Jump to content
polishllama69

Oklahoma City Thunder 2018/19 czyli vanitas vanitatum et omnia vanitas

Recommended Posts

Bledsoe powinien się tam znaleźć w tyych all-NBA  

 

a co do samego MVP, że przy podobnych liczbach w ataku i podobnym D (obaj to close DPOY lvl) to weźmie to typ z lepszym bilansem,

życzeniowo chcę MVP/ DPOY między PG13 i Greek Freak a będzie raczej Harden/Gobert w imię marketingu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak by Gobert miał być w jakikolwiek sposób rozpatrywany w imię marketingu to był by w all-star game.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystko pięknie, ale Giannis ostatnimi czasy rzuca za trzy. Ostatnie 8 meczów, to blisko 41%. Tak, prób mało, ale nie ważne. Ze średniej 8% (heheszki), którą miał na początku stycznia, doszedł do poziomu 23%.Jest progres, a przecież Giannisowi brakuje tylko rzutu za trzy w okolicach 34-37%, bo oprócz tego ma wszystko. Wtedy reszta może zwijać interes na parę dobrych lat. Imo nawet bez tego rzutu - 1.Giannis, 2.George, 3.Harden/Curry.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lata temu napisałem, że „Paul George nie nadaje się na pierwszą opcję”. I chyba tak faktycznie jest. PG-13 ma cały talent świata, ale brak mu osobowości do dźwigania klubu NBA na swoich barkach. Do bycia jego twarzą i liderem. Na tę samą przypadłość cierpi Anthony Davis, który potrzebuje LeBrona by móc osiągnąć pełnię możliwości albo inaczej: skupić się na koszykówce.

 

Znalezione na jednej z Polskich stron o NBA. Co za bzdury.  :grin:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale wiecie, że wyciąganie opinii sprzed X o PG jest przejawem jakiejś skrajnej głupoty? Przecież taki właśnie był George i zrzuty wobec niego były słuszne. W pewnym momencie miał nawet piękną serię bodaj 0-28 jeśli chodzi o potencjalne game-winnery. Podobnie jak kąsanie po poprzednim sezonie także było słuszne i mocna krytyka po odpadnięciu z Jazz. To, że zmieniła się gra PG a wraz z nią opinia to rzecz normalna i prześciganie się czy pisanie w stylu "nie będę ośmieszał forumowych ekspertów" ośmiesza tylko i wyłącznie tego, kto z czymś takim wyskakuje. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko że ten cytat jest z dzisiaj i już nawet namierzyłem skąd...

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

. To, że zmieniła się gra PG a wraz z nią opinia to rzecz normalna i prześciganie się czy pisanie w stylu "nie będę ośmieszał forumowych ekspertów" ośmiesza tylko i wyłącznie tego, kto z czymś takim wyskakuje. 

Czlowieku rozumiem, ze pijesz do mnie i posta w temacie Portland, to doczytaj dalej, zwlaszcza gdzie odniosłem się do tego, ze na tym forum duzo osob ocenia zawodnika po jego ostatnim meczu etc. przykladow bym znalazł mnóstwo, ale jak dla Mnie ktos pisał, ze PG to "przereklamowany all star" to serio nie patrze poważnie na takiego usera co pisze dalej.

Ciebie coś innego boli chyba ale na to jest odpowiednia maść. 

bez odbioru.

Edited by Vice-kontorezerwowe

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie chcę się wypowiadać na temat MVP Race, ale chcę napisać o jednej rzeczy, która czyni go tak specjalnie efektywnym zawodnikiem.

Od paru lat drużyny porzucają iso post upy czy iso mid-range shoty. Wiadomo, że jest to najmniej efektywna część gry. PG ze swojego arsenału prawie wyeliminował ten element. 46% jego rzutów to trójki. 20% to są layupy z pod kosza. 33% jego rzutów to mid-range. A jak już się decyduje na takie próby, to trafia je tak na oko patrząc z jakąś 42-44% skutecznością. Dla porównania:

Kevin Durant - 3pa% - 26, 0-3a% - 19, ovr2pa% - 73

James Harden - 3pa% - 55, 0-3a% - 24, ovr2pa% - 44

Steph Curry - 3pa% - 58, 0-3a% - 14, ovr2pa% - 41

Damian Lillard - 3pa% - 40, 0-3a% - 30, ovr2pa% - 60

 

To jest topka perimeter scorerów ligi, oczywiście nie są tu wszyscy, lecz mała próbka do porównania. Durant rzuca najwięcej rzutów z półdystansu, no ale jest nieziemsko efektywny. Harden procentowo chyba wypada najgorzej z tej piątki, ale to miało na celu pokazać dlaczego w.w zawodnicy to absolutny top. Curry wiadomo (chociaż na początku kariery rzuty z półdystansu występowały częściej) jest nieziemsko efektywny, prawdopodobnie najbardziej w historii (można poprawić, ale wydaje mi się, że jego styl gry jest najefektywniejszy w historii). No i Dame który często oddaje mid-range shoty, ale są one często po dobrej separacji. W sumie nie wiem co chciałem powiedzieć tym postem.

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lol, poczytajcie sobie posty z konca października w tym temacie, jak thunder mieli bilans 0-4 ;) fajna lekturka. Ingles nadal był over George ;). To właśnie pięknie obrazuje jak ludzie są pochopni w wypowiadaniu opinii i później się to tak pięknie czyta.

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lol, poczytajcie sobie posty z konca października w tym temacie, jak thunder mieli bilans 0-4 ;) fajna lekturka. Ingles nadal był over George ;). To właśnie pięknie obrazuje jak ludzie są pochopni w wypowiadaniu opinii i później się to tak pięknie czyta.

 

Rzeczywiście zacna lektura.

 

Oklahoma miała nie uistnieć w obronie.

Oklahoma miała ssać w 3pt.

Za post o spokojnej głowie PG13 wylądowałem w łapu-capu

Napisałem też że Noel może zajebisty sezon zanotować za Adamsem po SL i się nawet sprawdza co mi Qcin na zlocie kazał każdemu z beGM powtarzać po cztery razy.

Ferguson kasztan nad kasztanami.

H.Diallo zero umiejętności koszykarskich.

 

Oj było tego trochę.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lol, poczytajcie sobie posty z konca października w tym temacie, jak thunder mieli bilans 0-4 ;) fajna lekturka. Ingles nadal był over George ;). To właśnie pięknie obrazuje jak ludzie są pochopni w wypowiadaniu opinii i później się to tak pięknie czyta.

Chyba naturalne, sam paliłem dużo głupot i np. teraz mam kompletnie inne zdanie. Pisałem choćby o tym, że Diallo dwie półki wyżej od T-Ferga. Raczej wszyscy piszemy takie rzeczy pod wpływem emocji, każdemu się zdarza.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ta decyzja jest kolejnym potwierdzeniem ze lakers to może mieć większy kłopot niż myślałem.

 

Nie chce wpisywać w temacie lakers aby nie być odebranym jako agresor ale cześć fanów wierzyła ze dojdzie do lbj

Share this post


Link to post
Share on other sites

To już drugi przykład

chyba im się pomyliło z Marcusem...

 

Nie no, byleby bronił i jakąś troję z rogu przypalił. Opisze ktoś jakieś jego plusy i minusy?

Fatalny w tym sezonie ale ogólnie ten gorszy z bliźniaków robił swoją robotę. 12/5/2/1 na poprawnych procentach

 

Niech was nie zmyli ten rok.

 

Stoperem na lbj jak Drugi nie jest śle dziś to może wróci Do plusowego grania

Robi swoje. Twardy i może się pomasowac. Jsk wróci rzut będzie dobrym 9 w rotacji dla OKC

Edited by ignazz

Share this post


Link to post
Share on other sites

To już drugi przykład

Fatalny w tym sezonie ale ogólnie ten gorszy z bliźniaków robił swoją robotę. 12/5/2/1 na poprawnych procentach

 

Niech was nie zmyli ten rok.

 

Stoperem na lbj jak Drugi nie jest śle dziś to może wróci Do plusowego grania

Robi swoje. Twardy i może się pomasowac. Jsk wróci rzut będzie dobrym 9 w rotacji dla OKC

tylko niech nie zabiera minut Noelowi. Niech zacznie rywalizować z Pattersonem o miejsce w rotacji, bo nie ma sensu skracać czasu gry Noela. Co by teraz nie zrobili, to i tak nie byłoby w porządku.

 

Znaczy nie narzekam, mogę się grubo mylić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest to gorszy z braci ale kilka pierwszych gier w tym RS miał zacnych. Z zeszłego sezonu na to co pamiętam to był solidny w ciul. No i równy.

 

Poza tym niezly stoper i jak trzeba będzie to pociągnie minuty na 5.

 

Jaram się. Jeszcze mamy miejsce. Ciekawe kogo dokoptuje Presti.

tylko niech nie zabiera minut Noelowi. Niech zacznie rywalizować z Pattersonem o miejsce w rotacji, bo nie ma sensu skracać czasu gry Noela. Co by teraz nie zrobili, to i tak nie byłoby w porządku.

 

Znaczy nie narzekam, mogę się grubo mylić.

Noelowi nie zabierze. Bardziej tu o upgrade nad Pattersonem chodziło bo jemu szkodzi gra w s5 a z ławki to takie maks 15 minut i tyle. Nic więcej.

Patt jest ewenementem. Wyjdę w s5. Zrobię 0/6. Wchodzę z ławki, sadzi +40% za 3.

Share this post


Link to post
Share on other sites

kiedys to nie Marcus byl tym lepszym z braci, potem Markieff troche kontuzji polapal i ogolnie gral w druzynach, ktore o nic nie graja, a Marcus gra w Bostonie, ktory jakby nie bylo jest i byl contenderem (mimo ze rok temu na bardzo szklanych nogach i na wyrost), wiec jest szansa ze w OKC kiedy bedzie gra w wieksza stawke i checi to tez i poziom gry troche sie podniesie

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dość powiedzieć, że w Suns to Marcus był zmiennikiem Markieffa i wtedy nie było wątpliwości, który brat jest lepszy. Zresztą fakt, że Markieff dostał większą wypłatę nie jest tu przypadkiem.

 

Ale tak szczerze powiedziawszy to ich gra w żaden sposób się nie różni. Są na bardzo zbliżonym poziomie sportowym prezentując podobne mankamenty. Słabi obrońcy, ale zacierający to wrażenie przez hustle. Niby mogliby robić za solidne stretch czwórki, ale lubią sobie sami pokreować, pograć tyłem do kosza i odpalić jumperka.

 

Marcus lepiej wygląda, bo jest w zespole świetnie ułożonym taktycznie, a gdzieś tam na przełomie listopada/grudnia/stycznia nawet wyglądał ja druga opcja w ataku Celtics, gdy Ci grali cholernie toporny basket.

Edited by MarcusCamby

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.