Skocz do zawartości

microlab

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1948
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez microlab

  1. microlab

    San Antonio Spurs 2016/2017

    No ale wtedy to Ibaka tam był na parkiecie jedynie chyba, żeby postraszyć swoim nazwiskiem na koszulce, bo grał na jednej nodze i właściwie był non-factorem.
  2. microlab

    San Antonio Spurs 2016/2017

    Przy streaku w 17 spotkaniu Barnes skręcił kostkę, poza tym jeszcze wypadał Bogut, Klay i Barbosa. W ogóle trochę mnie dziwi ten "patent" Spurs na GSW. W poprzednim RS mieliśmy dwa wyrównane spotkania, gdzie drużyny podzieliły się zwycięstwami. Bo chyba to przeświadczenie nie opiera się na serii z 2013? Gdzie Warriors byli dopiero formującą się i dojrzewającą drużyną. Spurs po prostu są niesamowicie mocni, i tyle. Bo chociażby ten kompleks OKC, który ma San Antonio, to dobitnie udokumentowana sprawa, dość powiedzieć, że ze zdrowymi Thunder Spurs nie potrafili w PO wygrać ani razu.
  3. microlab

    San Antonio Spurs 2016/2017

    Spurs są zdrowi cały sezon, Warriors raz po raz dziesiątkują kontuzję, ot powód. Zdrowi Warriors tworzą bardzo łatwo wolne pozycje, podobnie jak Ostrogi, a to, że Curry odpala czasem "swoje" rzuty, no to cóż, Manu też odpala trójki przez łapy, tylko już rzadziej, niektórzy mogą. Poza tym, też zauważ, że Spurs-s5 i Spurs-ławka to trochę dwie różne drużyny. Ławka rusza piłkę, chcą grać jak ci Spurs '14, s5 to ułożone schematy, penetracje Parkera, post-up(bardziej ci Spurs z 00's ?), co zrozumiałe przy Tymoteuszu i Lamarcusie na masie.
  4. Meh, wiedziałem. Po co on wracał na tamten mecz... 1W jest niczym wobec sprawy zdrowia. Generalnie mam wrażenie, że medical staff Warriors nie lubi podawać "prawdziwych" informacji na zewnątrz. Pamiętam, rok temu Bogut niby miał mieć "poważną" kontuzję kolana bodajże, a wrócił chyba miesiąc przed planem. W tym roku z Barnesem cały czas nie wiadomo o co chodzi, to samo z Barbosą.
  5. microlab

    rio 2016

    Czekolada nie wymienił, co wydaje mi się karygodnym grzechem. Andre Drummond. Bo team USA oprócz skilla, zawsze dominował fizycznie swych rywali i te dwa czynniki tworzyły tą przepaść. A Andre już na poziomie NBA jest potworem, poza tym jego skillset i mobilność są świetnym fitem pod FIBA, co już raz potwierdził.
  6. No, akurat rw wybrałeś najgorzej, jak mogłeś. Green pod SvG, myślę, że mógłby szaleć jeszcze bardziej niż w GSW. Popatrzmy chociażby, jak Stan wykorzystywał Hedo i jak wartościowy był on dla tamtego Orlando.
  7. microlab

    San Antonio Spurs 2016/2017

    Skąd wy wytrzaskujecie takich gości jak Boban to ja nie wiem. Gość "znikąd" daje odpoczynek Duncanowi i 20 minut świetnej produkcji. West coraz lepiej wygląda jako ostroga.
  8. Czemu w ESPN zatrudnili Sashe Grey jako sideline reportera?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.