Skocz do zawartości
Borys

TEMIN ZLOTU W LUBLINIE.... WAZNE !!

Rekomendowane odpowiedzi

Chodziło mi tylko o zdanie "Ja i Pietras jestesmy organizatorami wiec to my podejmujemy te decyzje i zaczynamy wszystko szykowac na ten koniec lipca", a jeżeli chodzi o termin to nie do końca prawda ;-). .

No to sprobuj podliczajac glosy wybrac inaczej....

Chyba nie obowiazuje zasada im mniej tym lepiej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to sprobuj podliczajac glosy wybrac inaczej....

Chyba nie obowiazuje zasada im mniej tym lepiej

Znowu nie zrozumiałeś ;-) Dla niektórych końcem lipca moze być 21.07, jakkolwiek glupio by to nie brzmiało ;-) Anyway, troche niepotrzebny OT, ale chodziło mi o ton twojej wypowiedzi (cos w stylu my tu decydujemy, jak się nie podoba to nie przyjeżdżać).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Anyway, troche niepotrzebny OT, ale chodziło mi o ton twojej wypowiedzi (cos w stylu my tu decydujemy, jak się nie podoba to nie przyjeżdżać).

Ton taki byl bo szczerze mam juz tego dosyc. Nic nie mozna ustalic i tu jeszcze dostaje pretensje jakies :wink: A mialo byc tak pieknie chcialoby sie powiedziec :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem jak mi tam wypadnie wesele (kuzynki nie moje :wink: )

Nie moge sie do niej dodzwonic, ma byc początek sierpnia/koniec lipca. Obawiam sie zeby akurat nie trafilo w ten weekend, w ktory ma byc zjazd. Chcialbym z jeden dzien z wami spędzic, no ale wesele jest poza lublinem wiec raczej sie nie wyrwę jezeli bedzie ten sam termin.

 

No ale bądzmy dobrej mysli ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koniec lipca, wiec jest postanowione 27-28 lipca. Rozumiem,ze wiekszosci to odpowiada. Teraz tylko co do organizatorow, niech sie wypowiedza,czy im napewno to pasuje...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

27lipca moge byc, 28 odpada, bo jest ten ślub....

 

jesli 27 to raczej sie zobaczymy :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mi sie powoli plany zmieniaja, moze zamiast do irl zostane w kraju i bede mial zajebista prace( pede sternikiem i bede plywal sobie) za kase nie wiele gorsza niz w irl. wiec jezeli to wypali to moze i ten lipiec wypali.

 

czyli Monty ladujesz w wawi?? czy gdzie, jezeli bede jechal to tak jak mowilem wczesniej moge Cie schaltowac po drodze i pomkniemy moja strzala do tego LBN

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jutro ci powiem jak dokladnie bede wiedzial czy dostane dzień urlopu więcej, ale raczej Twoja pomoc nie będzie potrzebna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tylko wiesz samemu tyle czasu w samochodzie to tez zwariowac mozna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Puścisz sobie Korna i bedzie git :)

 

Nie mówię, że z chęcią się nie zabiorę, tylko że nie będzie to konieczność :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

E ludki pamietajcie o mnie, ja nadal jestem chetny przysiąść sie do radzika i pojechać autem :wink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

spoko J pamietam, nic sie nie martw jak bede wiedzial cos wiecej to dam Ci na bank znac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dostałem o dziwo dzień urlopu więcej, co za tym idzie potwierdzam swój udzial na zlocie na 100%.

 

Ale wciąż mam zonka. Pytanie więc do organizatorów, co zamierzają zrobić w ostatni dzień zlotu, czyli niedzielę. Podejrzewam, że pogramy gdzieś na dworze jak na ostatnich zlotach, ale... no właśnie.

 

Mam do wyboru opcję numer 1 czyli powrót do domu w niedzielę o ok. 13 zmycie się, lub opcja druga dopiero w poniedziałek po południu. Opcja pierwsza ma ten minus, że nie chcę ze zlotu uciec pierwszy i jesli kosz albo coś innego będzie późno, to go przegapić. Opcja druga ma minus, że pójdę do pracy we wtorek (na 14) praktycznie bez snu w nocy przez podróż no i co ja będę robił w Lublinie do poniedziałku popołudnia?

 

W sobotę muszę kupić rano bilet powrotny, pomóżcie. Warto siedzieć do poniedziałku? Czy sobie darować i wiele nie strace jak w niedzielę o tej 13 ucieknę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jakby sie znalazlo miejsce i chęci ra_d to z wwa ja sie pisze 8) tylko jeszcze bede musial sie ogarnac .. bo ide do pracy na czerwic i lipiec, takze wlasnie skoncze robote tego dnia jak bedzie zlot, wiec spoko :)) ale msuze sie upewnic na 100%

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale wciąż mam zonka. Pytanie więc do organizatorów, co zamierzają zrobić w ostatni dzień zlotu, czyli niedzielę. Podejrzewam, że pogramy gdzieś na dworze jak na ostatnich zlotach, ale... no właśnie.

Tak własnie bedzie.

 

Była by wielka szkoda gdybys sie zmyl w niedziele w południe, ale na pewno nikt by Ci tego za złe nie miał. W niedziele popoludniu i wieczorem kiedy wszyscy juz pojada chetnie sie z Toba wybiore do baru czy ogolnie do miasta. W poniedzialek jesli bede mial wolny dzien od pracy to chetnie pogram lub/i posiedze w barze. Mysle ze ktos z Lublina tez by sie przylaczyl. Gdybys pojechal w poniedzialek to moglbys sie przez caly rok pucowac na forum ze byles ostatnim ktory opuscil zlot :P, ale decyzja nalezy do Ciebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przespałem sie z tym. Pamiętam, ze z pierwszego zlotu wracałem przedostatni (pozdro dla MuMa, który mial pociąg 20 minut po mnie). Było super. Z drugiego zlotu wracałem chyba ostatni (Gimmie, Gimmie, Gimmie! ;) ). Było fajnie, było co robic, oprocz gry też sobie cos zjedliśmy. Jak mam sie od rana śpieszyć i stresować, to dziękuję. Pietras już mi napisal listę rzeczy wartych zobaczenia w Lublinie, wiec sobie coś najwyżej zobacze wieczorem. Nikt nie musi ze mna sie szlajać, każdy ma swoje zajecia, wiec abosultnie niech mnie nikt źle nie zrozumie. Ja tam sam nigdy nie zginę i nigdy się nie nudzę w swoim towarzystwie, nawet je lubie ;) Ale jak Carter tak piszesz i byś chciał sie gdzieś wybrać czy ktoś bedzie do kosza nawet, to chętnie, jesli ktos ejszcze sie znajdzie to jest do obgadania na miejscu. Innymi słowy - zostaje do poniedziałku, wiec jak będziecie załatwiać nocleg to mi poproszę jedną noc dłuzej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli nie będzie żadnych niespodzianek, to niemal na pewno będę jechał autem z Warszawy. A skoro tak, to mogę zabrać 3 lub 4 osoby (jak zdemontuję fotelik). Przy w sumie pięciu osobach zrzuta na paliwo to bodaj coś ok. 25-27 zł w dwie strony (przy obecnych cenach benzyny) na głowę. Poza tym w kilka osób podróż będzie pewnie weselsza... :wink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

spoko jakos sie zabierzemy, ja na koniec lipca powienem miec wolne, wiec kto chce sie zabrac nie ma sprawy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli nie będzie żadnych niespodzianek, to niemal na pewno będę jechał autem z Warszawy. A skoro tak, to mogę zabrać 3 lub 4 osoby (jak zdemontuję fotelik). Przy w sumie pięciu osobach zrzuta na paliwo to bodaj coś ok. 25-27 zł w dwie strony (przy obecnych cenach benzyny) na głowę. Poza tym w kilka osób podróż będzie pewnie weselsza...

to ja się zgłaszam :) jako że obaj jesteśmy fanami Legii to tematów do rozmowy nie powinno zabraknąć:)

 

dla mnie termin zjazdu najlepszy z możliwych, bo akurat 31 lipca mam kolejną operację i po tym terminie będę sportowym wrakiem :) co innego przed operacją - nawet bez wiązadła myślę, że z Wami tak na pół gwizdka pogram i z bloczek czy dwa rozdam, będąc pryz tym z moim wzrostem cornerstone of success mojej drużyny :D

 

to do zobaczenia chłopaki, nie wiem jak Wy ale strasznie się cieszę :) pozdr!

 

PS: tam Borys się chyba pomylił - rozumiem, że zjazd jest w sobotę-niedzielę, czyli 28-29 lipca ( a nie 27-28 )?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z krakowa dostać się do Lublina to jakaś paranoja, własnie sobie ustawiłem tak wakacjie zeby moc na zlot jechać tu, do Lublina z Krakowa tylko jeden bezposedni pociag dziennie który dojeżdża na 12.10 i jedzie 5 godzin, powrót bezpośrednio do kraka o 14.55 w niedziele... :x

 

panowie ze slaska którzy jada autem nie ybieraja się czasem przez Kraków :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...