pomógł, @Alonzo masz mega farta z tym meczem, bo genialne 30sek Mitchella przysłoniło cała fatalna 2ga polowe w jego wykonaniu. 

Pomogl to Jason Kidd, nie rozumiem ostatniej akcji Dallas :P 

A to ze Mitchell w koncowce zlapal 2+1 i łaskawie do Goberta podał nie powinno wielce zmieniac oceny całego meczu, w ktorym był bardzo słaby, ogolnie to mam wrazenie ze od odejscia i kontuzji Inglesa Jazz/Mitchell sa wybitnie irytujacy w ataku i nie ma tak wiele ruchu piłki tam jak jeszcze 2-3 sezony temu, a Donovan zdecydowanie za duzo ball hoguje i sie tego ogladac nie da, a kiedys nawet fajnie sie na nich patrzylo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz racje no ale ostatecznie uratował mecz wiec mowie, mega fart. A Te 2+1 tez dość fartowne bo po swoim niecelnym mu piłka spadła po prostu w ręce. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.