Skocz do zawartości
Braveheart22

Memphis Grizzlies 2020/2021

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)
8 godzin temu, Braveheart22 napisał:

Przede wszystkim dziwi robienie z niego point guarda, głównego ballhandlera w rezerwowym lineupie, kreatora w HCO... 

To chyba mało go w przeszłości oglądałeś.

Gość, gdy dawano mu piłkę do rąk to w tejże roli rozkwitał.

Edytowane przez człowiek...morza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Braveheart22 napisał:

Przede wszystkim dziwi robienie z niego point guarda, głównego ballhandlera w rezerwowym lineupie, kreatora w HCO... 

On ma być skupiony głównie na obronie jako ten stoper na groźnych graczy rywala. Przy takiej indolencji rzutowej granie akcji tylko do kosza, z piłką jeszcze napędzanie transition po zbiórce, dodatkowy ball handling w lineupie, tyle. 

Nie wiem co Jenkins kombinuje (może sprawdzają różne warianty pod kątem tego TO Winslowa? 🤔). Na pewno Winslow daje większe możliwości i większą wszechstronność w obronie od Tyusa, ale no nie może grać w jego roli. Jak ma grać to niech wraca na skrzydło, a Tyus musi wrócić na backup PG. 

Martwi też słaba postawa BC. 

Jaren niestety zardzewiały, trójka w ogóle mu nie siedzi. 

Mimo wszystko 2-1 w tych trzech meczach przeciwko Blazers trzeba docenić. Teraz dwa mecze z Magic, które z obowiązku trzeba wygrać i podbudować morale po tych dwóch ostatnich, bolesnych porażkach :)

Jego najlepsza gra w Miami to point guard lub jak ktoś woli point forward + wiadoma renoma w obronie ;) 

Trzymam za niego kciuki, żeby te jego problemy z kontuzjami się skończyły, to wtedy go dopiero docenicie w Memphis. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

daleko mi do bycia fanem Jonesa, ale znim ta gra wygląda bardzo płynnie i każdy wie co ma robić a z Winslowem ... nie warto komentować, w parku jurajskim może wyglądał dobrze, ale też to raczej były mrzonki, ale ufam Jenkinsowi, że wykorzysta go jak należy, ale czas posiadania piłki  wrękach jest prostproporcjonalny do wkurwienia jakie towarzyszy oglądaniu tego. On wygląda jak Ben Simmons ze sklepu za funciaka póki co

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, człowiek...morza napisał:

To chyba mało go w przeszłości oglądałeś.

Gość, gdy dawano mu piłkę do rąk to w tejże roli rozkwitał.

Nie martw się, widziałem go wystarczająco dużo i wiem co grał w Miami. Btw, nawet mam w pamięci mecz z początku zeszłego sezonu, gdzie jeszcze jako ich gracz zrobił miazgę z Memphis i generalnie większość kibiców Miśków pisała, że taki ktoś przydałby się u nas. 

Ale w tym momencie to ja piszę o teraźniejszości. Ok, nie dziwi mnie, że Jenkins spróbował nim zagrać na PG w takiej roli, ale widać gołym okiem, że to nie wychodzi, więc dziwi mnie czemu dalej to ciągnie.

Zbyt ważny moment sezonu jest na nieudane eksperymenty. Grizzlies walczą o PO/o jak najlepsze rozstawienie przed play-in. W tym zespole brakuje talentu w ataku, więc bardzo ważna jest wysoka jakość playmakingu, a niestety Winslow w HCO teraz tego nie daje i ławka gra słabo. 

Imho powinien pograć więcej minut obok Moranta, a Slo Mo można bardziej wykorzystać do gry z ławką. 

9 godzin temu, Alonzo napisał:

Jego najlepsza gra w Miami to point guard lub jak ktoś woli point forward + wiadoma renoma w obronie ;) 

Trzymam za niego kciuki, żeby te jego problemy z kontuzjami się skończyły, to wtedy go dopiero docenicie w Memphis. 

Alonzo, ja go lubię i cenię (Iguodala-type player), ale trzeba nazywać rzeczy po imieniu. Broni dobrze, ale w ataku w tej roli, o której pisałem jest słabiutki i ławka nie hula. Dlatego niech gra jako dodatkowy ballhandler i ewentualnie napędza transition, a skupi się głównie na obronie. Przepracuje lato to zobaczymy co dalej. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem ile razy w jednym sezonie można pomstować na rozgrywanie zaciętych końcówek przez Grizzlies ale dziś w drugiej połowie naprawdę się pogubuli. Tam było +20 w połowie 3 kwarty. Mieli mecz pod kontrolą. I trochę odpuścili. Magic doszło ale Grizzlies znowu na początku 4 kwarty  zrobiło 10 pkt przewagi i ponownie grali jakieś długie akcje gdzie oddawali cieżkie rzuty z rogu za 3.. Sami w obronie pozwalali na dużo. W ogóle nie było wczesnej obrony. Anthony kilka razy przebiegł cały parkiet bez reakcji graczy Memphis. Te solowe akcje czy to Moranta czy Brooksa słabo wyglądały. W ogóle Morant kolejny raz w końcówce gubi się kompletnie. Ten mecz powinni spokojnie wygrać i kolejny raz na własne życzenie. Ta ostatnia trójka Anthoniego była dobrze broniona. Cole raczej nie miał opinii super strzelca za 3 . Trochę mieli pecha ale tak naprawdę to on przez poprzednie 3 minuty popełnili tyle błedów .... Chyba ich najgorsza po tej porażce w Nowym Jorku

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, ely3 napisał:

W ogóle Morant kolejny raz w końcówce gubi się kompletnie

czytając twoje komentarze tutaj i w temacie Utah odnoszę wrażenie, że Morant to szkodnik a Gobert to wybawiciel a potem mozna znaleźć takie złoto jak Booker i jego stepback orający francuzika. kiedyś Morant swoje błędy musi popełnić i dobrze, że jest to RS a nie seria PO. Poza tym póki co Ja jak musiał to zazwyczaj dostarczał produkcję, ale nadarzyły się 2 okazje to warto wbić szpilkę udając oświeconego 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Polishlama - może Ty jednak popatrz jakie clutch statystki ma Morant

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ogólnie patrząc, ostatni tydzień straszną bryndzę grali Grizzlies. Trzeba chyba jednak zejść z oczekiwaniami (które od jakiegoś czasu były wyraźnie rozbudzone) na ziemię. Lepiej się pozytywnie zaskoczyć jak uda się zrobić PO, ale patrząc na ten tydzień to bardziej mi to wygląda na 9-10 miejsce, a wtedy w play-in będzie bardzo ciężko. Ale to młody zespół, który lubi grać falami, więc za tydzień może być znowu dużo lepiej :)

34 minuty temu, ely3 napisał:

Polishlama - może Ty jednak popatrz jakie clutch statystki ma Morant

W dalszym ciągu lepsze niż Donovan Mitchell ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, ely3 napisał:

Polishlama - może Ty jednak popatrz jakie clutch statystki ma Morant

nie wjem dlaczego zostałem wywołany w temacie mojego ulubionego zespołu zachodu, ale sprawdzałem nie tak dawno, na podchmielone oko w (very) high leverage plays per 100 robi jakieś 40/4/11 i 120 ortg wiec jak na orkiestratora ofensywy nie ma co się czepiać. imo to bardzo dobre wyniki. Ja Moranta toleruję i tylko tyle, bo ten profil mi nie pasuje, ale w porównaniu do takiego Foxa to jest gigantyczna przepaść i martwi mnie trochę opcja maxa za 2 lata, bo pod kątem decyzyjnym Memphis to top zespół do śledzenia. Zresztą z kolegą braveheart22 często rozmawiam o tym zespole i lubię to, bo sporo widzi i wie a że ogląda więcej ode mnie to z dobrym eyetestem wyciąga dobre wnioski

51 minut temu, Braveheart22 napisał:

W dalszym ciągu lepsze niż Donovan Mitchell ;)

B R U H

oto nie jest akurat trudno ❤️ 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, ely3 napisał:

Polishlama - może Ty jednak popatrz jakie clutch statystki ma Morant

buahahaha wypowiadałem się już kilka razy i starczy

Morant nie jest tak słaby jak go przedstawiasz, przychodzisz tylko po nieudanych końcówkach w ten temat i wyciągasz poważne wnioski wykorzystując niewielkie, niereprezentacyjne próby a twórczość w temacie Utah ma odwrotnie proporcjonalną charakterystykę polegającą na ogólnym chwaleniu przeplatanym besztaniem od czasu do czasu, głównie podczas słabszych okresów. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, Braveheart22 napisał:

W dalszym ciągu lepsze niż Donovan Mitchell

No nie. Za cały sezon podobne

@KyleLowryass@polishllama1488 v2.0

To że używasz tego samego IP do rejestracji kont i tego samego do pisania to już Twój problem. Ale ta zabawa do pewnego momentu miała sens ale jak już piszesz sam ze soba z dwóch różnych kont udając ,że nie jesteś kim jesteś to już jest dziwne

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 3.05.2021 o 11:01, ely3 napisał:

No nie. Za cały sezon podobne

Podobne, ale jednak ciut na korzyść Moranta były. Bardziej nawiązywałem do tego, że Mitchella to byś raczej szkodnikiem Jazz nie nazwał i nie kazałbyś go sadzać w końcówce. 

Btw, dzisiaj chyba wypada pochwalić Moranta za to co robił w końcówce, nie? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bane też należy pochwalić, a Grayson Allen jest okropny ostatnio.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Braveheart22 napisał:

Podobne, ale jednak ciut na korzyść Moranta były. Bardziej nawiązywałem do tego, że Mitchella to byś raczej szkodnikiem Jazz nie nazwał i nie kazałbyś go sadzać w końcówce. 

Btw, dzisiaj chyba wypada pochwalić Moranta za to co robił w końcówce, nie? ;)

Akurat często krytykuje Mitchella za to jak pałuje rzuty w 4 kwarcie i miewa 0/8 czy 0/9/ Ostatnio mu się poprawiło ale przede wszystkim bo nie dopuszczają Jazz do zaciętych końcówek. Dziś Memphis nie widziałem więc sie nie wypowiem.  Ale tu nawet nie chodzi o samego Moranta ale ogólnie Memphis kompletnie się gubi i nie wie co ma grać w tych zaciętych meczach. Albo tracą ogromne przewagi jak z Knicks. Potrzeba im weteranów , którzy by uspokoili grę. No jest Valanciunas ale to nie ten typ gracza. Memphis mają fajny skład ale potrzebują skoku jakościowego Moranta by nie skończyc jako PAcers Zachodu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, ely3 napisał:

Akurat często krytykuje Mitchella za to jak pałuje rzuty w 4 kwarcie i miewa 0/8 czy 0/9/ Ostatnio mu się poprawiło ale przede wszystkim bo nie dopuszczają Jazz do zaciętych końcówek. Dziś Memphis nie widziałem więc sie nie wypowiem.  Ale tu nawet nie chodzi o samego Moranta ale ogólnie Memphis kompletnie się gubi i nie wie co ma grać w tych zaciętych meczach. Albo tracą ogromne przewagi jak z Knicks. Potrzeba im weteranów , którzy by uspokoili grę. No jest Valanciunas ale to nie ten typ gracza. Memphis mają fajny skład ale potrzebują skoku jakościowego Moranta by nie skończyc jako PAcers Zachodu

ciekawa konstatacja, zwazywszy ze na papierze to indiana jest mocniejsza; dzis juz wiemy, ze zastapienie mcmillana zoltodziobem bylo bledem, z kolei podopieczny budenholzera swietnie sobie w memphis poradzil...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do końca sezonu zostało tak naprawdę 7 dni a memphis ma wciąż 5 meczów do rozegrania. To będzie brutalne bo zaraz po tym mają play-in.Jak nie padną to będzie dobrze... Jedyna nadzieje ,że skończą na meczu 9-10 ze Spurs , które ma również 5 meczów przed sobą. Niemniej w ewentualnej walce o ostatnie miejsce w PO będą kompletnie wyczerpani.. A w ogóle ostatnie 3 mecze mają 3noce z rzędu i ostatni to decydujący o pozycji mecz z Warriors

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Play In przyklepane, teraz tylko powalczyć o 8 seed, ale będzie ciężko z tak rozpędzonym Currym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aż szkoda jakby Miski mialy to przegrać. Po b2b2b walczą do końca. Naprawdę słowa uznania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, nba2midnight napisał:

Aż szkoda jakby Miski mialy to przegrać. Po b2b2b walczą do końca. Naprawdę słowa uznania.

Wczoraj akurat całe s5 odpoczywało. Btw, Stefek dzisiaj trochę mamba mentality, bo zaraz 40 rzutów będzie miał, ale kurde morduje Grizzlies tymi rzutami, szczególnie po wyfaulowaniu Dillona jest to widoczne. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Braveheart22 napisał:

Wczoraj akurat całe s5 odpoczywało. Btw, Stefek dzisiaj trochę mamba mentality, bo zaraz 40 rzutów będzie miał, ale kurde morduje Grizzlies tymi rzutami, szczególnie po wyfaulowaniu Dillona jest to widoczne. 

Odpoczywal, ale lawka też musiała pracować i czasem tej energii zabraknie potem.

Może jeszcze się na Warriors odegraja w Play In.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.