Skocz do zawartości
n_i_m_h

Seriale

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Uwaga, uwaga. Ciekawa oferta dla abonentów Play. Jeśli macie formułę unlimited (chyba tą od 49,99 zł) to można aktywować bezpłatny ROCZNY okres subskrypcji na showmaxie. Może ich baza filmów nie jest jakaś szałowa, ale są rzeczy, których na netflixie nie ma. Zresztą, cholera, za darmo jest zupełnie więc nie ma co wybrzydzać - uprzedzając maruderów.

 

Ogólnie ta kwota 49,99 nie jest jakaś zaporowa i liczy się raczej pakiet. Ja przy przedłużaniu umowy zbiłem sobie opłaty za pełny unlimited do 25 zł, ale ta promocja mnie obejmuje. Żeby sprawdzić czy Was też wystarczy wysłać bezpłatny sms o treści TAK pod numer 800.

 

Polecam.

 

Żeby tylko ten Wiedźmin zbytnio hamerykański nie wyszedł, bo może być wielka klapa. 

Edytowane przez Tomek9248

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uwaga, uwaga. Ciekawa oferta dla abonentów Play. Jeśli macie formułę unlimited (chyba tą od 49,99 zł) to można aktywować bezpłatny ROCZNY okres subskrypcji na showmaxie. Może ich baza filmów nie jest jakaś szałowa, ale są rzeczy, których na netflixie nie ma. Zresztą, cholera, za darmo jest zupełnie więc nie ma co wybrzydzać - uprzedzając maruderów.

 

Ogólnie ta kwota 49,99 nie jest jakaś zaporowa i liczy się raczej pakiet. Ja przy przedłużaniu umowy zbiłem sobie opłaty za pełny unlimited do 25 zł, ale ta promocja mnie obejmuje. Żeby sprawdzić czy Was też wystarczy wysłać bezpłatny sms o treści TAK pod numer 800.

 

Polecam.

 

Żeby tylko ten Wiedźmin zbytnio hamerykański nie wyszedł, bo może być wielka klapa. 

To jest jakiś specjalny uboższy pakiet? Bo wziąłem to za darmo i naprawdę c***nia straszna. Prawdopodobnie wszedłem na to pierwszy i ostatni raz. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jest jakiś specjalny uboższy pakiet? Bo wziąłem to za darmo i naprawdę c***nia straszna. Prawdopodobnie wszedłem na to pierwszy i ostatni raz. 

 

Niestety, ale tak to wygląda. Jakby nie patrzeć są ponad 2x tańsi od Netflixa.

Mnie tam zaciągnęło tylko Fargo, ale przyjemnie się ogląda też wyrywkowo starsze odcinki Top Gear w HD. No i jako że nie jestem maniakiem nowości filmowych i zwykle oglądam je po dłuuugim czasie to coś tam też sobie wybrałem. W tym Smoleńsk. Polecam, jest całkiem zabawnie :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety, ale tak to wygląda. Jakby nie patrzeć są ponad 2x tańsi od Netflixa.

Mnie tam zaciągnęło tylko Fargo, ale przyjemnie się ogląda też wyrywkowo starsze odcinki Top Gear w HD. No i jako że nie jestem maniakiem nowości filmowych i zwykle oglądam je po dłuuugim czasie to coś tam też sobie wybrałem. W tym Smoleńsk. Polecam, jest całkiem zabawnie :grin:

No i z 5 razy gorsi. Włączyłem komedię i znalazłem z 7 pozycji, w tym jedna z nich to ucho prezesa.

Nawet jak coś bym chciał oglądać to i tak nie mają aktualnych odcinków.

I w zasadzie nie jest to za darmo, tylko dodatek do abonamentu, dodatek bardzo mierny. 

Nawet ze starych filmów nie ma starych polskich komedii w stylu Fuksa, Poranka Kojota itd. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No Fargo sztos. Mam tylko Netflixa z VOD, wiec 3 sezonu jeszcze nie widzialem i poczekam aż cały wyjdzie, oby trzymał poziom poprzednich dwóch.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ten trzeci sezon fargo póki co imo gorzej niż jedynka i nawet dwójka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Obejrzałem ostatnio ( no, trochę czasu to trwało) kilka seriali i wszystkie okazały się dość przyjemne i warte polecenia. 

 

Parks and recreation - po skończeniu The Office szukałem czegoś podobnego, jakiegoś mockumentu. Pnr (hehe) jest świetne po prostu! Pierwszy sezon ma tylko 8 odcinków i trochę odstaje od pozostałych, ale już od drugiego jest bardzo, bardzo zabawnie. Każdy z bohaterów jest unikalny i w trakcie trwania serialu się rozwija. W przeciwieństwie do The Office nie ma tak, że w pewnym momencie serial zaczyna opierać się na 1-2 postaciach, a reszta to tło. Humor jest nieco inny, prostszy. W TO było wiele żartów, które były oparte na amerykańskiej kulturze i to było fajne też, nie mam nic przeciw. Jednak po jakimś czasie trochę zaczęło mnie męczyć opieranie wieeelu gagów na żenadzie, niezręczności Michaela. Tutaj jest bardziej rozrywkowo, bardziej pomysłowo i zróżnicowanie. 7 sezonów, 20 minutowe odcinki. Imho pozycja obowiązkowa dla kogoś, kto szuka chwili rozrywki i relaksu na wieczór. A kreacja Rona? 11/10. 

 

Black mirror - tutaj ciężko ocenić jako całość, bo każdy odcinek to inna historia. Są odcinki lepsze i gorsze. Niektóre oglądałem nonstop z wielkim zainteresowaniem, inne momentami mnie nudziły. Jednak te wszystkie wizje przyszłości i potencjalne problemy spowodowane rozwojem technologii rzeczywiście bardzo trafne. Najbardziej przypadł mi chyba do gustu odcinek pierwszy i ostatni. Ale i tak z każdego można wyciągnąć jakieś wnioski i zobaczyć w bohaterach elementy swojego zachowania.

 

Lilyhammer - zacząłem oglądać tylko ze względu na Sylvio z Sopranos. Nie zawiodłem się. Bardzo śmiesznie, fajna, oryginalna sceneria skandynawska. Humor trochę jak ze Snatcha. Główny bohater wykreowany znakomicie. Drugoplanowe postacie różnie. Są lepsze (Jan, Norweg z dziada pradziada, biurokrata totalny) inne słabsze (Sigrid mnie denerwowała jakoś). Oczywiście nie mogło obyć się bez żartów wynikłych z różnic kulturowych i zderzenia z socjalizmem. Poza tym dość sprawnie wplecione są wątki sarkastyczne związane właśnie z polityką prowadzoną przez Skandynawów. WIELKI plus za dialogi. Większość jest po norwesku.  Są też drobne aluzje do Rodziny Soprano, ale żadna kontynuacja ani nic w podobnie to nie jest.

 

Master of none - tutaj obejrzałem dopiero jeden sezon, ale jest w tym serialu coś. Niby rozwiązania wydają się takie oczywiste i te wykreowane sytuacje są dość przewidywalne, ale to wciąga. Fajne jest to, że używając niewielkiej liczby bohaterów, nawet do 2 w odcinku, twórcom udaje się stworzyć coś ciekawego i niejednowymiarowego. Oby drugi sezon nie rozczarował. 

 

E//

 

Obejrzałem drugi sezon MoN. Jest rewelacyjny. Pierwszy jest po prostu dobry, trochę zbyt ogólny i jest w nim dużo patosu. W drugim następuje zejście z ogólnospołecznych kwestii do przedstawiania codziennego życia bohatera i nie tylko. Wyszło pięknie. Każdy odcinek perfekcyjnie dopracowany. Niby fabuła się rozwija bardzo powoli, a nawet czasem ciężko powiedzieć, że ona jest. A mimo to hipnotyzuje. Coś jak The Young Pope, ale na mniejszą skalę i bez sutanny. Imho to jest must see. Nawet sam drugi sezon.

 

Jak to kogoś nie przekonuje to podbijam 

0f33a8189d4bf924620c6a654c42f6ca.jpg

Edytowane przez Tomek9248

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja w sumie dosyć niedawno sie wciagnalem i rozumiem , że może kogoś nie jarać.

Co mi sie podoba?

 

- historie wymyslane na podstawie żeglarskich (głównie anglosaskich) legend. Sa to oczywiście bardzo luźne interpretacje

 

- wciągnęła mnie historia Turnerów którzy wracają po odcinku przerwy(dla nieznajacych serii to ci grani przez Orlando Blooma i Kierę Knightley)

 

- fajne połączenie humoru i bardziej poważnych scen

 

- dobrze odgrywane pojedynki, sceny abordażu

 

- dobrze przygotowane kostiumy i pasujaca muza

 

Po prostu dla mnie to ciekawa seria filmu której ogladanie sprawia mi dużą przyjemność.

Przeklejam tutaj z tematu filmowego po to, aby polecić Tobie i innym:

http://m.imdb.com/title/tt2375692/

 

Bardzo fajna, skończona niedawno produkcja. Polecam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

5 minut i cancel bo

 

 

Disclaimer: if you were not a fan of the original series because it was too weird, or "slow", or disturbing, then you will probably not like this latest season. There are tons of weird and disturbing scenes, and Lynch has no qualms making you stare at something for long periods of time.

 

Edytowane przez Me Myself and I

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Pierwszy odcinek House of Cards wieści, że ten sezon może być najlepszym od czasu pierwszego. Dla mnie bomba i pewnie dzień z życia wyjęty będzie.

 

e//

just what i thought. Jeśli wobec 4, a zwłaszcza 3. sezonu pojawiały się jakieś wątpliwości tak teraz nie powinno ich być. Już sam fakt, że sezon 5. zaczyna się na 2 tygodnie przed wyborami sprawia, że akcja jest bardziej ściśnięta, niewiele jest pustych wypełniaczy i zbędnych wątków. Właściwie nie wiem, czy na dłużej niż kilka minut coś było w stanie odwrócić moją uwagę i mnie znudzić. Naprawdę, w tym sezonie fabuła była dopracowana i poprowadzona w przemyślany sposób. Jest powrót do tego, co chyba w tym serialu wszyscy uwielbiają najbardziej - dużo zakulisowej walki o wpływy, bezkompromisowe rozwiązania i ego Franka, a do tego ciągnące się cały sezon napięcie. Fajnym akcentem, który był również obecny w poprzednich latach, są odniesienia do rzeczywistej sytuacji geopolitycznej i afer czy teorii spiskowych - mniej lub bardziej prawdopodobnych. Oczywiście, można się do kilku elementów przyczepiać na chama i wskazywać palcem, ale po co? Przez 13 odcinków takie "nielogiczne" rozwiązania/zachowania rzuciły mi się w oczy może dwa razy. Więc chyba jest nieźle.

Edytowane przez Tomek9248

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Czyli bardziej druga część serialu niż pierwsza. 

 

Może kiedyś...

Pierwszy odcinek mega dziwny, później jest tylko lepiej. Klimat trochę uleciał, ale jest to póki co podyktowane fabularnie. Nie mam za bardzo czasu, żeby się rozpisywać, ale według mnie powrót jak najbardziej udany i warto zobaczyć. Zwłaszcza, że się rozkręca i 4 odcinek był zdecydowanie najlepszy. Oczywiście bez znajomości 1 i 2 sezonu, a także filmu "Fire walk with me" nie ma sensu do tego podchodzić. 

 

Dopiszę tylko, jak już jestem w wątku o serialach, że nowe Fargo trochę rozczarowuje. Zupełnie nie czuję tego sezonu. :( Po tym jak nikt tu o 3 sezonie nawet nie wspomina, to wnioskuję, że nie jestem sam. 

Edytowane przez Cloud

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dopiszę tylko, jak już jestem w wątku o serialach, że nowe Fargo trochę rozczarowuje. Zupełnie nie czuję tego sezonu. :( Po tym jak nikt tu o 3 sezonie nawet nie wspomina, to wnioskuję, że nie jestem sam. 

Wcale nie jestem rozczarowany, wspólny mianownik czyli "fargo factor" jest i bardzo mnie cieszy, zwłaszcza gdy przejawia się w postaci Vargasa - który jest tak fargowy, jak tylko może być. Ciekawi mnie tylko w jaki sposób dla całości historii istotny jest odcinek z podróży do Kaliforni, tzn. mam nadzieję że jest w niej jakiś nieodkryty jeszcze sens bo inaczej będę odrobinkę rozczarowany ale sam odcinek był świetny. Fargo to dalej opowieść o naturze człowieka i tak naprawdę, wyłączając Vargasa (pewności nie mam, nie znam przestępców "wysokiego szczebla" ;) ) to wcale nie przerysowana. Wciąż jest świeże, wciąż nieprzewidywalne, wciąż czekam na kolejne odcinki - właśnie, przecież już jest kolejny odcinek, dzięki ! :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No Vargas to najlepsza postać, Sy jest zaraz za nim. I oni są bardzo w stylu Frago. Zresztą w nowym sezonie ten klimat czuć bardzo dobrze, ale po prostu cała historia jest dla mnie słabsza. Do tego wieje nudą, wszystko się wlecze. No po prostu coś mi nie pasuje. Mam nadzieje, że następne odcinki będą lepsze.

 

Póki so 1s>2s>>>>>3s

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

American Gods ktoś ogląda?

 

Całkiem przyjemny serial jak na razie, na podstawie książki Neila Gaimana więc jak ktoś lubi takie klimaty to mogę polecić. Trochę się wolno rozkręca główny wątek ale jakoś mnie wciągnęło :)

 

Twin Peaks 2 oglądam ale bez emocji, to już chyba jednak nie to, za dużo lat minęło. Ale obejrzę do końca :)

 

A House of Cards na deser na weekend :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Scena w bliźniakach mocna. Dalej coź - jak się z serialu probuje zrobić podręcznik feminizmu, to jest źle.

Doctor Who dostał cancela tak na boku. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Scena w bliźniakach mocna. Dalej coź - jak się z serialu probuje zrobić podręcznik feminizmu, to jest źle.

Doctor Who dostał cancela tak na boku. 

 

też mnie to boli.

 

najważniejsze postacie

panienka z smokami - samiec alfa i omega ma cały harem ze sobą mężczyzn , najbardziej ogarnięci doradcy to karzeł, koleś bez kutasa i jej doradczyni co wali się z ochroniarzem co jest posłuszny jak pies

królowa- wali się z bratem którego moralność jest zerowa, zabija swego króla , jest parówą

na południu- jakieś dziwki trucicielki wszystko zgarniają , jedyny fajny gość ginie

na północy - bękart , który zachowuje się jak cipka , ma milion problemów i zagadek w głowie, ruda jest jak ze skały a doradca littlefinger to typowy korposzczur, najlepiej się napierdala jakaś blondyna co wygląda jak z Waffen -SS

 

reszty nie chce mi się wymieniać ale nie wiem czy ja jestem przewrażliwiony ale widać, że nie tylko ja i ogólnie jestem wkurwiony na ten serial, w książce John Stark zachowywał się twardy gość który będąc poniżany przez bycie bękartem krok po kroku zaczął osiągać sukcesy, zajebista postać , nawet siostrojebca był po obcięciu ręki pozytywną postacią

 

a tak to mamy samych pojebanych gości, którzy prawie płaczą przy każdej scenie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.