Skocz do zawartości
ely3

Playoff 2020/21 West 1st round: Los Angeles Clippers (4) - Dallas Mavericks (5)

Wynik seria  

39 użytkowników zagłosowało

Ankieta została zamknięta
  1. 1. Jaki będzie wynik serii

    • Clippers-Mavs 4-0
    • Clippers- Mavs 4-1
    • Clippers- Mavs 4-2
    • Clippers- Mavs 4-3
    • Clippers- Mavs 3-4
    • Clippers-Mavs 2-4
    • Clippers-Mavs 1-4
      0
    • Coś z pogranicza SF Clippers - Mavs 0-4
      0


Rekomendowane odpowiedzi

3 godziny temu, Jendras napisał:

Nie jeden, tylko dwa i nie mecze, a sezony. :)

Jest takie prawdopodobieństwo ,że oni tak bardzo chcą uniknać Lakers ,że po prostu przegraja wszystkie mecze by nie wejśc do drugiej rundy

Inna sprawa ,że może Leonard jakoś tak nagle zrobił się post prime?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może jest tak KL czuje się dobrze tylko w zgrabnych zespołach z własną tożsamością, sprawdzonymi liderami. LAC to utalentowana zbieranina. Kawhi jest może nieco zbyt cichym liderem ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A może Kawhi jest najbardziej overrated superstarem w lidze? MVP vs LBJ było dyskusyjne. Toronto to też trochę fart (ten rzut...), a trochę gra w cieniu jak na największą gwiazdę. 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma co sie tu pastwic, powiem tylko ze serio szkoda mi fanow Clippers ... serio. Tak oszukujacej ekipy swoich fanow w RS ciezko znalezc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Gdy spojrzymy na liderów LAC to zagrali dobrze. Poświęcając tyle uwagi Donciciowi w obronie, Dallas na więcej miejsca na zespołową koszykówkę. Problem w tym że tak naprawdę i tak nie zwolnisz Słoweńca, bo on lubi rzucać z trudnych pozycji z ręką na twarzy. Można liczyć tylko na jego gorszy dzień. Świetnie THJ, szykuje mu się niezła wypłata po sezonie.

 

Edytowane przez Kucharius1
Literówka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

To jest chyba najlepsze podsumowanie

Przed przyjsciem Rondo z niektorymi rozmawialismy o tym, ze on te ekipe moze podciagnac, albo przez swoj charakter widzac jak slaby mental maja tam niekotrzy, rozniesc te szatnie.

Pytanie tylko czy takie akcje podzialaja pozytywnie czy negatywnie na ekipe. Ponoc na LBJ potrafil podniesc glos i to dawalo pozytywny skutek i dzialalo w dwie strony.

 

Ty Lue na konfie ponoc:

 

Ty lue says there is no pressure on them being down 0-2

"You gotta ask them."

- Ty on knowing the team's confidence

Edytowane przez nba2midnight

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Doncić w 3 kwarcie na iso po kolei wziął każdego - Batum , Leonard, Morris , Kawhi . w 4 kwarcie gwałcił Patricka a jak go już dopadali na połowie to idealnie dzielił piłką, w dodatku w RS był niezłym opierdalaczem w obronie tak tutaj 1 vs 1 contestuje rzuty ,w rotacji czasami się spóźnia ale jak najbardziej lata .

przekozak jest

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na amerykańskim ćwierkaczu ludzi piszą że Luka gra z taką widoczną wściekłością, bo ma kosę z LAC. Może i ma, ale widzę tu jednak gen zwycięzcy i ten bałkański charakter. Mentalnie to inna liga co jego przeciwnicy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sumie dalej nie wiadomo o co chodzi, ale cwierkaja ze ponoc wrzalo miedzy nim, a Rondo i postanowil pojsc rozladowac energie.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od następnego meczu będzie hack a Luka, bo chyba nic więcej LAC nie zostało :P 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kawhi w Knicks? Realnie to trudno powiedzieć co tak się wydarzyło ale totalna zapaść Clippers. Obrona nie istnieje . Luka pokazuje ,że ma gen zwycięzcy. Przyszły GOAT

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
48 minut temu, ely3 napisał:

Kawhi w Knicks? Realnie to trudno powiedzieć co tak się wydarzyło ale totalna zapaść Clippers. Obrona nie istnieje . Luka pokazuje ,że ma gen zwycięzcy. Przyszły GOAT

Przeblyski byly tego co sie teraz dzieje w regularze o czym pisalem. Bardziej zorganizowana ekipa po drugiej stronie, mecze na styku, brak genu clutch I liczenie na wpadajace trójki, to za mały wachlarz możliwości na lepsze drużyny czy kozaka z mega seria jak w tym wypadku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Thats not fair

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W teorii, Clippers mogą jeszcze zrobić comeback, po pierwszej kwarcie zdziwiłem się, że dramatyczny Zubac jest jeszcze na parkiecie, a on był na parkiecie jeszcze w drugiej, trzeciej i czwartej kwarcie, bez niego wyglądało to dużo lepiej i Clippers zrobili jakiś powrót w 4q grając small. Dallas nie za bardzo mają kim bronić Kawhiego, więc tu mogłoby być jeszcze ciekawie, Clippers są -29 z Zubacem i +13 bez niego.

Ale to chyba jednak bardziej w teorii, bo Clippers są dokładnie tam gdzie byli rok temu: kiepska gra w końcówkach, brak facilitatora w ataku, słaba rotacja pod koszem, wiekowy roster, przereklamowani obwodowi obrońcy i średnie team D. Niby na Mavs mogłoby wystarczyć, bo - jak wyżej - oni nie mają obrońcy na Kawhiego + taki se front court, ale że przegrali u siebie dwa mecze przez kiepską grę w końcówkach, słabą rotację pod koszem i przereklamowanych obrońców, to jakoś tego nie widzę. Dawałbym większe szanse Heat na powrót do serii z Bucks niż Clippers tutaj. 

Doncic OGOAT.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
1 godzinę temu, BMF napisał:

W teorii, Clippers mogą jeszcze zrobić comeback, po pierwszej kwarcie zdziwiłem się, że dramatyczny Zubac jest jeszcze na parkiecie, a on był na parkiecie jeszcze w drugiej, trzeciej i czwartej kwarcie, bez niego wyglądało to dużo lepiej i Clippers zrobili jakiś powrót w 4q grając small. Dallas nie za bardzo mają kim bronić Kawhiego, więc tu mogłoby być jeszcze ciekawie, Clippers są -29 z Zubacem i +13 bez niego.

W zeszlym roku wszystko dalo sie zwalic na Harrella, w tym bedzie trudniej bo Zubaca chca zatrzymac zapewne, wiec to troche byloby strzelanie sobie w kolano.

Cytat

Ale to chyba jednak bardziej w teorii, bo Clippers są dokładnie tam gdzie byli rok temu: kiepska gra w końcówkach, brak facilitatora w ataku, słaba rotacja pod koszem, wiekowy roster, przereklamowani obwodowi obrońcy i średnie team D. Niby na Mavs mogłoby wystarczyć, bo - jak wyżej - oni nie mają obrońcy na Kawhiego + taki se front court, ale że przegrali u siebie dwa mecze przez kiepską grę w końcówkach, słabą rotację pod koszem i przereklamowanych obrońców, to jakoś tego nie widzę. Dawałbym większe szanse Heat na powrót do serii z Bucks niż Clippers tutaj. 

Doncic OGOAT.

Wszystko jest mozliwe i nie skreslalbym Clippers, ale ich come back musialby byc niezwykle heroiczny. Musza wygrac 4 mecze i moga blad w sumie popelnic tylko jeszcze raz (to oznacza ze musza cztery czwarte kwarty przetrwac chociaz, mogac byc soba tylko raz), bedzie jeszcze maks piec gier, z czego seria na pewno w LA sie nie skonczy przed G7 na ich korzysc, co oznacza trzy wycieczki do Dallas, a Clippers zanotowali w RS 50 % wiecej porazek na wyjezdzie niz u siebie.

No z ktorej strony sie nie obejrzec dobrze to dla nich nie wyglada, ale na pewno nie jest to niemozliwe.

Edytowane przez nba2midnight

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Muszę przyznać, że dość memiczni są w swojej walce o tytuł Clippers. Skład względem zeszłego roku wzmocniony, liderzy zdrowi, trener miał być lepszy, a trafiają na tych samych Mavericks co rok temu i wygląda to jeszcze gorzej niż wtedy. Dzisiejsza porażka szans na mistrzostwo oczywiście nie przekreśla, ale LAC to przykład drużyny z jednej strony mając dobry dzień może rozjechać każdego w tej lidze, a z drugiej pobić się w szatni przed wyjściem na drugą połowę jeśli tylko coś idzie nie po ich myśli.

Nadal nie chce mi się wierzyć, że Clippers polegną już na pierwszej przeszkodzie, ale z drugiej strony póki co nie wyglądają na ekipę, która byłaby w stanie się z takiego 0:2 podnieść. Kawhi zagrał dzisiaj kosmiczną pierwszą połowę, a i tak nie wystarczyło to nawet do tego, żeby złapać trochę oddechu i wyrobić sobie przed przerwą większą przewagę. Chepeau bas dla trio Doncic&Hardaway&Porzingis, bo zagrali dzisiaj na świetnej skuteczności i gdyby nie kaleczyli tak mocno na linii osobistych, to zwycięstwo mogłoby być jeszcze bardziej okazałe. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, ely3 napisał:

Kawhi w Knicks? Realnie to trudno powiedzieć co tak się wydarzyło ale totalna zapaść Clippers. Obrona nie istnieje . Luka pokazuje ,że ma gen zwycięzcy. Przyszły GOAT

Szkoda byłoby niszczyć tak obiecującą drużynę. Boje się, ze Kawhi juz osiągnął co mógł i teraz będzie tylko gorzej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiadomo ze na konfach trzeba gadac frazesy itd., ale bedac fanem Clippers troche bym sie wkurwil z tym "no level of concern". Pamietajac zwlaszcza gadki o byciu in the driver's seat z zeszlego sezonu w serii z Nuggets.

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, BMF napisał:

po pierwszej kwarcie zdziwiłem się, że dramatyczny Zubac jest jeszcze na parkiecie, a on był na parkiecie jeszcze w drugiej, trzeciej i czwartej kwarcie, bez niego wyglądało to dużo lepiej i Clippers zrobili jakiś powrót w 4q grając small. Dallas nie za bardzo mają kim bronić Kawhiego, więc tu mogłoby być jeszcze ciekawie, Clippers są -29 z Zubacem i +13 bez niego.

Pisałem to po pierwszym meczu, że duet Morris-Zubac to jest brainless idea, no ale jak Lue jest na ławce, to trudno o szybkie adj z jego strony. Oni potrzebują minut Rondo na rozegraniu i Ibaki w obronie (ewentualnie więcej Batuma), bo Beverly sie nie sprawdza, Zubac jest koszmarny, a Morris łapie faule jak jakis rookie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.