Skocz do zawartości
Koelner

Playoff 2020/21 West 2nd round: Phoenix Suns (2) - Denver Nuggets (3)

Kto?  

30 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Kto ?



Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Hej,

Zrobiłem ten temat ponieważ interesuje mnie ta seria , Wasze zdanie oraz komentarze a nie chce mi się skakać po tematach :P

Jakby ktoś nie wiedział to jest już 1:0 dla Suns dlatego nie ma opcji w ankiecie ,że Nuggets w 4 ( :P )

@Lucas skrobnij coś bo dobrze się Cię czyta .

enjoy.

Edytowane przez Koelner

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Koelner napisał:

@Lucas skrobnij coś bo dobrze się Cię czyta .

 

Jest temacie o Denver

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Phoenix u siebie wygląda mocno w tych play offach. Może być zbyt ciężko ich pokonać w Phoenix dla Nuggets. Choć wszystko do tej pory co mówie/mysle się nie sprawdza więc macie szanse Jokicowcy. 
 

Swoją drogą @LeweBiodroSmoka dawno temu jak się kłóciliśmy o KAT-a pocisnales mi ze nienawidzę Jokica. Zdradzę ci sekret, zawsze go lubiłem, ale po tym co gra w tym roku, przedewszystkim w PO, bo przyznaje obejrzałem z 10 meczy Nuggets  to  nie tylko uważam go za mvp sezonu, ale za obecnie najlepszego overall zawodnika w NBA również. A do tego top2 fun to watch ( tylko curry go wyprzeda 😋)

Edytowane przez RonnieArtestics

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Denver guard Will Barton will test his hamstring in warmups for Game 2 and — barring a setback — is expected to make his return to the lineup vs. the Suns tonight, sources tell ESPN. Barton has been out since suffering injury on April 23.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ayton jest kocurem

bez niego Suns traca 30% jakosci

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Kubbas napisał:

Ayton jest kocurem

bez niego Suns traca 30% jakosci

Cieszy ze nie jest podatny na te pompki Joka - na początku sezonu pamietam jak skakał prawie do każdej. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Paul to jakieś dopalacze zapodał? W serii z Lakers wyglądał blado, a tu taki skok jakościowy.

Od razu wyjaśnię, opieram się na statystykach, samych spotkań nie oglądam.

Edytowane przez ptak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, ptak napisał:

Paul to jakieś dopalacze zapodał? W serii z Lakers wyglądał blado, a tu taki skok jakościowy.

Od razu wyjaśnię, opieram się na statystykach, samych spotkań nie oglądam.

W grze jest jeszcze lepiej, od game 6 jego gra to w sumie czysta poezja na jedynce

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Ale to jak gra Aytona się zmieniła, od tego pamiętnego meczu przed przerwą na Covid z Waszyngtonem gdy Robin Lopez nim wytarł parkiet, do teraz to jakiś kosmos!

Edytowane przez Qbajag

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, Qooniu napisał:

W grze jest jeszcze lepiej, od game 6 jego gra to w sumie czysta poezja na jedynce

point god, nie bójmy się tego napisać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
2 godziny temu, Kubbas napisał:

Ayton jest kocurem

bez niego Suns traca 30% jakosci

Ale czy przypadkiem Ayton nie ma przekręconego licznika jak Greg Oden?

Edytowane przez Koelner

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

- zapowiedziany powrót Bartona z jednej strony, grający z lekkimi problemami z plecami Porter z drugiej. No ciekawy byłem czy w tym drugim meczu uda się postawić mocniej Suns na dystansie całego spotkania.
- no i ten początek to MPJ próbował znaleźć rytm z bólem, ale widać że Suns się przygotowali, bo nawet trochę więcej miejsca miał niż zwykle, a i tak nie wpadalo. W dodatku mimo tego jak lubię Gordona to on zaczął więcej grać z piłką i nie wyglądało to dobrze, to nie jest gość do tego.
- po dwóch latach przerwy Will Barton pojawił się na parkiecie w Playoffs. Jokic przywitał go dobrym podaniem, a Barton przywitał się ładnym wsadem. Zaraz dał świetny blok w kontrze, więc Barton pokazał że fizycznie powinien wyglądać dobrze. Will ma sporo wad i potrafi się podpalić i grać zbyt indywidualnie, ale umie też w dwójkowa grę z Jokiciem, więc generalnie dobrze że wrócił. Punkty nie powinny być aż tak uzależnione od Portera i Monte.
- Q1 to raczej słaba gra Nuggets, ale Jokic głównie trzymał ich w grze i Suns nie odjechali, ale Phoenix grało lepiej. 1/13 za 3, cóż.
- dziwna to była połowa, Denver dużo strat, gra w ataku na stojąco (okropna ta akcja np ostatnia "normalna" w przerwie, gdzie 20s piłkę miał Facu, a skończyło się rzutem trudnym Jokicia za 3), fatalna skuteczność za 3, a Porter przez te plecy momentami chodził, a nie biegał. Mimo tego było tylko -10.
- niestety po przerwie powtórka z G1 i odjazd Suns. Niesamowicie silnym są zespołem po obu stronach. Dwie wyjazdowe porażki to nie jest jeszcze dramat, ale na razie jest bardzo duża różnica w poziomie gry obu zespołów. Dziś jakoś na plus tylko chyba gra Bartona oraz Jokicia, oni jakoś trzymali poziom. Facu i Monte na razie słabiutka seria w ofensywie, Porter z bólami widać, że nie jest sobą, a Gordon w sumie trochę chaotyczny, to świetny roles, gdy ma zdefiniowana rolę, a tu się mota w tej serii i próbuje / musi grać z piłką czasem, a to nie wychodzi. Zobaczymy co u siebie pokażą, ale na razie nie ma za bardzo punktu zaczepienia do poprawy, Phoenix wydaje się zbyt dobre, no Paul to dziś koncertowy występ, wybitna gra CP3.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Lucas napisał:

- no i ten początek to MPJ próbował znaleźć rytm z bólem, ale widać że Suns się przygotowali, bo nawet trochę więcej miejsca miał niż zwykle,

dobrze rozumiem, że MPJ gra lepiej jak ma mniej miejsca?

coś tu nie gra chyba w tym zdaniu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
4 minuty temu, mac napisał:

dobrze rozumiem, że MPJ gra lepiej jak ma mniej miejsca?

coś tu nie gra chyba w tym zdaniu

Wszystko gra, chyba ze zbyt duży skrót myślowy. Suns zostawiali mu więcej miejsca niż zwykle, bo MPJ od połowy G1 gra z bólem pleców (widać było dziś jak wchodził na parkiet z ławki, ze cos tam owinięte etc.), więc zostawiali mu więcej miejsca na rzuty od początku meczu, żeby rzucał i ceglił, trochę wymuszali jego rzuty. Normalnie ze zdrowym w pełni MPJ to zespoły zostawiają mu jak najmniej miejsca, bo obawiają się jego rzutów :P  

A przygotowali = wiedzieli o tych bólach. 

Edytowane przez Lucas

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MPJ to by lepiej gral jakby mial mozg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, Lucas napisał:

Wszystko gra, chyba ze zbyt duży skrót myślowy. Suns zostawiali mu więcej miejsca niż zwykle, bo MPJ od połowy G1 gra z bólem pleców (widać było dziś jak wchodził na parkiet z ławki, ze cos tam owinięte etc.), więc zostawiali mu więcej miejsca na rzuty od początku meczu, żeby rzucał i ceglił, trochę wymuszali jego rzuty. Normalnie ze zdrowym w pełni MPJ to zespoły zostawiają mu jak najmniej miejsca, bo obawiają się jego rzutów :P  

A przygotowali = wiedzieli o tych bólach. 

ok, teraz jasne i klarowne :) dzięki za wyjaśnienie

W summie, MPJ dotychczas miał jakieś goat połowy, grął na kosmicznym procencie, więc ten mecz to to co piszesz efekt pleców, lub może prawo średnich.

Teraz, Kubbas napisał:

MPJ to by lepiej gral jakby mial mozg

nie sądzisz, że obrażasz za dużo graczy NBA ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Kubbas napisał:

MPJ to by lepiej gral jakby mial mozg

Widzę ze mamy tu eksperta śledzącego uważnie karierę MPJ i mającego dużą próbkę jego spotkań.

2 minuty temu, mac napisał:

W summie, MPJ dotychczas miał jakieś goat połowy, grął na kosmicznym procencie, więc ten mecz to to co piszesz efekt pleców, lub może prawo średnich.

 

No może się też gorszy mecz przytrafić, miał dwa takie z Celtics w RS, ale tu widać po tym jak się poruszał, że nie jest do końca zdrowy po prostu. W RS to usiadłby na ile trzeba, grałby JaMychal i nie byłoby problemu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Lucas napisał:

Widzę ze mamy tu eksperta śledzącego uważnie karierę MPJ i mającego dużą próbkę jego spotkań.

masz tutaj eksperta uwaznie sledzacego fakt ze gosc nie posiada zadnego shot selection i gdy tylko ma chwile zeby zastanowic sie co zrobic to oddaje trojke z contestem na twarzy, zazwyczaj z jakies 2 kroki za linia za 3

ale no pewnie MPJ zyje wedlug znanego motto wielkich graczy

Cytat

NBA

J.R. Smith on Role with Cavaliers: 'When in Doubt, Shoot the Ball'

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
7 minut temu, Kubbas napisał:

MPJ to by lepiej gral jakby mial mozg

pisałem już rok temu . fajny grajek ale jak Denver ma większe marzenia niż 2rd czy wcf to póki jest młody i ma wartość warto byłoby nim pohandlować . Jokic potrzebuje na obwodzie maderfakera a ani porter ani murray tacy nie są

Edytowane przez Koelner

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Koelner napisał:

pisałem już rok temu . fajny grajek ale jak Denver ma większe marzenia niż 2rd czy wcf to póki jest młody i ma wartość warto byłoby nim pohandlować . Jokic potrzebuje na obwodzie maderfakera a ani porter ani murray tacy nie są

???

Ty oglądałeś w ogóle Jamala w tym sezonie? Przecież on przed urazem to robił ~bubble poziom mniej więcej.

MPJ kończy swój drugi sezon w lidze tak naprawdę, w zasadzie z każdym miesiącem robi stały postęp, ja wiem ze najłatwiej to byłoby wymieniać każdego i robić superteamy, ale z perspektywy choćby marketu Denver lepiej inwestować w rozwój Murraya i Portera, zwłaszcza że ten rozwój następuje. To nie jest rynek na tworzenie Big3 superstarów jak na Brooklynie i warto o tym pamiętać.

5 minut temu, Kubbas napisał:

masz tutaj eksperta uwaznie sledzacego fakt ze gosc nie posiada zadnego shot selection i gdy tylko ma chwile zeby zastanowic sie co zrobic to oddaje trojke z contestem na twarzy, zazwyczaj z jakies 2 kroki za linia za 3

 

Widzę że poważny research, gdzie 10% jego rzutów to daleki mid-range, a 46% to trójki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.