Skocz do zawartości

1st Round Playoffs # Drugiej - tymczasowy0


gogalq

Kto lepszy do 4 zwycięstw?  

15 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Kto lepszy do 4 zwycięstw?



Rekomendowane odpowiedzi

Drugiej

 

Właściwie cała filozofia gry mojego zespołu opiera się na czterech fundamentach - po pierwsze inteligencja, po drugie wszechstronność, elastyczność to po trzecie i na samym końcu - miłość do koszykówki...

 

Inteligencja - po mecz wygrywa się głową, a nie mięśniami, LeBron. Wszechstronność - bo w lidze All-Time nie ma miejsca dla zadaniawców, wszyscy (mnie lub bardziej) muszą bronić i atakować, Dennis. Elastyczność - po wobec teamów, z którymi przyjdze mi się zmierzyć trzeba się odpowiednio przystosować, wybrac odpowiednią taktykę i zneutralizować atuty przeciwnika, Gervin. Wszyscy moi playerzy "got Game-factor", a bez tego ani rusz. Nie braknie mi również chemii w zespole - wszyscy kluczowi zawodnicy udowodnili, że potrafią grać w drużynach obfitujących w gwiazdy (Knicksi Fraziera uchodzą za najbardziej równą i zgraną ekipę ever, Erving w cieniu Malone`a sięgał po tytuł, o Birdzie nie muszę chyba wspominać).

 

Rooster Slam United:

 

PF Walt Frazier

SG Julius Erving

SF Larry Bird

PF Dave Debusschere

CE Jerry Lucas

 

Bench:

 

Amare Stoudemire, Dikembe Mutombo, Earl Monroe

 

Rotacja:

 

Earl Monroe daje odsapnąć mojemu obwodowi, szczególnie Ervingowi (Doktor musi być zawsze świeży), mniej Frazierowi, bo Perła rozgrywać też potrafi. Mogę przesunąć Ervinga również na trójkę i grać szybką piłkę niskimi, świetnymio technicznie zawodnikami (jak myślicie, skąd ta Perła się wzięła?) Na pf/centrze mam duży wachlarz możliwości - mogę założyć lockdown defense za pomocą Mutombo i Debusschera lub wzmocnić siłę ognia Stoudemire`m albo kombinować tymi opcjami.

 

Sercem i mózgiem mojego zespołu jest oczywiście Larry Bird i niezmiewrnie cieszę się, że jest ze mną na pokładzie. Reprezentuje on wszystko, co najlepsze w Slam United. Mówiąc brzydko - to esencja clutchyzmu. Mówiąc nieco ładniej - to człowiek, który aby osiągnąć sukces, zrealizować wyznaczony przez siebie cel - zrobi wszystko. Pokonan każdą przeszkodę, cwyci się każdego środka, zawsze znajdzie sposób.

 

To zawodnik który robi różnicę i nie chodzi tu o jego cyferki. Mentalności zwycięzcy, liderowania na parkiecie, genialnego team defence w jego wykonaniu, super hiper mega wszechstronności nie sposób zamykać w liście osiągnięć. Wybór Legendy daje mi względny spokój o losy wyrównanego meczu w 4 kwarcie, w których to rzeczony gracz zwykł prezentować epic performance. Ewentualnie niech przemówi jedna liczba- 1 ( słownie JEDYNY) gracz w historii zakończył karierę ze średnimi przekraczającymi poziom 20/10/5 i był to właśnie On- 24,3 pkt/10,0 reb/6,3 ast w RS i 23,8 pkt/10,3 reb i 6,5 ast w PO. Larry daje mi niezbędny pierwiastek nieprzewidywalności, świetną współpracę z wysokimi, możliwość przyśpieszenia gry, i ogólnie szeroki wachlarz możliwości, plus wzmacnia team na zbiórkach(potwór na bronionej desce).

 

Obrona:

 

Standardowo - bronimy man to man od połowy. W piątce na obwodzie mam najlepszego (obok Gary`ego Paytona) lockdown defensora, jakim był Frazier, a pod koszem niewiele słabszy od niego jest Dave. Zwykle inne teamy mają łowców na tyc pozycjach lub na centrze - a tam już czeka Mutombo. Do tego dochodzi świetna team defence Larry`ego i całkiem niezły Erving, który grając głównie na trójce zaliczył sporą ilość bloków (teraz, grając przeciwko niższym, będzie miał łatwiej, więcej rzutów będzie kontestowanych), był też sprawnym stealerem. Zresztą z przechwytami też nie stoje źle - Frazier, w rezerwie Earl, Larry i Dr.J. Bloki? Mutombo. Największy atut - dużo kontestowanych rzutów, trudności w znajdowaniu pozycji w ataku, dzięki świetnym warunkom fizycznym.

 

Atak:

 

Witajcie w piekle. Gram szybko, dużo podań w ataku, dużo ruchu, inside-outside, jak najmocniej rozciągam obronę. Bird, Frazier i Ervin zapewniają piękne koszykarskie flow! Nie mam typowych koksów pod koszem, więc polegam na szybkości i na inteligencji Fraziera, który ze swoim legendarnym court-vision ucodzi za jednego z najlepszych kreatorów gry. Wedle swego uznania uruchamia Lucasa i Amare, grając z nimi picki wszelkiego typu. Dave dobija po zbiórkach i robi głównie miejsce na wejścia dla Ervinga, który świetnie radzi sobie w izolacjach i po zasłonach.

 

A Larry? Larry gra swoje i decyduje o losie spotkanie - jest na tyle zdolnym zawodnikiem, że może kreować siebie zarówno w post up, jak i na dystansie. Grozi wejście pod kosz, jak i trójką, ale można go wykorzystać w zagrywkach Fraziera, a sam może urucamiać Amare czy Lucasa. Jeśli idzie o spacing - nie widzę problemy, mam dwóch świetnych snajperów z dystansu - Frazier i Birda. Podsumowując - wydraftowani zawodnicy zapewniają mi naprawdę dużo opcji w ataku, które możemy odpowiednio dopasować do konkretnego przeciwnika.

 

Moje atuty:

 

- wysoki współczynnik clutch, który został zweryfikowany przez historię;

- odpowiednia rotacja (wsparcie wszystkich pozycji, opcje zarówno do ataku, jak i obrony);

- koszykarska inteligencja, dzięki której moi zawodnicy znajdą sposób na sforsowanie, przewagi fizyczne dające dobre mis-matche na 2 i 3;

- wszechstronny i wielowymiarowy atak;

- dobra chemia;

- świetna ławka.

 

tymczasowy0

 

Moja drużyna:

Kevin Johnson, Alvin Robertson, George Gervin, Alex English, Scottie Pippen, Karl Malone, Rasheed Wallace, Willis Reed

 

Strategia ofensywna

Jeśli chodzi o atak to pierwszą opcją jest zdecydowanie George Gervin. Jeden z najlepszych scorerów na swojej pozycji w historii ligi i oczywiście jego firmowy finger-roll. Druga opcja to Karl Malone, świetny mid-range, bardzo dobry w kontrach, nie wspominając już o pick’n’rolach. Właśnie na tej dwójce będzie oparta w dużej mierze gra w ataku, co nie znaczy, że inni też nie będą zdobywać punktów. Dużo izolacji dla tej dwójki i gry jeden na jeden. Myślę też o zagraniach typu pick’n’rol lub pick’n’pop, które będą grali Johnson i Malone oraz Scottie i Karl. No i oczywiście kontry do których mają predyspozycje praktycznie wszyscy gracze z pierwszej piątki. Dodatkowo liczę wyciąganie na obwód silnych skrzydłowych przez Wallace’a co pozwoli na zarobienie miejsca w pomalowanym i liczne wejścia pod kosz moim graczom obwodowym i ich i penetracje, myślę tu o Johnsonie i Gervinie. Ponadto mam nadzieję na kilkunastopunktowe zdobycze od mojej ławki rezerwowych, a szczególnie od Alexa Englisha.

Jeśli będzie trzeba drużyna może grać wolno lub szybko, mam w zespole graczy nadających się do takiej i takiej gry.

 

Strategia defensywna

Obrona tradycyjnie half-court man-to-man defense. Ponadto w swoim składzie posiadam dwóch bardzo dobrych obwodowych obrońców, którzy będą wiedli prym w drużynie i będą odsyłani do krycia głównych strzelb w pojedynku z przeciwnym zespołem, mianowicie – Alvin Robertson i Scottie Pippen. Obydwaj wielokrotnie wybierani do pierwszych i drugich piątek obrońców sezonu, a Robertson zdobył nagrodę dla najlepszego defensora w sezonie 1985-86. Do tego mam zawodników pod koszem, którzy są dobrze grają w defensywie jeden na jeden – Karl Malone i Willis Reed (również w pierwszych piątkach najlepszych defensorów). Moją jedyną bolączką w obronie jest George Gervin, jeden z najlepszych SG jeśli chodzi o atak, ale z obroną już nie jest tak różowo, ale postaram się go jakoś ukryć w defensywie.

 

Rotacja meczowa

PG – Kevin Johnson/Scottie Pippen/Alvin Robertson

SG – George Gervin/Alvin Robertson

SF – Scottie Pippen/Alex English/George Gervin

PF – Karl Malone/Rasheed Wallace

C – Willis Reed/Rasheed Wallace/Karl Malone

 

Główne atuty

- Pippen kryjący główne strzelby w drużynie przeciwnej i skutecznie uprzykrzający im życie (jeden z najlepszych obrońców do wykonywania tego zadania) i zmieniający go w tym Robertson

- Dwie strzelby w ataku w postaci Gervin’a i Malone’a

- Szybka gra i przystosowani do tego zawodnicy (Johnson, Gervin, Pippen, Malone, English)

- przyzwoity spacing (nie jakiś wybitny, ale zawodnicy potrafiący rzucić za trzy są) – Wallace, Pippen, Robertson

- zawodnicy potrafiący ożywić drużynę z ławki kiedy pierwsza piątka ma kryzys

- zawodnicy, którzy dzięki wspólnej grze czynią innych lepszymi i motywują ich do gry i pracy na rzecz zespołu (Reed)

 

To moja drużyna. Dzięki za lekturę :)

Porównanie

Dołączona grafika

4. Drugiej

Earl Monroe, Walt Frazier, Julius Erving, Larry Bird, Dave DeBusschere, Amare Stoudemire, Jerry Lucas, Dikembe Mutombo

 

12. tymczasowy0

Kevin Johnson, Alvin Robertson, George Gervin, Alex English, Scottie Pippen, Karl Malone, Rasheed Wallace, Willis Reed

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mój typ:

Drugiej 4 : 2 tymczasow0

 

Pod koszem mniej więcej siły się zredukują, jednak moim zdaniem obwód Drugieja zrobi różnicę. Mimo, że tymczasowy0 zadbał o dobrą defensywę na dystansie, to takich graczy jak Bird czy Erving zatrzymać się nie da, jedynie spowolnić. Myślę, że to oni przechylą szanse zwycięstwa na jego korzyść w końcówkach wyrównanych spotkań.

tymczasowego natomiast w spotkaniach będzie trzymał Malone. Takie moje zdanie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4-3 tymczasowy)

 

dlaczego?

nie zgadzam sie ze zdaniem, ze podkoszowo sie zredukuja. Amare przy Malone czy nawet Sheedzie bedzie wyladal jak dziecko. Do tego braki w D. Mutombo bestia defensywy, gorzej atak. Lucas Undersized, chociaz w tym starciu tak bardzo to nie wyjdzie. Dlatego podkoszowo lekko na korzysc tymczasowego.

 

Obwody...Pippen na Birdzie to piekny pojedynek. w przeciwienstwie do gogalqa sadze ze tutaj sily sie rownowaza. dlatego ostatecznie minimalne zwyciestwo tymczasowego

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Drugiej 4-3 tymczasowy0

 

Według mnie dziura w obronie w postaci Gervina jest wręcz prezentem dla Drugieja. Dr J był wybitny jeśli chodzi o ofensywę, tak samo jak Gervin, ale Julius bronił, i to jak! Rotacja podkoszowa również na korzyść Drugieja. Mutombo i Stoudemire z ławki dają piękną równowagę między offence (Amare) a defence (Dikembe). Co do konfrontacji Pippen - Bird... Tutaj widzę remis z lekką korzyścią na stronę Birda. Wprawdzie Scottie wykonywał na nim świetną robotę, i wymuszał na nim ponad 3.5 straty na mecz w bezpośrednich pojedynkach między tą dwójką, ale jednak Larry miał to coś, czym potrafił zmienić losy meczu, niezależnie od tego kto na nim "siedział".

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Obstawiam tutaj: 4:3 dla tymczasowy0

 

Miałem tu chyba najwięcej problemów z pojęciem decyzjii i najchętniej przyznałbym wam remis chłopaki… ale cóż! Swoją decyzję podpieram czystą analizą składów, wyjęcia ich zalet i manamentów. W obydwu drużynach duży nacisk kładziny był na pozycje SG/SF które moim zdaniem równoważą się tu całkowicie- Po jednej stronie dwie ikony Birda i Dr i zapominany przez wszytkich Earl „the Pearl” aka. „Jesus” Monroe (my pers. favorite ;) ). Z drugiej genialny Pippen, IceMan i nie odstający wcale od tej czołówki English… angaży wszystkich tych postaci do składu, pozazdrościć.

 

Różnica pojawia się tak naprawdę w wykożystaniu pozostałych pozycji które moim zdaniem płynniejszy system uzyskują w systemie tymczasowego. Mam tu w szczególności na myśli operowanie pozycjami PF/C w stosunku do PG. Jak u tymczasowego srtl gry zdaje się być jednolity (mocny defenc’e sporo fizyczności, odpowiedni kontrast do rozciągających Gervina, Alvina i English’a), tak u Drugiej wykorzystanie tak znakomitego rozgrywającego jak frazier zdaje się być chaotyczne i nie płynne. Z jednej strony w S5 widzimy Debusschere’a i Lucas’a którzy wiadomo, że zbierali prawdopodobnie jak majlepsi dzisiaj, jednak czasy w których grali i opisy wskazują iż byli to przede wszystkim out-side shooterzy. Pochwili jednak na boisku znajdują się dwaj współcześni gracze którzy prezentują sobą totalnie inną wizje zarówno offence jak i defence.

 

Ogólnie jak mówie składy mocno wyrównane i też poprowadzone podobnym schematem, jednak mam wrażenie że trochę lepiej zapanował na tym tymczasowy. Powodzenia chłopaki ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cholernie wyrównana para.

 

1.na obwodzie - drugiej ma minimalną przewagę w ataku (Pippen to jednak przede wszystkim jeden z lepszych obrońców ever - Bird daje różnice) i chyba jednak w obronie (co prawda tymczasowy ma Pippena ale ma też Gervina...). 1:0 dla drugiej

 

2. podkoszowi. Tymczasowy ma wg mnie przewagę w ataku. obydwaj mają na centrze gości którzy grali też na PF - i wg mnie tu jest remisowo. A różnicę robi Karl - analogicznie jak w przypadku pary Larry-Scottie tutaj atakuje Malone a DeBusschere broni. 1:1

 

A więc mamy 7 meczów (meczy?)! I oczywiście ostatni mecz kończy się zaciętą końcówką. Decydują naprawdę szczegóły... Decydują Clutch-Players...No a dla mnie absolutnie w czołówce w tej kategorii jest Larry... U tymczasowego nie widzę kogoś o kim można tak powiedzieć.

A więc po naprawdę zaciętych finałach: 4:3 po rzucie w ostatniej sekundzie Larrego wygrywa drugiej

 

Edit: dodam jeszcze dla porządku (żeby nie było, że nie brałem tego pod uwagę), że ławki to dla mnie remis. drugiej ma większe możliwości w rotacji podkoszowej a tymczasowy wśród obwodowych graczy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Drugiej 4 - 2 wygra

 

 

Na obwodzie bezsprzecznie Drugiej - Frazier byl genialnym obronca i moim zdaniem z powodzeniem zatrzymywalby albo chociaz znacznie utrudnial zycie Gervinowi

Z kolei Erving bedzie sobie radzic z Kevinem Johnsonem w obronie a w ataku mimo ze Gervin byl b.dobry to Dr byl geniuszem ofensywnym i momentami nie dalo sie go w zaden sposob zatrzymac

No i mial przewage fizyczna

Ale obwod wygrywa Drugiej

Sf - remis z lekkim przewazeniem na Birda ale to tylko z powodu jego niesamowitej charyzmy i umiejetnosci wygrywania meczow dla swej druzyny

W chicago to Jordan czesciej sie tym zajmowal a nie Pip wiec tylko dlatego ta przewaga dla Larry'ego

Pod koszem - Malone bezproblemowo wygrywa swoj matchup jednak pozycja centra juz bardziej na remis jesli chodzi o s5 jednakze Drugiej posiada Dikembe ktory defensywnie potrafi zatrzymywac wysokich jak malo kto

Z drugiej strony Sheed to takze wielki defensor wiec pozycja centra to takze remis jak dla mnie

lawka - Monroe dobrze strzelalby kolejnymi rzutami a Amare to tylko sila ofensywna - calkiem niezla ale nic wiecej

English to swoetny strzelec wiec dalby dobry spacing Alvin Robertson to taki niezly gracz ale nie tej klasy co Monroe

jak mowilem 4 - 2 dzieki Ervingowi glownie ktory posiada niezla przewage fizyczna i jest po prostu zwyciezca

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Naprawdę bardzo wyrównany pojedynek.

 

W drużynie Drugieja bardzo podoba mi się niesamowita siła ofensywna na pozycjach 2/3, uzupełniana przez Earla z ławki. U Tymczasowego widzę przewagę ofensywną pod koszem. Karl jest jednak o klasę wyżej jeśli chodzi o siłę ognia, niż wysocy Drugieja. Mam dylemat, składy są tak wyrównane, że detale mają znaczenie. Dlatego postawię na Tymczasowy0, ze względu na więcej opcji z ławki.

 

Tymczasowy0 4:3 Drugiej

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

chyba nie jest zaskakujące, że jeśli dwunastu chłopa skompletowało drużyny mając do dyspozycji wszystkich najlepszych, że podjęcie decyzji, która drużyna wygrałaby w serii best of 7 jest straaaasznie trudne. Dlatego tak ważną rolę odegrają tutaj niuanse. Jak to się tyczy tej konkretnej pary? Problem polega na tym, że o ile Drugiej ma w moim odczuciu delikatną przewagę na pozycjach obwodowych, to pod koszem trochę lepszą jakoś prezentuje moim zdaniem rotacja tymczasowego0. A skoro składy są tak zbliżone mocą, to decyzja do takiego niunsu się sprowadzi. Mój werdykt?

Drugiej 4 - 3 tymczasowy0

Co zadecydowało? Krótko, Larry the Legend.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Skład tymczasowego jest imponujący, to samo można powiedzieć o Drugieju. Tymczasowy ma jeden mankament - jakkolwiek by nie wyglądała rotacja, zawsze jeden z obwodowych Drugieja jest broniony przez słabszego obrońcę. Na obwodzie ma bowiem trzech nienajlepiej broniących zawodników - KJ, Gervin i English. Ale oczywiście są Scottie i Alvin, nie będzie to więc aż tak słabo wyglądało. Pod koszem zaś ma świetną defensywę, Malone, Reed i Wallace są świetnie dobranym trio. Atak tymczasowego niezależnie od rotacji zawsze będzie imponujący, co niestety można powiedzieć też o obronie Drugieja. Będzie on miał lekki problem w siedmiomeczowej serii, którą obstawiam, gdyż na trzy obwodowe pozycje ma tylko jednego zmiennika. Niepotrzebnie ma aż dwóch rezerwowych podkoszowych, jednakże daje mu to świetne pole do dobierania sobie frontcourtu zależnie od sytuacji. Prawie zawsze może wystawić na boisku genialnie zbilansowany skład i... kurde, nie wiem co jeszcze można napisać, ta para jest zbyt wyrównana :roll:

 

No nic, oto mój typ: 4-3 dla tymczasowego

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4-3 dla Drugiej

Najcięższa do oceny para. Oba zespoły zasługują na udział w II rundzie. Zbudowane w podobny sposób, kompletne. Przewagę Drugiej upatruje w obwodzie Frazier-Erving-Bird, który byłby ciężki do powstrzymania dla kazdego zespołu. Obecność K. Malone pod koszem to skolei atut Tymczasowego0. Łącznie minimalnie lepszy jednak Drugiej. Bez mojego głosu i tak przechodził Drugiej więc nic on nie zmienia.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Po pierwsze brawa dla obydwu GM'ów za wybranie dwóch równorzędnych teamów.

 

Wybór w tej parze to chyba najtrudniejsza sprawa i jak ktoś napisał obydwaj zasługują na znalezienie się w II rundzie.

Wartości ich teamów się neutralizują i pewnie każdy mecz trzymałby w napięciu do ostatnich sekund. Ale jaki byłby wynik? Uważam że Drugiej ma lepsze zamknięcie tych ostatnich minut, poza tym jego pierwszy pick daje mu na pewno przewagę, bo Larry > Karl v Pip.

 

Dlatego z tej ciężkiej i bardzo wyrównanej serii z tarczą wychodzi Drugiej, ale Tymczasowy wciąż patrzy dumnie w lustro przy goleniu. ;)

 

4:3 Drugiej

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • wiLQ zablokował(a) ten temat
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.