Skocz do zawartości
wiLQ

Regulamin Lig Roto

Rekomendowane odpowiedzi

kilka spraw ode mnie - tak poważniej - z uwagi na prestiż wiLQ, który robi fantastyczną robotę, więc pewnie się angażuje, więc pewnie się może ciut denerwować, a bardzo cenię Jego wkład oraz żelazną logikę wykładanych poglądów. postaram się nie odnosić do konkretnej sprawy a do ogólnego problemu (którego istnienie chciałem podkreślić wyrzuceniem gracza na FA, ale problemu sygnalizowanego również w innych ligach)

 

1. JA WYRAŹNIE UMOTYWOWAŁEM trejd ze Sławkiem zanim poszło veto, ale nie uważam że jest to konieczne, jest to fajne, ja to robię (choć też niektóre motywy przemilczam, żeby nie zdradzać się w kolejnych negocjacjach), ale czasem ktoś nie ma czasu albo ma swoje strategie, których nie ma obowiązku ujawniać

2. veto w jakiś sposób powinno być argumentowane - czyli wciskam veto i idzie PW do komisza ligi z krótkim wyjaśnieniem i WSKAZANIEM KTÓRĄ STRONĘ UWAŻAM ZA POSZKODOWANĄ A KTÓRĄ ZA WYGRANĄ

3. wszelkie propozycje z kontrofertami itp. uważam za zbyt skomplikowane i chybione z uwagi na różne strategie (teoretycznie nawet jeśli wymiana jest bardzo nierówna, to nawet w grupie 5 osób może nie znaleźć się wymiana równiejsza, a już na pewno nie musi być równiejsza dla niedoszłych kontrahentów) oraz różne postrzeganie wartości graczy, teoria względności

4. dla mnie sensowna opcja to taka, która w sumie się wydarzyła poniekąd, jest veto, trejd zatrzymany, komisz sprawdza w PW  zgodność co do bilansu i oceny poszkodowanych/zyskujących (czyli wszystkie veta muszą być w tę samą stronę), przeprowadza dyskusję na forum (ankietę? za dużo roboty?) i sam albo podtrzymuje veto albo uchyla z braku przekonujących argumentów (lub wyraźnych głosów innych GMów - powiedzmy, że każdy głos uznający że dla niego wymiana jest względnie ok, anuluje jedno veto)

 

chyba że veto uważamy nie za narzędzie służące do zapewnienia uczciwej i sprawiedliwej walki, wykluczeniu wałków (oraz ochronie nowicjuszy w ligach dynasty/keeper) ale za narzędzie gry, które pozwala vetować trejdy sensowne dla obu stron i tym samym zagrażające pozostałym 13 GMom...

tylko wtedy nastąpi psucie zabawy i dobrze, że Organizator rozgrywek nie chce do tego dopuścić

 

Ceterum censeo Karthaginem delendam esse, matek to leszcz, bulek to stalin, mac (te wygibasy z IL slot żeby przeszedł trejd Reke-Monroe to rzeczywiście robił, potwierdzam i ja bym cofnął do stanu poprzedniego) i Wałęsa są w porządku, choć nie czytają książek...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

QAS po tym poscie dostal bana...?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli uwazasz, ze ludzie beda sie bardziej sugerowac haslem "weto" niz postem zjezdzajacym wymiane?

Uważam, że opinia, a decyzja (obarczona wieloma działaniami) to oddzielne rzeczy i choć skorelowane, nie oznaczają tego samego. Możesz komuś odradzać wyjscia na dwór bo pada, wieje i jest zimno, ale sam możesz pójść na zew, prawda?

 

Eee yyyyy, ale tu bedzie widac tych cwaniakow...

No i? W naszych głosowaniach też ich było widać (patrz choćby today-tommorow, slot IL, C/UTL) i jakoś im to nie przeszkadzało...

Przeciez takie akcje z umawianiem sie latwiej przeprowadzic przy anonimowym glosowaniu!

A jak niby mieliby to robić w obecnej formie wetowania na yahoo?

Wg mnie wymieniles wiele wyjatkow kiedy nie bedzie **wielu** ofert na stole, ale w zadnym z nich w skali ligi nie byloby to zero!

wiLQ ja rozumiem idealistyczne podejście, ale popłynąłeś teraz na maxa... Ja grając tutaj z reguły widze sytuacje gdzie 1/3 GM w lidze w ogóle sie nie wymienia i nie odpisuje na propsy, 1/3 w cudowny sposób daje radę raz w sezonie coś zaproponować, a 1/3 jest aktywna w temacie co nie zawsze przynosi skutek wielu wymian,ale próbują. Teraz Ty twierdzisz, że w 2 dni wszyscy się stawią na baczność i zaczną wysyłać propsy, żeby Ci udwodnić, że LBJ jest więcej warty niż Jeff Green? Jaja sobie robisz z nas czy z samego siebie? Rozumiem spaczenie grą w I lidze, ale Twoje odrealnienie w tym momencie jest nieprawdopodobne wręcz ;)

 

Przeciez tu nie chodzi o negocjowanie zwyklych wymian tylko przebijanie w Twojej ocenie skandalicznie nierownej. Przy wetowalnym propsie LeBron za FAsa nie jest skomplikowane ani czasochlonne sklecenie czegos lepszego.

Może dla Ciebie nie jest, ale ja nie będę (i podejrzewam wielu innych też nie) ślęczeć nad analizą kupna LBJ, który nie jest Ci potrzebny do Twojej strategii...

 

Zaden, tylko to zwykle nic nie daje.

Kilka postów wyżej pisałeś, że dyskusja zazwyczaj zaczyna się po wecie - więc się zdecyduj ;) Bo skoro niktnie pisze przed wetem, to skąd wiesz, że nie działa?

 

Jaki idealny system weta? Po prostu mniej zepsuty niz aktualny... skoro co roku mamy te same dyskusje jak to naprawic to chyba jednak mozna cos poprawic, nie?

Niby dlaczego? Bo ktoś się obraził na zabawki w piaskownicy i zaczął je wyrzucać na zew.? A tłumaczył swój deal wcześniej? Proponował gracza innym?

Ja rozumiem jak ktoś jest wkurwiony bo ciągle ktoś mu blokuje deal, ale szczerze - jeśli 5 graczy 1 ligi 2 razy wetuje próbę dealu kontrowersyjnego gracza za np. kontuzjowanego to jest gdzieś problem - ale nie w regulaminie.

- albo deale są naprawdę lewe dla jednej ze stron

- albo 5 top GM nie zna się na grze

- albo grupa osób kogoś bardzo nie lubi...

2 pierwsze odpowiedzi są oczywiste, a trzecia... no cóż regulamin tego i tak nie zmieni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale żenada... umówiliśmy się przed sezonem na grę z danymi zasadami. Nie pierwszy raz poszło weto, które tak naprawdę było bezsensowne. Nie ma natomiast w tej chwili znaczenia, jakie były pobudki wetujących, bo zasady ustaliliśmy wcześniej. Wymieniający powinni to przyjąć na klatę, a nie się obrażać.

 

Inna sprawa, że warto się zastanowić nad zmianą zasad weta, co ja przykładowo już proponowałem kilkakrotnie (weto na forum + konieczność uzyskania 8 głosów przeciw, by zablokować wymianę).

 

Żadne opcje z porównywaniem i słaniem dodatkowych ofert nie mają prawa bytu, ponieważ ocena wymiany i jej zasadności jest bardzo bardzo bardzo subiektywna. Żadnych rankingów, po prostu każdy ma 1 głos i może go użyć jak chce. Problemy u nas wynikają z tego, że wystarczy nędzne 5 głosów, by weto przeszło, co zazwyczaj wygląda tak, że jeśli tylko ktoś zadeklaruje na forum, że zawetował, to znajdzie się 4 innych GMów, którzy z jakiegoś powodu zrobią to samo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiepska analogia bo w tym przypadku checi do zmian byly i sa spore, ale brakowalo rozwiazania zadowalajacego wiekszosc. Przeciez odnosnie prawie wszystkich punktow nie ma corocznych debat o zmianie.

Na razie nie ma, ale skoro mamy wielką skłonność do odkurzania spraw które zostały załatwione, to można zrobić histerię o dosłownie wszystko.

Daily - Tomorrow.

Statystyki

Waiver rules

Trade deadline

Wielkości rosterów

 

To tylko kwestia woli zeby rozgrzać atmosferę wokół dowolnego punktu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jak niby mieliby to robić w obecnej formie wetowania na yahoo?

Na privie. Jesli uznajesz zmowe za kluczowy problem to ja wole opcje gdzie to widac niz nie widac.

 

wiLQ ja rozumiem idealistyczne podejście, ale popłynąłeś teraz na maxa... Ja grając tutaj z reguły widze sytuacje gdzie 1/3 GM w lidze w ogóle sie nie wymienia i nie odpisuje na propsy, 1/3 w cudowny sposób daje radę raz w sezonie coś zaproponować, a 1/3 jest aktywna w temacie co nie zawsze przynosi skutek wielu wymian,ale próbują. Teraz Ty twierdzisz, że w 2 dni wszyscy się stawią na baczność i zaczną wysyłać propsy, żeby Ci udwodnić, że LBJ jest więcej warty niż Jeff Green? Jaja sobie robisz z nas czy z samego siebie? Rozumiem spaczenie grą w I lidze, ale Twoje odrealnienie w tym momencie jest nieprawdopodobne wręcz ;)

Może dla Ciebie nie jest, ale ja nie będę (i podejrzewam wielu innych też nie) ślęczeć nad analizą kupna LBJ, który nie jest Ci potrzebny do Twojej strategii...

Żadne opcje z porównywaniem i słaniem dodatkowych ofert nie mają prawa bytu, ponieważ ocena wymiany i jej zasadności jest bardzo bardzo bardzo subiektywna. Żadnych rankingów, po prostu każdy ma 1 głos i może go użyć jak chce. Problemy u nas wynikają z tego, że wystarczy nędzne 5 głosów, by weto przeszło, co zazwyczaj wygląda tak, że jeśli tylko ktoś zadeklaruje na forum, że zawetował, to znajdzie się 4 innych GMów, którzy z jakiegoś powodu zrobią to samo.

Zapomnijcie o tej opcji i rozwazcie propozycje bez niej.

To mial byc dodatkowy argument slusznosci wetowania, ale jesli uwazacie, ze sie nie sprawdzi to trudno.

 

Kilka postów wyżej pisałeś, że dyskusja zazwyczaj zaczyna się po wecie - więc się zdecyduj ;) Bo skoro niktnie pisze przed wetem, to skąd wiesz, że nie działa?

Bo chociazby tak bylo w I przy ostatniej aferze.

 

Niby dlaczego? Bo ktoś się obraził na zabawki w piaskownicy i zaczął je wyrzucać na zew.? A tłumaczył swój deal wcześniej?

TAK!

 

2 pierwsze odpowiedzi są oczywiste, a trzecia... no cóż regulamin tego i tak nie zmieni.

Wlasnie bardzo sie zmieni przy zwiekszeniu minimalnego progu do zawetowania.

 

Ale żenada... umówiliśmy się przed sezonem na grę z danymi zasadami. Nie pierwszy raz poszło weto, które tak naprawdę było bezsensowne. Nie ma natomiast w tej chwili znaczenia, jakie były pobudki wetujących, bo zasady ustaliliśmy wcześniej. Wymieniający powinni to przyjąć na klatę, a nie się obrażać.

Przeraza mnie z jakim spokojem napisales ten fragment...

Dla mnie najwieksza zenada jest, ze mogles napisac takie zdanie i bylo ono prawdziwe.

 

Inna sprawa, że warto się zastanowić nad zmianą zasad weta, co ja przykładowo już proponowałem kilkakrotnie (weto na forum + konieczność uzyskania 8 głosów przeciw, by zablokować wymianę).

... na co przeciez wlasnie pozwala omawiana propozycja ;-) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zapomnijcie o tej opcji i rozwazcie propozycje bez niej.

To mial byc dodatkowy argument slusznosci wetowania, ale jesli uwazacie, ze sie nie sprawdzi to trudno.

Otóż to. Na początku trzeba się zastanowić czy warto zwiększać liczbę głosów potrzebnych do weta.

Później można dyskutować do ilu głosów i w jaki sposób - jawny czy tajny.

Zawsze można też spróbować wysłać petycje do Yahoo, żeby umożliwili zmianę liczby wetujących, przecież dla nich technicznie to nie powinno stanowić wielkiego problemu.

 

Prawda. Czy to wystarczajaca obawa, ze bys preferowal tajne glosowanie nad jawne?

Jeszcze niedawno powiedziałbym, że nie, ale po tym co dzieje się w I lidze zaczynam mieć wątpliwości ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo chociazby tak bylo w I przy ostatniej aferze.

TAK!

Czyli raz ktoś to zrobił, nie wyszło, rzucam zabawki, pi****le, wychodzę z piaskownicy? Rozumiem, że jak by wg "nowych" zapisów się tak wydarzyło, to co byś powiedział?

 

Wlasnie bardzo sie zmieni przy zwiekszeniu minimalnego progu do zawetowania.

Od 2 lat ta sama dyskusja - a prawda jest taka, że wprowadzenie weta już przy 7 głosach generalnie oznacza brak weta. Robiłem analizę lig na poszczególnych szczeblach, ilość botów, ludzi bez aktywności itd. - ale wystarcza 1 deal nie po myśli GM i temat wraca jak boomerang. Decyzja jest prosta - albo gramy bez weta (wg mnie chyba tylko w I lidze ma to sens), albo z obecnym. Gadanie, że ktoś uzdrowi ten zapis cudownym pomysłem, to jak obietnice polityków. Bardzo "szczere" i "górnolotne" ale w 99% bez pokrycia ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Człowieka chwilę nie ma i do przeczytania kilka stron w każdym wątku...

Nie pamiętam kiedy ostatnio tak "żyło" to forum :)

 

Mnie zastanawia jedna sprawa. Po co szukamy jakichś dodatkowych rozwiązań.

Yahoo! daje 2 możliwości na dziś.

- Weto GMów - 5gm wciska przycisk i nie ma wymiany. Moim zdaniem kur..sko słaba opcja :)

- Weto komisarza - można tę opcję uznać za opcję brak weta - w żadnym wypadku nie ma weta, a komisarz by jej tylko używał gdyby któryś GM zgłosił, że się pomylił. W ostatnich sezonach widziałem, że taka zgłoszona pomyłka zdarzyła się tu już chyba 4czy5 krotnie.

 

Ankieta -

2 opcje do wyboru, weto(c***owa opcja jak dotychczas) lub brak weta. Przecież można to poddać pod głosowanie. Zagrajmy tak następny sezon jak zostanie przegłosowane. Jak nie wypali będzie kolejna burza kolejne głosowanie i tak w kółko :) A może nie zostanie to przegłosowane...?

 

 

Jest jeszcze jedna sprawa, która mnie irytuje. Ankiety tylko we wrześniu. Co za debilny pomysł... Czemu nie możemy zrobić jej teraz ? Teraz jest największa aktywność! Jak ktoś z głosujących nie potwierdzi udziału we wrześniu to jego głoś się usunie. Jak ktoś zmieni zdanie to też będzie miał na to czas we wrześniu, nowi sobie też zagłosują we wrześniu. 

Dodatkowo jak widać forum żyje przez takie sporne sprawy :) jak będzie wisiała taka ankieta dłuższy czas na forum (i np. będzie wynik na styku) to i forum będzie "żyło" :) a tak za chwilę dyskusje umrą aż do Trade dedline i potem na chwilę znów podyskutujemy i znów cisza do końca sezonu :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zawsze można też spróbować wysłać petycje do Yahoo, żeby umożliwili zmianę liczby wetujących, przecież dla nich technicznie to nie powinno stanowić wielkiego problemu.

Technicznie to na pewno proste, ale skoro tygodniami debatuja nad zmiana jednej pozycji zawodnika...

 

 

Czyli raz ktoś to zrobił, nie wyszło, rzucam zabawki, pi****le, wychodzę z piaskownicy? Rozumiem, że jak by wg "nowych" zapisów się tak wydarzyło, to co byś powiedział?

Przeciez to nie byl pierwszy przypadek!

Czy to tylko moje doswiadczenie, ze generalnie ludzie wetuja bez uwzgledniania wyjasnien zainteresowanych?

 

Od 2 lat ta sama dyskusja - a prawda jest taka, że wprowadzenie weta już przy 7 głosach generalnie oznacza brak weta.

Skoro jest ono naduzywane to przeciez lepsze rozwiazanie!

Trzeba wyszukac gdzie jest ta granica, ze zwykle trejdy przechodza, a tylko te najbardziej skandaliczne sa blokowane. Moze to nie 7, a 6, ale na pewno nie 5 ktore mamy obecnie.

 

Robiłem analizę lig na poszczególnych szczeblach, ilość botów, ludzi bez aktywności itd. - ale wystarcza 1 deal nie po myśli GM i temat wraca jak boomerang. Decyzja jest prosta - albo gramy bez weta (wg mnie chyba tylko w I lidze ma to sens), albo z obecnym. Gadanie, że ktoś uzdrowi ten zapis cudownym pomysłem, to jak obietnice polityków. Bardzo "szczere" i "górnolotne" ale w 99% bez pokrycia ;)

Co jest cudownego w obietnicach zwiekszenia progu minimum????

Przeciez to jest oczywisty mechanizm, ze im wiecej potrzeba tym mniej bedzie wet. 

 

Jest jeszcze jedna sprawa, która mnie irytuje. Ankiety tylko we wrześniu. Co za debilny pomysł... Czemu nie możemy zrobić jej teraz ? Teraz jest największa aktywność! Jak ktoś z głosujących nie potwierdzi udziału we wrześniu to jego głoś się usunie. Jak ktoś zmieni zdanie to też będzie miał na to czas we wrześniu, nowi sobie też zagłosują we wrześniu.

Z trzech powodow:

- co roku kilkanascie-kilkadziesiat[!!] osob rezygnuje/olewa, wiec bez sensu zeby decydowaly one o przepisach na przyszly rok. Usuwanie tylu glosow z ankiety to niebezpieczna i abstrakcyjna koncepcja.

- wrzesien to jedyny moment w rozgrywkach gdy wszyscy musza wejsc na forum. W sezonie mozna calkiem ignorowac ta forme bo gra toczy sie na Yahoo. Piszesz o najwiekszej aktywnosci teraz, ale to przeciez generuje kilka osob na krzyz, a nie 150, ktore bierze udzial.

- poprzedni watek o wetach wisial dlugo [bodaj od stycznia do wrzesnia] i niewiele to pomoglo, wiec ta teoria wcale nie jest prawdziwa.

Edytowane przez wiLQ

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem stosunkowo świezy ale uważam, że wymiany powinny byc blokowane przez Komisza ligi. Na zasadzie GM-owie zgłaszaja veto z uzasadnieniem czy tu czy na yahoo bez znaczenia a Komisz ewentualnie anuluje Trade jedynie w przypadku ewidentnych wałków. Moim zdaniem ma to większe znaczenie w niższych ligach gdzie ktoś prób kombinacji a zwłaszcza rezygnujacych szybko GM-ów jest pewnie najwięcej.

Natomiast anulowanie wymian  czy to przez 5 czy 7 głosów uważam za bezsensowne zwłaszcza w pierwszej lidze gdzie graja ludzie którys rok z rzedu i maja o tym spore pojęcie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem stosunkowo świezy ale uważam, że wymiany powinny byc blokowane przez Komisza ligi. Na zasadzie GM-owie zgłaszaja veto z uzasadnieniem czy tu czy na yahoo bez znaczenia a Komisz ewentualnie anuluje Trade jedynie w przypadku ewidentnych wałków.

Wszystko pięknie, ale zdefiniuj jeszcze "ewidentny wałek" oraz przy ilu głosach managerów komisz będzie mógł zareagowac, a przy ilu będzie musiał i bedziemy w domu :smile:

Edytowane przez Leszczur

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie to tylko transakcje ewidentnie z kosmosu typu LBJ za Denga etc.

Uważam, że po to jest Komisz żeby to rozstrzygał i wskazywał, ze to jest ok lub nie. Przewaznie są to ludzie z jakims doświadczenie w fantasy wiec powinni czuć co jest z duchem gry a co nie, jeśli ma watpliwosci może ewentualnie zapytać o zdanie aktywnych graczy z innych lig zeby było bezstronnie.

Wymiany typu tej z I ligi o której się tyle pisze i jej zablokowanie uważam za unaocznienie, że veto w obecnej formie nie słuzy do tego czego powinno.

Pomijam to co działo się dalej bo to juz farsa ale sam Trade i jego veto uważam ze cos co może wypaczyc wynik gry i tyle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uważam, że po to jest Komisz żeby to rozstrzygał i wskazywał, ze to jest ok lub nie. Przewaznie są to ludzie z jakims doświadczenie w fantasy wiec powinni czuć co jest z duchem gry a co nie, jeśli ma watpliwosci może ewentualnie zapytać o zdanie aktywnych graczy z innych lig zeby było bezstronnie.

Wymiany typu tej z I ligi o której się tyle pisze i jej zablokowanie uważam za unaocznienie, że veto w obecnej formie nie słuzy do tego czego powinno.

Widzisz, w I lidze grają w tej chwili same osoby o dużym i bardzo dużym doświadczeniu w fantasy. Prawdopodobnie każdy z nich grając w III czy IV lidze byłby najlepszym kandydatem na komisza. A jednak pięć z tych osób zablokowało calkiem równą (wg Ciebie) wymianę. Dalej chcesz zostawić rozstrzyganie trejdów jednej osobie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem to kwestia czy Komisz będzie w stanie oddzielić swoje interesy jako gracza od obowiązków Komisza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem to kwestia czy Komisz będzie w stanie oddzielić swoje interesy jako gracza od obowiązków Komisza

I na pewno będą przypadki w których będzie to możliwe, jak i te w których nie będzie.

W chwili gdy pojawi się nawet cień wątpliwości - natychmiast podniosą się protesty i sugestie oddania władzy w ręce ludu. I wrócimy do tej samej rozmowy. :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tylko jedna uwagę: niektórzy piszą że weto może mieć znaczny wpływ na wyniki w lidze. To prawda, ale czy nierówna (w ocenie niektórych bardzo nierówna) wymiana nie działa przypadkiem tak samo?

 

Sam fakt że ktoś jest świadomy wartości wymiany, nie musi oznaczać że nie ma tam nadużycia i poza wetem nie ma narzędzia które by chroniło pozostałych graczy. Choć z zasady każdy gra o jak najwyższe miejsce, to w pewnym momencie przychodzi czas kiedy z dużym prawdopodobieństwem wiadomo że ktoś spadnie z ligi (kontuzje, zły draft, brak czasu - powodów może być wiele). Wtedy jest dosyć łatwo o deal z kolegą który już się pogodził z wynikiem - i nie musi być to wymiana LBJ za Denga, może być Dragic za Paytona, gdzie FG, 3p zdecydują o czyims sukcesie.

 

Wysłane z mojego XT1092 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tylko jedna uwagę: niektórzy piszą że weto może mieć znaczny wpływ na wyniki w lidze. To prawda, ale czy nierówna (w ocenie niektórych bardzo nierówna) wymiana nie działa przypadkiem tak samo?

 

Sam fakt że ktoś jest świadomy wartości wymiany, nie musi oznaczać że nie ma tam nadużycia i poza wetem nie ma narzędzia które by chroniło pozostałych graczy. Choć z zasady każdy gra o jak najwyższe miejsce, to w pewnym momencie przychodzi czas kiedy z dużym prawdopodobieństwem wiadomo że ktoś spadnie z ligi (kontuzje, zły draft, brak czasu - powodów może być wiele). Wtedy jest dosyć łatwo o deal z kolegą który już się pogodził z wynikiem - i nie musi być to wymiana LBJ za Denga, może być Dragic za Paytona, gdzie FG, 3p zdecydują o czyims sukcesie.

 

Wysłane z mojego XT1092 przy użyciu Tapatalka

Chwila, w której nie trzeba się rozwodzić, by właściwie sformułować swoją myśl.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie to tylko transakcje ewidentnie z kosmosu typu LBJ za Denga etc.

 

Myślę, że w ocenie weta wszyscy różnimy się nie tym, czy je stosować, tylko w ilu ruchach można wymienić LBJ na Denga...

Ja tylko jedna uwagę: niektórzy piszą że weto może mieć znaczny wpływ na wyniki w lidze. To prawda, ale czy nierówna (w ocenie niektórych bardzo nierówna) wymiana nie działa przypadkiem tak samo?

 

Powinniśmy zrobić mały eksperyment i zagrać 14 zwolenników weta na 1 przeciwnika weta i pokazać, ze niezależnie od tego, co zrobi możemy się bez weta tak powymieniać, że w pierwszej trójce nie skończy nigdy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tylko jedna uwagę: niektórzy piszą że weto może mieć znaczny wpływ na wyniki w lidze. To prawda, ale czy nierówna (w ocenie niektórych bardzo nierówna) wymiana nie działa przypadkiem tak samo?

 

Sam fakt że ktoś jest świadomy wartości wymiany, nie musi oznaczać że nie ma tam nadużycia i poza wetem nie ma narzędzia które by chroniło pozostałych graczy. Choć z zasady każdy gra o jak najwyższe miejsce, to w pewnym momencie przychodzi czas kiedy z dużym prawdopodobieństwem wiadomo że ktoś spadnie z ligi (kontuzje, zły draft, brak czasu - powodów może być wiele). Wtedy jest dosyć łatwo o deal z kolegą który już się pogodził z wynikiem - i nie musi być to wymiana LBJ za Denga, może być Dragic za Paytona, gdzie FG, 3p zdecydują o czyims sukcesie.

 

Wysłane z mojego XT1092 przy użyciu Tapatalka

Masz racje ale tego typu akcje uwazam ze predzej moga odchodzic w styczniu niz po 7 meczach zawodnikow w sezonie. Mi chodzi o to, że niby wszyscy patrza na rownosc wymian czyli chca przed nia ochrnic gosci ktorzy swiadomie podejmuja ryzyko a chyba nie do tego powinno byc veto. Nie ma idealnego rozwiazania bo gdyby było to by funkcjonowalo i nikt by nie narzekal. Jednak wybierajac z dwoch ulomnych bardziej wierze w to gdzie decyduje Komisz bo moze bedzie mial mniej dziwnych pomyslow niz ludzie ktorzy anonimowo wciskaja veto i maja z glowy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.