Skocz do zawartości
kcp78

Detroit Pistons 2018/19

Rekomendowane odpowiedzi

Drugi "początek z Griffinem" i mam deja vu. Najpierw seria wygranych, a potem wszystko się pierdzieli

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Drugi "początek z Griffinem" i mam deja vu. Najpierw seria wygranych, a potem wszystko się pierdzieli

 

Pistons to jest kliniczny przypadek pod tank, 10 lat, raz dodatni bilans, ani jednego wygranego meczu w PO, brak assetów, franchise playera, głębi - tutaj nawet Ely by rozważył taką opcję. Griffin wrócił do swojego normalnego poziomu z ubiegłego roku i Pistons wyglądają słabo. Może zrobią znowu 40-42 i wystarczy do playoffów jeżeli Wizards się nie pozbierają, może nawet uda się urwać jeden mecz Raptors, ale chyba każdy wie, że nic z tego nie będzie, a jak już za trzy lata ktoś tam dojdzie do wniosku, że może warto to zaorać, to trochę szkoda będzie tego marnowanego czasu. 

 

Sixers po odejściu Browna w pigułce, a w sumie i tak trafił się jakiś dobry run w playoffach, a i tank został wymuszony failem z Bynumem, więc nie było aż tak źle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pistons to jest kliniczny przypadek pod tank, 10 lat, raz dodatni bilans, ani jednego wygranego meczu w PO, brak assetów, franchise playera, głębi - tutaj nawet Ely by rozważył taką opcję.

Tylko mam wrażenie, że oni nawet nie za bardzo potrafią tankować. Przecież od ostatniego występu w play-offs wybierali 5 razy w TOP 10 ( Monroe, Knight, Drummond, KCP, Stanley Johnson), ale najwyżej z 7 numerem, zawsze czegoś brakuje, by dołować i móc wybrać topowy talent. 

 

Seria 10 lat bez wygranego meczu w play-offs to jest dramat, a po tych 10 latach naprawdę wygląda, że ta drużyna jest bliżej swojego sufitu niż podłogi, nie za wielu jest tu kandydatów do rozwoju. Nie oddali żadnego picku i chyba w kolejnym sezonie, jeżeli ta drużyna nie zbliży się do 2 rundy play-offs teraz,a nic nie wskazuje na to, żeby miała to zrobić,  trzeba będzie wcisnąć zdecydowany reset.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No, meme organizacja, zresztą oni teraz i tak nie mogą tankować, bo są zbyt dobrzy na to, tak tylko sobie piszę co powinni zrobić, a co pewnie się stanie w najbliższym czasie.

 

Ale w sumie mogłem poczekać z końcem meczu Stinksersów, bo znowu jakiś 3q circus widzę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No będzie 4-4 jak w pysk strzelił, Sixers cisną aż (nie)miło. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

lubie Blake'a jak malo kto, ale nie wrzucalbym go do jednego worka z nimi JESZCZE, bo Pistons poki co grali z gowno-druzynami i kazdy mecz byl close.

 

Kolejny dobry mecz Blake'a, ale tym razem nie starczyło na "gówno-drużynę"... Jakby ktoś chciał wiedzieć dlaczego - tu jest odpowiedź: 22 < 72

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostrzegano mnie przed tym forum, że piszą tu ludzie, którzy o koszykówce nie mają pojęcia a piłki w ręce nie mieli. Szkoda, że okazało się to prawdą bo miałem ochotę o Tłokach "pogadać" no trudno ... pa


Te wcześniejsze wypowiedzi o Detroit to ... nie warto nawet komentować.

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

piszą tu ludzie, którzy o koszykówce nie mają pojęcia a piłki w ręce nie mieli. Szkoda, że okazało się to prawdą

 

Spoko! Polecamy się na przyszłość!

 

Dziwnym trafem - w Polsce jest 3 kibiców Pistons może na krzyż, a na forum kolejny z ich logiem... Plaga jak odra na Mazowszu!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostrzegano mnie przed tym forum, że piszą tu ludzie, którzy o koszykówce nie mają pojęcia a piłki w ręce nie mieli. Szkoda, że okazało się to prawdą bo miałem ochotę o Tłokach "pogadać" no trudno ... pa

Te wcześniejsze wypowiedzi o Detroit to ... nie warto nawet komentować.

 

ap,550x550,12x12,1,transparent,t.u1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostrzegano mnie przed tym forum, że piszą tu ludzie, którzy o koszykówce nie mają pojęcia a piłki w ręce nie mieli. Szkoda, że okazało się to prawdą bo miałem ochotę o Tłokach "pogadać" no trudno ... pa

 

Te wcześniejsze wypowiedzi o Detroit to ... nie warto nawet komentować.

Nie wiem co jest zabawniejsze. czy fakt że użytkownik ktory ma tu konto przez ponad 3 lata i 10 postów na koncie stracił właśnie ochotę na pisanie tutaj, czy fakt że są w internecie jakieś tajemnicze kręgi które ostrzegają przed użytkownikami e-nba:)

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I jak tu zachować powagę jak taki Zdzichu pokazuje całkowity brak szacunku do klubu pokroju Detroit Pistons, czyli 3 krotnych mistrzów NBA. Do klubu, który miał w swoich szeregach legendy tego sportu. A takie Zdzichy próbują zrobić z Tłoków jakieś "zadupie" w świecie NBA. Takich Zdzichów nie da rady brać na poważnie. Lakers nie grają w PO od lat, od kilku lat szorują dno. Jednakże nikt nie podważa tego co ten klub znaczy dla NBA. Trochę szacunku nie zaszkodzi, serio. 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I jak tu zachować powagę jak taki Zdzichu pokazuje całkowity brak szacunku do klubu pokroju Detroit Pistons, czyli 3 krotnych mistrzów NBA. Do klubu, który miał w swoich szeregach legendy tego sportu. A takie Zdzichy próbują zrobić z Tłoków jakieś "zadupie" w świecie NBA. Takich Zdzichów nie da rady brać na poważnie. Lakers nie grają w PO od lat, od kilku lat szorują dno. Jednakże nikt nie podważa tego co ten klub znaczy dla NBA. Trochę szacunku nie zaszkodzi, serio. 

 

Zaczęło się od obrażania userów, a potem innych klubów, a teraz szacunku chcesz? Bądź konsekwentny - nie masz szacunku to go nie oczekuj. A nabijanie się z Pistons, by zobaczyć wasze kolejne wcielenia to naprawdę świetna zabawa ;)

 

A tak merytorycznie - po wczorajszym meczu nadal ktoś Drummonda poważnie z "was" bierze? Niech zbiera sobie te 15 zbiórek (jak DAJ czy 10 REB Westbrooka), a w tym czasie inni dają impakt i wyniki. Przecież Drummond nie ma żadnego skilla, w którym by się wyróżniał, poza tym nieszczęsnym zbieraniem, które jest nic nie warte. Gdyby nie Griffin to ta ekipa szorowałaby dno z tym wspaniałym Drummondem i tym Jacksonem, którego też się broni... Zaorać to najlepsze, co mogli by zrobić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piszesz o obrażaniu userów i braku szacunku? Cóż za hipokryzja z Twojej strony. Nie masz synku argumentów to rzucasz takimi tekstami, bo ktoś mi tu łatkę "napinacza" przykleił. Trochę inwencji jak chcesz błyszczeć, trochę inwencji. Szacunek mam do każdego kto ma go i do mnie. Tak samo jest z klubami itd. Tak to działa. Swoją drogą - "A nabijanie się z Pistons, by zobaczyć wasze kolejne wcielenia to naprawdę świetna zabawa", serio? No i widzisz teraz wyszedł z Ciebie troll. Rasowy troll. Gratuluję i kończę z Tobą dyskusję. Oj Zdzichu, Zdzichu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I jak tu zachować powagę jak taki Zdzichu pokazuje całkowity brak szacunku do klubu pokroju Detroit Pistons, czyli 3 krotnych mistrzów NBA. Do klubu, który miał w swoich szeregach legendy tego sportu. 

To przecież nie oznacza, że teraz nie można ich krytykować za poziom gry w ostatniej dekadzie, decyzje draftowe, transferowe i kontraktowe. Przecież te komentarze o Pistons nie są hejtem, ponieważ nie są bezpodstawne. W ostatnich latach to jedna z najgorszych organizacji w NBA obok Cavs, czy Kings. Chociaż nie wiem, czy mogę to powiedzieć, bo i jedni i drudzy byli kiedyś mistrzami NBA i należy im się szacunek?:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To przecież nie oznacza, że teraz nie można ich krytykować za poziom gry w ostatniej dekadzie, decyzje draftowe, transferowe i kontraktowe. Przecież te komentarze o Pistons nie są hejtem, ponieważ nie są bezpodstawne. W ostatnich latach to jedna z najgorszych organizacji w NBA obok Cavs, czy Kings. Chociaż nie wiem, czy mogę to powiedzieć, bo i jedni i drudzy byli kiedyś mistrzami NBA i należy im się szacunek? :smile:

Oczywiście, że należy się im szacunek, a krytykować można jak najbardziej. Jedno drugiego nie wyklucza przecież. Tacy Wolves zagrali w PO pierwszy raz od 14 lat i bardzo fajnie, że w końcu im się udało. Powiedzmy, że przegrali by ten ostatni mecz z Denver i byłoby tych lat 15 bez PO. Czy to oznacza, że mam ich nie szanować czy "śmiać" się z ich fanów? No nie bardzo. Nie każdy jest fanem GSW. :D

Edytowane przez eF.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj z Heat mecz prawdy. Tak bym to określił. W sumie dla Heat po trochu też, bo jednak takie mecze trzeba wygrywać jak chce się coś osiągnąć w tym sezonie. W przypadku jednych i drugich to pewne PO. Choć sen mnie łamie to twardo czekam... i coś czuję, że po 2q zasnę jak dziecko (oby nie, zostawcie cegły) heh :D. GO PISTONS!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj z Heat mecz prawdy. Tak bym to określił. W sumie dla Heat po trochu też, bo jednak takie mecze trzeba wygrywać jak chce się coś osiągnąć w tym sezonie. W przypadku jednych i drugich to pewne PO. Choć sen mnie łamie to twardo czekam... i coś czuję, że po 2q zasnę jak dziecko (oby nie, zostawcie cegły) heh :grin:. GO PISTONS!

 

eeee tam. ot,kolejne spotkanie w poczatkowej fazie sezonu,gdzie oba teamy sa w niepelnych zestawieniach,i szukaja swojego 'identity'...

 

casey przesunal stanleya do 2-nd unit. nareszcie! w poprzednim sezonie johnson,jako wolny elektron [w s5 zazwyczaj stoi w rogu,i czeka na gale - jest nieefketywny,a rzutowo (poldystans/dystans) nigdy sie nie funkcjonowal (acz licze na jego 'trojki' w tym sezonie,bo w pre season wygladal obiecujaco w tym wzgledzie),bo to nie jego gra],sprawdzal sie co najmniej dobrze...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stanley to zmarnowany pick. Chciałbym te słowa kiedyś odszczekać, ale nie sądzę że tak się stanie. Gość jest surowy jak tatar i pewnie taki już zostanie. A co do meczu to wiem, że to początek sezonu, ale początek sezonu pokazuje Ci jaką drogą drużyna idzie. Porażka z Heat (jeśli przegramy) będzie 5 z rzędu i czy to początek czy środek (whateva) daje Ci kierunek tej drogi. Taka porażka powinna dać do myślenia, że być może zajdziemy daleko, ale gdzieś do dupy Sashy Grey. Ofc dla mnie same PO i walka w nich do upadłego to dobry prognostyk na przyszłość, ale rozumiesz mój punkt widzenia. Taki mecz na przełamanie i pokazanie, że coś się ruszy. Wbrew opinii tego forum Pistons zasługują na więcej niż jakiś j*bany tank przez lata. I tak już trochę w przeciętności się babramy. Elo

edit -  Jackson jest totalnie bez formy albo oszukał wszystkich i nigdy już w formie nie będzie. 

Edytowane przez eF.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stanley to zmarnowany pick. Chciałbym te słowa kiedyś odszczekać, ale nie sądzę że tak się stanie. Gość jest surowy jak tatar i pewnie taki już zostanie. A co do meczu to wiem, że to początek sezonu, ale początek sezonu pokazuje Ci jaką drogą drużyna idzie. Porażka z Heat (jeśli przegramy) będzie 5 z rzędu i czy to początek czy środek (whateva) daje Ci kierunek tej drogi. Ta porażka powinna dać do myślenia, że być może zajdziemy daleko, ale gdzieś do dupy Sashy Grey. Ofc dla mnie same PO i walka w nich do upadłego to dobry prognostyk na przyszłość, ale rozumiesz mój punkt widzenia. Taki mecz na przełamanie i pokazanie, że coś się ruszy. Wbrew opinii tego forum Pistons zasługują na więcej niż jakiś j*bany tank przez lata. I tak już trochę w przeciętności się babramy. Elo

 

punkt widzenia rozumiem,co do twojej tezy sie nie zgadzam. sezon jest b. dlugi - kontuzje,trade'y,switche etc. nie ma co wrozyc z fusow. mamy leigtnego trenera,mamy silnego,mentalnego lidera,jest spory potencjal wsrod grajkow,ktorzy maja cos do udowodnienia [robinson,stanley,leuer,jax],wiec jestem dobrej mysli. osobiscie nie wyobrazam sobie braku po w tym sezonie. go pistons!...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...