Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Z ciekawości czym by się mieli kierować Kings, by zrobić taki trade?

A już myslałem, że mu odpuścicie tę chwilę słabości :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To są Kings, zawsze można spróbować

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z ciekawości czym by się mieli kierować Kings, by zrobić taki trade?

Chociazby wiekiem gracza i dlugoscia kontraktu...

Serio bys tego nie klepnal jako GM Kings? Bo ja bym zwichnal reke probujac jak najszybciej skladac potwierdzenie do ligi... a od strony Pistons bym tylko grzecznie podziekowal za oferte.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam pytanie do tych którzy oglądają tę drużynę :

 

Jakie macie zdanie na temat obrony przez Kentavious Caldwell-Pope , jak on gra w obronie lepiej się czuje w obronie zespołowej czy indywidualnej ?
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam pytanie do tych którzy oglądają tę drużynę :

 

Jakie macie zdanie na temat obrony przez Kentavious Caldwell-Pope , jak on gra w obronie lepiej się czuje w obronie zespołowej czy indywidualnej ?

 

to nasz najlepszy obronca na obwodzie. czolowka ligi na pozycji sg w tym elemencie,jak sadze...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to nasz najlepszy obronca na obwodzie. czolowka ligi na pozycji sg w tym elemencie,jak sadze...

 

OK dzięki za info ;P

Edytowane przez LAF

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Clippers nie ma nic za KCP, poczekajcie na FA, tam będziecie mogli mu podsypać sianka. Moim zdaniem typek ma wygórowane żądania i jak na CY gra słabo, ale mało jest podobnych graczy na SG więc może go ktoś solidnie przepłaci. Osobiście jestem zawiedziony i dużo bardziej cenię takiego A.Bradleya, ale cóż...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chociazby wiekiem gracza i dlugoscia kontraktu...

Serio bys tego nie klepnal jako GM Kings? Bo ja bym zwichnal reke probujac jak najszybciej skladac potwierdzenie do ligi... a od strony Pistons bym tylko grzecznie podziekowal za oferte.

 

Pominąłeś najważniejsza - umiejętność gry w koszykówkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No Panowie, zaczyna się coś dziać. Coś dobrego nareszcie.

 

Wyjazdowy tour, który miał zakończyć się wtopą zamykamy bilansem 3-1 i naprawdę mocnym blowoutem nad Atlantą. Wcześniej mocne co by nie mówić Boston (b2b) i Charlotte a jedyna porażka to ta z Westbrookiem.

 

Bardzo dobrze zaczął grać KCP - ostatnie 3 mecze to 22 PPG, 55% 3P%, 6,7 REB, 3,7 AST. Gdyby utrzymał ten poziom, to byłaby bajka.

Leniuch Dre też jakby lepiej, zjadł Howarda i Horforda, przecież czołowych C wschodu.

Tobias ciągnie ten wózek ofensywnie, facet jest może niezbyt efektowny, przez co nie załapie się do All-Star, ale kocham go za cyferki, nie zdarzają mu się jakieś puszczone mecze. Podobnie Morris - to był steal dekady.

Świetne mecze ostatnio notuje Ish - im bliżej powrotu Reggiego, tym jakby bardziej się starał. Trafia jakieś cyrkowe rzuty, robi sobie narciarstwo alpejskie z przeciwnikami w roli tyczek, rozdaje asysty na lewo i prawo. A najfajniejsze jest w nim, że praktycznie nie robi strat. Gdyby jeszcze choć trochę bronił...

A z ławy megarobotę robi Leuer, jest jeszcze lepszy niż na początku sezonu! Koleś jest wart każdego centa z tych 41/4 jakie za niego dali. Z MM i TH świetnie się rotują, w sumie gra od nich niewiele mniej.

Stanley jest nadal trupem i to jest jedyna rzecz, o którą trzeba się poważnie martwić. Już od dawna typ podpadł mi tym, że za dużo czasu spędzał na TT czy Insta, gdzie wrzucał kupę fot z ziomkami, tak na oko nie należącymi do MENSY. Czy SVG zrobi jeszcze z niego gracza?

 

Teraz wydaje się, że super terminarz, trzeba to wykorzystać i wskoczyć porządnie do ósemki. ORL, CHI, @CHA, @MIN, PHI, @DAL, @WAS, IND, @ CHI, MEM. I w wigilię wigilii testujemy u siebie GSW.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś ma wrócić Redżi. Taki jestem ciekaw, że chyba se zobacze. Orlando to dobry przeciwnik na 1szy mecz po kontuzji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

van gundy jest idiota. to niepierwszy raz,gdy na skutek jego nierozwaznej decyzji [trening popoludniu] 'tloki' przegrywaja mecz. ten gosc jest niereformowalny... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Manager dobry, trener przeciętny, taka prawda. Zobaczymy dzisiaj, kompletnie nie wiadomo czego się spodziewać w Dallas.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po ostatnich porażkach w fatalnym stylu:

 

SVG:

“Our offensive frustration is affecting us at the defensive end and we’re losing heart a little bit,” Van Gundy said. “That’s concerning. The offense has not been moving the way it should. The ball is not moving. I got to look at play calls and the whole thing.

 

po porażce z Indy, gracze zebrali się na zamkniętym spotkaniu, gadał głównie Morris:

I did a lot of the talking, I said at the end of the meeting that we have to make a decision,” … . “Everybody go home tonight and decide on what you want to do. Do you want to be a winning team or do you want to continue to get embarrassed? Are you going to play for the next man beside you or are you going to play for yourself?”

 

Czas na zmiany Reggie zabija granie, dominuje piłkę - wiadomo jest po kontuzji - albo czas na zmianę w składzie (Ish + Leuer do S5) a Reggie i Mook z ławki albo wkrótce handelkowe gadania

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie dziwcie się, ze nie chce się o tym pisać. Znowu powtarza się stara śpiewka, jak co sezon - nieprzewidywalny zespół, brak koncentracji, frustracja, dziwne zwycięstwa, dziwne porażki... I nie ma pomysłu, żeby to zmienić. prawdopodobnie po prostu w zespole brak jest prawdziwego talentu. Nie ma samca alfa, typa potrafiącego rzucić czasem te 40 pkt. To co grają niektórzy to jest pewnie ich max (KCP, Morris, Harris, Drummond). Reszta jest chwiejna, czasem odstawiana przez trenera, czasem pozytywnie zaskoczy, ale na poziomie góra 20/10 (Leuer). I tyle. Trójki jak nie było, tak nie ma, z atletyzmem słabo, bloków praktycznie nie uświadczysz.

 

No nic, jedziemy dalej, teraz CHI, GSW i MEM. 0-3?

 

Do przerwy w Chicago 34-69. Widać zebranie zespołu zrobiło swoje. Ale spokojnie, jeszcze się rozkręcą. :grin:

Edytowane przez Zaphod

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wybaczcie fani Tłoków, ale teraz mały 'hejt' na Waszą ekipę. Jak tylko patrzę w nocy i widzę mecz Pistons to włączam i nie mogę oglądać. Poprzez halę, po Jacksona, Drummonda, Rona Jeremy'ego i skończywszy na grze - wszystko jest takie nudne i usypiające, że nie wytrzymuję za dużo. Ostatnio w meczu z Pacers to najciekawsze co widziałem to George i jego trójka na koniec 1q. Włączyłem jakieś 2 minuty przed końcem pierwszej ćwiartki i była nudna, ale ta trójka PG spowodowała, że dałem temu meczowi szansę i w drugiej kwarcie. No i po 3 minutach praktycznie usnąłem w fotelu. O ile w PO'16 to była fajna drużyna z charakterem i obroną, tak teraz widać, że to był zapewne ich maks. Więcej z nich nawet dobry fachowiec (jak Van Gundy) nie wykrzesze. I co ich włączam to jestem zanudzony. Nawet pisać mi się dalej o nich nie chce, bo są tacy nudni.. I to smutne, bo jakoś mam do nich sentyment, ale współczesność mnie z tego zapewne skutecznie wyleczy do końca.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wybaczcie fani Tłoków, ale teraz mały 'hejt' na Waszą ekipę. Jak tylko patrzę w nocy i widzę mecz Pistons to włączam i nie mogę oglądać. Poprzez halę, po Jacksona, Drummonda, Rona Jeremy'ego i skończywszy na grze - wszystko jest takie nudne i usypiające, że nie wytrzymuję za dużo. Ostatnio w meczu z Pacers to najciekawsze co widziałem to George i jego trójka na koniec 1q. Włączyłem jakieś 2 minuty przed końcem pierwszej ćwiartki i była nudna, ale ta trójka PG spowodowała, że dałem temu meczowi szansę i w drugiej kwarcie. No i po 3 minutach praktycznie usnąłem w fotelu. O ile w PO'16 to była fajna drużyna z charakterem i obroną, tak teraz widać, że to był zapewne ich maks. Więcej z nich nawet dobry fachowiec (jak Van Gundy) nie wykrzesze. I co ich włączam to jestem zanudzony. Nawet pisać mi się dalej o nich nie chce, bo są tacy nudni.. I to smutne, bo jakoś mam do nich sentyment, ale współczesność mnie z tego zapewne skutecznie wyleczy do końca.

Na potwierdzenie mecz z Bulls. Oni ten mecz praktycznie oddali bez żadnej walki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cytując klasyka, ostatnio gra nasza: 

"Ch...j, dupa i kamieni kupa"

czas na zmiany…..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zjedzeni przez grizzly...

Tank Komandorze van Gundy, cała wstecz!

Kierunek - bottom 10!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

od lat brakuje nam topowego strzelca lub kogos,kto ma status regular all star. to,czego dokonala ekipa browna bylo ewenementem [druzyna z kilkoma all starami '2. kategorii']! trza zrobic duza wymiane - zostawic dre,isha,leuera - za jakiegos gracza z absolutnego topu. wtedy bedzie szansa na 'jakis' sukces...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.