Skocz do zawartości

wowo vs julekstep


wowo

Rekomendowane odpowiedzi

wrzucam pierwszy raper dorzuci julka (bez oszustw!)

 

 

Wowo gameplan:

 

Na wstępie napiszę, że choć cały czas uważam zespół julka za jeden z najmocniejszych to tak wyrównany pojedynek z czekoladą uważam za dobry znak.  Największe słabości zespołu julka to brak rim protectora gdy na boisku jest McHale-Laimbeer oraz przeciętny spaceing i tutaj będę szukał przewag.

 

Wychodzę standardowo:

 

Curry-Allen-Iguodala- Webber-Hakeem.

 

Atak: nie zmieniam dużo w porównaniu do pojedynku z PM, staram się natomiast wprowadzić korekty, zmiany tam, gdzie mogę mieć przewagę.

  1. Bez zmian Hakeem na low post iso. Dostaje zasłone od Webbera tak samo i wychodzi na lewy blok. Tutaj po raz kolejny podstawowe pytanie to jakie podwojenie będzie szło i od kogo. Entry passa wrzuca Curry i pozostaje na strong side. Tutaj jedyna zmiana to od czasu do czasu (nie wiem raz na dwie takie akcje) entry passa dogrywa Iguodala i zbiega w pomalowane. Może albo otrzymać podanie i kończy sam, gdzie z jego atletyzmem i przy braku rim protectora (nawet jeśli Bogut na boisku to kryje HO, więc zbyt duża przewaga 2 na 1) powinno skończyć się dobrze albo zabiera ze sobą obrońcę (Bird?) i kończy w rogu weak side. Daje to czas Hakeemowi na pojechanie 1on1 przez zaangażowanie obrońcy , który jest najbliżej. Może to oczywiście też pomóc w podwojeniu Hakeema ale do tego odniosę się w rebutalu jak zobaczę jak julek broni.
  2. Pick and Pop Curry-Webber doprowadzający do high-low lub 3pt shot. Dokładnie to samo jak z PM. . Podejrzewam, że przy takich shooterach jak Allen czy Curry julek nie będzie ryryzkował przechodzenia dołem na zasłonach. Po picku Webber dostaje piłkę i gra high-low z moim centrem. Najczęściej ta wersja zasłony będzie grana top of the key z Allenem czekającym z lewej strony za linią trójki i Iguadolą z prawej. Hakeem zaczyna na lewym Blocku, po dostaniu piłki przez Webbera na high post wpycha dupsko w pomalowane. Nie wiem jaki pomysł na obronę tego zagrania, nie będę więc przewidywał i odpowiem w rebutalu (przyp. Red.)

 

  1. Te same wersje high-low. Nie ma potrzeby zmieniać tego zagrania pod julka bo jest przejebanie dobre i tutaj wszystko zależy od wersji obrony jaką wybierze. Dla przypomnienia high-low motion O.

 

  1. Tutaj kolejna zmiana. Daje kilka possessions Webberowi na prawym blocku na izolację. To nie jest pierwsza opcja ale w tym wypadku chce ją grać. Chris dostaje zasłone na lewym blocku, wychodzi na prawą stronę i jedzie z koksem. Curry dogrywa entry passy zawsze, Iguodala w rogu z lewej strony. Dlaczego tak? Webber ma świetne court vision i potrafił coś zagrać czy face up czy post up. Przy jakiekolwiek pomocy, spóźnieniu Kevina powinien podjąć najlepszą decyzję i albo odegrać do Hakeema (nie przewiduję aby podwajał julek Webbera z góry) albo kończyć samemu.

 

  1. Uwaga nowość! Split the post. Dodaję to zagrywkę jako zaskoczenie i próbę wykorzystania słabości julka. http://www.youtube.com/watch?v=5TiZOBHYhig  Iguodala na górze z prawej, Allen i Curry zbiegają, Curry wychodzi na 3pt shot po dwóch zasłonach. Tą zagrywkę gram w każdym możliwym lineupie i w każdym wariancie. W S5 również Allen ma gałe a Iguodala zbiega i kończy at rim. Wbrew pozorom nie jest to prosta zagrywka ale też zmusza obronę do dokonania trudnych wyborów. Podstawowa zagrywka we wszystkich niskich lineupach bez Olajuwona, gdzie Webber może stawiać zasłony a Smith-Johnson-Wallace napierdalać na kosz, wtedy przy podwojeniu mam open mid range dla Chrisa.

 

  1. Te same wersje corner offense. To jest ofensywa wykorzystująca kontry w drugie tempo I wszelkiego typu niestandardowe sytuacje na boisku. Zwiększam rolę tej zagrywki, ponieważ zawodnicy julka nie będą wiedzieli co się dzieje jak będę palił trójki.

7. Pick and roll Curry-Hakeem. Czasami liczę, że zaskoczy bo ciężko bronić w ogóle picki przeciwko Curremu a jeszcze z HO jako rollującym? Nie znaczący ale miły dodatek.

 

Tam gdzie widzę przewagi wypiszę na koniec.

 

Obrona:

Curry-Zeke

Allen-Moncrief

Iguodola-Bird

Webber-McHale

Hakeem-Laimbeer

 

Wiem, że tyle ile kłopotów sprawią Allen i Curry w ataku, niewiele mniej oddadzą w obronie. Największa różnica w porównaniu do poprzedniego pojedynku- Hakeem nie musi skupiać się na obronie 1on1 jednego z najlepszych centrów w historii a może poświęcić energię głównie na help D. Myślałem aby rzucić go na McHale’a ale jednak uważam, że bardziej przyda mi się w obronie pomalowanego. Oczywiście julek będzie pewnie chciał wyciągnąć Laimbeerem HO spod kosza ale bądźmy poważni- daje rzucać Billowi ile tylko ma ochotę czy z dalekiej półdychy czy z półdychy czy tak dopomóż Bóg zza linii 3. Jeśli McHale dostaje gałe na low post podwajam on the dribble i teraz dwa warianty:

  1. Laimbeer jest daleko od kosza (>17feet) do pomocy schodzi Hakeem, który i tak jest metr-dwa od akcji.
  2. Laimbeer jest pod dziurą- podwojenie on the catch ze strong side i rotacja aby w miarę możliwości contestować ewentualny 3pt shot Zeke lub Moncriefa. AI nigdy nie pomaga od Birda.

Julek chce grać dużo podań na obwodzie i okej- niech gra. Na Larrym jest Iguodala, który powinien sprawić mu trochę problemów biorąc pod uwagę jeo szybkość i atletyzm. Jeśli Bird będzie schodził na low post iso to znowu zależy jak w ataku będzie stał Laimbeer i McHale. Jak Laimbeer daleko od dziury to Olajuwon podwaja on the catch, jak McHale dalej to do pomocy schodzi Webber.

Zdaje sobie sprawę, że Curry i Allen (zwłaszcza Curry) mogą być mijani 1on1 przez Zeke czy Moncriefa ale właśnie  dlatego jest z tyłu Olajuwon nie muszący walczyć z Shaqiem czy KAJ-em przez 48 minut.

 

Generalnie w obronie nie mam jakichś konkretnów planów jak w przypadku PM-a. Staram się grać w miarę możliwości poprawną obroną ze schematami, które opisałem.

 

Wprowadzam jednak jedną zasadniczą różnicę.

 

W każdym lineupie, gdzie na boisku nie będzie u mnie Johnsona wprowadzam strefę 3-2 . Chcę ją grać około 28-30 minut. Nie gram jej z DJ-em bo jeden zawodnik na górze nieogarnięty i po strefie. Dlaczego chce grać tak długo strefą? Powód oczywisty- żaden zawodnik w S5 julka a z ławki w zasadzie tylko Bogut znają tą obronę. Spowoduje to rozwalenie całego ataku julka bo to nie jeden czy dwóch zawodników ale cała piątka zderzy się pierwsze raz z taką obroną i przewiduje tu spore problemy bo ci zawodnicy nie mają wiedzy jak rozbijać strefę. W strefie 3-2 Iguodala ze względu na swoją szybkość będzie na górze na środku, gdzie w przypadku przechwytu ma krótszą drogę do kosza.

 

Moja ławka tam samo, jedyna różnica to właśnie granie strefą.

 

Podsumowanie:

 

Cholernie ciężki matchup ale chyba łatwiejszy niż poprzedni. Gdzie widzę swoje przewagi:

  • Zawodnicy julka są z lepszej epoki i nigdy nie mierzyli się z graczami pokroju Currego czy Allena ani przede wszystkim z ofensywą opartą o zasłony, uciekających po zasłonach shooterów itd.  Mogą się zamotać co się dzieje.
  • Strefa w obronie. Znowu- zawodnicy nie przygotowani, nie rozbijający nigdy nawet kiepskiej strefy muszą mieć z nią problem
  • Hakeem robiący olbrzymią różnicę w tym matchupie po obu stronach parkietu.

 

Rotacja:

C: Hakeem  40 /  Webber 4 / Smith 4

PF: Webber 34 / Smith 10/ Wallace 4

SF: Iguodala 38/ Wallace 10

SG: Allen 40 / Igoudala 4 /DJ 4

PG: Curry  40/ DJ 8

 

Pamiętajcie, że rotacje są +/- co pisałem już w wątku playoffs, zwłaszcza, że wszyscy moi zawodnicy wytrzymywali spokojnie całe PO na 40+ minutach a tutaj dopiero druga seria J

Więcej w rebutalu jak będą konkrety.

 

A i sorry za zwłokę rebut będzie w niedziele bo w końcu będę miał luźniejszą.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dobra, napiszę według tego samego schematu którego używałem w poprzednim gameplanie.

 

Najpierw ocena składu rywala:

 

na +:

- świetna, prawie kompletna, 1sza piątka

- Webber fajnie pasuje do Olajuwona

- Allen + Curry to trójkowy overkill

- Ogólny potencjał ofensywny s5 jest chyba największy w tej fantasy lidze

- Iguodala to chyba mój ulubiny obecnie grający zawodnik <3

 

na -:

- Josh Smith i Gerald Wallace mocno się dublują

- Josh to kretyn :>

- Chociaż zarówno Allen jak i Curry to mega zawodnicy to wydaje mi się, że tutaj też trochę dublowanie idzie (prosiłoby się jednego z nich wymienić na jakiegoś

bardziej all-around guarda z ponadprzeciętną obroną (dlatego wcześniej pisałem, że uważam 1szą piątkę za PRAWIE kompletą)

- Brak rezerwowego centra, co powoduje że w przypadku;

- Foul trouble Olajuwona - kompletnie nie ma kto kryć McHale'a

- Poziom 'mentalny' tego teamu jest mocno przeciętny w skali all-time (o ile Olajuwona uważam za koszykarski ewenement, o tyle nie uważam go za jakiegoś

MEGA lidera - porównująć chociażby do Birda/Thomasa)

- Zmęczenie po poprzedniej serii (tutaj kwestia kto jak na to patrzy w zabawie, ja już podczas głosowania dałem gwiazdkę, że będę na to patrzył w kolejnej rundzie)

 

Gameplan właściwy:

 

Rotacja:

 

zaczynam standardową piątką

 

C - Laimbeer, PF - McHale, SF - Bird, SG - Moncrief, PG - Thomas

 

Małe zmiany zachodzą w samej rotacji. Przede wszystkim Laimbeer/Bogut grają tylko wtedy kiedy na boisku jest Hakeem, więc w praktyce poświęcam dwóch graczy w

stosunku praktycznie 50/50 na krycie Hakeema, uprzykrzając mu (jeśli chodzi o Laimbeera to dosłownie chodzi o uprzykrzanie) w maksymalnym stopniu życie - praktycznie

 

jestem gotów lekką ręką poświęcić 8-10 fauli z puli 12 jakie mają ci dwaj gracze. Hakeem schodzi - robię smallball z frontcourtem w postaci Bird, Worthy i McHale.

 

Jedyne odstępstwo od tego może być w przypadku foul trouble/kontuzji Hakeema, kiedy po prostu trzeba robić zmiany aby dać odpocząć innym graczom. W związku z tym, że w

 

założeniu Hakeem będzie pewnie przewidziany na około 40 min w meczu (mam nadzieję, że uda się go wyfaulować wcześniej) rotacja wyglądałaby następująco:

 

C - Laimbeer 20/ Bogut 20/ McHale 8

PF - McHale 30 / Bird 18

SF - Bird 22 / Worthy 26 / Ellis (b.ewentualnie - tylko w przypadku b.szybkiego foul trouble obu moich centrow)

SG - Moncrief 30 / Ellis 18

PG - Thomas 39 / Moncrief 19

 

Jeśli wowo zrobi założenie, że Hakeem gra zawsze wtedy kiedy gra McHale (jest taka szansa) to cały misterny plan wpizdu i wracamy do standardowej rotacji.

 

HCO:

 

Największa bieda w obronie u przeciwnika jest zdecydowanie na pozycjach 1 i 2. Wowo pisał, że będzie chciał obu ukryć rzucając ich na największe tyczki w zespole.

Przeciwko mnie to nie przejdzie. W tej serii nie będzie to moją największą bronią (tak jak przeciwko Nashowi) ale tak czy siak Thomas ma od czasu do czasu wykorzystywać słabość przeciwnika w tym względzie i robić penetrację licząc na łatwe punkty/podwojenia/faule Olajuwona (po cichu liczę szczególnie na to trzecie). W tej serii Moncrief jest moją zdecydowanie ostatnią opcją w HCO i ma robić swoje wjazdy tylko w momencie kiedy będzie miał wolną drogę do kosza / super wolną pozycję do midrange J - on generalnie ma oszczędzać siły na obronę gdzie będzie musiał w tej serii robić za murzyna :>. Podejrzewam, że McHale będzie kryty przez Olajuwona z ewentualnymi podwojeniami od Webbera/Iguodali - w związku z tym piłki grane są do niego stosunkowo rzadko (chyba, że inni zawodnicy będą na siebie ściągać podwojenia pod koszem, wtedy odegranie do McHale'a to no brainer). W momencie zejścia Olajuwona sytuacja odwraca się o 180 stopni i McHale zostaje praktycznie pierwszą opcją w ataku - poprostu nie będzie miał go kto bronić - podwojenia/potrojenia będą wykorzystywane przez Birda/Worthy'ego. Nie wiem jak będą użyci w obronie Webber/Iguodala/rezerwowi. Jeśli Webber będzie schodził do Laimbeera to gram swoją klasykę z dużo większym naciskiem na wykorzystanie Birda (Jeśli wowo zdecyduje, że Iguodala ma być plastrem na Birda i odpuścić help D - wtedy Bird skupia się bardziej na rozgrywaniu niż punktowaniu, stara się ściągnąć na siebie podwojenie itp). Jeśli Laimbeer będzie kryty przez Iguodale/Smitha/Wallace to ma on często leźć w stronę pomalowanego i tworzyć missmatche (Bogut ma to robić cały czas, niezależnie od obrońcy - zakładam że Hakeem jest ciągle na McHale). Jeśli Ellis będzie kryty przez kogoś z pary Allen/Curry to piłka często do niego i też robimy mismatch.

Generalnie główne opcje w HCO w zależności od sytuacji to:

Hakeem gra:

Bird, Thomas, Ellis (szczególnie jeśli jest kryty przez kogoś z dwójki Allen/Curry), Worthy

Hakeem nie gra:

McHale, Bird, Thomas, Ellis

 

Transition O:

 

Tu bez większych zmian - > Głównymi finisherami mają być Worthy/Ellis/Thomas/Moncrief, a głównym outlet passerem Bird. Duże nastawienie na próby łapania fauli

Olajuwona (czasem nawet ryzykując stratę łatwych punktów)

 

HCD:

 

Pierwsza piątka przeciwnka to prawdopodobnie:

C - Olajuwon

PF - Webber

SF - Iguodala

SG - Allen

PG - Curry

 

Poszczególne krycie

 

Olajuwon - tutaj kryją go na zmianę Laimbeer i Bogut. W związku z ich ograniczonymi zadaniami w ofensywie mają się skupiać na jak najlepszej i jak najagresywniejszej obronie Hakeema (tak jak wcześniej pisałem lekką ręką przeznaczam na to 8-10 fauli, gdzie w przypadku Laimbeera mają to być faule przez duże f - a nóż Hakeem się

wkurwi i pójdzie double ejection <3) - obaj help D ograniczają do wjazdów w pomalowane. Założenie jest takie że Hakeem ma żałowąć jeśli sam się nie wyfauluje.

 

Webber - kryty przez McHale (jeśli McHale odpoczywa to przez Birda). Niestety przeciwnik ma 4 bardzo utalentowanych ofensywnie graczy i kogoś trzeba odpuścić, żeby podwajać Hakeema. Liczę, że ze swoja szybkością i swoimi długimi łapskami McHale da radę podwajać i ewentualnie wracać do Webbera w przypadku odegrania (napewno parę łatwych puntków z tego powodu wpadnie przeciwnikowi, ale coś poświęcić trzeba). Ważne - w ramach możliwości McHale ma unikać faulowania (na cholere mi wyfaulowanie Olajuwona, jak na boisku nie będzie też Kevina)

 

Iguodala - Zdecydowania najsłabszy ofensywnie zawodnik 1szej piątki przeciwnika (niestety nie oznacza to 'słaby') - kryje go Bird, który dzięki temu będzie mógł trochę odsapnąć po pracy jaką ma wykonywać w ataku. Help D w ramach możliwości (do Webbera, jeđli McHale nie zdąży wrócić z podwojenia, w skrajnych przypadkach do Olajuwona w celu potrojenia)

 

Allen/Curry - tu generalnie zasada jest taka: kto w danym meczu jest bardziej HOT tego kryje Moncrief, komu gorzej siedzi ten kryty jest przez Thomasa. Moncrief nie dość, że ma kryć tego bardziej HOT to do tego ma angażować się jak najbardziej w help D - stąd jego baaaardzo ograniczona rola w ataku. Zadanie super ciężkie, ale liczę że jeden z najlepszych obwodowych obrońców w historii temu podoła z dobrym skutkiem. Thomasa help D ograniczone mocno do graczy znajdujących się w bezpośrednim zasięgu - priorytetem jest nie zgubienie własnego zawodnika.

 

Rezerwa - w przeciwieństwie do s5 rezerwowi przeciwnika są mocno ograniczeni ofensywnie (szczególnie w skali all time) - nie będę się tu więc rozpisywał - zaznaczę tylko, że kryjący ich gracze mają jak najwięcej udzielać się w help D.

 

Transition D:

 

Standardowo maksymalnie 2 graczy walczy o zbiórkę ofensywną - bardziej skupiam się na powrocie do obrony. Jeśli sytuacja pozwala Laimbeer stara się być niemiły i

 

poluje na kostki Hakeema.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

z drugiej strony jak widzę McHale przy Webberze, Birda patrzącego w oczy Iguodali , Thomasa wkurwiającego Curryego to sam nie wiem, a Laimbeer jebiący flgranty na Hakeemie i jest jeszcze Worthy, który zawsze gra wtedy kiedy wszystkim innym nie idzie. od reboultu będzie dużo zależeć

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Iguadola nie pęknie, to nyggus. A jak julek chce jebac flagranty, to niech nie liczy, że dostanie mój głos konczac serie 5 graczami po 48 min, bo reszta w zawieszeniu.

Iguadola nie pęknie, to nyggus. A jak julek chce jebac flagranty, to niech nie liczy, że dostanie mój głos konczac serie 5 graczami po 48 min, bo reszta w zawieszeniu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

jeden gracz ma uskuteczniać ewentualne flagranty - gracz przewidziany na 20 min/mecz - do tego potrafiący to robić 'po profesorsku'

przy birdzie niejeden nygus pękł

 

Ogólnie jak dla mnie to gdyby julek miał np. Bena Walleca na C zamiast Billa L. to miałby najbardziej kozacki skład i możnaby rozwiązać całą imprezę ;]

 

Wowo ma zajebisty ofensywnie skład, ale przez charakter graczy julka to i tak stawiałbym na jego team. Na Birda i McHale'a nie ma obroncy, S.M. pokryje i kurę i sugar raya. Webber nie był i nie będzie game-changerem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

jeden gracz ma uskuteczniać ewentualne flagranty - gracz przewidziany na 20 min/mecz - do tego potrafiący to robić 'po profesorsku'

przy birdzie niejeden nygus pękł

aaa jeszcze żeby nie było nieporozumień - nie chodzi mi o takie typowe flagranty aka 'zajebanie w ryj' chodzi mi o to o czym powiedział kiedyś Bird na temat Laimbeera - że po meczach z Pistons Parish miał b.często problemy z kostkami bo Limbeer się podstawiał pod niego przy wyskokach - to jest mega chamskie zagranie, ale niekoniecznie takie po którym się automatycznie wylatuje z boiska

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@blackmagic: jesteś moim ulubionym userem na forum obok maca.  Z twojej wypowiedzi wynika:

 

1. Na Birda po prostu nie ma obrońcy i jeden z najlepszych obwodowych defenderów nie ma podjazdu. 

2. McHale nigdy w karierze nie był podwajany, więc co to dla niego momentalny double team od HO czy z góry.

3. Moncrief pokryje i Currego i Allena bo taki on jest. Taki jest on.

4. Zgrabnie pominąłeś element strefy, która nie będzie problemem bo są tough sk****synami.

5. W ogóle pominąłeś Hakeema na którego najwyraźniej obrońca jest.

6. Mam wrażenie, że nie czytasz gameplanów tylko wypluwasz z siebie to co ślina na język przyniesie. 

 

Fajnie, że odkryłeś w tym roku statystyki, step by step jak mawiał Leo. 

 

Julek ma przekozacki skład jeśli chodzi o charakter ale nie przesadzajmy. Hakeem nie był liderem jak Thomas czy Bird? 

 

A i moje ulubione stwierdzenie to flagrant plays w wykonaniu Billa. Stary trzeba było z ostatnim pickiem łyknąć Arenasa, napisałbyś, że zastrzeli przed G1 Hakeema i po ptokach. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

to w sumie takie samo gdybanie jak 'oni są ze starych lat więc na pewno nie połapią się w tej obronie' :>

 

co do iguodali to tak jak pisałem jest to mój ulubiony zawodnik grający obecnie i ja osobiście uważam, że w skali all-time jest jednym z lepszych możliwych obronców na birda (co nie zmienia faktu, ze bird to gracz, którego nie da się w pełni bronić - w swoim peaku nawet w większym stopniu niż dajmy na to hakeema :smile:

Edytowane przez julekstep
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

 

to w sumie takie samo gdybanie jak 'oni są ze starych lat więc na pewno nie połapią się w tej obronie' :>

 

takimi kategoriami z pewnością nie można operować ponieważ tak to wszyscy gracze z lat 80tych byliby przegrani z tymi z lat 90 tych ,z 90tyc tych z lat XXI wieku itp itd.

 

z pewnością Bird jakimś tuzem do biegania po zasłonach nie był, to samo Worthy ale Iguodala to nie Miller :)

 

 

 

aha i co do pytania czy Hakeem nie był liderem jak Bird/Thomas - moim zdaniem nie

 

Hakeem ma 2 mvp finałów, z obroną NYK, oraz z Magic.

 

ale jak patrzę na gm7 Worthyego i jego triple double ;]

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@blackmagic: jesteś moim ulubionym userem na forum obok maca.  Z twojej wypowiedzi wynika:

 

1. Na Birda po prostu nie ma obrońcy i jeden z najlepszych obwodowych defenderów nie ma podjazdu. 

2. McHale nigdy w karierze nie był podwajany, więc co to dla niego momentalny double team od HO czy z góry.

3. Moncrief pokryje i Currego i Allena bo taki on jest. Taki jest on.

4. Zgrabnie pominąłeś element strefy, która nie będzie problemem bo są tough sk****synami.

5. W ogóle pominąłeś Hakeema na którego najwyraźniej obrońca jest.

6. Mam wrażenie, że nie czytasz gameplanów tylko wypluwasz z siebie to co ślina na język przyniesie. 

 

Fajnie, że odkryłeś w tym roku statystyki, step by step jak mawiał Leo. 

 

Julek ma przekozacki skład jeśli chodzi o charakter ale nie przesadzajmy. Hakeem nie był liderem jak Thomas czy Bird? 

 

A i moje ulubione stwierdzenie to flagrant plays w wykonaniu Billa. Stary trzeba było z ostatnim pickiem łyknąć Arenasa, napisałbyś, że zastrzeli przed G1 Hakeema i po ptokach. 

 

1. Są gracze których 1on1 nie obronisz. Nie wiele jest spotkań w których ktoś zamknął Birda. Z tych co chociaż fragment oglądałem to kojarzę tylko finał ncaa przeciwko magicowi ale oni tam kryli Birda bez piłki cały czas jednym kolesiem a jak dostawał gałę to momentalnie było potrojenie (!!!)

 

2. Jasne, że można podwajać McHale ale jak zrobisz to od HO to masz C sam na sam z koszem albo wolnego Birda. No chyba że podwajasz kurą albo rayem, no ale wtedy to wiesz.....

 

3. Top3 obwodowych ever. Imo pokryć raya to nie to samo co pokryć Birda.

 

4. Strefa może być problemem bo spacing nie jest rewelacyjny u julka. Ale znowu - w nba nie da się grać "prawdziwej" strefy a po drugie przy tak świetnie ścinających graczach jest to ryzykowne. Poza tym każdy zespół ma swoje wady - ty grasz bez C przez 8 minut, dużo minut HO itp.

 

5. Imo z tymi obrońcami na HO nie jest tak źle, mają wzrost i rozmiar obaj. Wiadomo, że swoje zrobi. Poza tym nie piszę że ta rywalizacja to sweep tylko, że widzę przewagę u julka

 

6. Twój gameplan jest spoko, wyciągnąłeś pewnie wszystko (albo prawie) co się dało z tego składu, po prostu roster mnie nie przekonuje, co do egzekucji twoich założeń. Poza tym dziwne dla mnie jest krycie Webberem Kevina bo imo tu będzie potrzebne podwojenie w każdej akcji. Zresztą tych mankamentów jest więcej. Jeśli chcesz to ci je wypiszę, po prostu uznałem, że skoro mój głos i tak nie jest brany pod uwagę to napisałem tylko ogólne spostrzeżenia

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

dobra. poczytałem trochę gameplany i dużo bardziej mi się podoba wowo.

 

 

jestem gotów lekką ręką poświęcić 8-10 fauli z puli 12 jakie mają ci dwaj gracze. Hakeem schodzi - robię smallball z frontcourtem w postaci Bird, Worthy i McHale.

 

kompletnie nie rozumie. więc Hakeem będzie faulowany, zespół przekroczy limit i inni zawodnicy wowo będą także stawać na linii osobistych ze świetną skutecznością jaka ma Allen oraz Curry. i bierzesz na klatę ponad 70% z wolnych Hakeema i Webbera? McHale w obronie na Hakeema czy Webbera? hmmm.

 

 

założeniu Hakeem będzie pewnie przewidziany na około 40 min w meczu (mam nadzieję, że uda się go wyfaulować wcześniej) rotacja wyglądałaby następująco:

 

pojęcia wyfaulowanie kompletnie nie kupuje. ponieważ Laimbeer to nie Shaq a Thomas, Moncreif czy Bird to nie Rose, Wade, Baron, KJ którzy się wbijają i wymuszają faule.

 

 

Allen/Curry - tu generalnie zasada jest taka: kto w danym meczu jest bardziej HOT tego kryje Moncrief, komu gorzej siedzi ten kryty jest przez Thomasa. Moncrief nie dość, że ma kryć tego bardziej HOT to do tego ma angażować się jak najbardziej w help D - stąd jego baaaardzo ograniczona rola w ataku. Zadanie super ciężkie, ale liczę że jeden z najlepszych obwodowych obrońców w historii temu podoła z dobrym skutkiem. Thomasa help D ograniczone mocno do graczy znajdujących się w bezpośrednim zasięgu - priorytetem jest nie zgubienie własnego zawodnika.

 

shooterów kryje się na plaster inaczej robią z dupy jesień średniowiecza. więc kompletnie nie wyobrażam sobie help defense odpuszczając curry/allena.

 

nie rozumiem jak na skład ofensywny wowo można wymyśleć jakieś podwojenia. jedynie można odpuścić sobie Iguodala i od niego podwajać. i oczywiście zdecydować czy help defense od niskich czy wysokich. odpuszczanie webbera jest bez sensu. wowo kolejny gameplan buduje w ataku na wysokich więc planowałbym tam help and defense.

 

 

ale wowo z drugiej strony odjebał z tą strefą :smile:

Edytowane przez Koelner
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

re: Koelner:

 

1 - może faktyczniem nie wyraziłem się jasno - te 8-10 fauli oddanych 'lekką ręką' to są faule WYŁĄCZNIE na Olajuwonie (tak jak pisałem, poświęcam dwóch graczy na Olajuwana w celu jego maksymalnego 'styrania')

 

2 - Wade to GOAT na swojej pozycji w tym względzie tu się nie kłócę. Z drugiej strony Moncrief wymuszał więcej fauli niż Rose, Baron i w primie mniej więcej tyle samo co prime Johnson. Thomasowi faktycznie statystyka FTA spadła w latach, w których go wybrałem - ale to dalej poziom bliski Barona + zajebisty playmaking (w przypadku podwojenia będzie też umiał dobrze podać do wolnego zawodnika). Bird jak na gracza którego repertuar ofensywny był b.duży też tak źle w tym względzie nie wygląda.

 

3 - jeden jest kryty na plaster, drugi jest kryty przez Moncriefa (szkoda, że gracz który był największą gwiazdą drużyny z trzecim najlepszym bilansem RS w latach 80'tych jest niedoceniany tak btw :( )

 

4 - Niestety potencjał ofensywny graczy ze S5 u wowo jest tak duży, że kogoś musiałem odpuścić (McHale miał szybkość i zasięg, więc wydaje mi się w miarę rozsądnym wyborem + ew. Bird od Iguodali do potrojeń)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

w sumie fakt, ale i tak Isiah + Moncrief nie są źli w tym temacie a dodatkowym plusem jest fakt, że obrona na pozycjach 1-2 to akurat jedna z niewielu słabych rzeczy w przeciwnym teamie

Na poziomie all-time wygranie gry Moncriefem brzmi słodko i znowu chcesz forsować grę Isiahem. Bird na PF, granie przez niego piłki i mimo, że jestem fanem s5 Wowo to byś miał mój głos. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ja sie tylko odnosiłem do uwag Kolegnera; w gampelanie jest wyraźnie napisane, żę Moncrief w ataku jest jedna z ostatnich opcji - on ma się wykazać w D

 

a co do Birda na PFie to zmian w S5 nie chcę robić, bo to raczej nie fair w tej zabawie

Edytowane przez julekstep
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • wiLQ zablokował(a) ten temat
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.