Skocz do zawartości
Findek

Polska scena polityczna w Internecie

Rekomendowane odpowiedzi

3 minuty temu, lorak napisał:

 

co lolowatego w drugim? choćby rozpasanie biskupów dalekie jest od Jezusa, że o wykorzystywaniu rzeszy owieczek nie wspomnę.

Jest wiele rzeczy począwszy od tego, że biskupów w Polsce jest nieco ponad 100, a osób LGBT ponad 1,5 miliona, po fakt, że jakby życie księży było dalekie od Jezusa, to większości osób LGBT jest jeszcze dalsze:)

3 minuty temu, bulek napisał:

Natomiast KK nigdy nie będzie u nas firmą, choćby z tego względu, że żyje z podatków, a nie je płaci...

 

Kolejna bzdura:)

Jeżeli jakiś podmiot kościelny prowadzi działalność gospodarczą, to jak najbardziej obowiązuje ich CIT, PIT i VAT jak każdy podmiot gospodarczy w tym kraju. Jedyna ulga w tym względzie to brak podatku dochodowego od dywidendy, ale nie tylko związki wyznaniowe mają tę ulgę, np. kluby sportowe też mają tę ulgę.

Księża płacą podatek dochodowy ze względu na pełnioną funkcję proboszcza lub wikarego ( są odpowiednie stawki w zależności od tego). Jest on płacony w formie ryczałtu od każdej osoby, która jest zarejestrowana w danej parafii. Z tytułu podatku dochodowego od funkcji w parafii proboszczowie płacą około 2500, a wikariusze około 1700 złotych rocznie. Oczywiście ten podatek nie uwzględnia dochodów z jakichkolwiek stosunków pracy, czy pracy w szkole, gdzie oczywiście księża i katecheci płaca normalny PIT jak każdy zatrudniony Polak.

Kościół jest zwolniony z podatku od nieruchomości, jeżeli nieruchomość przeznaczona jest na kult religijny lub cele edukacyjne. W każdym innym przypadku płacą identyczne podatki jak każdy. Jeżeli Kościół posiada ziemię, grunty rolne, czy lasy płaci podatki z tego tytułu jak każdy właściciel.

Ja już nawet nie chcę wspominać o tym, ile kasy Kościół sam z siebie płaci na utrzymanie zabytków i ile z tego tytułu zyskuje państwo np. na turystach. Tylko na Jasną Górę przyjeżdża rocznie ponad 100 tysięcy zagranicznych pielgrzymów.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, fluber napisał:

Rozwiązanie polskie jest typowym rozwiązaniem europejskim. Powtórzę, w 25 z 30 krajów UE + Norwegia i Islandia bodajże lekcje religii odbywają się w szkole. W tym w 8 z tych krajów sa to lekcje obowiązkowe.

Jak to? Przecież tylko u nas ciemnogród...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
40 minut temu, fluber napisał:

Jest wiele rzeczy począwszy od tego, że biskupów w Polsce jest nieco ponad 100, a osób LGBT ponad 1,5 miliona, po fakt, że jakby życie księży było dalekie od Jezusa, to większości osób LGBT jest jeszcze dalsze:)

tylko że LGBT nie nauczają innych, że mają żyć jak Jezus przykazał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
6 minut temu, lorak napisał:

tylko że LGBT nie nauczają innych, że mają żyć jak Jezus przykazał.

Twoja teza brzmiała, przypomnę:

Cytat

KK dopuścił się też znaczniej większej liczby grzechów.  Gdyby wziąć tylko ostatnie 10 lat w polsce, to i tak KK popełnił więcej grzechów niż LGBT. 

A jako przykład do swojej tezy podałeś to:

Cytat

generalnie życie niezgodne z naukami Jezusa.

Teraz piszesz, żę LGBT nie nauczają innych, że mają żyć jak Jezus przykazał. Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, że jednym z głównych punktów nauki Jezusa było "nauczajcie innych, żeby żyli, tak jak im przykazałem". 

 

Generalnie napisałeś, że księża żyją niezgodnie z naukami Jezusa, bo nauczają nauk Jezusa. Ja nawet nie wiem, z czym mam dyskutować.

 

Gorzej, że potem taki @lorak czy @quevas wchodzą w polemikę na temat teologii, o czym nie mają najmniejszego pojęcia, co widać powyżej. Nawet nie da się dyskutować z takimi absurdami, bo nie ma sensownego argumentu, do którego można się odnieść. Jak napisał @julekstep to jest lol nad lole. Podajesz argumenty, które są dokładnie sprzeczne z tezą, do której argumenty podajesz. Rzadko mi się zdarza brać udział w tak absurdalnie nonsensownych dyskusjach.

Edytowane przez fluber

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, fluber napisał:

Generalnie napisałeś, że księża żyją niezgodnie z naukami Jezusa, bo nauczają nauk Jezusa.

nic takiego nie napisałem. 

1 godzinę temu, fluber napisał:

Teraz piszesz, żę LGBT nie nauczają innych, że mają żyć jak Jezus przykazał.

czym innym jest grzech dla katolika, a czym innym dla LGBT, bo wyznają - po części - odmienne wartości. dlatego KK należy oceniać z perspektywy aksjologii katolickiej, a tęczowych ich własnej. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, lorak napisał:

czym innym jest grzech dla katolika, a czym innym dla LGBT, bo wyznają - po części - odmienne wartości. dlatego KK należy oceniać z perspektywy aksjologii katolickiej, a tęczowych ich własnej. 

Etycy go nienawidzą!

Znalazł jeden łatwy sposób na to, żeby zawsze być dobrym! Sprawdź jaki!

Priv!

  • Like 1
  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy w odniesieniu do osób niewierzących można mówić o grzechu? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, lorak napisał:

nic takiego nie napisałem. 

czym innym jest grzech dla katolika, a czym innym dla LGBT, bo wyznają - po części - odmienne wartości. dlatego KK należy oceniać z perspektywy aksjologii katolickiej, a tęczowych ich własnej. 

Ja przede wszystkim oceniam ludzi z własnej perspektywy. Pewnie ma to coś wspólnego z tym, ze jestem tylko sobą i nikim innym

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, ptak napisał:

Czy w odniesieniu do osób niewierzących można mówić o grzechu? 

można, bo moralność nie dotyczy tylko wierzących.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, lorak napisał:

można, bo moralność nie dotyczy tylko wierzących.

Moralność jest czym innym niż grzech

Osoba niewierząca nie popełnia w swoim mniemaniu grzechu bo nie wierzy! Czyni zło lub dobro

 

A propos religii w szkołach

Powtarzam to od lat i nie przestanę- mnie wkurwia że to kościół wybiera kto ma uczyć dzieci ale płaci za to ministerstwo.

Jeśli kościół chce uczyć w szkołach powinien pozwolić nam na weryfikację tego kogo do szkoły wpuszczamy. Nie chcę żeby mojego syna uczył jakiś nawiedzony Rydzykowi głupek np

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, josephnba napisał:

A propos religii w szkołach

Powtarzam to od lat i nie przestanę- mnie wkurwia że to kościół wybiera kto ma uczyć dzieci ale płaci za to ministerstwo.

Jeśli kościół chce uczyć w szkołach powinien pozwolić nam na weryfikację tego kogo do szkoły wpuszczamy. Nie chcę żeby mojego syna uczył jakiś nawiedzony Rydzykowi głupek np

To dotyczy wszystkich nauczycieli - nie tylko katechetów. Każdy ma swoje preferencje i dobrze, nic nam do tego, tylko niech nie przekonuje do nich uczniów. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, josephnba napisał:

Moralność jest czym innym niż grzech

oczywiście, ale chyba zawężasz znaczenie tylko do rozumienia katolickiego. grzech to - najprościej mówiąc - akt sprzeczny z przyjętymi normami (na ogół moralnymi). niewierzący też mają zasady moralne i jeśli je łamią, to również grzeszą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, lorak napisał:

oczywiście, ale chyba zawężasz znaczenie tylko do rozumienia katolickiego. grzech to - najprościej mówiąc - akt sprzeczny z przyjętymi normami (na ogół moralnymi). niewierzący też mają zasady moralne i jeśli je łamią, to również grzeszą.

No tak ale z punktu widzenia ateisty grzech nie istnieje

Istnieją normy moralne, dobro, zło, ale nie grzech

Oczywiście to tylko semantyka

to tak na poprawę humoru, ktos kiedys wrzucał jakiś filmik z menelami glosujacymi za po to teraz dla rownowagi

 

i podkreslam- to czysto humorystycznie, bez podtekstów bo idiotów i ciemniaków znajdzie sie po kazdej stronie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
21 godzin temu, julekstep napisał:

zreszta dla mnie osobiscie b.dobrze sie stalo, ze kosciol tak a nie inaczej wykorzystal potencjal postaci Jezusa, dzieki czemu mialem szczescie urodzic sie w takiej a nie innej kulturze.

w innej kulturze też byś miał osobiście szczęście, bo jesteś konformistą

 

9 godzin temu, fluber napisał:

@quevas

Kolejny sondaż, tym razem dla Rzeczpospolitej, tym razem z podziałem na mandaty:

PIS - 243 mandaty

KO - 151 mandatów

Lewica - 45 mandatów

PSL+Kukiz - 20 mandatów

Mniejszość Niemiecka - 1 mandat

 

ostał im się jeno sznur

5 godzin temu, fluber napisał:

Gorzej, że potem taki @lorak czy @quevas wchodzą w polemikę na temat teologii, o czym nie mają najmniejszego pojęcia, co widać powyżej. Nawet nie da się dyskutować z takimi absurdami, bo nie ma sensownego argumentu, do którego można się odnieść.

z dedykacją dla autora :

"Strzeżcie się uczonych w piśmie. Z upodobaniem chodzą oni w powłóczystych szatach, lubią pozdrowienia na rynku, pierwsze krzesła w synagogach i zaszczytne miejsce na ucztach. Objadają domy wdów i dla pozoru odprawiają długie modlitwy. Ci tym surowszy dostaną wyrok"

Ale by było zabawnie, gdyby na końcu się okazało, że zbawienia dostąpią ci, którzy nigdy w Kościele nie byli, księdza omijali, obrazków nie czcili, modłów nie klepali, ale chętnie pomagali innym, radowali się, korzystali z uciech ciała i ducha, więc zupełnie po ludzku żyli zgodnie z etyką chrześcijańską, stąd  Bóg ich uznał za swoich, a tym uczonym w piśmie, świętoszkom i pobożnisiom, co czas tracili na umartwienia, napuszenia, zdrowaśki i adoracje wizerunków, wystawił walizki za okno

 

Kler się rozszalał :

"Proboszczowi parafii w Pcimiu w woj. małopolskim nie spodobał się mural namalowany przez miejscową społeczność. Przedstawia on kolorowego koguta. Ksiądz twierdzi jednak, że powstał we współpracy z fundacją wspierającą LGBT i aborcję"

http://kobieta.onet.pl/wiadomosci/afera-o-koguta-w-pcimiu-ksiadz-widzi-w-nim-inspiracje-lgbt/yc5eb82

 

Edytowane przez quevas

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, quevas napisał:

w innej kulturze też byś miał osobiście szczęście, bo byłbyś sobą

poprawiłem

nie zazdrość

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, julekstep napisał:

poprawiłem

nie zazdrość

 

bycie sobą, to najbardziej pospolita forma braku wyobraźni

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, quevas napisał:

bycie sobą, to najbardziej pospolita forma braku wyobraźni

nie zazdrosc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, quevas napisał:

 

z dedykacją dla autora :

"Strzeżcie się uczonych w piśmie. Z upodobaniem chodzą oni w powłóczystych szatach, lubią pozdrowienia na rynku, pierwsze krzesła w synagogach i zaszczytne miejsce na ucztach. Objadają domy wdów i dla pozoru odprawiają długie modlitwy. Ci tym surowszy dostaną wyrok"

 

To jest w sumie nawet zabawne co zacytowałeś:) Dlatego, że w oryginalnej Ewangelii występuje tam słowo 

Cytat

γραμματεῖς

które oznacza tyle, co "pisarz" :) 

Uczony w piśmie nie oznacza kogoś, kto świetnie zna Biblię, tylko osobę biegłą w pisaniu, pisarza. Gratuluję samozaorania:)

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
4 minuty temu, fluber napisał:

To jest w sumie nawet zabawne co zacytowałeś:) Dlatego, że w oryginalnej Ewangelii występuje tam słowo 

które oznacza tyle, co "pisarz" :) 

Uczony w piśmie nie oznacza kogoś, kto świetnie zna Biblię, tylko osobę biegłą w pisaniu, pisarza.

"Uczeni w piśmie - grupa ludzi zajmujących się od czasów Ezdrasza objaśnianiem pisma świętego jako normy postępowania wyznawców Mojżesza.

Uczeni w piśmie nauczali w synagogach, byli sędziami i biegłymi w Sanhedrynie.

Wystąpili razem z faryzeuszami i saduceuszami przeciwko Jezusowi. Nadawano im tytuł "rabbi" - nauczyciel"

 

4 minuty temu, fluber napisał:

Gratuluję samozaorania:)

wzajemnie

Edytowane przez quevas

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, quevas napisał:

"Uczeni w piśmie - grupa ludzi zajmujących się od czasów Ezdrasza objaśnianiem pisma świętego jako normy postępowania wyznawców Mojżesza.

Uczeni w piśmie nauczali w synagogach, byli sędziami i biegłymi w Sanhedrynie.

Wystąpili razem z faryzeuszami i saduceuszami przeciwko Jezusowi. Nadawano im tytuł "rabbi" - nauczyciel"

 

wzajemnie

Uczeni w piśmie w sensie faryzeusze, to jest inne słowo w greckim:

Cytat

Φαρισαῖοι

Rozumiesz, że uczeni w piśmie, o których piszesz powyżej, to nie ci samu uczeni w piśmie, którzy są w zacytowanym przez Ciebie fragmencie?

Jako pisarz pewnie słyszałeś o homonimach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...