Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Adam Szczepański z 6G na tyle wyłożył temat, iż uznałem, że warto tym się z Wami podzielić

"Gdyby nie kontuzje innych najpoważniejszych kandydatów czy to, że drużyna Stepha Curry’ego znajduje się na granicy ósemki, ten wybór nie byłby tak oczywisty, a w amerykańskich mediach argumenty za Nikolą Jokicem może nawet miałyby problem z mocnym przebiciem się. Nadal jednak musiałby być jednym z głównych faworytów i nawet gdybyśmy zupełnie nie patrzyli na liczbę rozegranych meczów, Joker miałby duże szanse skończyć z tą nagrodą, ponieważ rozgrywa fantastyczny sezon. Jego dostępność i regularność to tylko kolejne atuty. Choć w tym dziwnym, skondensowanym sezonie, rozgrywanym w czasie pandemii, może właśnie to powinno mieć jeszcze większą wartość. Do zdrowia oczywiście trzeba mieć szczęście, ale można też oszczędzać się, odpoczywając w niektórych meczach, albo nie zawsze dając z siebie wszystko. Jokić tymczasem nie tylko zawsze grał, ale też od początku grał na najwyższym poziomie. W 71 meczach za każdym razem miał dwucyfrowy dorobek punktów, zaledwie trzy razy zdarzyło mu się trafić mniej niż 40% rzutów z gry, pięć razy zanotował mniej niż 5 asyst, a tylko 11 występów zakończył bez double-double. Imponował regularnością, co było niezwykle ważne dla Denver Nuggets, bo jego koledzy przez cały sezon mieli kłopoty z kontuzjami. Najpoważniejszym ciosem była oczywiście strata Jamala Murraya, ale w sumie poza Jokicem tylko Facundo Campazzo opuścił mniej niż 10 meczów. Co więcej, nikt poza Nikolą nie rozegrał więcej niż 53 meczów w wyjściowym składzie. Ale mimo tych nieustannych problemów kadrowych skończą w pierwszej trójce/czwórce Zachodu, ponieważ zawsze mogli liczyć na swojego lidera.

Jokić potwierdził, że jest najlepiej podającym środkowym w historii NBA. Pokazał też, że potrafi dostarczać dużo punktów i to z rewelacyjną efektywnością. Nie było jeszcze w historii ligi wysokiego ze skutecznościami na poziomie 55-38-85%. Nawet Kevin Durant nigdy nie zanotował takich cyferek, a jedynym graczem, który wcześniej tak rzucał był Chris Mullin w 1997. W kończącym się sezonie Jokić jest jednym zawodnikiem znajdującym się w top-5 ligi pod względem łącznej liczby punktów, zbiórek i asyst. Jest również liderem PER (31.41) i WinShares (15.3). Warto też zwrócić uwagę jak fantastyczna jest ofensywa prowadzona przez Nikolę. Kiedy jest on na boisku, Nuggets zdobywają średnio aż 120.3 punktów na sto posiadań, czyli więcej niż najlepszy atak NBA. Tymczasem bez niego ten mechanizm zupełnie przestaje działać i Nuggets generują tylko marginalnie więcej punktów niż najgorszy atak ligi (102.7)."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dobrą robotę zrobił ziomuś, trzeba przyznać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Śmiechu warte, że w MVP final 3 jest Curry, a nie Paul. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, matek napisał:

Śmiechu warte, że w MVP final 3 jest Curry, a nie Paul. 

giphy.gif?cid=ecf05e47l5w3qxr4fwdd1k1atb

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kobe zajął 3 miejsce w 06/07 z bilansem 42-40.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzę właśnie, że Lillard narzeka, że Curry jest w top3 z 8. seedu, a Dame rok temu się nie liczył przez przez słaby bilans - w momencie, gdy w tym sezonie Harden, Davis, LeBron, Kawhi (czyli ci którzy go wyprzedzali rok temu) przez kontuzje się nie liczyli, Doncic wygrał 3 mecze więcej od Stepha, a do tego parę gwiazd (Durant, Butler) się posypało/opuściło dużo meczów, no i Giannis luźniej potraktował regular. No i Curry zrobił pace na 44W, a Lillard na 39W. 

Mając do wybora Curry'ego, a Paula i Goberta - to jednak no brainer.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
14 godzin temu, matek napisał:

Śmiechu warte, że w MVP final 3 jest Curry, a nie Paul. 

Skandal

20 minut temu, BMF napisał:

Widzę właśnie, że Lillard narzeka, że Curry jest w top3 z 8. seedu, a Dame rok temu się nie liczył przez przez słaby bilans

On chyba nonstop na cos narzeka i nie pierwszy raz porownuje sie do Currego. Przydalby mu sie jakis Tomek Hajto obok, by powiedzial zeby nie porownywal gowna do czekolady.

Dame jest jest znaczaco gorszym graczem niz Curry. Blizej mu do Beala niz do Currego.

Niesamowity atencjusz, ktory kreuje sie na typka co to mu nie zalezy niby na fame.

Edytowane przez mac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
56 minut temu, mac napisał:

Skandal

On chyba nonstop na cos narzeka i nie pierwszy raz porownuje sie do Currego. Przydalby mu sie jakis Tomek Hajto obok, by powiedzial zeby nie porownywal gowna do czekolady.

Dame jest jest znaczaco gorszym graczem niz Curry. Blizej mu do Beala niz do Currego.

Niesamowity atencjusz, ktory kreuje sie na typka co to mu nie zalezy niby na fame.

Totalnie się nie zgodzę. Lillard gra w specyficznym small marketowyn zespole i jako lider może być wzorcem. Dodatkowo mimo częstego osamotnienia gdy zdrowy nie zwalnia tempa w PO i z obecnych gwiazdeczek płacze dużo mniej. Ja bym to raczej nazwał upominania się o swoje. Conley coś o tym wie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
34 minuty temu, ignazz napisał:

Dodatkowo mimo częstego osamotnienia gdy zdrowy nie zwalnia tempa w PO i z obecnych gwiazdeczek płacze dużo mniej.

Jeden z większych mitów, Lillard większość PO miał znacznie gorsze niż rs

 

15 godzin temu, matek napisał:

Śmiechu warte, że w MVP final 3 jest Curry, a nie Paul. 

proponuje abyś spróbował zamienić Curre i CP miejscami, nie ma szans aby Paul zrobił chociażby play in z tym supportem co ma Steph, w Suns ma idealne warunki pod swoją grę, ale przede wszystkim ma zdrowych Bookera i Aytona, w ogóle nie ma co porównywać, Paul gra świetny sezon, ale jest tylko trybikiem podczas gdy Curry sam bierze na klatę całą ligę i gra chyba najlepszy sezon w karierze

Edytowane przez LeweBiodroSmoka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, LeweBiodroSmoka napisał:

proponuje abyś spróbował zamienić Curre i CP miejscami, nie ma szans aby Paul zrobił chociażby play in z tym supportem co ma Steph

Ale jakie to ma znaczenie? Bilans też się liczy, bardzo, w dodatku wpływ CP na ten zespół widać gołym okiem. Steph ledwo wskoczył do ósemki, dziś nad ranem pojechał na ryby... Z ogłoszeniem tych trójek mogli spokojnie wstrzymać się do końca play in, skoro rozważali nominację gościa z pogranicza awansu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, ignazz napisał:

Totalnie się nie zgodzę. Lillard gra w specyficznym small marketowyn zespole i jako lider może być wzorcem. Dodatkowo mimo częstego osamotnienia gdy zdrowy nie zwalnia tempa w PO i z obecnych gwiazdeczek płacze dużo mniej. Ja bym to raczej nazwał upominania się o swoje. Conley coś o tym wie. 

Jak GSW odnosi sukcesy, to zasługi dostaje za to wiele osób ( Klay, Dray, Kerr ). W przypadku PTB wszystko idzie na konto Lillarda - mimo że w swoim największym sukcesie - wygranym game7 2rundy, która zapewniła awans do finałów konfy, zrobił 3-17 ...

 

natomiast co do porównania Curry - Lillard jako koszykarze:

Spotkali się w PO 3 krotnie i o to jak tam wypadli oni i ich zespoły:

2015-2016 Druga runda:

Curry: 34,5 / 7 / 9,5
50/37/100
62,6 ts%

Lillard: 31,8 / 4,4 / 7,6
36,2/43/93  
54 ts%

Warriors wygrali 4-1
Curry grał w 2 meczach.
Curry - Lillard 2-0

2016-2017 Pierwsza runda:

Curry: 29,8 / 5 / 6,5
45/42/86
62,5 ts%

Lillard: 27,8 / 4,5 / 3,3
43/28/96 55 ts%

Warriors wygrali 4-0.
Curry - Lillard 4-0

2018-2019 WCF

Curry: 36,5 / 8,3 / 7,3
47 / 42,6 / 93,8
66,3 ts%

Lillard: 22,3 / 4,8 / 8,5
37 / 36,8 / 88,5
54,6 ts%
Curry - Lillard 4-0

Warto dodać, że w tej serii ( jak i tych pozostałych oczywiście też ) GSW grali bez Duranta.
Dodatkowo, chyba w 3 meczach tej serii mieli prowadzenie kilkunastoma pktami, które roztrwaniali.
Nikt jednak o tym nie pamięta, tak jak się to pamięta w przypadku serii LAC - MAVS ( wszystko to pewno efekt lideryzmu Lillarda i jak wykreował u większości kibiców wobec siebie pozytywne wibracje - zgoda).


Podsumowaując, w PO pomiędzy Currym, a Lillardem jest 10-0 i w każdej serii była też statystyczna różnica na korzyść Stepha.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
Cytat

Jak GSW odnosi sukcesy, to zasługi dostaje za to wiele osób ( Klay, Dray, Kerr )

Szczególnie widać to po tym sezonie, gdzie Curry jest pierwszym od 35(?) lat finalistom MVP który nie zrobił playoffów :)

A Lillard to jest w sumie chyba największy underperformer w PO jeśli mówimy o tym słynnym ligowym TOP10  czy nawet i TOP15 ale że ma kilka fajnych momentów to za bardzo nikt o tym nie pamięta

Edytowane przez dapunk20

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, dapunk20 napisał:

Szczególnie widać to po tym sezonie, gdzie Curry jest pierwszym od 35(?) lat finalistom MVP który nie zrobił playoffów :)

MVP jest za sezon regularny, play-in nie jest częścią RS🤷‍♂️

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
30 minut temu, dapunk20 napisał:

Szczególnie widać to po tym sezonie, gdzie Curry jest pierwszym od 35(?) lat finalistom MVP który nie zrobił playoffów :)

"He is the first MVP finalist to not make the postseason since Pete Maravich."

40 lat

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kareem wygrał MVP bez zrobienia playoffów.

Btw. mogliby oficjalnie ustalić czy play-in jest częścią regulara, czy playoffów, bo nie wiem czy LeBron powinien mieć -22 punkty do Kareema, czy 261 zwycięstwo w playoffach, a na razie te mecze nie liczą się statystycznie do niczego. Tworzenie narracji, że Curry nie zrobił playoffów z tego powodu to też trochę bieda, skoro zrobił ósmy seed. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, BMF napisał:

Kareem wygrał MVP bez zrobienia playoffów.

Btw. mogliby oficjalnie ustalić czy play-in jest częścią regulara, czy playoffów, bo nie wiem czy LeBron powinien mieć -22 punkty do Kareema, czy 261 zwycięstwo w playoffach, a na razie te mecze nie liczą się statystycznie do niczego. Tworzenie narracji, że Curry nie zrobił playoffów z tego powodu to też trochę bieda, skoro zrobił ósmy seed. 

Logika nakazywałaby Play in traktować jako RS, a przynajmniej nie jako PO, bo to jednak rozgrywki stworzone z definicji po to, aby dopiero tych co do PO się dostaną wyłowić. Inna sprawa że w NBA często się ma w duoie logikę więc who knows?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, BMF napisał:

Btw. mogliby oficjalnie ustalić czy play-in jest częścią regulara, czy playoffów

No oficjalnie nie jest czescia ani jednego ani drugiego, play in to play in.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tworzenie narracji, że Curry nie zrobił playoffów z tego powodu to też trochę bieda, skoro zrobił ósmy seed. 

Narracja że Curry nie zrobił playoffów jest głównie tworzona dlatego że faktycznie ich nie zrobił :D
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, dapunk20 napisał:

Narracja że Curry nie zrobił playoffów jest głównie tworzona dlatego że faktycznie ich nie zrobił :D
 

W normalnych sezonach może zrobiłby playoff, a może nie. Bo ten 8 seed był jednak po 72 grach, a nie 82. Nie zapominajmy o tym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.