Skocz do zawartości
january

Minnesota Timberwolves 2020/2021

Rekomendowane odpowiedzi

2 minuty temu, KyleLowryass napisał:

Russella*

można znaleźć podobieństwo w wypadku po % który kończy się wózkiem i taką wymianą jaką zrobili Wolves, ale to chyba jedyne powiązanie z tą głupią anegdotką

Russella brali do KATa ale dopłata była związana z tym ze GS brało kontrakt Wigginsa który nie uwierał w takiej Socie na tym etapie sukcesów. Nie oddaje się takiego mocnego draftu za coś takiego w klubie nie walczącym o cele. 

Z reszta Golden starało się Wigginsa wypromować i oddać za mniejsza dopłata gdzie Russ im i tak nie pasował 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzę, że wrzucacie wszystko do jednego worka.. Rosas, King, McHale.. co to za różnica.. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 5.04.2021 o 19:31, ely3 napisał:

Jalen Suggs jest z Minneaopolis

Ayton też był spoko lokalny, ciekawe czy drugi raz by go wybrali :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
3 godziny temu, Me Myself and I napisał:

Ayton też był spoko lokalny, ciekawe czy drugi raz by go wybrali :P

Ayton to był inny przypadek. Bahamczyk, który przyjechał do USA do HS, a w Arizonie spędził rok na studiach po prostu, tak więc żaden lokalny chłopak, raczej koneksje z University of Arizona i fit (czy tam robienie dobrze Bookerowi xd). Ale wiem co chcesz powiedzieć i tak zgadzam się, bierze się najlepszy dostępny talent. Ale jak można połączyć jedno z drugim to dopiero jest pięknie :)

Edytowane przez Braveheart22

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ayton grał w Arizonie dwa lata w HS i rok w college'u. 

I faktycznie dużo się mówiło o tym, że Ayton bardzo chce grać w Phoenix, i tak dalej. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

A to nawet nie zauważyłem. Myślałem, że cały HS spędził w San Diego. Tak czy siak, no naciągane to nazywanie go lokalnym chłopakiem i porównywanie do np. Suggsa pod tym kątem. A tam przy jego wyborze Arizony to też bardziej hajs grał rolę (była ta kwestia poruszona w tym filmie o NCAA).

Edytowane przez Braveheart22

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No dobra a jak ocenicie dzisiejszy mecz?

W oczach zawodników Wolves była ogromna wola walki! Czegoś takiego nie widziałem chyba ani razu w tym sezonie w ich wykonaniu. Myślicie, że jednorazowy wybryk?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Raven2156 napisał:

No dobra a jak ocenicie dzisiejszy mecz?

W oczach zawodników Wolves była ogromna wola walki! Czegoś takiego nie widziałem chyba ani razu w tym sezonie w ich wykonaniu. Myślicie, że jednorazowy wybryk?

wola walki to fantastyczna sprawa. szczegolnie w sporcie. fajnie, ze im sie chcialo. brawo!...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, kcp78 napisał:

wola walki to fantastyczna sprawa. szczegolnie w sporcie. fajnie, ze im sie chcialo. brawo!...

Myśle ze w przypadku Minny w tym sezonie to nie jest takie oczywiste. ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Raven2156 potwierdzam, choć kilka już takich meczy było, niemniej uzasadniona jest ironia @kcp78

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Alex Rodriguez kupił Timberwolves...Pełną kontrolę wraz z niejakim Lore przejmą w 23 ale może w końcu coś się zmieni w zarządzaniu klubem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A deal for Glen Taylor to sell the Minnesota Timberwolves to Alex Rodriguez and Mark Lore is expected to be completed in the near future after the investment group signed a letter of intent on Saturday.

Sources tell The Athletic that the plan is for the Wolves to remain in Minnesota. 

The Wolves would likely be forced to pay a relocation fee of anywhere between $500 million to $1 billion should they decide to move and that move is approved. 

The Wolves currently play in the 14th large media market in the country while Seattle is 12th. 

Sources also say the franchise's financials are not in terrible shape. 

JON KRAWCZYNSKI/THE ATHLETIC

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

moze a rod bedzie chciał wrocic z klubem na stare smieci 😛 do Seattle to jest. Słowem to smieszne, choć wiadomo że to czysta kurtuazja ale zawsze, to składanie wyrazów szacunku byłemu włascicielowi, jak to twolves organizacja super zarządzana i z tradycjami ogolnie cud miód bedziemy podążać dalej tą ścieżką 😂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że jakikolwiek temat przenosin Wolves do Seattle nie będzie miał miejsca. Zdaję sobie sprawę, że ta organizacja nie ma za sobą jakiejś "wybitnej" przeszłości jednak od samego powstania są wierni Minneapolis i myślę, że w tej kwestii nic się nie zmieni.

Uważam, że drużyna w Seattle prędzej czy później się pojawi (a nawet byłbym skłonny rzec prędzej) jednak będzie miało to najprawdopodobniej związek z powiększeniem ligi o kolejne 2 organizację.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 6.04.2021 o 18:03, ignazz napisał:

Russella brali do KATa ale dopłata była związana z tym ze GS brało kontrakt Wigginsa który nie uwierał w takiej Socie na tym etapie sukcesów. Nie oddaje się takiego mocnego draftu za coś takiego w klubie nie walczącym o cele. 

oni mogli zakładać, że będą konkurencyjni i o PO powalczą a poza top 5 draft na kolana nie kładzie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już od dobrej chwili chciałem cos napisać o wolves, ale jakoś to czasu brak na obejrzenie meczy, to na komentarz, a ostatnio w ekipie następuje pewien przełom w podejściu do gry niektórych zawodników. 

Przede wszystkim w końcu ekipa jest w miarę zdrowa i Finch może testować różne ustawienia. Po drugie dzięki kontuzjom kluczowych graczy, Edwards dostał ogromną szansę na pokazanie się jako opcja nr 1 (nie, nie pomyliłem się). Po trzecie patrzymy kto jest w stanie grać zdeterminowanie o wygraną, gryźć parkiet, a kto tylko udaje.

To, że od pewnego czasu Anthony jest kandydatem do nagrody ROTY to nie jest tylko kwestia kontuzji Balla czy Halliburtona i słabszej konkurencji na dalszych miejscach, tylko prawda jest taka, że AE z każdym meczem pokazuje, że jest godnym rywalem dla w/w dwójki. Owszem dalej jest nieokrzesany, ma straszne problemy z dyscyplina taktyczną (po obu stronach parkietu), ale nie bez powodu insiderzy zaczynają pisać o nim teksty w stylu: "To on może zdominować ligę po LBJu", albo "Minnesota będzie tak mocna, jak mocny będzie AE". 

I coś w tym jest. To, że ten chłopak ma tools i wysoki sufit, było wiadomo już dawno, ale tak samo wiadomo, jak trudno młodym wykorzystywać swój potencjał. Mam jednak wrażenie, ze tak Ball jak i Edwards, pokazują na każdym kroku, że trochę mało wiary mieli niektórzy w tę dwójkę. Ball pokazuje dojrzałość, której starszy brat mógłby mu pozazdrościć a do tego i talent młodziak ma większy. Nie ma żadnych kompleksów, nie chowa sie z rzutem, nie przestawia na defensywę jak starszy brat, pokazuje radość z gry i za to go lubię, a że robi to jeszcze efektywnie - to szacun. 

Niemniej Edwards chyba ostatnio zadziwia jeszcze bardziej i faktycznie pokazuje jak bardzo może dominować ligę w kolejnych latach. Jego łatwość w przedostawaniu się pod kosz, umiejętność rzutu w tłoku, rozpychanie się między centrami robi wrażenie. Osobiście mi w wielu aspektach bardzo przypomina Wade'a (o czym sam Dwyane mówi dosyć otwarcie) i dla Wolves to byłby chyba best case scenario...

 

Wrócę jednak do tekstu o tym dlaczego Sota jest aż tak zależna od rozwoju AE. Moim zdaniem Finch szybko sie zorientował, że mając duet DLO + KAT musi obu kryć defensywnie na boisku. Wprawdzie KAT od 2-3 lat robi w defensywie znaczne postępy, naprawdę poprawił perimeter D, to nigdy nie będzie on typowym silnym rim protectorem i tu bez dwóch zdań musi stawiać na specjalistę w D na pozycji PF/C, który będzie świetnie rotował przy obronie p'n'r i w umiejętny sposób dawał oddech w D KATowi. Problemem Wolves jest to, że zarówno Venderbilt jak i McDaniels nie są graczami dającymi wsparcie w ofensywie (McDaniels może dać więcej ofensywnie, ale brakuje mu fizyczności w defensywie trochę), więc plan tworzenia bardzo zbilansowanej ekipy jak chciał Saunders po prostu nie wypali. 

Z DLO jest jeszcze gorzej, bo on w mojej ocenie, nie daje nawet cienia nadziei na bardziej znaczącą poprawę defensywy (mimo starań w ost. m-cu), więc łatając D na obwodzie, znów ograniczamy ofensywę, gdzie ekipy nawet b.słabe pokazywały jak w prosty sposób eliminować ofensywę Wolves trapując i podwajając tylko 2 graczy" DLo i KATa, bo reszta inteligencją w ofensywie nie grzeszyła. No i tu Finch od razu postawił na Edwardsa, jako ten 3 brakujący element. No i okazało się, że jak podwaja się 2 w/w to Edwards ma b.duzo miejsca i umiejętności idealnie pasujących do penetracji, drives, a nawet zaczął trafiać z open - nie mając na sobie presji z początku sezonu. Chłopak od ASG robi 23,7/5,5/3,2/1,5/0,5 na całkiem dobrych jak na rookie % 45/35/76.... 

To pokazało, że jest kogo rozwijać, a przeciwnicy muszą się na nim też skupiać, co w efekcie może pogorszy trochę jego statystyki do końca sezonu, ale będzie procentować w przyszłości. Druga ważna kwestia, to fakt, że para KAT - AE, jest w perspektywie czasu dużo bardziej efektywna niż DLO-KAT. Towns zaczyna się świetnie rozumieć z AE, cieszy go gra i choć dalej jest liderem tej ekipy, to wie, że bez mocnego AE nic nie osiągnie z Wolves. 

To wszystko tez jakoś zdjęło presje z DLO, który już abstrahując od defensywy, zaufał Finchowi w pewnej zmianie roli na boisku (trochę 6th, trochę SG, trochę PG zaleznie od tego czy Rubio jest obok na boisku) i zaczął grać efektywniej w ofensywie i jeśli zacznie korzystać ze swoich tools w rozgrywaniu to może być nawet efektywnym graczem., a jak nie, to przynajmniej Sota będzie mogła go sensownie sprzedać. 

Widać, że Finch też wie co robi, bo mimo ryzyka utraty picku, chce z tą ekipą powalczyć o zbudowanie tożsamości walczaków. Jak maja przegrać, to nie blowoutem po 3 kwartach, ale bijąc się do końca. Efekty już widać po atmosferze, po kilku wygranych z top ekipami, po tym jak źli byli po ostatniej wysokiej porażce. 

Także mimo wielu przeszkód, coś się zaczyna dziać pozytywnego w tej ekipie, Finch wie co robi, więc i ja musze dalej ufać w The Rosas!

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobrze faktycznie zaczął wyglądać Edwards. Tzn. porównania do Wade'a każdego atletycznego undersized guarda to bzdury (Wade pod względem stylu i poziomu gry to historyczny outlier), ale o ile w pierwszej części sezonu Edwards wyglądał na tier Wisemanów (może będzie coś z niego w przyszłości i słabiutki poziom obecnie), to teraz to już jest long term zdecydowane nr 2 tego draftu, bo w drugiej części sezonu te 24-6-3 na 56 TS% (+30 meczów) to dla nastoletniego rookie bardzo dobry poziom: decision making, atakowanie obręczy i rzut na dużo wyższym poziomie (też w porównaniu do college'u). Pewnie w jakimś momencie zabraknie mu shootingu/playmakingu/size'u/obrony, żeby przejść na jakiś topowy poziom, bo nie wygląda na kogoś, kto miałby wyrobić jakiś elitarny skill w ataku, ale jako, że we wszystkim jest znośny/powinien być znośny wzwyż + jest bardzo dobrym atletą, to Donovan Mitchell (który jako rookie był dwa lata starszy) z większym upsidem, jest pewnie fair porównaniem. Ale to zakładając, że utrzyma te 35% za 3 przy większej próbie i to jego bazowy poziom z jakiego zacznie następny sezon.

Oczywiście przy okazji możliwe, że Wolves skończą na 6. miejscu w loterii i będą mieli 28% szans na obronę picku, ale gdyby im się to udało, to wyglądałoby to naprawdę dobrze. Jako, że to Wolves, to pewnie się nie uda. Ale wiadomo było, że szansą dla Wolves (żadnego organizacyjnego skilla na average poziomie NBA) jest pewnie paddowanie topowych picków i akurat znalezienie się w dobrym miejscu i czasie, top3 tego draftu to mniej więcej taka sytuacja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Wolves chyba myślą ze już maja wystarczająco dobry skład skoro wygrali 6 z 9 ostatnich meczy i pozbawiają siebie wiekszej szansy na obronienie pickow... ta organizacja serio nigdy nie wyjdzie na prostą. Rozumiałbym ze chcą wygrywać gdyby mieli pewny pick, wtedy może rzeczywiście dużej różnicy miedzy 3 a 6 nie ma, ale oni zostaną z niczym w bardzo mocnym drafcie. 

Edytowane przez RonnieArtestics

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.