Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 02.01.2021 uwzględniając wszystkie działy

  1. 5 polubień
    # Team Totals FPPG 1 San Antonio Spurs 2,023.00 45.97727273 2 Los Angeles Galaxy 1,912.50 44.47674419 3 Memphis Grizzlies 1,956.50 44.46590909 4 New York Knicks 1,681.50 43.11538462 5 Philadelphia 76ers 2,084.00 42.53061224 6 Orlando Magic 1,852.00 41.15555556 7 Chicago Bulls 1,746.50 40.61627907 8 Phoenix Suns 1,745.00 39.65909091 9 Oklahoma CityThunder 2,135.50 39.5462963 10 Miami Heat 1,717.00 39.02272727 11 Boston Celtics 1,939.00 38.78 12 Sacramento Kings 1,968.50 38.59803922 13 Portland TrailBlazer 2,019.00 38.09433962 14 Minnesota T-Wolves 1,733.00 36.87234043 15 Atlanta Hawks 1,984.00 36.74074074 16 New Orleans Pelicans 1,920.50 35.56481481 17 Indiana Pacers 1,584.50 33.01041667 18 Charlotte Bobcats 1,943.00 32.38333333 19 Milwaukee Bucks 1,549.50 31.62244898 20 Houston Rockets 996.5 23.72619048 Średnie dla zainteresowanych.
  2. 3 polubienia
    Rektor WUM: Nazwiska osób, „które zgodziły się zostać ambasadorami powszechnej akcji szczepień (WUM)” są objęte ochroną danych osobowych
  3. 3 polubienia
    Od kontuzji KATa (końcówka z Jazz i następne 3 mecze) dramat. W ofensywie stracił pullup rzut (nawet z FT ma problem), ale to byłby mały problem na zasadzie fluke, gorzej że kompletnie stracił czucie w grze z piłką - zwykłym podawaniu, prowadzeniu gry, fatalne decyzje na boisku, ogólnie koszmar w ataku. Nie wiem, czy to jakiś drobny uraz, czy jakieś problemy pozasportowe, czy cokolwiek, ale dla jego i swojego własnego dobra Wolves powinni mu dać tydzień odpoczynku, by się ogarnął. Niezależnie od tego czy ma uraz by zaleczyć, czy potrzebuje czasu by zresetować problemy jakie ma, whatever. Te 3 ostatnie mecze to najgorszy DLO w swej karierze w NBA od czasów gry pod Scottem i niezbyt da się na to patrzeć.
  4. 2 polubienia
    @Eld Każdy ma prawo do własnych opinii i ja to szanuję, ale muszę zapytać. Jakim cudem (z całym szacunkiem do Marcusa i jego zespołu) widzisz jak dotąd Pels na 3 miejscu na zachodzie?
  5. 2 polubienia
    usunięcie tych dodatkowych reakcji sprawia, że teraz czasem te lajki wyglądają idiotycznie - np. teraz ktoś może myśleć że lubię to że PAul Westphal nie żyje.
  6. 2 polubienia
    Nie żyje Paul Westphal. Zawsze bede go pamietal i kojarzył z Suns 93.
  7. 2 polubienia
    Rok temu o tej porze zastanawialiśmy się czy to czasem nie jest koniec Bridgesa biorąc pod uwagę co się stało z jego rzutem (czyli Fultz 2.0) a dziś wygląda jak najlepszy roles w lidze, piękna sprawa
  8. 2 polubienia
    +17 było i ustawiony mecz a później standard by Suns czyli nerwowa końcówka. Ten mecz by przegrali bo przecież trójka trafiona przez Bookera to była jego kolejna strata , po której piłka cudownie wróciła do jego rąk. Gość jest ostatnio mega wkur****** jak mu nie idzie i przypomina momentami w tym Kobbasa. Ostatnie 5 minut to ciągłe granie hero ball na co ani nie było sensu ani nie robi się tego z druzynami jak Nuggets. Srednia 6 strat na mecz i słaba skutecznosc nie bierze się znikąd. Cała pierwsza 5 Suns na minusie. Wszyscy zmiennicy na Plusie Można wieszać psy na Paulu, że wolny, że gruby, że zaraz się połamie ale widać, że dla tej do niedawna drużyny łamag taki gość był potrzebny. On ciągle gada do sędziów, do przeciwnika, do trenera, do zawodników Suns. Tych ostatnich ustawia i jebie nawet po zdobytym koszu. Taki mały boiskowy generał. Po tych wszystkich wynalazkach, których musiałem oglądać tutaj przez ostatnich parę lat , że wspomnę tylko Rycerza czy Bentley Thomasa oraz Spoconego Erica to jest w cholerę duzy upgrade, upgrade taki na jaki czekałem. Bardzo lubię Robio bo to Kataloniec pelną piersią ale ten transfer nawet jesli skonczymy na pierwszej rundzie i tak dlugofalowo uwazam za duzy plus.
  9. 2 polubienia
    Rozumiem, że dadzą przyklad i zaczną od siebie.
  10. 2 polubienia
    Gratulacje od zarządu. #StayMe7o
  11. 1 polubienie
    Nikt się nie kwapi, bo trochę smutno, więc ja założę. Ughhh tak by trzeba zacząć temat byłych mistrzów NBA. Było wiadomo, że po dymanku ze strony (wujka) Kawhiego to będzie trudny offseason, gdzie na Gasola i Ibakę rzucą się wszyscy contenderzy i zatrzymać ich raczej się nie uda, a wybór nr 29 i 59 w drafcie naprawdę nie gwarantował nic bardzo przyszłościowego, więc priorytetem był oczywiście kontrakt FVV. Freda, który ma jednym z 3 franchise playerów (po zakończeniu kariery Lowryego, obok Siakama i.... 3 gwiazdy pozyskanej w 2021 na FA . Przynajmniej taki jest plan. Do tego ekipa nie miała jakieś wielkiej elastyczności finansowej, bo gdyby okazało się, że Fredowi trzeba dać więcej kasy, to... na inne wzmocnienia już by nie było hajsu. Co by nie mówić dosyć patowa sytuacja. Jaki mamy stan obecny? 1 Pascal Siakam $30 559 200 2 Kyle Lowry $30 500 000 3 Norman Powell $10 865 952 4 Patrick McCaw $4 000 000 5 OG Anunoby $3 872 215 6 Stanley Johnson $3 804 150 7 Terence Davis $1 517 981 8 Dewan Hernandez $1 517 981 9 Matt Thomas $1 517 981 10 Malachi Flynn $1 950 600 11 Jalen Harris 12 Fred VanVleet $19 000 000 13 Aron Baynes $7 000 000 14 Chris Boucher $6 600 000 15 DeAndre Bembry $1 737 145 Two-way Paul Watson Najpierw draft: wybór z 29 numerem Flynna rozumiem doskonale, nie wiedzieli czy Knicks nie rzucą maxa FVV, więc szukali dosyć naturalnego następcę - osobiście rzekłbym klona Freda, który jest wprawdzie tak samo undersized, ale świetni broni, ma wysokie BBIQ i solidnie rzuca, mogąc robić za combo G. Gdyby FVV był pewniakiem, to wtedy wolałbym wziąć Bane'a, który mógłby ładnie pasować i do Lowryego i do FVV, albo jednego z wysokich Oturu/Tillman, gdzie szczególnie ten drugi ma tools podobne do młodego Gasola. Z 59 numer wzięli Harrisa, który w przyszłości ma zadatki na 6th combo G, ale nie oszukujmy sie - to żaden game changer nie będzie Wielkiego wyboru jednak tu nie było. Co dalej? Okazało się, że FVV dał im zniżkę, dzięki czemu mogli pozwolić sobie jeszcze na podpisanie zgodnie z przewidywaniami Bouchera i co uznaje za bdb ruch Baynesa, który jest bardzo solidnym C w dobrej cenie. Boucher ma drugi rok niegwarantowany (acc. to Blake Murphy of The Athletic), a u Baynes drugi jest TO. Do tego świetny ruch z Bembrym, którego dziwiłem się, że nikt nie chciał wcześniej, bo to i dobry ballhandler i niezły obrońca, który da solidne minuty z ławki, a jak trzeba zastąpi OG w S5. Tak więc klarownie Ujiri daje do zrozumienia, jakie są priorytety za rok, kiedy na rynku będzie kilku graczy na miarę stworzenia mistrzowskiej ekipy! Roster: PG Lowry, FVV, Flynn SG FVV, Powell, Davis i Thomas jest niegwarantowany, obstawiam, że pierwszy zostanie, a drugi poleci, Harris SF OG, Stanley, Bembry, McCaw, Watson 2way, do odstrzału) PF Siakam, OG, Boucher, Hernandez (niegwarantowany) C Baynes, Boucher Skład jak na możliwości nie wygląda źle i dalej to jest ekipa walcząca o HCA w sezonie, ale czy o ECF? Na razie jest spore zamieszanie, Heat trochę stracili, Ainge chyba sam nie wie do końca co robi, bo z jednej strony fajnie, ze bierze Teague, ale ja nie wiem czy TT i Taco to skład C na walkę o finał confy. Indiana mimo deklaracji na razie bez zmian, Sixers niby dobry ruch z poprawą dopasowania składu, ale czy na jakości tak zyskali? Moim zdaniem Raptors nie są bez szans, a jedyne co mogli by zrobić, żeby wrócić do roli real contendera, to tylko jakiś all-in deal po Hardena czy zaleznie od wyników Sixers Biida kosztem Lowryego i picków. Moim zdaniem, nic takiego się nie wydarzy, a bic się o Dipo nie ma sensu. Także to będzie kolejny dobry sezon, z szansą na bilans +60% W, ale wciąż dużo zależy od konkurencji. Niemniej na naszym forum, chyba niewiele osób, albo i wcale, życzy źle tej ekipie, więc życzę im sukcesów i zbudowania za rok contendera! #WeTheNorth
  12. 1 polubienie
    A czyli po prostu oceniasz pod kątem oczekiwań jakie miałeś? Fajnie, że Wall wraca, bo generalnie zawsze go lubiłem, ale mnie jakoś nie zachwycił w 1 meczu (nie na tyle, żebym stawiał jego zespół w czołówce zachodu u nas). Miał lepsze, gorsze momenty. Dobry mecz. Dzisiaj bardziej mi się podoba. Wiseman wszedł fajnie, ale przed nim to jeszcze sporo pracy, żeby rozpatrywać go jako poważnego gracza. Blake gra co drugi mecz i robi 16-6-3 na razie. Trójka mu siedzi ładnie, ale całościowo szału nie ma. Detroit jeszcze nie widziałem pełnego meczu, tak że nie chcę tu jakiś dużych analiz robić w jego przypadku. Ten duet w obronie to koszmar, a dodanie Bagleya niczego nie poprawi po tej stronie, a może jeszcze pogorszy. Bardzo słabo to w def wygląda pod koszem przy tej trójce. Bismack może być ok, ale na max 10-15min w meczu z ławki jako energizer z dobrą obroną. Nie ma szans, żeby ten zespół był choćby top4 na zachodzie.
  13. 1 polubienie
    Z Rockets, tylko z nimi grali w tym roku. IQ na poziomie parkietu.
  14. 1 polubienie
    OKC to obecnie świetny zespół. masz wręcz przesyt talentu #1 Brogdon 20/4,5/6,5/1,6 przech. na wysokich procentach będzie lekko klepał #2 SGA 20/5/7 gdzie do pełni szczęścia potrzeba lepszej trójki co łącznie daje Tobie fantastyczny młynek guardow #3 Okoro ma uraz ale on z marszu dostał +35 minut per w Cavs #4 OG mocno krytykowany za brak postępu jak u Siakama rok temu obecnie poza POTĘŻNYMI kłopotami z celownikiem poprawił się we wszystkich innych statystykach i może skończyć jako lider przechwytów (3 na mecz obecnie) #5 Nurek per 36 ma świetny zobaczcie na asysty a przecież z nieba spadł Randle 23/11/7 asyst??? na chorych ponad 53% ( FG i za trzy) i masz DR 15/5 z ławeczki i nieobliczalnego Normana i Rui! w przechwytach jesteś chyba liderem ligii;)
  15. 1 polubienie
    wtf 14,8 punktów na TS% .638 gdzie tu jest rdza? xd
  16. 1 polubienie
    Cicho coś dzisiaj tutaj, więc może jakiś power ranking po raptem paru meczach sezonu? A co mi tam. Kilka zdań nikomu nie zaszkodzi. Zachód: Blazers - no ciężko jest coś pozytywnego o nich powiedzieć. Ukradli mi Nazr Reida. No dobra, Ashi wyczuł, że nie wiem kto to i poprosił jako bieda asset do jakiejś tam wymiany. Jest kilku młodych ale co z nich będzie? Who knows. Za to ilość picków już dawno GSW - Nie gra Green, za to LaVine się nieźle bawi i Curry chyba się rozkręca. No i jest oczywiście jeszcze Dort który nie dość, że nadrabia luki defensywne obwodu to robi jeszcze spacing dla Currego a wiemy jak to się kończy. Bieda wersja Klaya, ale fit bdb. Porter w rdzy, ale tu może być tylko lepiej. Natomiast frontcourt to totalna tragedia i proszenie się o penetracje. Lakers - James jedzie na jałowym biegu. Butler zagrał w trzech meczach. DLO chimeryczny. Raz pociągnie, a raz zdobędzie 4 pkt. Ingram wygląda tam teraz najlepiej. Bajkę Jaśka, że ławkę w tym RS Lakersi mają lepszą niż w zeszłym sezonie można włożyć gdzieś między Brzechwę a braci Grimm. Tym bardziej, że fruwa plota, że jeszcze Theis ma polecieć. Clippers - widać jakąś myśl, jakiś pomysł, choć wciąż nie rozumiem oddania Sextona. Natomiast Braveheart ma kilka łakomych kąsków, posprzątane finanse i spadające kilkanaście milionów dead money. Ba! Mają też sporo picków. Tu może być tylko lepiej Suns - Lucas to co rok ma pecha. W zeszłym sezonie stracił hajs i nadzieje na Bol Bola, w tym roku biedny Spencer . JJJ nie gra. Barnes gonna be Barnes i gra w Kings. To żaden game changer. Al póki co zanotował jeden dobry mecz. Cieszy na pewno Bogdan i odnajdujący się Harris. Kiepski początek. Przerażające jak na starcie T1 Lucas nie ma kim grać... Kings - fantastyczny Gobert. Rubio z ławki w Wolves? Helou...Dennis się wczuwa, szuka roli ale z niego będzie pociecha. Joe Harris chyba jednak dobrze się czuje się obok Duranta i Irvinga w RL. O Youngu nie wypowiem się z grzeczności a Marcus Morris...no widywałem go w lepszych momentach. Nie mniej, całkiem niezły początek. Niby ławka jest ale jak by jej nie było. Jazz - posprzątana stajnia Augiasza, tylko szkoda, że GM zaczyna się bawić w Kungfubestię. Love na 4 msc out. Issac out. Lonzo to chyba nie bardzo wie co ma grać. Prawda jest taka, że oni nie mają kim straszyć. Lonzo to nie CP3. Wyglądał by jeszcze gorzej. Wolves - PG13 poza jedną mega wtopą, wygląda jak prawdziwy PG13. Obok Goberta w RL Jazz, Conley robi dobrą robotę. Tatum swoje czyli bdb. Za to z wad: słaba pozycja 5, wkurwiony White i brak zgrania. Denver - W RL coś im nie idzie, mimo że Jokić jest w rewelacyjnej formie. Tyle, że RL Nuggs a nasi to trochę dwie różne historie. Jest zgranie, świetny, acz fartowny Toscano. Jerami kręci sobie cyferki na luzie w Pistons, a sam pączuś w końcu ma solidnego zmiennika. Spurs - sprzedane dwie największe gwiazdy. Młodzieńcy którzy przyszli, jacy by oni nie byli, zamienieni na picki. Koszmarny jak dla mnie kontrakt Collinsa. Skończy w RL jak Noel albo Muhhamad. Len wyleniał. Nassir Little gdzie byłem krytykowany za oddanie jego - ok, ma kontuzje, ale nie dość że on surowy jak świeżo rozbite jajo, to jeszcze go teraz spowolni. Na plus. Ignazz idzie w tank. Jeszcze się śmialiście z niego, że będzie tankował bez swoich picków a tu zonk. Ma oba. Choć w tym tanku kilka nazwisko wciąż mu będzie przeszkadzało. Pelicans - Blake zmienia nazwisko na Ryan Anderson, Wall w końcu zagrał i muszę przyznać, że wygląda to nieźle. Oby mu znów jakaś palma do głowy nie strzeliła, choć zobaczymy ile straci jak Harden odejdzie w RL. Wiseman zaskakująco dobry. Świetny wybór obok i dla Griffinna. Wydarty Rudy z Lakers też na plus. Bagley wraca do żywych, czego Marcusowi życzyłem. Mam nadzieję, że niektórzy jeszcze pamiętają od tym, że w ramach dobrych relacji na linii OKC - NOP kiedy wyszła na jaw kolejna kontuzja Bagleya już po wymianie, Thunder dobrowolnie dodali do wymiany jeszcze jeden 2nd rounder. Tutaj naprawdę to mocno wygląda na ten moment, ale co mecz Marcusa pewnie ciarki przechodzą przez szklanych Walla i Griffina. Memphis - już raz pisałem. To już nie jest klasyczny tanker. O play-in raczej nie pograją ( choć kto ich tam wie. Rok temu RL Memphis też miało nie bić się o PO a jak wyszło - pamiętamy ), ale jest kilka naprawdę fajnych nazwisk. Bardzo mnie ciekawi w którą stronę to BMF to pociągnie. Rockets - gdyby nie ten kontuzjowany Porzingis to dla mnie w zasadzie murowany kandydat do 1sr seedu. Zgranie. Obsadzone skrzydła, obasodza pozycja guardów, zajebisty rozrzucający center. Beal mimo obecności w RL RW4 dalej jest sobą. No super robota. Co mnie ciekawi? Już pisałem - finanse. Ale to nie temat na teraz. Dallas - tytuł najbardziej wkurwiającego GMa tego offseason wpada do jego gabloty. Gasolowi wyspę zasponsorował czym od razu wyleczył ze zniżek dla contenderów Lakersów czy Knicks. Bojan to już w ogóle czad. 2x 1st oddane przez CM za ile meczów? 8? 12? 16? Mało . Szkoda tylko, że ten Bojan coś kasztani. Mimo oddania Issaca i kontuzji Zacha nadal mamy tam głębię i...Ziona oraz Gasola. Ciekawe. Bardzo ciekawe Thunder - w zeszłym sezonie porządki, w tym roku ruchy aby się wzmocnić, ale żadne all in. Okoro z #10. Mniam, mniam. Pierwsza piątka w żaden sposób nie zawodzi. Co kolejka to któryś odpala. Bardzo regularny Brogdon. Niczego nie robi na elitarnym poziomie, ale wszystko na bardzo dobrym. SGA wiemy. Nie chcę za dużo o nim pisać bo wyjdę na Jaśka z Ingramem i DLO. Niskie skrzydło to OG. Klasyczny, typowy 3 and D. Niewidoczny, ale szalenie efektywny. Czwórka to prezent od Ronniego. Szalony Randle. Piątka to Nurkić który chyba na serio będzie rzucał za trzy i do tego dając solidne rim protection i pnry. Ruiego miało nie być 3 tygodnie, zagrał w czwartek. A tam z ławki kandydat do six man of the year Powell, zawsze przydatny Rose, generał 2nd unitu Ish Smiith i jeszcze kilku świetnie uzupełniających rotację graczy. Zaczęło sie bardzo dobrze i niech tak pozostanie. Moja tabela na ten moment? A proszę bardzo: Houston Wolves Pelicans Denver Lakers Dallas Thunder Kings Warriors Suns Spurs Memphis Jazz Clippers Portland Zaznaczam, że to co piszę to na podstawie pierwszych kilku meczów, nie ma szans aby w całym sezonie nic się nie przydarzyło bo i kontuzje mogą się trafić albo ktoś wyzdrowieć i wrócić do mega formy. Żeby było sprawiedliwiej to tabela powinna wyglądać albo w podziale na tiery, albo tak: 1. Houston, Wolves 3. Pelicans, Denver, Lakers 6. Thunder/Dallas 8. Kings/Warriors 10. Suns/Spurs 12. Memphis/Jazz 14. Clippers 15. Blazers Pamiętajcie. Jestem tylko 1/29 całości zanim mnie zagryziecie, ale tak to widzę na ten moment. Na Wschód przyjdzie pora jak mi się będzie chciało .
  17. 1 polubienie
    Krzemo poszedł krok dalej. Lubi ze lubisz ze PW nie żyje.
  18. 1 polubienie
    Kryska jak zwykle robi szol. 4x zedytowany wpis, a Twitter warszawskich elit pełen wpisów, ze tak powinno być...chyba Zbychu zero Ziobro musi zasiać większy rozpierdziel, bo opozycja dalej będzie dokonywać samozaorania...
  19. 1 polubienie
    Hmm Masai będzie musiał zrobić jakiś ruch bo tak fatalnych Raptors to nie pamiętam. Jeśli ktoś w tej lidze wygląda gorzej niż Russell to jest to własnie Siakam. On nic nie robi dobrze, Jest koszmarny po obu stronach Z nim na parkiecie Raptors jest -13.3 a bez niego +16,6 . Na dodatek zawiesili go z przyczyn pozasportowych . Co tam sie wyrabia? Atak na 99,7 ? Najgorszy w lidze i nikt nawet nie jest blisko .Obrona niby druga w lidze ale jak patrzę na mecze to nie wygląda to zbyt ciekawie nawet po tej stronie. Nie oglądałem akurat meczu z Knicks ale ogólnie to oni bardzo leniwie wracją do obrony. Kontry rywali ich zabijają. Jeśli bym miał wymienić pozytywny punkt to na pewno Lowry.... On gra fantastycznie w tym momencie . Cięzko oceniać po 4 meczach ale gra jak All Star . Gasol rok temu się snuł po parkicie ale i tak Baynes wygląda jeszcze powolniej. Na razie widać brak zgrania z resztą wiec jest szansa ,że to się poprawi ale co się dzieje z Siakamem to jakiś grubszy temat. Naprawdę chyba obecnie najgorszy lider w NBA. Zjazd zaliczył ogromny
  20. 1 polubienie
    no jesli Kings awansuja to beda pewnie najslabsza ekipa w finalach od kiedy gram w simke -> kiedys taka cinderella story musiala sie przydarzyc (jesli awansuja ofc) 2x final konfy to i tak jest przeciez swietny wynik - zobacz na ignazza, ktory tez odwalil kawal roboty w Heat (+ on ma g2g z prawdziwego zdarzenia, czego brakuje w Spurs) a nawet nie zblizyl sie do tego wyniku
  21. 1 polubienie
    Mi się wydaje, że to plus dla simki, że są jednak niespodzianki.
  22. 1 polubienie
    Dobry win z Nets, prowadzili bez większych problemów chyba cały mecz. Hawks mają głęboki roster i mega szeroką kolekcję complementary skillsetów - shooting z każdej pozycji, Stretch 4/ Stretch 5, vertical spacing, długich wingów do rzucenia na gwiazdy przeciwnika, zbiórki w ataku, inteligentnych guardów, dobrych podających, rim protection. PO to plan minimum na ten sezon, nawet jeśli rywale dotąd raczej słabi. Trae to elitarny PNR ballhandler, elitarny podający, elitarny floor spacer i elitarny foul baiter. Wystarczy, że organizacja nie będzie go aktywnie sabotować i mamy na wschodzie nową siłę na 2020s.
  23. 1 polubienie
    Policja nie zajęła się pokazem zbiorowej pląsawicy podczas Sylwestra Marzeń Kurskiego, natomiast z histeryczną skrupulatnością zaciekawiła się transparentem "TVPIS, won z Ostródy !". TVP i Polsat są jak 1 i 2 program telewizji za komuny. A TVN ma status Radia Wolna Europa. [btw, wedle badań : Polsat News i TVN24, dostępne dla 1/3 Polaków, mają 4-krotnie wyższą oglądalność w grupie wiekowej 16-49 niż obejmująca swoim zasięgiem cały kraj TVP Info, ergo : 2 miliardy z pieniędzy podatnika PIS przeznacza na utrzymywanie odpowiednio wysokiego stężenia nienawiści w 10 % swoich najbardziej barbarzyńsko żądnych krwi wyborców. Z tej samej przyczyny ciężkimi milionami dotuje zbankrutowane świerszczyki "Sieci", "Do Rzeczy", "Gazeta Polska vel Smoleńska" etc. swoją drogą, o ile tańsze byłoby paliwo na stacjach Orlenu, gdyby ten koncern państwowy nie musiał wyrzucać pieniędzy na sponsorowanie lokajów władzy i inne jej arcygłupkowate pomysły ? Wybitny strateg, biznesmen i znawca mediów, Kaczyński z kolegami zadziwił już kiedyś otoczenie, gdy dostał w prezencie i koncertowo zarżnął Express Wieczorny. Teraz swoimi dwiema lewymi płetwami kontynuuje demolkę piaskownicy, a mając do dyspozycji nieograniczone środki z budżetu, Orlenu czy drukarek NBP - może się bawić choćby i do śmierci] Zgodnie ze starym porzekadłem, historia powraca jako farsa.
  24. 1 polubienie
    Nie wiem jakim cudem JAzz jest 3-2 kiedy ich dwóch najlepszych ofensywnych graczy gra fatalnie po obu stronach parkietu. Bojan ma TS 41% a Mitchell 46 i nawet osobiste ma poniżej średniej ligowej. Obaj grają fatalnie i co gorsza w obronie tez popełniają wiele błędów. Bojan z jakiegoś powodu od 2 meczów biega pomagać kompletnie bez sensu bo Royce zazwyczaj nie potrzebował dziś pomocy przy Kawhi. Tak samo Mitchell biega ciut jak kurczak w obronie i zbyt często zostawia swojego gracza bez obrony.. Bojan oberwał w reperowany nadgarstek w Oklahomei i te 2 ostatnie mecze są fatalne ale jeśli tak jest to niech go usadzą na ławce . Do s5 wrzucić Inglesa i więcej gry Onim czy Shaqiem. Jazz generalnie jest najlepsze kiedy w ataku gra krótkie szybkie akcje. Bo nawet jak spudłują to mają kilku bardzo dobrych zbierających i nie przypadkiem są nr 1 w lidze jeśli chodzi o zbiórki ofensywne. W obronie grają falami z Portland i Clippers świetne mecze i idealna gra na zatrzymanie liderów ( dziś Royce był genialny bo zarówno Kawhi jak i PG zatrzymał łącznie na 2/12) .Ale ogólnie to Jazz wychodzi kompletnie mentalnie rozkojarzeni. Słaba obrona , dużo dziwnych błędów po obu stronach parkietu. Dziwna nonszalancja , brak chęci powrotu do obrony . Favors dziś zagrał swój najlepszy mecz od powrotu do Jazz i taki Derick jest bardzo potrzebny. Twarda obrona , atakowanie kosza . Walka o zbiórki. Nie wiem czy on tak ma vs Clippers bo jakos zawsze się na nich mobilizuje czy to już tak na dłużej ale teraz Jazz czeka sprawdzian. 7 wyjazdów w tym Brooklyn i Milwaukee. Do tego 8 mecz to domówka z Hawks ( chyba najlepszą w tej fazie sezonu ekipą NBA) i zaraz wyjazd do Denver Mitchell z Bojanem musza wrócić choćby do średniej formy bo długo się nie da grać z dwoma tak ujemnymi liderami. Zwłaszcza z takim Bojanem bo Mitchell jednak wnosi do gry więcej niż tylko rzut a Bojan to jednak przede wszystkim świetna gra w ataku I jeszcze jedno. Jazz rok temu było jedną z najlepszych ekip w generowaniu i trafianiu z rogu. Dziś nadal generują sporo ale praktycznie nie trafiają zwłaszcza z lewej strony. Tam chyba mają jakieś 15% trafionych trójek. A co gorsza z powodu taj nadpomocy to często Bojan i Mitchell zostawiają niepilnowanego rywala w rogu i Jazz pozwala na bardzo wysoką skutecznosć z tego miejsca . Chyba z obu narożników jest ok 60%. Rok temu Jazz pozwalało na bardzo mało rzutów tego typu i skutecznosć była na poziomie 39 % a sami mieli drugą najlepszą skutecznosć w lidze. Te trójki z rogu to był znak firmowy ofensywy Snydera. Mam nadzieje ,że to wróci
  25. 1 polubienie
    Dziś powtórka z Nets i tym razem zaczęli dość nerwowo. Dużo pudeł z czystych pozycji strat. Ale zdecydowanie Hawks dziś zagrali lepiej w obronie. Hunter wykonał naprawdę rewelacyjną robote na Irvingu a Capela pod koszem starał się kontestować wszystko. Nie miał bloku ale to nie ma wpływu na ocenę jak dobrze on dziś bronił. W ogóle Capela idealnie się wpisuje w skład Hawks Trae zaczął mocno bo te jego dwie pierwsze trójki były po prostu nierealne. Ale potem to już tak średnio mu z celnością. Tyle ,że on wymaga tak dużo atencji ,że zawsze ktoś będzie na czystej pozycji. Podoba mi się też to jak Young współpracuje z wysokimi. Z Capelą i Collinsem. Naprawdę te dwójkowe akcje trudno zatrzymać zwłaszcza jak Collins w wyniku takiej akcji dostaje naprzeciwko siebie niskiego gracza. Do tego Young poprawia sie w tej obronie choć tu akurat ze względu na gabaryty plusowy raczej nie będzie. Collins w obronie jest taki sobie ale jak ma Capelę za plecami to nie ma to aż takiego znaczenia za to w ataku to jest pełen pakiet. Dobry rzut , dobrze ścina pod kosz. JAk go dziś dwa razy wypatrzył pod koszem Trae to zapakował bez problemu nad bezradnym Allenem ( no ten akurat gracz to z kolei uwstecznił się wrecz. Jest bezradny w obronie, w ataku też nie umie wiele więcej niż w debiucie). Collins dostanie latem maxa. Nie jestem pewien czy to jest gracz zasługujący na takie pieniądze ale Hawks nie ma wyboru i musi wyrównać każdą ofertę którą otrzyma. Hunter dziś chyba zagrał swój najlepszy mecz. Świetny w obronie na Irvingu. Fantastyczny w ataku . Jak wróci do zdrowia Nunn i Gallo to ci Hawks mogą zaskoczyć wielu w PO. W ataku mnóstwo opcji w obronie mają niezła obronę pod kosz. Dobrych obrońców 1 na 1 . Nawet Hill przypomniał sobie ,że kiedyś był dobrym obrońcą i drugi mecz wygląda znowu jak zawodnik NBA . Choć przyznam się ,że chyba pierwszy widziałem aż tak dobrą obronę w wykonaniu Atlanty. Pytanie czy w stanie utrzymąc to w większej ilości meczów bo atak mają nr 1 i nie zakładam by spadł poniżej TOP5
  26. 1 polubienie
  27. 1 polubienie
  28. 1 polubienie
  29. 1 polubienie
    lol w wiadomosciach tvp udowadnia czemu ich sylwester byl lepszy od polsatowego i informuje ze tvn to w ogole nie zorganizowal i tak od 15 minut xD mindfuck a teraz wjechal wywiad z Kurskim ahahhahhaha grubo
  30. 1 polubienie
    Dokładnie TAK Mam świadomość, ze do najbliższego FA większość GMów o tym zapomni, ale ja mimo to przypomnę, że warto pamiętać który klub w BeGM tak wypromował McKinniego
  31. 1 polubienie
    Raczej karma za niewdzięczność wobec naszego Marcina. Odkad odszedł same pasmo porażek.
  32. 1 polubienie
    To wszystko z perspektywy alltimerskiego gracza uwzględniając okoliczności jest 'nothing special', jakby Giannis czy Harden dostali obok Curry'ego, Klaya i Greena to pewnie też ugraliby te dwa tytuły ze zajebistym indywidualnym peformancem, a jednak mają reputację chokerów w playoffach. Jakby Giannis był kryty przez 37-letniego Richarda Jeffersona, JR Smitha albo Jeffa Greena, pod koszem stałby Kevin Love i washed-up Tristan Thompson, a spacing robili mu Curry z Thompsonem, to pewnie też robiłby cuda na kiju. Gdyby Harden był broniony tak samo przez Lakers jak w ostatnich playoffach, ale na obwodzie stałby mu Steph Curry, a nie Westbrook, to też byłby unstoppable. Durant to ogólnie zajebisty gracz, ale jak ktoś pisze, że to super playoff performer, nie to co ten choker Giannis czy Harden, to dlatego, że ugrał te pierścienie w historycznie mocnym teamie. Jako ofensywny anchor i koń pociągowy zespołu, to jego najlepsze osiągnięcie to dalej finały 2012, potem pijar miał faktycznie podobny do obecnego Giannisa, bo Thunder rokrocznie rozczarowywali. (nie uważam, żeby Giannis był na tej samej półce, jakby co)
  33. 1 polubienie
  34. 1 polubienie
    Hunter grał ze względu na defensywę i fakt, że przez większość meczu z powodzeniem bronił Irvinga. Szkoda tego meczu z perspektywy Hawks, bo był do wygrania, ale i tak początek sezonu pokazuje, że Hawks mogą powalczyć nawet o bezpośredni awans do PO, a wejście do play-in to najgorszy scenariusz. Young w tym roku gra dużo dojrzalej, kiedy może sobie pozwolić na teoretycznie głupie rzuty (choć jemu one na tyle często wpadają, że nie są takie głupie), to se pozwala, ale jak atak stoi, to nie pałuje kolejnych trójek (czy to swoich czy kolegów), tylko idzie akcja za akcją pod faul i spokojnie punktuje na linii. Tak zamknął mecze z Grizzlies i Pistons, i z Nets też było blisko, ale po drugiej stronie się rozszalał za bardzo Kyrie i się nie udało. 3-1 na starcie to dobry bilans, zwłaszcza, że Trae naprawdę hot był tylko w pierwszym meczu, a w pozostałych trzech grach raczej mu nie siedziało i więcej szukał wjazdów i gry pod faul. Także linijka 33-4-8 na 70% TS nie jest tu aż tak przypadkowa jakby się mogło pozornie wydawać, a Young chyba zrobił kolejny spory postęp i zaczyna wskakiwać na poziom all-nba.
  35. 1 polubienie
    chyba dla tych którzy nigdy nie latali 8 tygodni z rzędu po 4 dni z 2 przesiadkami by mieszkać w jakimś hotelu na przedmieściach i pracować od świtu do zmierzchu. nie wiem skąd taki mit że latanie na wyjazdy to super sprawa. może przez pół roku po otrzymaniu takiej pracy po studiach gdy myśli się że ot jestem teraz panem świata
  36. 1 polubienie
    Nie będzie takich spekulacji, bo Lakers nie mogą nim handlować.
  37. 1 polubienie
    Gdyby Lakers grali na serio (mając wielu weteranów w contract year i nie mając picku), to over 30 wins byłoby luźno do zrobienia, 20-parę zwycięstw to wynik zarezerwowany dla bardzo młodych teamów/tankerów, a poniżej 20 wygranych to już poziom ordynarnych tankerów/fatalnych teamów: Lakers ani nie mają młodego teamu, ani nie tankowaliby, a do tego mają kilku graczy (Schroder, Harrell, Kuzma) którzy dobrze odnaleźliby się w przeciętnym teamie na dużym usage, no i mają sporo dobrych obrońców w składzie. Jakoś trzy lata temu Mavs z Barnesem jako pierwszą opcją wygrali 33 mecze, tu byłoby podobnie. Co nie jest (zrobienie 23. bilansu) jakimkolwiek osiągnięciem, ale nie byliby na dnie. Ale walka o playoffy na Zachodzie bez AD i LeBrona to mrzonki, poziom borderline playoff teamu na Zachodzie to coś między Suns/Dallas bez Porzingisa/Warriors, wstawienie do każdej z tych drużyn AD i LeBrona daje wyraźnie lepszy team niż obecni Lakers, 1.1% szans na grę w postseason z takim rosterem (tzn. bez AD i LeBrona). Samo wyjęcie LeBrona powodowałoby, że Lakers mogliby ominąć playoffy. ps OK, ten pick jest protected w top8 w '21, może by tankowali. :]
  38. 1 polubienie
    Patrzę na skill zespołu jako całości i jest on niewystarczający, granie picków, rozdawanie piłki cutterom, ball movement i inne tego typu akcje w wymiarze teoretycznym ("będziemy grać szybko!" - przed sezonem każdy team ever, który rok wcześniej był w bottom 10 ORTG i ma c***owy shooting) zawsze się łatwo pisze, ale jak nie ma do tego wykonawców na odpowiednim poziomie i ludzi tworzących przewagi, to się to kończy waleniem głową w mur. Schroeder jest jedynym ballhandlerem na akceptowalnym poziomie w rosterze, jako PNR ballhandler był w 50 percentile w dwóch ostatnich sezonach, przemycenie Schroedera, Harrella i Kuzmy jako "trzech 20 ppg scorerów" to jest właśnie demagogia, bo jeśli to jest top 3 tego składu, to mają najsłabsze albo jedno z najsłabszych top 3 na zachodzie. Ja mówiłem o okolicach 20, 15W to już historycznie słaby wynik i zazwyczaj pewnie wymaga odpowiedniej decyzji managementu odpowiednio wcześnie, więc tak daleko bym nie szedł, chyba że sam bym usłyszał już przed sezonem, że management interesuje przegrywanie. Jak oceniamy siłę zespołu przez pryzmat ilości wygranych, to trzeba brać poprawkę, że w historycznym kontekście większość ~22W zespołów pewnie mogła spokojnie zrobić ~25W, ale jak się jest w drodze na taki wynik, to w pewnym momencie sezonu zaczyna opłacać się nie-wygrywać i nie zakładam, żeby ten team był tutaj wyjątkiem i cisnął heroiczny effort o każdą jedną wygraną przez cały sezon. Do tego wszelkie standardowe kontuzje uderzą ich znacznie mocniej niż lepsze zespoły, bo jak ci wypada na kilka meczów ballhandler numer 1, to kierownicę przejmuje właśnie taki Schroeder, a jak twoim numerem 1 jest Schroeder i musisz utrzymać się na powierzchni z Caruso i KCP, no to sorry. Gdyby taki zespół zagrał prawdziwy sezon, daję mu poniżej 25W - Thunder mają Over/Under na 82-meczowy sezon na tym poziomie. Czy to będzie bardziej 20 czy bardziej 24 czy może przy pomyślnych wiatrach nawet 26, to już whatever - powyżej 30W to już często są teamy, które do pewnego momentu myślały, że może będą grać o PO, a nie sądzę, żeby ten roster mógł aspirować do tej półki. 7-8 seed na zachodzie, gdzie będzie potrzeba pewnie +45W to niepoprawne marzycielstwo. Solidny pakiet (na 7-8 seed na zachodzie), to dwóch-trzech graczy z top 40 ligi albo jeden gracz z top 15, twoje top 3 to Schroeder/Harrell/ktokolwiek, zespoły, z którymi chcesz konkurować też mają rolesów jak Wes czy KCP, to nie jest żaden as w rękawie. W takich Blazers (Lillard, McCollum, Nurkic, Cov) czy Suns (Booker, Ayton, CP3) twoje top3 byłoby zawodnikami numer 4-5-6 czy 7. Vogel przed przyjściem do Lakers zrobił 25 i 29W z Orlando. Trenerzy w NBA nie nalewają z pustego.
  39. 1 polubienie
    No dokładnie tak by było. Jakby ze składem za 55 milionów dało się wejść do PO na zachodzie, to by tacy Spurs czy Wolves nie płacili 135. Rok temu 7 i 8 seed miały w składzie graczy na poziomie MVP (Doncica i Lillarda), a nie Dennisa Schroedera.
  40. 1 polubienie
  41. 1 polubienie
    Repeatowanie to zupełnie inna bajka, Bird, Kareem czy Duncan w prime nie byli w stanie tego zrobić pomimo tego, że ich teamy były (w danych sezonach) głównymi faworytami do tytułów. Lakers należy pochwalić, że nie przecenili tych Rondów i Howardów (których value ocenił rynek), i przebudowali roster po tytule, ale to nie zmienia faktu, że wygranie b2b to często nawet dla najlepszych zespołów (nawet Warriors '18) droga przez mękę. Co nie znaczy, że Lakers nie wygrają tytułu, ale jak ktoś kreśli wizję, że Lakers sobie luźno wygrają tytuł i nie ma co właściwie oglądać, to chyba jednak nie zna realiów.
  42. 1 polubienie
    Uwielbiam to robienie z dorosłych milionerów ubezwłasnowolnionych dzieci za każdym razem, gdy pojawia się hasło 'Klutch'.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.