Skocz do zawartości
lorak

wydarzenia na świecie (poza polską)

Rekomendowane odpowiedzi

17 minut temu, Tecu napisał:

To do Polski już dawno dotarło. 

Według kilku większych redakcji w Polsce wiele do Polski "dotarło". Przynajmniej tak instruuje się ich widzów i czytelników :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, Deltuś napisał:

Według kilku większych redakcji w Polsce wiele do Polski "dotarło". Przynajmniej tak instruuje się ich widzów i czytelników :D

Masz rację, sami to stworzyliśmy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, the_secret napisał:

spi****lenie umysłowe, obrażanie się na cały świat i winienie wszystkich dookoła gdy tylko coś nie pójdzie po ich myśli/ktoś lekko się z nimi nie zgodzi itp

Wypisz, wymaluj PIS. Oblężona twierdza. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, Deltuś napisał:

Wyborcza nagle jest dla Ciebie warta cytowania? 

Wydaje mi się, że możesz mieć problem z jakimiś wyimaginowanymi onymi.

Oni są kłamcami, manipulatorami i wszystko co najgorsze (to takie ułatwienie, bo można absolutnie wszystko na nich zrzucić co złe) a Ty jesteś w porządku (olewanie maseczek w sklepach nie liczymy, bo to wymysł Onych). 

Zbiór Onych złych nie jest zamknięty, bo zawsze może się coś nowego złego zdarzyć, więc można nowych Onych wrzucić. 

Życie jest prostsze 🙂

 

2 godziny temu, the_secret napisał:

obrażanie się na cały świat i winienie wszystkich dookoła gdy tylko coś nie pójdzie po ich myśli/ktoś lekko się z nimi nie zgodzi itp

 

Pasuje do mojej teorii, że w Stanach tego nie wymyślili 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 3.04.2021 o 20:18, Tecu napisał:

Wyborcza nagle jest dla Ciebie warta cytowania? 

Wydaje mi się, że możesz mieć problem z jakimiś wyimaginowanymi onymi.

Oni są kłamcami, manipulatorami i wszystko co najgorsze (to takie ułatwienie, bo można absolutnie wszystko na nich zrzucić co złe) a Ty jesteś w porządku (olewanie maseczek w sklepach nie liczymy, bo to wymysł Onych). 

Zbiór Onych złych nie jest zamknięty, bo zawsze może się coś nowego złego zdarzyć, więc można nowych Onych wrzucić. 

Życie jest prostsze 🙂

Nie mam problem z tymi onymi. Po prostu nie pisz, że MY coś sobie stworzyliśmy. Po prostu ludzie o podobnym do ciebie światpoglądzie bardzo lubią nadużywać słowo MY.: tak, MY polowaliśmy na Żydów, tak, MY jesteśmy współodpowiedzialni za holocaust, tak MY jesteśmy zawistni, zakompleksieni, tak MY jesteśmy nietolerancyjni,. Jak tak opisujesz jakiś swój krąg znajomych to ok masz do tego prawo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawie na linii Rosja-Ukraina, Chińczycy tez prowokują, Iran z Izraelem ostrzeliwują sobie żeglarzy. A pandemia nie zwalnia. Jakoś tak mam wrazenie, ze jak gdzies się zacznie na bogato, to się skończy każdy z każdym jak na porządnej imprezie swingersow.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak tylko dodam że Tajwan jest obecnie najważniejszy, tam jest pewne przedsiębiorstwo (TSMC) która jest najważniejszą firmą na świecie. To coś jak piaski roponośne w czasie kryzysu naftowego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sprawach związanych z TSMC:

Ogólnie w mainstremie nie istnieje w zasadzie temat produkcji półprzewodników, ludzie są nakręcani ponownym podbojem kosmosu przez SpaceX, ewentualnym powrotem na księzyć przez NASA, czy marzeniami Muska o Marsie. To jest grzane w mediach, sztuczna inteligencja mało i rzadko, a jest jeszcze temat tego na czym ta sztuczna inteligencja ma powstać, czyli półprzewodników właśnie.

Przez lata dominowali w produkcji, projektowaniu i miniaturyzacji amerykanie. Producentów zajmujących się produkcją i miniaturyzacją było na świecie wielu, jakoś tak niezauważalnie ta gromadka firm zaczęła się kurczyć. Świat to lekceważył bo wydawało się ze to ten sam przypadek co z produkcja samochodów, słabi wypadają, lub sa połykani. Przez lata liderem był Intel, któremu ewentualnie zagrażał co jakiś cza IBM. Intel jednak dominował i co dwa lata wdrażał nowy proces produkcyjny o wiekszej gęstosc upakowania tranzystorów w jednostce powierzchni. W roku 2015 wypuścili na rynek procesory Broadwell w 14nm. No i 10nm miało być w 2017, obecnie mamy rok 2021 a Intel dalej produkuje wysokowydajne procesory w 14nm (właśnie zadebiutowała architektura Rocket lake).

W czasie gdy Intel stał w miejscu pozostali słabli z wyścigu, lub zupełnie odpadali, po prostu nie będąc w stanie opracowywac technologii dalszej miniaturyzacji. Są jednak dwa wyjątki, Samsung i TSMC. W roku 2019 TSMC rozpoczęło produkcję procesorów Ryzen 3000 dla AMD w technologii 7nm i w tym momencie to oni zostali liderem. Obecnie każdy kto zaprojektuje swój nowy procesor chciałby aby produkowąło go TSMC. Dlatego procesory do telefonów Snapdragon, procesory dla AMD, procesory dla Apple, procesory do najnowszych konsol i wiele innych robi tylko TSMC. Gdyby ta firma znikła jutro Apple staje, AMD staje, Mediateki, Qualcommy i wielu innych stoi, bo nie istnieje zamiennik dla processu produkcyjnego TSMC.

Istnieje tylko substytut w postac Samsunga, tam produkuje Nvidia nie mogąc zamówić w TSMC takiej ilości jakie by chciała, ale obecnie negocjują by za rok nowe karty graficzne robić jednak w TSMC a wypchnąć kogoś "biedniejszego". Skalę desperacji pokazuje zachowanie Intela - zawsze liderował i produkowął tylko dla siebie, a teraz zamiast planować wyprzedzenie TSMC planują nabudowac fabryk produkujących tanio procesory w ich procesie 14nm i ceną zwabić róznych produncentów, a dzieki temu moze zwolnią się moce przerobowe TSMC na których zostana wyprodukowane najlepsze procesory Intela

Świat zachodni zawsze zlecał produkcję "biedakom" jako coś prostego a sam zajmował się projektowaniem, paradoks polega na tym że dziś projektować procki potrafi każdy biedak ale te najbardziej zaawansowane potrafi wykonac tylko jedna firma na świecie. Producent stał się wazniejszy od projektanta

W USA jest panika, bo TSMC produkując może w tych projektach dodawać od siebie co chce, jeśli bedzie miało ochotę, jakieś backdoory, ssytemy szpiegujące itp., świat zachodni jest zdany na łaskę jednej firmy z wyspy w pobliżu chin. Firmy USA domafgaja się wsparcia od rzadu w temacie projektowanie i produkcji procesorów. Znów wychodzi ze "wolny ynek" jest fajny jak dominujemy, jak sie przegrywa to nawet amerykańskie koncerny oczekują interwencji państwowej:

" Podkreślili oni, że dalsze trwanie w takiej sytuacji zagraża też utrzymywaniu przywództwa technicznego USA na Świecie. "

https://twojepc.pl/news41114/Producenci-ukladow-scalonych-z-USA-napisali-list-do-nowego-prezydenta.html

Problem zauważyła KE, Tajwan trzyma, czy razczej jest zalezny od USA, wiec Europa nie ma w zasadzie tam dostępu bo albo chiny albo USA tam będą rządzić, w zwiazku z tym europa jest zmuszona rozwiązac problem samodzielnie i chce sama opracowąc proces produkcji 2nm oraz procesory w tym procesie. Po kwotach mozna poznać skalę problemu i wysiłku:

" W sumie wspólnota chce przeznaczyć na ten cel około 145 miliardów Euro, a prace R&D mają ruszyć niebawem i potrwać około 2-3 lata. Obecnie pod porozumieniem podpisało się siedemnaście państw i niestety na tej liście nie ma Polski. Są natomiast: Belgia, Francja, Niemcy, Chorwacja, Estonia, Włochy, Grecja, Malta, Hiszpania, Holandia, Portugalia, Austria, Słowenia, Słowacja, Rumunia, Finlandia i Cypr.

https://twojepc.pl/news40925/UE-opracuje-technologie-produkcji-mikroprocesorow-i-uklady-w-niej-produkowane.html

Kasa większa niz przy "projektowaniu" ekspedycji na marsa. Nie martwcie sie ze nie ma Polski, nawet 145mld nie wystarczy, bo dyrektywy jedno a możliwosci drugie, zaraz później już było tak:

"Unia sprawdza, jakie są możliwości wytwarzania mikroprocesorów w procesie technologicznym 10 nm, a ostatecznie nawet 2 nm – wynika z wiedzy osób znających sprawę."

czyli już nie koniecznie 2nm ale moze 10 na początek za te 145 miliardów euro

"W budowę europejskiej fabryki mikroprocesorów mogliby być zaangażowani światowi liderzy tego sektora, czyli Tajwan Semiconductor Manufacturing Co. (TSMC) oraz koreański Samsung Electronics Co. – zasygnalizował francuski minister finansów w czasie czwartkowego briefingu."

no i nie koniecznie sami ale może z pomoca inżynierów z Tajwanu i z Korei (bo przeciez nie operatorów koparek) czyli może będzie tak ze sie kupi jakies licencje a nie ze samemu wymyśli
forsal.pl/swiat/unia-europejska/artykuly/8093911,ue-budowa-fabryki-mikroprocesorow-tsmc-samsung.html

Tak oto to nie Tajwan jest wazny, tylko jedna firma co sie na nim znajduje.

Dla przypomnienia jak wyglądają fabryki produkjące procesory kilkanascie lat temu:

 

 

To co widac to produkcja "krzemu" w którym daje się radę zmieścić 8 milionów tranzystorów na milimetrze kwadratowym powierzchni, czyli jakby na ziarnku piasku.

Tajwańczycy robią obecnie 170 milionów na mm2, za rok uruchamiają 250mln na mm2.

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, darkonza napisał:

https://forsal.pl/swiat/chiny/artykuly/8135653,wojna-chin-z-tajwanem-moze-sie-zaczac-wczesniej-niz-sie-wydaje.html

Ale trą kolanami żeby tak się stało, chcieliby przywalić z całej pety chińczykom ale przecież trzeba jakiś powód mieć

biedni chińczycy, oni przecież dobrzy są i chcą tylko pomóc Tajwanowi tak jak pomogli HongKongowi

ale tak masz troche racji, widać od kilku miesięcy, że elity Globalistycznego Imperium Amerykańskiego chcą konfliktu z Chinami, głównie po to żeby odwrócić uwagę od własnego skorumpowania

 

a zmieniając temat to jakoś od dwóch tygodni trwa proces Dereka Chauvina oskarżonego o zabójstwo św. George'a Floyda https://anncoulter.com/2021/04/07/minneapolis-vs-the-evidencex/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
22 minuty temu, the_secret napisał:

biedni chińczycy, oni przecież dobrzy są i chcą tylko pomóc Tajwanowi tak jak pomogli HongKongowi

Nigdzie nie mówię ze dobrzy, ale ostatnio szukam powodów czemu my w Europie nie mówimy po chińsku od XIV wieku gdy różnica potencjałów była dramatyczna i wyszło mi ze to właśnie przez "dobroć" wpojoną chińczykom przez Konfucjusza:

"W niemal wszystkich państwach zorganizowanych na ideach konfucjańskich stale występowała niechęć do działań zbrojnych. Działania te, z natury rzeczy są bowiem zalążkiem chaosu i jako takie zawsze burzą niebiański spokój. We wszystkich państwach konfucjańskich uważano więc, że sprawy związane z wojskowością stanowią zło konieczne. Żołnierze w tych krajach stanowili zawsze najniższą grupę społeczną, zaś kierowanie do służby wojskowej było traktowane jak wielkie nieszczęście. Większość elit urzędniczych trzymała się od spraw wojskowości z dala, zaś wyznaczenie wyższego urzędnika na dowódcę wojsk było traktowane jak rodzaj kary.

Państwa konfucjańskie starały się zastępować jak najczęściej działania zbrojne działaniami dyplomatycznymi – starając się albo zjednać sobie wrogów, albo ich ze sobą skłócić. Z działań zbrojnych z kolei preferowano budowanie i bronienie fortyfikacji oraz wystawianie olbrzymich, ale słabo uzbrojonych i wyszkolonych armii obronnych, które same nie były zdolne do kontrataku i zwykle stawały się bezbronne w obliczu najeźdźców, zwłaszcza gdy ci stosowali nowe, nieznane wcześniej uzbrojenie i techniki walki."

https://pl.wikipedia.org/wiki/Konfucjanizm#Niechęć_do_działań_zbrojnych

https://pl.wikipedia.org/wiki/Konfucjanizm#Konfucjanizm_oficjalną_ideologią_państwową_Chin_(i_państw_powstałych_na_ich_terenie)_136_p.n.e.

" Z tego rodzaju koncepcji wywodzi się zaproponowana przez Konfucjusza struktura idealnego państwa, w pełni zgodnego w jego mniemaniu z niebiańskim porządkiem. Jakkolwiek na przestrzeni dziejów koncepcja ta ewoluowała, jej podstawowe zręby są do dzisiaj obecne w sposobie myślenia np. współczesnych chińskich komunistów. "

https://pl.wikipedia.org/wiki/Konfucjanizm#Koncepcja_organicznego_państwa

Edytowane przez darkonza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, darkonza napisał:

Nigdzie nie mówię ze dobrzy, ale ostatnio szukam powodów czemu my w Europie nie mówimy po chińsku od XIV wieku gdy różnica potencjałów była dramatyczna i wyszło mi ze to właśnie przez "dobroć" wpojoną chińczykom przez Konfucjusza:

"W niemal wszystkich państwach zorganizowanych na ideach konfucjańskich stale występowała niechęć do działań zbrojnych. Działania te, z natury rzeczy są bowiem zalążkiem chaosu i jako takie zawsze burzą niebiański spokój. We wszystkich państwach konfucjańskich uważano więc, że sprawy związane z wojskowością stanowią zło konieczne. Żołnierze w tych krajach stanowili zawsze najniższą grupę społeczną, zaś kierowanie do służby wojskowej było traktowane jak wielkie nieszczęście. Większość elit urzędniczych trzymała się od spraw wojskowości z dala, zaś wyznaczenie wyższego urzędnika na dowódcę wojsk było traktowane jak rodzaj kary.

Państwa konfucjańskie starały się zastępować jak najczęściej działania zbrojne działaniami dyplomatycznymi – starając się albo zjednać sobie wrogów, albo ich ze sobą skłócić. Z działań zbrojnych z kolei preferowano budowanie i bronienie fortyfikacji oraz wystawianie olbrzymich, ale słabo uzbrojonych i wyszkolonych armii obronnych, które same nie były zdolne do kontrataku i zwykle stawały się bezbronne w obliczu najeźdźców, zwłaszcza gdy ci stosowali nowe, nieznane wcześniej uzbrojenie i techniki walki."

https://pl.wikipedia.org/wiki/Konfucjanizm#Niechęć_do_działań_zbrojnych

https://pl.wikipedia.org/wiki/Konfucjanizm#Konfucjanizm_oficjalną_ideologią_państwową_Chin_(i_państw_powstałych_na_ich_terenie)_136_p.n.e.

" Z tego rodzaju koncepcji wywodzi się zaproponowana przez Konfucjusza struktura idealnego państwa, w pełni zgodnego w jego mniemaniu z niebiańskim porządkiem. Jakkolwiek na przestrzeni dziejów koncepcja ta ewoluowała, jej podstawowe zręby są do dzisiaj obecne w sposobie myślenia np. współczesnych chińskich komunistów. "

https://pl.wikipedia.org/wiki/Konfucjanizm#Koncepcja_organicznego_państwa

Odważne stwierdzenie, biorąc pod uwagę, że jakoś 5 na 6 najkrwawszych wojen w historii to wojny chińskie, a ogółem Chińczycy brali udział we wszystkich 7 najkrwawszych wojnach w historii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W państwie co ma 10 milionów wojny muszą być mniej krwawe niż w państwie co ma 1000 milionów.

My też uczestniczyliśmy w bardzo krwawej wojnie (z naszego punktu widzenia) w 1939-1945 ale to nie ma w zasadzie nic wspólnego z naszą agresywnością

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, darkonza napisał:

W państwie co ma 10 milionów wojny muszą być mniej krwawe niż w państwie co ma 1000 milionów.

My też uczestniczyliśmy w bardzo krwawej wojnie (z naszego punktu widzenia) w 1939-1945 ale to nie ma w zasadzie nic wspólnego z naszą agresywnością

Jeśli byłaby to wojna domowa, to raczej już miało to dużo wspólnego z naszego agresywnością

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, RappaR napisał:

Jeśli byłaby to wojna domowa, to raczej już miało to dużo wspólnego z naszego agresywnością

Ze względu na liczebność populacji chiny możemy uznać ze każda wojna w Europie była wojna domową, a jak w wojnie domowej uczestniczyły całe chiny, to w Europie odpowiednikiem sa tylko wojny światowe pierwsza i druga, no i teraz można porównywać ilości ofiar, bo w końcu skala zbliżona.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, darkonza napisał:

Ze względu na liczebność populacji chiny możemy uznać ze każda wojna w Europie była wojna domową, a jak w wojnie domowej uczestniczyły całe chiny, to w Europie odpowiednikiem sa tylko wojny światowe pierwsza i druga, no i teraz można porównywać ilości ofiar, bo w końcu skala zbliżona.

A dlaczego nie wojna trzydziestoletnia, wojna 7letnia, wojna o sukcesję austriacką, wojna stuletnia, wojny włoskie, wojny napoleońskie czy spór o inwestyturę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Nie no ok, wszystkie, chodzi mi tylko o skale. Rozpatrując ilośc ofiar należy brać pod uwagę wielkosc kraju i populacji.

No i stabilność tego kraju, ten Konfucjusz  którego nauki są bliskie jezusowych (z wyjątkiem odnoszenia do sił nadprzyrodzonych) to wiemy w którym roku sie urodził, w którym zmarł, jest o nim sporo zachowanych źródeł mimo ze za życia podobnie jak Jezus sukcesu nie osiągnął. Na Jezusa dowody sa mikre (ze świeckiego punktu widzenia) , na Konfucjusza niepodważalne mimo że żył 500 lat wcześniej. Jak tam chińczycy nie wojowali ze sobą to wiedza o tamtych czasach u nich jest dużo pewniejsza niż w Europie, moim zdaniem dowodzi ich duzej cywilizacyjno/kulturalnej przewagi nad Europą która zaliczyła wieki średnie.

 

 

Edytowane przez darkonza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, darkonza napisał:

Nie no ok, wszystkie, chodzi mi tylko o skale. Rozpatrując ilośc ofiar należy brać pod uwagę wielkosc kraju i populacji.

No i stabilność tego kraju, ten Konfucjusz  którego nauki są bliskie jezusowych (z wyjątkiem odnoszenia do sił nadprzyrodzonych) to wiemy w którym roku sie urodził, w którym zmarł, jest o nim sporo zachowanych źródeł mimo ze za życia podobnie jak Jezus sukcesu nie osiągnął. Na Jezusa dowody sa mikre (ze świeckiego punktu widzenia) , na Konfucjusza niepodważalne mimo że żył 500 lat wcześniej. Jak tam chińczycy nie wojowali ze sobą to wiedza o tamtych czasach u nich jest dużo pewniejsza niż w Europie, moim zdaniem dowodzi ich duzej cywilizacyjno/kulturalnej przewagi nad Europą która zaliczyła wieki średnie.

Konfucjusz pochodzi z centrum, Jezus z zadupia. Bliżej go chyba porównywać do Platona czy Arystotelesa.

Skala wojen chińskich była ogromna, podobnie jak ich próby podboju sąsiadów. Problem z tym, że po prostu byli beznadziejni w walce i nie potrafili się uczyć.

Mongołowie raz zaatakowali Europę Zachodnią i spustoszyli Węgry. Kiedy próbowali ponownie zaatakować Węgry 3-krotnie większymi siłami, zostawili do 100 tysięcy poległych. A walczyli z samymi Węgrami. Jednocześnie zdołali podbić całe Chiny.

Chiny wielokrotnie próbowały podbić Wietnam, Tybet, Koreę, Mongolię - ich problem to nie pacyfizm, a nieefektywność.

Swoją drogą ewangelię odrzucasz, a przekazy ustne uczniów Konfucjusza uważasz już za bezsporne. Śmiesznie trochę :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, RappaR napisał:

Skala wojen chińskich była ogromna, podobnie jak ich próby podboju sąsiadów. Problem z tym, że po prostu byli beznadziejni w walce i nie potrafili się uczyć.

Jeśli wierzyć wikipedii to masz tam odpowiedź czemu byli beznadziejni, po prostu wojskowi byli uosobieniem szambonurków, chińczycy gardzili wojaczka i wojskowością, więc musieli być w tym słabi. Gdyby wszyscy tak podchodzili do wojaczki to wszyscy byliby słabi i podboje by sie po prostu nikomu nie udawały. Jednak w innych krajach wojskowi to była elita.

4 minuty temu, RappaR napisał:

Swoją drogą ewangelię odrzucasz, a przekazy ustne uczniów Konfucjusza uważasz już za bezsporne. Śmiesznie trochę :)

Nic nie uważam za bezsporne.

Nie ma dla mnie znaczenia czy te wszystkie powiedzienia pochodza od konfucjusza czy nie, ważne ze on zapoczątkował ten kierunek, wiemy ze próbował wpłynąc swoimi naukami na władców no i mamy pewnosc ze istniał.

Tego się nie da (ze świeckiego punktu widzenia) powiedzieć o Jezusie ponieważ on w świeckich dokumentach nie jest zauważalny adekwatnie do roli jaką miał spełnić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.