Skocz do zawartości

rw30

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4811
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    75

Zawartość dodana przez rw30

  1. rw30

    Making The Case - Goat

    czasem jest łatwo, np łatwo stwierdzić, że Birdy tego świata miałby by przejebane these days, bo jak byli wtedy nieatletyczni jak mogli bronić na promieniu 4m, to dzisiaj przy obronie na promieniu 7.5 metra mieliby łamane kostki średnio raz na kwartę. Coś by się tam pewnie podciągnęli, ale cudów nie ma, + na potwierdzenie tego liczba białasów w lidze spada (eye test, ale jak ktoś ma jakieś statsy na ten temat to chętnie bym rzucił okiem + prawie jestem pewny że takich sytuacji jak z 90's gdzie Jazz mieli big 3: Hornacek / Stoctkon / Ostertag w S5 to już wieki nie było)
  2. rw30

    Making The Case - Goat

    pomylił tiery z Hardenem
  3. rw30

    San Antonio 50 Years Spurs 2022/23

    Rzut dystansowo- talerzowy!
  4. rw30

    Polityka w Polsce

    mówiłem o UE (jako o wspólnej w sumie gospodarce), nie o samej Polsce, ale mniejsza o to, pytanie było o te regulacje.
  5. rw30

    Polityka w Polsce

    gdzie tak jest i jakie to podatki / regulacje? jeśli tak jest to idealny przepis na katastrofę, czyli dopłacanie do nie-modernizacji swojej gospodarki. Czyli jak, będą dopłacali tak długo jak będzie ich na to stać, a jak przestanie ich na to stać, bo będą 50 lat za Koreo i UAE, to powiedzo "sorry kurde, troche nam nie wyszło" ?
  6. rw30

    Futbol europejski

    nie wiem czy trolujesz czy jak - pytanie było o to, który sport ma wyższą oglądalność (niz te pare tys ludzi na meczu pn kobiet). Więc piszę, że siatkówka plażowa zdecydowanie nie.
  7. rw30

    Futbol europejski

    siatkówka plażowa to sport półamatorski. Na finały MŚ wpuszcza się ludzi za darmo byle zapełnić trybuny.
  8. rw30

    Futbol europejski

    nie wiem. Może tenis? A być może po prostu warto sobie zdać sprawę, że w większości dyscyplin kobiety są na tyle gorsze od mężczyzn, że trudno zrobić z tego atrakcyjne (przynoszące pieniądze) widowisko i koniec. Przypuszczam że jak większość z nas,ja osobiście nie miałbym nic przeciwko oglądaniu kobiet w NBA czy UEFA CL, natomiast odstają one poziomem o tyle, że nigdy się do drużyn na tym poziomie nie przebiją, a rozgrywki stricte kobiet to jak mecze 7. ligi (vide mecze Sereny Williams z kimś-tam czy reprezentacji australii PN z reprezentacjo juniorów U16 czy ile to tam było), więc przeciętny kibic nie chce tego oglądać. Btw zobaczacie attendance tutaj: https://en.wikipedia.org/wiki/UEFA_Women's_Euro_2017#Statistics tegoroczne Euro w UK to musiał być fchooj sukces
  9. rw30

    Futbol europejski

    krótki research https://en.wikipedia.org/wiki/UEFA_Women's_Euro_2022 poza meczami angielek i final 4, tylko 3 mecze miały attendance > 20K. W ćwierćfinałach, gdzie grały same kraje West EU, 2 mecze <10K. Także hold your horses
  10. rw30

    Polityka w Polsce

    to jest w ogóle LOL z "ludźmi którzy pozostano bez pracy'', gdzieś od XIX wieku i epoki uprzemysłowienia ta teoria istnieje i jakoś ni chooja nie chce się sprawdzić, ale co tam - twardogłowi dalej jo promujo i w nio wierzo choć ok, jak powstanie jakiś bardzo zaawansowany AI to może to faktyznie nastąpić, ale do tego jeszcze droga długa i daleka
  11. na to wyszło - w sobotę przysłała fotki
  12. rw30

    Kilka pytań

    w ogóle może @P_M i @ignazz (z pomoco expertam od draftów @january + @Pepis21 który też ma tu aspiracje by się wykazać) niech siądą parę wieczorków i to napiszą za @panda89 ? @ignazz to w ogóle altruista, pewnie chętnie by to zrobił, @P_M i @Pepis21 nie wiem, ale mieli kilka srodze pojebanych pomysłów na zmiany w fabule, więc pewnie też chętnie dopomogo
  13. rw30

    Kilka pytań

    ja proponuję takie rozwinięcie: co wy na to?
  14. rw30

    Kilka pytań

    @ignazz a może by tak Sochana zrobić bohaterem? tak nieoficjalnie, np żeby się nazywał Jeremiah Suchar, co Ty na to? to by się sprzedało, no nie? a w historie wplątać jego matkę, też koszykarkę, która koszykówkę zamieniła na kosz z praniem, ale to prawie jedno i to samo. P.S. ta dziewczyna pożałuje, że w ogóle zadała to pytanie tutaj
  15. rw30

    Kilka pytań

    @panda89 moi koledzy tutaj z forum to naprawdę fajne chłopaki, ale strasznie się przed Tobą chcą pochwalić jak to oni się nie znają i jak widzę porady typu * nie pisz absolutnie bo się g$%#@ znasz i nie znasz realiów i co to w ogóle będzie * przeczytaj 10 książek - biografii koszykarzy, w nich jest o drafcie (w każdej średnio pewnie po 5-10 stron max, przyp rw30), tylko wtedy Twoja książka będzie dobrze napisana * musisz go odmłodzić, 15-16 lat, plus porady nt. fabuły (????!!!!!) .....to trochę jestem zaskoczony. Z tego co mówisz, to jest romansidło, czyli 99% czytelników (choć może wystarczyłoby użyć sformułowania 'czytelniczek', nie wiem czy faceci czytają romansidła, ale wątpię) nie odróżnia siatkówki od koszykówki, a co dopiero NBA draft od NBA all - star game. Chyba że (ci forumowicze) liczą na wzmiankę w 'podziękowaniach' i w ogóle współudziału w zyskach, może to? Więc szacun, że chcesz to porządnie zrobić i zasięgasz porad expertów (na tym forum są osoby naprawdę świetnie znające się na koszu i NBA), ale myślę, że na potrzeby tej książki wystarczy że tak plus/ minus odzwierciedlisz rzeczywistość. Dzisiaj nie mam czasu, ale na dniach Ci dam parę moich (czytaj: najlepszych ) porad, ale od razu mówię że będą lajtowe a nie żebyś zmieniała fabułę i ile lat ma mieć bohater itd. Dobre podstawy już znałaś zanim tu przyszłaś (niezbędny rok studiów, eliminacje / draft combine / draft), dopieścimy szczegóły i będzie arcydzieło w topie listy empiku PRZEZ LATA P.S. jakbyś chciała mnie wymienić w podziękowaniach, to nazywam się Karol Kanicki! P.P.S jakbyś chciała zobaczyć - oczywiście to jest tak plus/minus, ale da Ci jakieś pojęcie - jak wygląda rzeczywistość kończącego szkołę średnią w USA znakomitego koszykarza który pewnie trafi do NBA, obejrzyj sobie film He Got Game z Denzelem. Aż się dziwię, że nikt Ci go do tej pory nie polecił. Kolega kolegi mówił, że film ten jest do wyłowienia w zatoce piratów, ale ja się nie znam i nie uznaję tego typu rozwiązań, tak tylko wspominam.
  16. rw30

    Filmy

    nie no, w Knives Out.... co do Bad times at El Royale, to jak polecałem parę dni temu tu na forum, to pamiętałem że mi się dobrze to oglądało tylko nie pamietałem dokładnie końcówki.
  17. rw30

    Futbol europejski

    ale z niego Milik
  18. rw30

    Making The Case - Goat

    dziekuje za te uprzejmosc, ale, po obejrzeniu filmiku, dalej zostane przy zdaniu ze byl wolny i niezwinny
  19. rw30

    Old Man Yells At Cloud thread

    tak, to video to dobry mythbuster. Mam wrażenie że już parę tygodni temu ktoś u nas to linkował.
  20. rw30

    Moda wg. NBA

    w kosza to on może jest lepszy, ale w rwaniu do widzę że Klay the GOAT Thompson go mocno zdystansował, a Curry zdaje się być well past prime
  21. rw30

    Old Man Yells At Cloud thread

    na czym niby polegała zaciętość tej serii? od razu mówię, że nie pamiętam jej bliżej, poza tym że była G1, 2 i 5 wyglądają podobnie - SAS wygrywa IV kwartę doprowadzając do zwycięstwa. W G3, z reguły decydującej dla tego typu serii, to włąściwie blowout SAS (win by 10, ale Suns zdecydowanie wygrywa Q4), jedyne zwycięstwo Suns to w G4 gdzie drużyna prowadząca 3:0 często, świadomie lub nie, trochę odpuszcza były tu zacięte mecze, ale zacięta seria? gdyby była zacięta / bliska, to Suns wygrali by G1 lub 2, a już na pewno krytyczne dla nich G3, w którym porażka oznaczała dla nich w zasadzie koniec serii (i które przegrali sromotnie). Skoro zespół A notorycznie i raz za razem w crunch time ogrywa zespół B, to jest po prostu od niego lepszy. Nie wiem jak można próbować uzasadnić, że taka seria jest bardziej zacięta niż 7meczowe Hawks Celtics, gdzie Hawks bardzo w miarę spokojnie wygrywają G3 i nie spokojnie, ale wygrywają G4 Po G7 w serii typu Celtics Hawks można mówić (wg. mnie błędnie, ale nie szokuje mnie, że ktoś używa takiego sformułowania), że ta seria nie była zacięta. Tylko, że znajdziesz kilka podobnych przypadków gdzie po 3-3 też ktoś był zdecydowanym faworytem, ale przegrał 1 mecz i odpadł. Przy 0-3 albo 1-3 (jak Suns vs. Spurs) ta jedna porażka w G4 albo w G5 może się odbić bez echa i zostać zapomniana. Porażka w G7 już nie, ale żeby doszło do G7 to wcześniej trzeba wygrać 3 mecze, a nie tylko ileś tam meczy w ładnym stylu przegrać. ****************** p.s. @ely3 czy kto jeszcze jest modem, te posty o zaciętości serii to wg mnie można by wydzielić do nowego wątku, bo to zupełnie odrębna dyskusja
  22. rw30

    Old Man Yells At Cloud thread

    zgadzam się z tym. a jednocześnie w ich big 3 91-93 każdy był lepszy od swojego odpowiednika z 96 - 98 (Grant over Rodman). dlatego nie wiem dokładnie. Nie tylko ja zresztą podaj tą 5 meczową, bo o takiej też pisałeś. z 6 meczową mogę się jeszcze zgodzić, że 'bardziej zacięta' (pewnie trzeba by zacząć od zdefiniowania co to znaczy 'bardziej zacięta') niż 7-game series, ale 5games vs 7 - nie do obrony, absolutnie. Ale ogólnie: w sporcie i w życiu nagrody i szacunek zdobywa się raczej zwycięstwami a nie niewielkimi porażkami po zaciętej końcówce.
  23. rw30

    Old Man Yells At Cloud thread

    też uważam, że Bulls byli wtedy bardzo dobrzy (nawet bym zaryzykował, że lepsi niż w 2. three-peacie, ale to już ciężko porównać). Ale, po pierwsze, też uważam, że Shaq miał zayebisty prime, po drugie chodziło mi o obśmianie tego, jak Rappar to deprecjonował (ten jego ostatnio post jest już sporo lepszy, ale ten do którego ja się odniosłem 'poprawiam' był słabiutki), a po trzecie, liga w 90s nie była jednak szczególnie mocna, a nawet jeśli jakieś teamy były mocne / quasimocne (mam tu na myśli zwłaszcza 93 Suns & 91 Lakers, częsciowo PTB, Cavs to nawet nie byli quasimocni więc się tu nie zaliczajo) to bardzo kiepsko się matchupowali z Bulls. To naprawdę nie przypadek że Jordan robił > 40ppg vs Suns. I tak, w 96 - 98 liga też nie porywała. Jakby w 98 w finałąch Jazz zagrali z PAcers to stężenie hydraulików i listonoszy per sqft byłoby najwyższe od mid-70s. A ci legendarni Bulls, choć już na oparach, ledwo tych Pacers ograli Piramidalna bzdura, ale często powtarzana w dyskusjach, nie tylko o NBA ale ogólnie o sporcie. IMHO zasługuje na osobny wątek, ale to może przy okazji kolejnej letniej ulewy jak nie zapomnę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.