Skocz do zawartości
kcp78

Detroit Pistons 2018/19

Rekomendowane odpowiedzi

Drummond mówiący że Embiid to tak naprawdę nie jest taki dobry to gorsze komentarze od wszystkich Joela razem wziętych :)

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Drummond mówiący że Embiid to tak naprawdę nie jest taki dobry to gorsze komentarze od wszystkich Joela razem wziętych :smile:

 

dobrze,dapunk,ze nam wyjasniles. napwrade super,ze na 'forumowych ekspertow' zawsze mozna liczyc! howgh!...

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do Pistons nic nie mam ale żeby Drummond pchał się w wojenki z różnymi Embiidami to trochę słabo bo on od tych wszystkich Embiidów i Jokiców tej ligi jest po prostu klase niżej jako koszykarz 

Edytowane przez dapunk20

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak widać Embiid zajebiście trashuje jeśli Drummond (którego choćby za postęp w poprzednim sezonie zacząłem bardziej cenić) regularnie się obsrywa przy wspólnych pojedynkach. Prowokowanie rywali i wywieranie presji na ich psychice to przecież część sportu. 

 

I dziwne, że to tak oburza fanów zespołu, w którym występował choćby Sheed. 

Edytowane przez Lucas
  • Like 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak widać Embiid zajebiście trashuje jeśli Drummond (którego choćby za postęp w poprzednim sezonie zacząłem bardziej cenić) regularnie się obsrywa przy wspólnych pojedynkach. Prowokowanie rywali i wywieranie presji na ich psychice to przecież część sportu. 

 

I dziwne, że to tak oburza fanów zespołu, w którym występował choćby Sheed. 

 

porownywanie grajkow z ronych nba epok jest wybitna glupota,lucas. i sadze,ze masz tego faktu swiadomosc. szukasz okazji do beefu?! - zapraszam na forum 'jezioranow' badz '76'. z mojej strony eot...

 

tak,wywieranie presji na przeciwnikach to czesc sportu...

Edytowane przez kcp78

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak sam wielkim fanem Embiida nie jestem to właśnie taki powiew starej szkoły jest czymś fajnym. Jeśli przeciwnik jest słabszy psychicznie i sobie z trashem oraz prowokacjami nie radzi to jego problem. Dużo lepsze prowokacje niż flopowanie :)  Zresztą Sheed jeszcze niecałą dekadę temu biegał w koszulce Pistons, więc to nie są jakoś wybitnie odległe czasy. Jak fanem bójek ala CP3-Rondo-Ingram nie jestem to zwykły trash nie jest niczym złym i sprawia, że liga nie jest tak soft. 

 

I nie wiem po co wszędzie dajesz ten wielokropek. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Takie zachowanie jak old school trash talk ma sens kiedy ktoś jest twardy jak skała.W przypadku gościa ,który przez 4 sezony w lidze rozegrał w porywach 100 meczy to głupota i szukanie guza. Kiedy ktoś jest delikatny jak porcelana z Miśni to lepiej trzymać mordę na kłódkę, bo może trafić kosa na kamień i ktoś się wk*rwi trochę mocniej trąci, połamie delikatne kosteczki i max kontrakt pójdzie w p*zdu 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do Pistons nic nie mam ale żeby Drummond pchał się w wojenki z różnymi Embiidami to trochę słabo bo on od tych wszystkich Embiidów i Jokiców tej ligi jest po prostu klase niżej jako koszykarz

oto, pojawił się Jokic i fani Denver przejęli temat :)

 

// Detroit na razie bardzo pozytywne zaskoczenie, choc poprawcie mnie jeśli się mylę, zeszly sezon rozpoczęli równie imponująco a potem był mocny zjazd. Niby 3:0 z drugiej strony wszystkie spotkania na styk, wiec równie dobrze mogło być 0:3 przy takiej samej grze i wtedy byłoby marudzenie.

 

Fajnie, że Stanley wrócił, to chyba jego ostatnia szansa na zostanie w lidze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Takie zachowanie jak old school trash talk ma sens kiedy ktoś jest twardy jak skała.W przypadku gościa ,który przez 4 sezony w lidze rozegrał w porywach 100 meczy to głupota i szukanie guza. Kiedy ktoś jest delikatny jak porcelana z Miśni to lepiej trzymać mordę na kłódkę, bo może trafić kosa na kamień i ktoś się wk*rwi trochę mocniej trąci, połamie delikatne kosteczki i max kontrakt pójdzie w p*zdu 

 

Aha. Dlatego all-time GOATem trash-talkingu jest Larry Bird.

 

Brzmi sensownie.

 

Aha nr 2 - Embiid już gra na max kontrakcie

Edytowane przez julekstep
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

oto, pojawił się Jokic i fani Denver przejęli temat :smile:

 

// Detroit na razie bardzo pozytywne zaskoczenie, choc poprawcie mnie jeśli się mylę, zeszly sezon rozpoczęli równie imponująco a potem był mocny zjazd. Niby 3:0 z drugiej strony wszystkie spotkania na styk, wiec równie dobrze mogło być 0:3 przy takiej samej grze i wtedy byłoby marudzenie.

 

Fajnie, że Stanley wrócił, to chyba jego ostatnia szansa na zostanie w lidze

No tak mecze na styk, ale to kształtuje charakter więc ja się nie obrażę jak wyrównane końcówki będziemy kończyć tak jak teraz. Co do Johnsona to fakt, ma ostatnią szansę aby udowodnić, że jest coś wart. I oby to udowodnił, potrzeba nam SF na dobrym poziomie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajnie, że Stanley wrócił, to chyba jego ostatnia szansa na zostanie w lidze

 

Jeszcze poczekam zanim ponownie napisze, gdzie jest jego miejsce. Szkoda chłopa. Casey potrafi czarować, ale po 2 spotkaniach 22% FG nie wróży dobrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aha nr 2 - Embiid już gra na max kontrakcie

 

ale z zabezpieczeniami dla Philly ten max u niego jest

 

 

 

Across each of the final four seasons of the extension, ending with the 2022-23 season, the 76ers could waive Embiid for a financial benefit if he's lost because of a contractually agreed-upon injury that causes him to miss 25 or more regular-season games and if he plays fewer than 1,650 minutes

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak na razie jest dobrze i czuję 4-0. Go Pistons!

edit - Cavs wyglądają tak marnie, że zwycięstwo z nimi to obowiązek.

Edytowane przez eF.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z Cavs bez Love'a to chyba nawet Polski Cukier by wygrał 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mamy dzis 2 nowe jakosci w druzynie. zdrowie i chemie!; robinson wspominal jak przed sezonem casey zaprosil go na lunch. glen sadzil,ze bedzie to jedno z tych spotkan,ktore trza odbebnic,a panowie sie niemal zaprzyjaznili. komunikacja ma znaczenie,panie gandhi  van gundy!... 

Edytowane przez kcp78

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z Cavs bez Love'a to chyba nawet Polski Cukier by wygrał 

Jakby Love robił różnicę, gość jest marny od początku sezonu. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakby Love robił różnicę, gość jest marny od początku sezonu. :grin:

 

sie dajesz trollowac :P...leszcz!...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sie dajesz trollowac :tongue:...leszcz!...

Oj tam, oj tam. Jest późno, oglądam "wypociny" to może i tak być hehe

cytując klasyka - jebać leszczy, z lamusami się nie pieścić! xD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakby Love robił różnicę, gość jest marny od początku sezonu. :grin:

Przynajmniej zbiera.,Meczu Pistons nie oglądam bo nie ma w TV, ale założę się ,że Cavs będą mieli dzisiaj dużo mniej rebounds niż wczoraj z Brooklynem 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja to strasznie kibicuje Drummond'owi. Od draftu w sumie. Gość ma wielki potencjał (jest najlepszym zbierającym ligi od jakiś 3 lat), ale k*rwa nie potrafi chyba zrobić tego kroku na przód. Ok, ma dopiero 25 lat tylko w lidze jest już 7 sezon. C'mon panie Drummond czas na pana by pokazać klasę. Btw Cavs to będzie bottom ligi, a Nets powalczą o PO. Tak mi się to widzi na teraz. Ps. Wiem, z tym Drummondem to wyskoczyłem teraz jak Janusz na weselu na solo, ale musiałem o tym napisać. Musiałem się tym podzielić.  :onthego:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...