Skocz do zawartości
lorak

gdzie możemy szukać chętnych do gry?

Rekomendowane odpowiedzi

a czy zalezy nam na ludziach co juz grali i wiedza mniej wiecej (z naciskiem na wiecej) o co chodzi czy nawet nowicjusze ?

 

edit:

dobra tam przejrzalem regulaminy itp i widze ze wszystko jest tam wytlumaczone od A do Z czyli kazdy sie nadaje, pytanie czy jak pojda ogloszenia do wiekszej ilosci ludzi i sporo nowych dolaczy to ilu z nich naprawde bedzie gralo i sie staralo a ile oleje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z nowymi jest ryzyko, ze odpuszcza, ale wydaje mi sie, ze upside jest wiekszy jak sporej czesci sie spodoba i wroca niz zamkniecie sie na nowych by uniknac odpuszczen... tym bardziej, ze w zeszlym sezonie niektorzy weterani tez nie dograli gier, wiec trudno przed tym sie calkowicie wybronic.

 

 

BTW, gra ktos w "Slamdunk League"? Lista ma kilkaset nickow... http://slamdunk.com.pl/baza-graczy

Skoro juz wiemy, ze lubia tworzyc sklady wirtualne to chyba jako target na fantasy sie nadaja, nie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z nowymi jest ryzyko, ze odpuszcza, ale wydaje mi sie, ze upside jest wiekszy jak sporej czesci sie spodoba i wroca niz zamkniecie sie na nowych by uniknac odpuszczen... tym bardziej, ze w zeszlym sezonie niektorzy weterani tez nie dograli gier, wiec trudno przed tym sie calkowicie wybronic.

 

Zgadzam sie, ze nie wolno sie zupelnie zamykac, ale to co teraz sie dzieje jest wstępem do piekła fb.

Oczywiście mozemy sie cieszyc z tego, ze akcja reklamujaca system najwyrazniej przyniosla nadspodziewanie dobre rezultaty. Super.

Pamietajmy jednak o jednym - znaczna część z tych ktorzy sie teraz zapisują, nie ma wystarczajaco dobrego pojecia o tym na co sie tak naprawde decyduje. Decyzja na zasadzie "brzmi fajnie, jest za darmo, a co mi tam" przyswieca częściej niż byśmy tego chcieli.

Rozumiem, ze nie tylko wiLQ ale i cala I i II liga godzi sie na koszt jakim bedzie zapewne spory odsetek managerow rezygnujacych w trakcie sezonu. Jasne - to nie do unikniecia, to koszt jaki trzeba ponieść itd.

Na tej samej zasadzie Generał (bo ostatnio tematy militarne nam sie tu przewijają) chętnie krzyczy "Do boju - musimy zdobyc tamto wzgórze, i jestem gotowy na każde poświęcenie z WASZEJ strony". To proste, bo to nie o Wasz czas tutaj chodzi.

 

Nie mam problemu z tym, żeby grac w lidze w której szkolilibyśmy nowych managerów fantasy, ale skoro taka rywalizacja ma decydować o awansach, to nie do końca będzie fair. Tym bardziej im będą większe dysproporcje między ligami pod względem odsetka managos rezygnujących w trakcie gry. A rezygnujących bedzie tym więcej - im większą dysproporcję doświadczenia będziemy mieli w ramach każdej ligi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po 1, wszyscy w zeszlorocznych ligach byli w podobnej sytuacji i tez byly rezygnacje, wiec "o nas czas" tez chodzilo. A nie wiem czy istnieje system rozgrywek gwarantujacy, ze ktokolwiek nie odpusci.

Po 2, planem jest granie nie rok, a wiele, wiele lat gdzie z czasem zostana tylko ci co chca grac i potrafia grac, wg mnie juz za rok w III olewaczy nie bedzie... bo zrezygnuja w najblizszym sezonie,

Po 3, jak Ci zalezy na oszczednosci czasu to po prostu swietnie wydraftuj i niezaleznie od tego co sie bedzie dzialo powinienes zapewnic sobie awans ;-)

 

A ogolnie naprawde rozumiem Twoje obawy i sie z nimi zgadzam, ale zamiast marudzic moglbys proponowac rozwiazania co z tym zrobic? Jak najlepiej polaczyc wielkosc i elastycznosc rozgrywek z liczba chetnych?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po 1, wszyscy w zeszlorocznych ligach byli w podobnej sytuacji i tez byly rezygnacje, wiec "o nas czas" tez chodzilo. A nie wiem czy istnieje system rozgrywek gwarantujacy, ze ktokolwiek nie odpusci.

Istnieje delikata roznica miedzy pojedynczymi rezygnacjami a odpuszczaniem na dużą skalę.

Po 2, planem jest granie nie rok, a wiele, wiele lat gdzie z czasem zostana tylko ci co chca grac i potrafia grac, wg mnie juz za rok w III olewaczy nie bedzie... bo zrezygnuja w najblizszym sezonie,

Aha - czyli moze warto przeczekac rok i dołączyć gdy olewaczy juz nie bedzie?

 

Po 3, jak Ci zalezy na oszczednosci czasu to po prostu swietnie wydraftuj i niezaleznie od tego co sie bedzie dzialo powinienes zapewnic sobie awans ;-)

A ja chciałbym mieć jakąś zabawę i móc się zaangażować w grę a nie jechać sobie na luziku.

 

A ogolnie naprawde rozumiem Twoje obawy i sie z nimi zgadzam, ale zamiast marudzic moglbys proponowac rozwiazania co z tym zrobic? Jak najlepiej polaczyc wielkosc i elastycznosc rozgrywek z liczba chetnych?

Ależ oczywiscie mam propozycję, ale nie chciałem z nią startować żeby nie było iż próbuję obalać ustalony porządek rzeczy.

A zatem UNLEASH HELL!

 

Grupa nowych managerów zostaje podzielona według kryterium doświadczenia na ligi III i IV. W trzeciej lądują ci, którzy grają od lat (kryterium powiedzmy minimum 3 sezony), a w IV wchodzą ci, dla ktorych to jest nowa zabawa.

Ale zeby nie zostawiac ich samym sobie kazda IV liga mialaby jednego doswiadczonego manago, ktorzy moglby zajac sie organizacja ligi i przeprowadzeniem draftu. Naturalnie taki weteran nie miałby prawa walczyć o awans, a jedynie byc przewodnikiem.

Ja tam wolałbym nowicjuszy wprowadzać w temat inaczej niż poprzez bezczelne okradanie w dealach czy wykorzystywanie braku doswiadczenia w drafcie.

 

A teraz Wy spuśćcie na ten pomysł kaskady swojej krytyki i zacznijcie odsądzać mnie od czci i wiary.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlaczego uwazasz, ze odpuszczanie bedzie wieksze teraz niz w zeszlym roku??? I oczywiscie mozesz poczekac, ale pamietajac iz za rok to dolaczysz do IV... gdzie mozesz natrafic na podobny problem.

 

Co do propozycji... moim zdaniem bys drastycznie pogorszyl sprawe!!! W Twojej IV wszyscy mogliby sie zniechecic do gry! Nie wspominajac, ze to sprzeczne z zalozeniami lig rownoleglych.

Wg mnie kontakt z weteranami sprawi iz mniej osob odejdzie i moze przy okazji podejrzy co w tym fajnego, z czym sie to je i sie czegos nauczy na przyszle sezony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlaczego uwazasz, ze odpuszczanie bedzie wieksze teraz niz w zeszlym roku??? I oczywiscie mozesz poczekac, ale pamietajac iz za rok to dolaczysz do IV... gdzie mozesz natrafic na podobny problem.

Bedzie wieksze bo masz wiecej rookies.

 

Co do propozycji... moim zdaniem bys drastycznie pogorszyl sprawe!!! W Twojej IV wszyscy mogliby sie zniechecic do gry!

Nie wydaje mi się. Szanse na duze dysporporcje w drafcie i przebiegu sezonu sa tym wieksze im wieksze sa dysproporcje w doswiadczeniu managerow. Uwazasz, ze Wasze zeszłoroczne wyniki nie miały z tym nic wspolnego??? Teraz bedzie tylko gorzej, bo masz połowę ludzi zupełnie zielonych.

 

Nie wspominajac, ze to sprzeczne z zalozeniami lig rownoleglych.

Dlaczego? Dwie rownonegłe trzecie i dwie czwarte. Wszystko gra. Założenia należy zmieniać w chwili gdy drastycznie zmieniaja sie warunki.

 

Wg mnie kontakt z weteranami sprawi iz mniej osob odejdzie i moze przy okazji podejrzy co w tym fajnego, z czym sie to je i sie czegos nauczy na przyszle sezony.

Tak - kontakt z weteranami, ktorzy nie maja zysku z okradania nowicjuszy. I to zapewnia moj pomysł a nie to na co sie na razie zanosi.

Grajac z nowicjuszami wedlug obecnego pomyslu bede miał wielki zysk z proby okradania ich, wiec w moim interesie nie jest pokazywanie fajnej strony fb, tylko strony najgoprszej. Sprzedawanie leszczy na gorce, kupno gwazd w dołku, CY, trzeci sezon, paczkowanie przeciętniaków, waivery o trzeciej w nocy, cała skala tricków i sztuczek, których nowi ludzie praktycznie nie maja szansy znać.

I fakt, ze ktos zostanie wykorzystany miałby zwiększyć jego chęc do pozostania w grze??? Jaja sobie robisz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bedzie wieksze bo masz wiecej rookies.

Moze ilosciowo, ale nie w proporcjach.

 

Nie wydaje mi się. Szanse na duze dysporporcje w drafcie i przebiegu sezonu sa tym wieksze im wieksze sa dysproporcje w doswiadczeniu managerow. Uwazasz, ze Wasze zeszłoroczne wyniki nie miały z tym nic wspolnego??? Teraz bedzie tylko gorzej, bo masz połowę ludzi zupełnie zielonych.

Strasznie wyolbrzymiasz... z jednej strony piszesz iz grala w zeszlym roku tylko banda leszczy, a z drugiej marudzisz, ze bedziesz mial gorsze warunki niz mieli GMowie w pierwszym sezonie... albo jedno albo drugie, ale nie oba na raz.

 

Dlaczego? Dwie rownonegłe trzecie i dwie czwarte. Wszystko gra. Założenia należy zmieniać w chwili gdy drastycznie zmieniaja sie warunki.

To brzmi jakbys sie bal grac z nowymi... ;-P

 

IMHO w Twoim pomysle wszyscy weterani beda mieli gleboko gdzies ligi IV... a jak nie ma chetnych na zwyklych komiszy to juz widze te tlumy walace na liste "chce byc jedynym weteranem w lidze pelnej rookich". Sam nie chcesz by nawet czesc Twojej ligi stanowili debiutanci!

Odnosnie wymienionych wyzej sztuczek... nowi kiedys beda musieli sie z tym zetknac czyz nie? Zas jak kogos zniechecaja pierwsze niepowodzenia to wybacz, ale z FB by zrezygnowal tak czy inaczej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Leszczur widzę ewoluuje z teorii struktury armii cesarstwa rzymskiego w forumowe nurty neonazistowskie ; )

 

zerżnij lekko ogórków, awansuj wyżej, to sobie popykamy za rok ; )

 

allstar i wiLQ też grali z lamami ostatnio (np. lorakiem czy Chytruzem ; ) )...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprzedawanie leszczy na gorce, kupno gwazd w dołku, CY, trzeci sezon, paczkowanie przeciętniaków, waivery o trzeciej w nocy

Wilq, mozesz dodac kolejny punkt do FAQ dla debiutantow: podstawowe metody dzialania w FB ;]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ledwo sie zmiescilem w limicie z tym co tam jest takze poradnika FB juz nie zmieszcze ;-)

Chociaz to moze dobry pomysl na kolejny FAQ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moze ilosciowo, ale nie w proporcjach.

Nie pytam nawet czy to założenie wynika z jakichś danych, czy to tylko Twoja nadzieja.

 

Strasznie wyolbrzymiasz... z jednej strony piszesz iz grala w zeszlym roku tylko banda leszczy, a z drugiej marudzisz, ze bedziesz mial gorsze warunki niz mieli GMowie w pierwszym sezonie... albo jedno albo drugie, ale nie oba na raz.

Misiu puszysty - ja nie marudzę że będe miał gorsze warunki niż inni GM'owie, ani nie twierdzę, że rok temu grała banda leszczy.

Były dysproporcje wtedy - i teraz też będą, tylko większe. A skoro masz misje, żeby z fantasy bball trafić pod strzechy to świetnie, tylko nie powinieneś tam wpychać ludzi z pochodniami. Że pozwolę sobie na takie obrazowe porównanie.

I nie muszę tu mieć na myśli tylko samego siebie, ale każdego kto ma wystarczająco duże doświadczenie.

 

To brzmi jakbys sie bal grac z nowymi... ;-P

A tam. Skoro w kopanej San Marino może nam wklepać bramkę to ja mogę być ostatni w lidze z samymi nowicjuszami i większego wstydu mi to nie przyniesie. Chyba znasz mnie lepiej.

 

IMHO w Twoim pomysle wszyscy weterani beda mieli gleboko gdzies ligi IV... a jak nie ma chetnych na zwyklych komiszy to juz widze te tlumy walace na liste "chce byc jedynym weteranem w lidze pelnej rookich".

Ale to jest Twoje założenie. Spytaj kilka osób prywatnie i zobaczysz co powiedzą.

 

Sam nie chcesz by nawet czesc Twojej ligi stanowili debiutanci!

Jezu. Chyba za mało kawy dziś wypiłeś. Zakładam, że jako jołop z doświadczeniem - gram w III lidze z innymi doświadczonymi.

A jednocześnie (i w czynie społecznym) gram w jednej z lig IV, żeby nowym pokazać o co w roto chodzi i przypilnować sprawy od strony organizacyjnej.

Daj mi tych samych ludzi do trzeciej ligi, a będę próbował im to samo pokazać w najgorszy możliwy sposób. Ale z tą różnicą, że nie tylko ja, ale i pozostali managos z doświadczeniem.

Jeśli chcesz ludzi uczyć pływać, to nie wrzucaj ich od razu na głęboką wode. Pamietaj ze mowimy o roto z licytacją, więc ciężko o trudniejszy system do nauki.

 

Odnosnie wymienionych wyzej sztuczek... nowi kiedys beda musieli sie z tym zetknac czyz nie? Zas jak kogos zniechecaja pierwsze niepowodzenia to wybacz, ale z FB by zrezygnowal tak czy inaczej.

To znowu Twoje założenie. Ty chcesz uczyć ludzi jazdy na nartach spuszczając ich ze szczytu Mont Blanc. Jak się zabiją, albo zniechęcą to widać tak miało być. Rrrrright. To gdzie konkretnie jest tutaj ta misja e-NBA???

 

- - - Updated - - -

 

Leszczur widzę ewoluuje z teorii struktury armii cesarstwa rzymskiego w forumowe nurty neonazistowskie ; )

zerżnij lekko ogórków, awansuj wyżej, to sobie popykamy za rok ; )

A skąd! Ja - biorąc Ciebie za przykład - walczę tylko o równouprawnienie ludzi nieświadomych na co biorą zamach :-)

 

allstar i wiLQ też grali z lamami ostatnio (np. lorakiem czy Chytruzem ; ) )...

Wiesz - skoro wiLQ w koncu cos wygrał, to nie mogło być inaczej :-)

A mam i jego i Loraka w kiperku, więc wiem co mówię :-D

 

- - - Updated - - -

 

Wilq, mozesz dodac kolejny punkt do FAQ dla debiutantow: podstawowe metody dzialania w FB ;]

ROTFL. A po przykłady z zycia wzięte zapraszam do mojej ligi ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zerżnij lekko ogórków, awansuj wyżej, to sobie popykamy za rok ; )

 

Czyżbyś QAS planował spadek z I ligi, bo Leszczur w przyszłym roku może być co najwyżej w II lidze? ;)

 

A co do obaw Leszczura to ja bym nie przesadzał, gdzieś nowi się musza nauczyć, sam będę grał dopiero drugi sezon w roto i też muszę się jeszcze dużo nauczyć, ale na tym to polega, nikt nic nikomu nie da na tacy.

Leszczur, Ty też musisz się wykazać żeby awansować, a skoro uważasz że to takie proste gdy ma się nowych GMów to nic tylko tego dowieść, ale wiesz, praktycznie rzuciłeś wyzwanie wszystkim, głupio będzie teraz nie awansowac ;) A teraz Ci którzy z Tobą będą grali mogą dla zasady przy propozycji trejdu dać Ci "reject" ;)

Jeżeli ktoś się zniechęci bo go ktoś orżnął w trejdzie to trudno, widać jest mało ambitny żeby pokazać w kolejnym sezonie czego go to nauczyło. To normalny proces że ktoś zrezygnuje, nie unikniemy tego.

Gra się po to żeby wygrać, więc nikt nie będzie miał pretensji do veteranów ze wygrali ze zbyt dużą przewagą.

Dajmy szansę wszystkim, nie zamykajmy zapisów skoro został ustalony jakiś termin na potwierdzanie udziału dla "starych" i zgłoszenia dla "nowych"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

allstar i wiLQ też grali z lamami ostatnio (np. lorakiem czy Chytruzem ; ) )...

Akurat z nimi nie bylo nam dane grac :-( Tzn z Lorakiem i owszem, ale nie tu... Mial kurde awansowac, by w tym roku bylo to mozliwe, to wzial i nam psikusa zrobil...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Leszczur, ciezko zebym sie nie opieral na swoich zalozeniach... a w przeciwienstwie do Ciebie pytalem ludzi prywatnie o chec bycia komiszem ;-P Ty na razie wydumales pozycja dla siebie.

 

Zakładam, że jako jołop z doświadczeniem - gram w III lidze z innymi doświadczonymi.

To dodatkowy argument przeciw, sam sie z automatu awansowales! Nie dajac takich szans debiutantom. Wg mnie mozliwosc pokonania bardziej doswiadczonych jest atrakcyjna dla nowych... choc moze miloby bylo co oni sami sadza na ten temat bo na razie to klasyczna nasza prywatna dyskusja.

 

A jednocześnie (i w czynie społecznym) gram w jednej z lig IV, żeby nowym pokazać o co w roto chodzi i przypilnować sprawy od strony organizacyjnej.

Bardzo szlachetnie z Twojej strony, ale mozesz robic dokladnie to samo w kazdym formacie...

 

To gdzie konkretnie jest tutaj ta misja e-NBA???

Polaczenie srodowisk z roznych forum oraz stworzenie rozgrywek, ktore jednoczesnie dadza szanse sprobowac wielu ludziom jak i z czasem wylonia najlepszych. AFAIK nigdzie w statucie nie bylo "oraz bedziemy lagodni dla nowych i kazdy zobowiazuje sie udzielic 100 darmowych lekcji bez negatywnych konsekwencji" ;-)

 

IMHO zaproponowales nie rozwiazanie tylko spychologie stosowana, wiec jestem zdecydowanie przeciw.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Leszczur, Ty też musisz się wykazać żeby awansować, a skoro uważasz że to takie proste gdy ma się nowych GMów to nic tylko tego dowieść, ale wiesz, praktycznie rzuciłeś wyzwanie wszystkim, głupio będzie teraz nie awansowac ;)

Marcos - to zbyt tani chwyt, zeby zadziałał. Wyobraź sobie, że nie myślę iż pozjadałem wszystkie rozumy i w roto w Polsce nie ma większego Kozaka ode mnie. Pewnie są - mimo, że żadnego jeszcze do tej pory nie spotkałem :-P

Ale bardziej bawi mnie dobra i mocna rywalizacja, niż obnoszenie się z dumnym godłem "managera pierwszej ligi w najzajebistszym systemie po tej stronie Drogi Mlecznej".

Jeśli będzie rywalizacja w trzeciej lidze, to będzie fajnie - nawet jeśli nie awansuję. Byle to nie była rywalizacja "kto pierwszy punknie rooka". No ale możliwie, ze inaczej definiujemy frajdę płynącą z roto. A Twój status nowicjusza mógłby w sumie wyjaśniać.

 

A teraz Ci którzy z Tobą będą grali mogą dla zasady przy propozycji trejdu dać Ci "reject" ;)

Zniosę to jak mężczyzna.

 

Jeżeli ktoś się zniechęci bo go ktoś orżnął w trejdzie to trudno, widać jest mało ambitny żeby pokazać w kolejnym sezonie czego go to nauczyło. To normalny proces że ktoś zrezygnuje, nie unikniemy tego.

Aha. Czyli najlepiej być szczerym w procesie rekrutacji i jasno w zaproszeniach pisać "To nie zabawa dla każdego. Prawdopodobnie w trakcie seoznu poczujecie sie wykorzystani niczym w czasie badania proktologicznego przy użyciu drutu kolczastego. Ale "chopaki nie płaczą", wiec pokażcie na co was stać w kolejnych sezonach".

 

 

Gra się po to żeby wygrać, więc nikt nie będzie miał pretensji do veteranów ze wygrali ze zbyt dużą przewagą.

LOL. Poważnie?

 

Dajmy szansę wszystkim, nie zamykajmy zapisów skoro został ustalony jakiś termin na potwierdzanie udziału dla "starych" i zgłoszenia dla "nowych"

Pełna zgoda - tylko niech to co robimy ma ręce i nogi, a nie tylko garść życzeń i frazesów, że to sport dla strongmanów, a nie letnich bereciarzy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jezu. Chyba za mało kawy dziś wypiłeś. Zakładam, że jako jołop z doświadczeniem - gram w III lidze z innymi doświadczonymi.

A jednocześnie (i w czynie społecznym) gram w jednej z lig IV, żeby nowym pokazać o co w roto chodzi i przypilnować sprawy od strony organizacyjnej.

Daj mi tych samych ludzi do trzeciej ligi, a będę próbował im to samo pokazać w najgorszy możliwy sposób. Ale z tą różnicą, że nie tylko ja, ale i pozostali managos z doświadczeniem.

Jeśli chcesz ludzi uczyć pływać, to nie wrzucaj ich od razu na głęboką wode. Pamietaj ze mowimy o roto z licytacją, więc ciężko o trudniejszy system do nauki.

 

 

Chyba przesadzasz z tymi zmartwieniami. Dolne ligi zawsze będą miały dużą rotację, bo będą w nich najsłabsi gracze i najkrócej grający. Jak się rzecz rozwinie, to będą to najwyżej ligi 7 czy 8 :)), a nie 3, ale zasada będzie taka sama. Jak ktoś będzie chciał się przyłączyć za dwa lata, to i tak będzie musiał przebijać się przez ogórkowo - tak samo jak teraz ty, nawet jak będzie doświadczony. I tak samo będzie musiał zaakceptować możliwość wycofania się różnych osób. Poza tym ja wolę grać jak najszybciej z osobami, które nie olewają, a Twoja propozycja przedłuża ustabilizowanie się najwyższych lig, bo rzetelni gracze z 4 ligi będą musieli zmagać się z problemem braku stabilizacji o rok dłużej.

 

Poza tym zasady zgłoszeń były określone i wskazano w nich jednoznacznie, że każdy gra na tym samym poziomie, a ty teraz chcesz nowych wysyłać poziom niżej, czyli o rok dłużej trwały będą najkrótsze prace nad awansem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Leszczur, ciezko zebym sie nie opieral na swoich zalozeniach... a w przeciwienstwie do Ciebie pytalem ludzi prywatnie o chec bycia komiszem ;-P Ty na razie wydumales pozycja dla siebie.

No i co w tym złego że oferuję pomoc? Mowisz tak jakby "wydumanie pozycji komisza" było czymkolwiek poza dobrowolnym zgodzeniem się na uganianiem się za ludźmi. Weź stary zejdź na ziemię.

 

To dodatkowy argument przeciw, sam sie z automatu awansowales!

Jezusie, Maryjo i Święta Trójco. Twierdzisz, ze grając w trzeciej lidze awansowałem siebie w stosunku do sytuacji gdy będę grał w ... trzeciej lidze. Zapisy na zajęcia z logiki prowadzę w czwartki po 16:00.

 

 

Nie dajac takich szans debiutantom. Wg mnie mozliwosc pokonania bardziej doswiadczonych jest atrakcyjna dla nowych... choc moze miloby bylo co oni sami sadza na ten temat bo na razie to klasyczna nasza prywatna dyskusja.

A co kurde mogą sądzić dopóki nie zasmakują tej zabawy?

 

IMHO zaproponowales nie rozwiazanie tylko spychologie stosowana, wiec jestem zdecydowanie przeciw.

Bzdura, ale kruszyć kopii o to nie zamierzam.

 

- - - Updated - - -

 

Poza tym zasady zgłoszeń były określone i wskazano w nich jednoznacznie, że każdy gra na tym samym poziomie, a ty teraz chcesz nowych wysyłać poziom niżej, czyli o rok dłużej trwały będą najkrótsze prace nad awansem.

Zobaczysz jak to bedzie wyglądało.

No ale nic - skoro jest ogólny społeczny sprzeciw, to nie ma co sie upierać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Leszczur

 

Próbujesz chyba za bardzo być dobrym wujkiem dla wszystkich, a przy okazji wyleje się dziecko z kąpielą.

Cel szczytny, ale sposób realizacji miałby wątpliwe zalety, bo większość uznałaby takie bycie mentorem za poniżające na zasadzie, że "jesteś za słaby dla nas i trzeba Ci pomagać".

I tak jestem nowicjuszem w roto, nie wstydzę się tego, ale mylisz pojęcia bo zamiłowanie do rywalizacji nie ma nic wspólnego z ilością sezonów w roto. Ja też wolę zaciętą rywalizację, do samego końca o każdy slot, nawet jeżeli to jest tylko walka o miejsce w dole tabeli i póki co nie odpuściłem żadnego sezonu i ligi. I tu się zgadzamy, że gdy zrezygnuje połowa ligi to trochę mniej cieszy zwycięstwo, ale jeżeli takie przyjęliśmy zasady na początku to teraz trudno układać poziomy ligi wg doświadczenia, bo zaraz ktoś założy nowy profil i napisze że gra 16 sezon żeby być w III lidze a nie IV.

Ale grając w inne formaty kilka lat dłużej uważam że roto jest trudniejszym formatem a na dodatek aukcja draftowa powoduje że poziom trudności jest dużo dużo wyższy.

Jeżeli ktoś zaczyna zabawę w fantasy od takiego formatu to niestety ale zaczyna z wysokiego "C", ale Wilq zrobił co mógł żeby nowi poznali szczegółowo zasady (FAQ), zapoznali się z poprzednimi sezonami które dają pewien pogląd na efekty aukcji czy też pokazał gdzie można popróbować aukcji. Jeżeli ktoś chce i się z tym wszystkim zapozna i się odpowiednio przygotuje to nie będzie na straconej pozycji.

Wilq miał pomysł na rozreklamowanie ligi roto więc skoro nie zrobili tego z innych łatwiejszych formatów to chętni zapaleńcy walą do naszej ligi i tu będą mieć zderzenie czołowe z fantasy, a jak z tego zderzenia wyjdą to czas pokaże.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...