Skocz do zawartości
matek

Los Angeles Lakers 2015/2016

Rekomendowane odpowiedzi

Handel nowopodpisanymi to najwcześniej w grudniu. Jedynie Clarksona w s'n't można będzie oddać już na początku lipca z ewentualnymi prawami do gracza wybranego w drafcie (jeszcze przed podpisaniem z nim umowy). 

 

Jeśli chodzi o nastawianie się na coś, to ja - przy założeniu z pickiem w Philly - widzę u nas DeRozana i Ezeliego. Zatrzymanie wyboru pewnie to zmieni, ale jeszcze o tym nie myślę. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

po co ten DeRozan w lakers? nie dość, że jest słaby, to jeszcze ma tak niepasujący styl gry do tego, co będzie wprowadzał (najprawdopodobniej) Walton, że głowa mała.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moglibyśmy pisać o takim Durancie, żeby później czytać, jak to każdy go już widział w Lakers, a on ich olał. 

 

Ale piszemy o DeRozanie, bo większość znaków na niebie i ziemi wskazuje na to, że wróci on do domu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem, skąd January wziąłeś ten plan Lakers, ja się nigdzie z czymś takim nie spotkałem.

 

Celnie zauważyli przedmówcy, że Warriors raczej nie puszczą jednocześnie Barnesa i Ezeliego.

 

Osobiście uważam, że Lakers nie zgarną żadnego z czołowych FA, bo większość zostanie w dotychczasowych klubach.

 

Mam tu na myśli Duranta, DeRozana, Horforda, Whiteside'a, prawdopodobnie także Batuma i Parsonsa.

 

Ezeliego chętnie bym przygarnął, ale jednak sugerowane 50/3 to trochę dużo jak na kogoś, kto opuścił masę meczów z powodu kontuzji, mimo że nigdy nie grał dużo minut.


po co ten DeRozan w lakers? nie dość, że jest słaby, to jeszcze ma tak niepasujący styl gry do tego, co będzie wprowadzał (najprawdopodobniej) Walton, że głowa mała.

 

Nie zgadzam się z tym niedopasowaniem, ale inna sprawa, że jeśli Walton okaże się dobrym trenerem, to dopasuje system do talentu, jaki dostanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dlaczego nie zgadzasz się z niedopasowaniem? DeRozan to wybitnie iso grajek, tylko 30% jego rzutów jest asystowanych (u Curry 47), więc jak miałby się odnaleźć w passing friendly koszykówce? szczególnie ze jego rzut (i midrnage i 3p) jest słaby.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

To, że gra ISO wynika z systemu Raptors, którego ograniczenia najlepiej pokazują tegoroczne play-off (i ubiegłoroczne zresztą też). 

 

DeRozan jest bardzo dobry jako pick and roll ballhandler, nieźle i chętnie podaje i pod tym względem doskonale pasuje. Bez piłki też grać potrafi, po prostu atak Toronto jest bardzo prosty i statyczny, oparty na kreowaniu jeden na jeden bądź na pickach.

 

Zgadzam się jedynie co do ograniczeń pod względem rzutu, ale tu znowu DeRozan jest niezły na spot up, a słaby offscreen. 

 

Generalnie uważam, że byłby bardzo groźny w ofensywie wzorowanej na Warriors, gdzie atakowałby defensywę będącą cały czas pod presją, w przeciwieństwie do tego, co jest w Raptors.

Edytowane przez Jendras

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niedawno Lakersi osiągnęli największy sukces na rynku od lat. Udało się Wam wyrwać Waltona, którego chciało wielu. I wyrwaliście go nie ze względu na potencjał kadrowy i możliwość wyników, a ze względu na sentyment. I tutaj się dziwię Waltonowi, bo nieraz był gnojony przez kibiców LAL. Niektórzy zapomnieli, że nie tylko Brown czy Parker byli opieprzani i lżeni regularnie. Obrywało się Vujacicowi (pozdro NYK!) czy właśnie Waltonowi. Przecież ile było komentarzy, że to kaleka itp.? Jechano go równo. A on teraz wraca do LA, bo albo zapomniał jak go traktowano albo chce coś niedowiarkom udowodnić. No ale zgodził się pracować w Lakersach. Nie do końca jestem przekonany o tak wielkim geniuszu Waltona, ale niech będzie. Jednak dziwię się fanom LAL. Pierwszy raz od dawna ktoś na poważnie spojrzał w Waszym kierunku i nawet zgodził się wejść do tego burdelu, a Wy narzekacie na ewentualne trio Ezeli - Barnes - DeRozan? Sukcesem będzie dla Was jeżeli którykolwiek na poważnie rozważy przeprowadzkę do Miasta Aniołów. Macie pierwszy sukces, od którego można kroczek po kroczku budować coś nowego, a niektórzy znowu wybrzydzają? Widać, że przez lata za dobrze było niektórym kibicom LA i nie potrafią zejść na ziemię. Doceńcie to, że dostaliście trenera jakiego chcieliście, a nie kolejny przerzuty przez ligę odpadek. Doceńcie, że DeRozan rozważa przeprowadzkę do LA. Ma swoje olbrzymie wady, ale i tak przebija wszystko, co prezentują obecni Lakersi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niedawno Lakersi osiągnęli największy sukces na rynku od lat. Udało się Wam wyrwać Waltona, którego chciało wielu. I wyrwaliście go nie ze względu na potencjał kadrowy i możliwość wyników, a ze względu na sentyment.

 

Dzięki za info. Z ciekawości: potrafisz czytać w myślach także innych osób, czy tylko Waltona?

 

 I tutaj się dziwię Waltonowi, bo nieraz był gnojony przez kibiców LAL. Niektórzy zapomnieli, że nie tylko Brown czy Parker byli opieprzani i lżeni regularnie. Obrywało się Vujacicowi (pozdro NYK!) czy właśnie Waltonowi. 

 

A to jest bzdura. Walton był ulubieńcem fanów w Staples (pamiętne "Luuuuuke"), a że na forach go jechali, no sorry, ale to samo można powiedzieć praktycznie o każdym zawodniku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zdzisiu, nie pisz w liczbie mnogiej. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Handel nowopodpisanymi to najwcześniej w grudniu. Jedynie Clarksona w s'n't można będzie oddać już na początku lipca z ewentualnymi prawami do gracza wybranego w drafcie (jeszcze przed podpisaniem z nim umowy). 

 

Jeśli chodzi o nastawianie się na coś, to ja - przy założeniu z pickiem w Philly - widzę u nas DeRozana i Ezeliego. Zatrzymanie wyboru pewnie to zmieni, ale jeszcze o tym nie myślę. 

 

Kasę lepiej lub gorzej wydać trzeba. Po drugie handlować możemy już od grudnia, a możemy i po sezonie, najważniejsze, że będziemy mieć czym handlować. 

 

Nawet jeśli cała trójka zawitałaby do LAL, to skład:

 

Russell - DeRozan-Barnes-Randle-Ezeli i z ławy Clarkson-Lou-Brown/tegoroczny pick- Nance - Black to i tak lepiej niż to co trzeba było oglądać przez ostatnie dwa sezony więc narzekania nie rozumiem. PO z tego nie będzie, ale miejsce 9-12 na Zachodzie już tak. Potem podchody pod graczy, którzy będą FA w 2017 i 2018 i ewentualne transfery mogą jeszcze coś poprawić, bo nie oszukujmy się, ale na chwilę obecną nie ma czym handlować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Jak dla mnie to spokojnie może być roster, który pozwoli na walkę o play-off na obecnym zachodzie (no, w zależności od rozwoju młodych i tego jakim trenerem okaże się Walton).

 

Rzecz w tym, że zeżre to nam cały cap space i wyłączy z rynku FA w 2017 i 2018 roku, kiedy będzie więcej gwiazd. 

 

Kupchak dał jasno do zrozumienia, że utknięcie w środku tabeli na lata go nie interesuje.

Edytowane przez Jendras

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Russell - DeRozan-Barnes-Randle-Ezeli i z ławy Clarkson-Lou-Brown/tegoroczny pick- Nance - Black to i tak lepiej niż to co trzeba było oglądać przez ostatnie dwa sezony więc narzekania nie rozumiem. PO z tego nie będzie, ale miejsce 9-12 na Zachodzie już tak. Potem podchody pod graczy, którzy będą FA w 2017 i 2018 i ewentualne transfery mogą jeszcze coś poprawić, bo nie oszukujmy się, ale na chwilę obecną nie ma czym handlować.

A ja nie rozumiem, dlaczego o narzekaniu piszesz do mnie. 

 

Trzech gości w okolicach maxa nie podpiszą, dlatego wypisywanie DeRozana, Barnesa i Ezeliego w jednym rosterze nie ma najmniejszego sensu. W dodatku taki pakiet zablokuje kolejne lata, bo pamiętaj, że Clarkson swoje też weźmie (a masz go na ławce). O wyciągnięciu obu z pary Barnes-Ezeli już pisaliśmy. Moim zdaniem tego drugiego będzie łatwiej wyrwać. 

 

Tegoroczny pick to ma się rozumieć ten utrzymany top 3? Jeśli tak, to raczej nie będzie on wchodził z ławki. Poza tym jego utrzymanie raczej skasowałoby zainteresowanie Lakers jednym z pary DeRozan-Barnes (zakładałbym wtedy wybór jednego z trójki Ingram-Simmons-Brown, Ty raczej podobnie stawiając ten pick na trójce). Z jednej strony przez to, że otwierałby dodatkowe możliwości transferowe (Butler?), a z drugiej przez to, że właśnie na ich pozycje jest do wzięcia kilku graczy w czołówce. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Matek, ja bym jednak zakładał trade picku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najpierw żeby nam on wpadł :) 

 

Ale ja też to zakładam i liczę na podbijanie po Butlera lub Cuza z tym wyborem. Trade picku też wstrzyma pracę na rynku FA. Nawet o tym napisałem, ale odniosłem się do podpisywania graczy na 2+3 i jeszcze dodatkowe posadzenie rookiego na ławie. Byłoby za ciasno. 

 

Swoją drogą - ciekawe czy Bulls byliby zainteresowani Lou. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Myślę, że patrząc na aktywność wymian Bulls na pewno nie będą zainteresowani ani Lou, ani tym bardziej oddaniem Butlera za TOP 3 picku.Cousins za pick to też za mało, o ile nie będzie tam żadnej zadymy.Lakers musieliby oddać kogoś z młodych, coś w stylu Clarkson+Nance+pick za Cousinsa.

 

Chociaż to Kings i nic mnie nie ździwi.

Edytowane przez Reikai

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Clarkson jest RFA, więc raczej odpada.

 

Rok temu Kings chcieli Randla, Clarksona i #2, a Kupchak rzekomo oferował tylko pick.

 

Zresztą, IMO Kings nie oddadzą Cousinsa.

 

Butler może być na trading blocku, ale po niego ustawi się kolejka chętnych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że patrząc na aktywność wymian Bulls na pewno nie będą zainteresowani ani Lou, ani tym bardziej oddaniem Butlera za TOP 3 picku.Cousins za pick to też za mało, o ile nie będzie tam żadnej zadymy.Lakers musieliby oddać kogoś z młodych, coś w stylu Clarkson+Nance+pick za Cousinsa.

 

Chociaż to Kings i nic mnie nie ździwi.

 

Z jednej strony to realna wartość za Cousinsa obecnie to ten pick i cały pakiet tych talentów z LA (Clarkson, Randle, Russell), a z drugiej to Boogie powoli kończy swoją przygodę w Kings, więc wartość tego co trzeba dać za niego ciągle spada. A same narzekania DMC skutecznie pomagają potencjalnym przyszłym pracodawcom. Więc wcale się nie zdziwię jak sam pick z jakimś grajkiem wystarczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jest opcja marzenie dla Lakers i bardzo watpie, ze beda w stanie podpisach 3 graczy na takim poziomie. Sama opcja, ze Warriors puszcza zarowno Barnesa, jak i Ezeliego jest raczej niezbyt prawdopodobna.

Jak uderzą po KD to puszczą i Barnesa i Ezeliego. I nie to nie jest żadna opcja marzenie.

 

@january 

 

Przede wszystkim za bardzo to przeżywasz, łykając różne doniesienia. Spokojnie, poczekajmy etapami. Najpierw loteria. Bo tak, to wszystko jest mieszane... "jeśli, jeśli..." i masz milion wersji, które filtrujesz wg tego, co bardziej cię grzeje. 

 

Poza tym już trafnie zostało zauważone, że wyrwanie Barnesa i Ezeliego razem jest raczej niemożliwe. A w atak po kiepskiego Parsonsa nie wierzę, nie za grube pieniądze. Ezeli lux grał pod Waltonem, znają się bardzo dobrze. Wolę jego, niż Hassana. 

 

Na kogo chcesz kisić te pieniądze? Na coś trzeba je wydać. Lepiej na jednego DeRozana, niż trzech Lou Williamsów. A wieczne czekanie na to, że jakiś topowy grajek tutaj przyjdzie, mija się z celem. 

 

Lakers muszą się stopniowo przebudowywać, nie licz na natychmiastowe przejście z dna ligi do top 5 konferencji. Wieczne oszczędzanie i żałowanie kasy, to będzie dalsze błąkanie się w bottom 3-4 zachodu aż do ewentualnego wybuchu potencjału Randle'a i Russella. 

 

Na kogo chcę kisić? Na znacznie bogatsze w talent FA '17 i '18 Napiszę na końcu posta jak widzę to co bym zrobił w przypadku "negatywnego scenariusza" - czyli tracimy pick, KD i HW się wypinają.

Janary jestes w goracej wodzie kompany...spokojnie popatrzmy na to co stanie sie w te wakacje i wtedy oceniajmy, bo gdybanie jest bez sensu...watpie aby GSW puscilo Ezeliego i Barnesa...powoli nastawiam sie na Hassana i DeRozana i potem jakis handel tymi graczami plus Clarksonem? i moze tegorocznym pickiem?

Jak słucham Jima, że Lou ma być jednym z elementów na którym chcą opierać drużynę to mi się słabo robi jednak ;)

 

po co ten DeRozan w lakers? nie dość, że jest słaby, to jeszcze ma tak niepasujący styl gry do tego, co będzie wprowadzał (najprawdopodobniej) Walton, że głowa mała.

Od dawna to powtarzam. Ale jestem w mniejszości.

 

Niedawno Lakersi osiągnęli największy sukces na rynku od lat. Udało się Wam wyrwać Waltona, którego chciało wielu. I wyrwaliście go nie ze względu na potencjał kadrowy i możliwość wyników, a ze względu na sentyment. I tutaj się dziwię Waltonowi, bo nieraz był gnojony przez kibiców LAL. Niektórzy zapomnieli, że nie tylko Brown czy Parker byli opieprzani i lżeni regularnie. Obrywało się Vujacicowi (pozdro NYK!) czy właśnie Waltonowi. Przecież ile było komentarzy, że to kaleka itp.? Jechano go równo. A on teraz wraca do LA, bo albo zapomniał jak go traktowano albo chce coś niedowiarkom udowodnić. No ale zgodził się pracować w Lakersach. Nie do końca jestem przekonany o tak wielkim geniuszu Waltona, ale niech będzie. Jednak dziwię się fanom LAL. Pierwszy raz od dawna ktoś na poważnie spojrzał w Waszym kierunku i nawet zgodził się wejść do tego burdelu, a Wy narzekacie na ewentualne trio Ezeli - Barnes - DeRozan? Sukcesem będzie dla Was jeżeli którykolwiek na poważnie rozważy przeprowadzkę do Miasta Aniołów. Macie pierwszy sukces, od którego można kroczek po kroczku budować coś nowego, a niektórzy znowu wybrzydzają? Widać, że przez lata za dobrze było niektórym kibicom LA i nie potrafią zejść na ziemię. Doceńcie to, że dostaliście trenera jakiego chcieliście, a nie kolejny przerzuty przez ligę odpadek. Doceńcie, że DeRozan rozważa przeprowadzkę do LA. Ma swoje olbrzymie wady, ale i tak przebija wszystko, co prezentują obecni Lakersi.

Nie pisz w liczbie mnogiej tylko w tym wypadku do mnie ;) Wypowiedzi o Waltonie to bzdury, w Staples był bardzo lubiany. DeRozan ma 27(?) lat więc trudno by nie był lepszy od dajmy na to 20 letniego Russella. Ale ma tyle wad, że nie pokrywa to zalet jego sprowadzenia. Co do "planów fanów Lakers" - nie wiem czemu usilnie wielu uważa, że LAL muszą się udupić na przyszłość w przeciętności. Dopiero co chwalono podejście dokładnie odchodzące od tego. Dodatkowo zeszłe offseasons są specyficzne - topowi FA mniej chętnie spoglądali na LA ze względu na przepłaconego Kobego, Scotta i pewność że contendera nie da się tu zbudować (mam na myśli LMA, Melo). Teraz się to zmienia. Cousins i PG od dawna w minimalny sposób zerkają w stronę Lakers. Serio ktoś uważa za nieprawdopodobne, że w '18 połączą siły z FA na maxach w Lakers jeśli ci będą mieli wciąż rozwijający się młody core i kasę na maxy? To tylko jeden z przykładów.

 

Kasę lepiej lub gorzej wydać trzeba. Po drugie handlować możemy już od grudnia, a możemy i po sezonie, najważniejsze, że będziemy mieć czym handlować. 

 

Nawet jeśli cała trójka zawitałaby do LAL, to skład:

 

Russell - DeRozan-Barnes-Randle-Ezeli i z ławy Clarkson-Lou-Brown/tegoroczny pick- Nance - Black to i tak lepiej niż to co trzeba było oglądać przez ostatnie dwa sezony więc narzekania nie rozumiem. PO z tego nie będzie, ale miejsce 9-12 na Zachodzie już tak. Potem podchody pod graczy, którzy będą FA w 2017 i 2018 i ewentualne transfery mogą jeszcze coś poprawić, bo nie oszukujmy się, ale na chwilę obecną nie ma czym handlować.

 

Oczywiście, że to lepszy skład niż to co mamy. Ale podchody pod graczy właśnie z FA się skończą, bo pieniędzy nie będzie.

Jak dla mnie to spokojnie może być roster, który pozwoli na walkę o play-off na obecnym zachodzie (no, w zależności od rozwoju młodych i tego jakim trenerem okaże się Walton).

 

Rzecz w tym, że zeżre to nam cały cap space i wyłączy z rynku FA w 2017 i 2018 roku, kiedy będzie więcej gwiazd. 

 

Kupchak dał jasno do zrozumienia, że utknięcie w środku tabeli na lata go nie interesuje.

Oczywiście, że wyłączy to capspace i udupi nas w przeciętności na lata, piszę o tym od dawien dawna.

 

A ja nie rozumiem, dlaczego o narzekaniu piszesz do mnie. 

 

Trzech gości w okolicach maxa nie podpiszą, dlatego wypisywanie DeRozana, Barnesa i Ezeliego w jednym rosterze nie ma najmniejszego sensu. W dodatku taki pakiet zablokuje kolejne lata, bo pamiętaj, że Clarkson swoje też weźmie (a masz go na ławce). O wyciągnięciu obu z pary Barnes-Ezeli już pisaliśmy. Moim zdaniem tego drugiego będzie łatwiej wyrwać. 

 

Tegoroczny pick to ma się rozumieć ten utrzymany top 3? Jeśli tak, to raczej nie będzie on wchodził z ławki. Poza tym jego utrzymanie raczej skasowałoby zainteresowanie Lakers jednym z pary DeRozan-Barnes (zakładałbym wtedy wybór jednego z trójki Ingram-Simmons-Brown, Ty raczej podobnie stawiając ten pick na trójce). Z jednej strony przez to, że otwierałby dodatkowe możliwości transferowe (Butler?), a z drugiej przez to, że właśnie na ich pozycje jest do wzięcia kilku graczy w czołówce. 

Całe założenia były pod względem tracimy pick. Jak go utrzymają to  na pewno będzie ostra próba handlu - może pod PG, pod Butlera lub pod Cousinsa. I jak będzie utrzymany pick w top2 to myślę że Butler i Cousins będą do wyjęcia wtedy za rozsądną cenę, bo dostaną potencjalnego franchise, który nie jest skonfiltowant z szatnią (Butler) lub nie chodzi wku*wiony na całą organizację (DMC) Jak Lakers sprowadzą DDR i Ezeliego to na pewno będą szukać też SF - a tu kandydaci to Parsons, Batum, Barnes czy Bazemore. Każdym interesuje się wiele klubów. Więc trza będzie sypnąć grubo.

 

Z jednej strony to realna wartość za Cousinsa obecnie to ten pick i cały pakiet tych talentów z LA (Clarkson, Randle, Russell), a z drugiej to Boogie powoli kończy swoją przygodę w Kings, więc wartość tego co trzeba dać za niego ciągle spada. A same narzekania DMC skutecznie pomagają potencjalnym przyszłym pracodawcom. Więc wcale się nie zdziwię jak sam pick z jakimś grajkiem wystarczy.

 

Realną wartością DMC na pewno nie jest pakiet JC-JR-DAR + pick. Rok temu Kings chcieli tylko ten pierwszy tercet i to było zdecydowanie za dużo dla LAL. A upłynął kolejny rok.

 

 

 

 

Podsumowując, załóżmy ten kiepski scenariusz - jeśli tracimy pick (wierzę że nie) i w związku z tym z marszu wypina się na nas KD (całkiem zrozumiałe) to ja bym właśnie unikał przeciętniaków pokroju Barnesa czy DeRozana za maxy. Rzucam Ezeliemu 40/2, Kentowi 40/2 lub C.Lee 30/2, staram się wymienić Lou (Kings - Belinelli?) i zerkam na ekipy które są gotowe oddać asset z jakimś zawodnikiem, który zawadza im w salary za TPE (ale musi się tam umowa najpóźniej w 2018 kończyć). I ofk stretch dla N.Younga (tego to nikt nie przygarnie). A i jeszcze jedno - dzięki temu że jest kasa w baku Clarksona wyrównuje normalnie a nie przez Arenas rule (więcej kasy za 2 lata w budżecie)

 

Russell/Huertas

Clarkson/Belinelli/M.Brogdon? z draftu

Bazemore/A.Brown

Randle/Nance

Ezeli/T.Black

 

Uzupełniam skład za min i łącznie daję Waltonowi trochę lepsze klocki  niż to co miał Scott, dodatkowo fajnie mu pasujące. Młodzi spokojnie się rozwijają pod normalnym trenerem. Tak bym widział to w przypadku negatywnego scenariusza. Niestety jest deadline siostry i Mitch z Jimem rzucą się w takim przypadku przepłacać DeRozana czy Barnesa. A do 2 rundy i tak przecież nie wejdą jeśli nie utrzymają picku (brak wymiany) i nie wzmocni ich SS. Tylko udupimy sobie przyszłość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

druga runda to marzenie, ciekawe czy do PO chociaz wejda :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

druga runda to marzenie, ciekawe czy do PO chociaz wejda :smile:

Taki jest po prostu warunek deadline siostry dla Jima.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.