Skocz do zawartości
matek

Los Angeles Lakers 2015/2016

Rekomendowane odpowiedzi

mike conley dostanie pewnie spore pieniadze. pewnie cos kolo 8-10 baniek na sezon

nie rozumiem po co nam rezerwowy pg za takie pieniadze, kiedy mamy dziury praktycznie na kazdej pozycji.

 

Mamy 2016 rok, gdzieś Ci umknęła co najmniej dekada jeśli chodzi o realia. Ewentualnie za dużo koszulek a za mało NBA ;) Bez urazy oczywiście.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Mamy 2016 rok, gdzieś Ci umknęła co najmniej dekada jeśli chodzi o realia. Ewentualnie za dużo koszulek a za mało NBA ;) Bez urazy oczywiście.

 

imo to świetny materiał na łapu-capu :smile: wrzucaj :smile:

 

p.s niewytrzymałem i sam wrzuciłem tę perełkę tam gdzie jej miejsce :smile:

Edytowane przez mac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obaj wolą trzymać gałę w dłoniach. Ja bym przesunął Russella na stałe na sg, najwięcej widzę w nim podobieństw na Manu i tak bym próbował go kształtować. Nie będzie miał dobrego pierwszego kroku, ale ma spryt, szybki release i przegląd pola. Clarksona bym tradował albo przesunął na ławkę. 

 

Trzeba się oglądać na Lou i Younga bo są dalej w zespole i ciężko ich będzie wytradować. Nikt nic pod nich nie będzie budował, ale nie można zamykać oczu i udawać, że ich nie ma, są jak jak te klocki w tetrisie w kształcie litery z - mało przydatne, ale potrafią spieprzyć całą koncepcję gry. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

GSW wcale nie będzie miało spokojnych dwóch lat. 3 nazwiska do podpisania w lato a 3 za rok.

1 akapit się broni BB2Reszta nope

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Obaj wolą trzymać gałę w dłoniach.

 

Wymusza to na nich "system". Cutting i spot up to dwa elementy, w których Clarkson z Russellem są dobrzy (co będzie lepiej widoczne u Waltona) i dlatego Lakers nie powinni się bać pozyskania kolejnego ballhandlera.

 

Trzeba się oglądać na Lou i Younga bo są dalej w zespole i ciężko ich będzie wytradować. Nikt nic pod nich nie będzie budował, ale nie można zamykać oczu i udawać, że ich nie ma, są jak jak te klocki w tetrisie w kształcie litery z - mało przydatne, ale potrafią spieprzyć całą koncepcję gry.

 

Role playerów dopasowuje się do gwiazd, nie na odwrót. Nikt nie będzie się przejmował tym, czy określony FA pasuje do Nicka Younga, c'mon.

 

Inna sprawa, że taki Young akurat ma skilla przydatnego w dzisiejszej lidze - nieźle rzuca trójki z rogu. U Scotta to było po prostu zupełnie niewykorzystane.

Edytowane przez Jendras

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mentor co fakt to fakt, 2h dziennie na ebayu, 5min na nba.com

z ogladania nba nie wyzyjesz, z koszulek juz tak:)

 

niemniej

wciaz nie rozumiem co jest dziwnego w tym co napisalem. dragic dostaje 7.5, conley dostawal 8. nie bylo jakiegos duzego upgrade'u  w grze conleya wiec sadze, ze spokojnie gdzies wyciagnie te 8 baniek. pewnie w memphis.

 

jasne przydalby sie rezerwowy pg ale taki do maxymalnie 4/5 baniek. russell potrzebuje 40mpg  z pilka jako pg. osoba conleya w tym mu nie pomoze.

 

ciekawy jestem jak osoba waltona wplynie na szanse pozyskania gwiazdy pokroju duranta...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
niemniej

wciaz nie rozumiem co jest dziwnego w tym co napisalem. dragic dostaje 7.5, conley dostawal 8. nie bylo jakiegos duzego upgrade'u  w grze conleya wiec sadze, ze spokojnie gdzies wyciagnie te 8 baniek. pewnie w memphis.

 

Cap leci kosmicznie w górę, więc Conley dostanie okolice maksa, a właściwie to chyba nawet maksa, jeśli nie będzie jakichś informacji o złym stanie zdrowia.

 

Dragic podpisał $86mln/5y (19,220,000 w ostatnim roku, który dodatkowo jest ponoć opcją gracza), więc teraz sobie sam dorób analogię.

Edytowane przez barcalover

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ktoś za maxa conleyowi?

Facet na 30stke na karku i nigdy nie był i już raczej nie będzie materiałem na gwiazdę

 

 

Choć w sumie skoro deandrzej dostał....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

87 rocznik, więc latami ma 29

Ale nie o to chodzi

Szukaj glebiej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

skoro tak,to tymbardziej nie rozumiem, co jest glupiego w tym, co napisalem,

czyli, ze lakers nie potrzebuja tak dobrego rezerwowego PG skoro maja russella...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

skoro tak,to tymbardziej nie rozumiem, co jest glupiego w tym, co napisalem,

 

Dragić w tym sezonie dostał prawie 15 baniek wypłaty, w przyszłym i kolejnych dostanie ponad 15. Conley też dostanie gdzieś ponad 15 baniek.

 

8 baniek to dziś zarabiają rookasi, vetsi albo rolesi na starych umowach.

 

Lou Williams zarabia 7 mln człowieku a Ty piszesz, że Conley pewnie dostanie gdzieś 8 baniek po tym sezonie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi się też, że żaden trener w NBA nie grałby Conleyem z ławki kosztem tego co jest teraz w LAL.

 

Raczej Russel na SG, a Clarkson na ławkę w tym wypadku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież PG się starzeją najwolniej, więc co to za argument, że jakiś ma 29 lat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ktoś za maxa conleyowi?

Facet na 30stke na karku i nigdy nie był i już raczej nie będzie materiałem na gwiazdę

 

Choć w sumie skoro deandrzej dostał....

 

Gdy salary cap ma wzrosnąć w dwa lata z 70 do 108 to nie musisz być gwiazdą by dostać maxa. Każdemu ponadprzeciętnemu starterowi można dać maxa i nie ma spiny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bb2

 

Napisze z całą sympatią

 

Zgubiłem gdzieś 1 na przodzie

 

Można się pomylić ale potem w kolejnym poście się pogrążyłes.

 

Conley to S5 pg.

W spurs a ty wyskakujesz z lakers.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej, robicie z igly widly

napisalem, ze dostanie duza kase. 8-10, przy nwym capie moze nawet z 15 czy wiecej, ok

pograzylem sie w kwestii tego ile dostanie, ok, pomylilem sie o kilka baniek, spoko

 

nie umniejszam jego zaslug, to swietny pg (tu tez sie gdzies pograzam?)

dlatego tym bardziej nie rozumiem po co on w lakers kiedy mamy russella. my potrzebujemy minut dla d'angelo by rozwinal skrzydla a nie podpatrywal na lawce jak gra colney. end of story.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

napisalem, ze dostanie duza kase. 8-10, przy nwym capie moze nawet z 15 czy wiecej, ok

 

raczej z 15 więcej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1. A Ty nadal wymieniasz Lowry'ego wśród potencjalnych celów w 2017? ;]

 

2. Po pierwsze, jaki największy problem obrony Raps? W Indianie niszczy Paul George, ale niszczy praktycznie każdego, poza może krótkimi fragmentami z Powellem. Jeżeli jedziemy za to DeRozana, to trzeba też jechać Demarre Carrolla w równym stopniu..

 

3.A tak już gwoli ścisłości - DeRozan miał dwa dobre mecze, nie jeden. I nie przypominam sobie wielu sytuacji, żeby krył go Ellis. Zazwyczaj jest to George, kojarzę jeszcze Hilla.

 

4.I po raz setny. Lakers mają 60+ milionów cap roomu. Max dla DeRozana w żadnym wypadku nie blokuje ruchów na przyszłość. Nie wiem dlaczego tak bardzo się przy tym upierasz.

 

A co do przeciętności - cóż, nie przeskoczysz od razu z drużyny wygrywającej 17 meczów na status contendera. Przeciętność przy średniej wieku bliżej 20 niż 30 to dla nas byłby qrewsko duży progres.

1. Za rozsądną kwotę bym brał ;) Zresztą akurat Lowry grał w tej serii lepiej niż DDR. I było to jedno z kilkunastu nazwisk, które po prostu wypisałem jako najlepszych UFA.

2. Nie tylko PG (który DeRozana notabene zgwałcił najbardziej w g1, gdy wbijał się jak chciał) - mijali go w tej serii dość łatwo Ellis czy Hill. Zdecydowanie najgorszy obwodowy obrońca w Raps.

3. Eee tam ogólnie grał bardzo słabo (ledwo 40%TS przekroczył) Ellisgo krył - to na nim punkty głownie w g1-4 zdobywał, pamiętam bo kląłem, że Vogel ma reagować.

4. w '17 i '18 to będzie problem, ogólnie jak czytałem o planie LAL - wydania całej kasy na trio DDR, Barnes, Ezeli to robi mi się ciut słabo. Mam delikatnie mówiąc inny wymarzony offseason.

Ok niech mi ktoś zrobi przekreślonego DeRozana na avatar.

 

 

January, ten sam Magic właśnie chwali Mitcha i Jima za wybór Waltona na nowego trenera - ja mam małe wątpliwości i tak, ale czy w związku z tym mamy się już bać i stawiać krzyżyk na Luke'u? 

Wyluzujcie, akurat z Magiciem to był żarcik. (majówka była, więc pewnie wszyscy mogli w razie czego zapić tego suchara)

 

DAR, Lou, Clarkson, Young - czterech gości których łączy to, że słabo grają bez piłki i kiepsko bronią, a do tego Derozan, który ma te same bolączki. W tym okienku jest dwóch gości, na których powinni się nastawić Lakersi: Conley i Horford. Nie wiem czy są do wyjęcia, ale martwi mnie to, że nawet nie pojawiają się w plotkach. Obaj to weterani i co najważniejsze spokojni goście, którzy na boisku tyrają dla zespołu i mogliby odpowiednio ustawić naszą młodzież, która po odejściu Kobego, będzie miała świetne wzorce w postaci Lou i Nicka Younga. Takich grajków potrzeba teraz w LA, a nie headcasów pokroju Whiteside, czy Cousinsa. Zatrudnienie Derozana wygląda na ruch w stylu Kings - desperackie rzucanie się na potencjalnie najlepsze dostępne nazwisko, bez patrzenia czy gracz pasuje do profilu innych zawodników. 

 

Tutaj nie da się zbudować contendera w jeden sezon, ale można próbować stworzyć coś na kształt bieda wersji Hawks  - i takim teamem byli Lakers Del Harrisa. 

W tym okienku są też między innymi Bazemore, C.Lee, Hassan. Nie chcę Conleya za maxa po kontuzji. Horford to świetny fit, ale inj story + wiek powodują, że mam go na 2 miejscu wśród centrów (za Hassanem)

 

Da się ten contender zbudować przy utrzymaniu picku i z takim space. Tylko trza omijać derozany.

 

Obaj wolą trzymać gałę w dłoniach. Ja bym przesunął Russella na stałe na sg, najwięcej widzę w nim podobieństw na Manu i tak bym próbował go kształtować. Nie będzie miał dobrego pierwszego kroku, ale ma spryt, szybki release i przegląd pola. Clarksona bym tradował albo przesunął na ławkę. 

 

Trzeba się oglądać na Lou i Younga bo są dalej w zespole i ciężko ich będzie wytradować. Nikt nic pod nich nie będzie budował, ale nie można zamykać oczu i udawać, że ich nie ma, są jak jak te klocki w tetrisie w kształcie litery z - mało przydatne, ale potrafią spieprzyć całą koncepcję gry. 

Wymienienie Lou powinno się udać. A Younga można stretchować, co właściwie obstawiam.

 

Wymusza to na nich "system". Cutting i spot up to dwa elementy, w których Clarkson z Russellem są dobrzy (co będzie lepiej widoczne u Waltona) i dlatego Lakers nie powinni się bać pozyskania kolejnego ballhandlera.

 

 

Role playerów dopasowuje się do gwiazd, nie na odwrót. Nikt nie będzie się przejmował tym, czy określony FA pasuje do Nicka Younga, c'mon.

 

Inna sprawa, że taki Young akurat ma skilla przydatnego w dzisiejszej lidze - nieźle rzuca trójki z rogu. U Scotta to było po prostu zupełnie niewykorzystane.

Największy problem z Youngiem to sprawy pozaboiskowe. Znacznie bardziej pasuje pod względem skillsetu niż Lou czy DeRozan.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.