Skocz do zawartości
n_i_m_h

Seriale

Rekomendowane odpowiedzi

 

 

Chętnie poznam wasze opinie na temat zakończenia

 

Było zajebiste :drunk:

 

Moim zdaniem było z nim ok bez żadnego zamachu czy innego takiego tematu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja czytałem jakiś tekst po ang, chyba ten co Ty dałeś to jest tłumaczenie(nie chce mi się czytać całości teraz). W każdym razie zakończenie jest świetne, bo faktycznie wskazówki do tego co się tam stało były podawane już wcześniej i to chyba nawet nie tylko w 6 sezonie, ale we wcześniejszych.

 

A co się stało? WIELKI SPOILER Z SOPRANOS WCHODZISZ NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ I RUJNUJESZ SOBIE ŚWIETNE ZAKOŃCZENIE ZAJEBISTEGO SERIALU(uff, ale mi ostrzeżenie wyszło;)):

 

Tony prawdopodobnie dostał kulkę, główne dowody to jak dla mnie: moment jak Bobby mu mówi, że pewnie nawet się nie wie jak się dostanie w głowę, plus jak mamusia mu kiedyś mówiła, że to wszystko to jedno wielkie nic, i najważniejsze, że za każdym razem jak ktoś tam wchodzi do tego baru, to mamy kamerę z oczu Toniego i widzimy postać. Jak wchodzi Meadow to mamy czarny obraz i jedną wielką cisze - Tony już nie żyje.  

 

Edytowane przez Cloud

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cloud, a co sądzisz o tym kocie z ostatniego odcinka co się ciagle gapi na zdjęcie Chrisa w klubie? Chyba Adriana to była co?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cloud, a co sądzisz o tym kocie z ostatniego odcinka co się ciagle gapi na zdjęcie Chrisa w klubie? Chyba Adriana to była co

Tak, Chase pewnie się bawił z widzami i takie coś sugerował. Takie odniosłem wrażenie przynajmniej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja czytałem jakiś tekst po ang, chyba ten co Ty dałeś to jest tłumaczenie(nie chce mi się czytać całości teraz). W każdym razie zakończenie jest świetne, bo faktycznie wskazówki do tego co się tam stało były podawane już wcześniej i to chyba nawet nie tylko w 6 sezonie, ale we wcześniejszych.

 

 

Sorry, ale to jest kompletna bzdura. Zakończenie jest zrobione tak, że można je różnie interpretować, ale Twoja interpretacja to mocne over-thinking.

 

Tony wyszedł obronną ręką ze wszystkich problemów z mafią, udało mu się ostatecznie też utrzeć nosa FBI i załatwić wszystkie inne sprawy. Znowu może iść do restauracji na obiad i zajmować się tym, czym chce. Ale zakończenie, czarny ekran i piosenka Journey są o tym, że już nigdy nie będzie mógł tego robić w taki sposób, jak dawniej. Już nigdy nie będzie bezpieczny, jego pozycja już nigdy nie będzie nie zagrożona, do końca życia będzie musiał patrzeć przez ramię, bo w każdej chwili może zostać aresztowany/zabity zarówno on sam jak i jego bliscy. Skończyła się sielanka, zaczęły się konsekwencje prowadzenia życia, jakie prowadził. ALE NIKT GO W TEJ SCENIE NIE ZABIŁ!!! 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sorry, ale to jest kompletna bzdura. Zakończenie jest zrobione tak, że można je różnie interpretować, ale Twoja interpretacja to mocne over-thinking.

 

 

Tony wyszedł obronną ręką ze wszystkich problemów z mafią, udało mu się ostatecznie też utrzeć nosa FBI i załatwić wszystkie inne sprawy. Znowu może iść do restauracji na obiad i zajmować się tym, czym chce. Ale zakończenie, czarny ekran i piosenka Journey są o tym, że już nigdy nie będzie mógł tego robić w taki sposób, jak dawniej. Już nigdy nie będzie bezpieczny, jego pozycja już nigdy nie będzie nie zagrożona, do końca życia będzie musiał patrzeć przez ramię, bo w każdej chwili może zostać aresztowany/zabity zarówno on sam jak i jego bliscy. Skończyła się sielanka, zaczęły się konsekwencje prowadzenia życia, jakie prowadził. ALE NIKT GO W TEJ SCENIE NIE ZABIŁ!!! 

 

Pewnie, że można to interpretować tak jak Ty to zrobiłeś, jak najbardziej. O to też pewnie twórcy chodziło, żeby można było o tym zakończeniu rozmawiać długo po zakończeniu serialu. Niektórzy nawet rozbrajają je najmocniej jak się da(np. te artykuły, które wkleił justlikemike). Ja tam jestem zwolennikiem właśnie tych interpretacji i tego "over-thinking" - jak to nazwałeś. Zresztą

kolejnym przesłaniem jest koleś w szarej kurtce"members only" jak to później widać w napisach. Tych wskazówek jest zresztą naprawdę dużo.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monty masz prawo do swojej wersji, ale jak oglądałeś uważnie serial to powinieneś sobie zdać sprawę, że wszystko, a sczególnie druga część szóstego sezonu prowadziła do wersji użytkownika Cloud.

 

Wczoraj odkryłem dopiero, że James Gandolfini dwa lata temu zmarł, dziwnie trochę bedzie się ogladało za każdym następnym razem ten serial

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monty masz prawo do swojej wersji, ale jak oglądałeś uważnie serial to powinieneś sobie zdać sprawę, że wszystko, a sczególnie druga część szóstego sezonu prowadziła do wersji użytkownika Cloud.

 

Wczoraj odkryłem dopiero, że James Gandolfini dwa lata temu zmarł, dziwnie trochę bedzie się ogladało za każdym następnym razem ten serial

Polecam:

https://www.youtube.com/watch?v=rnMd4hoNy6c

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

David Chase, twórca serialu:

 

 

I thought the possibility would go through a lot of people's minds or maybe everybody's mind that he was killed ... Whether this is the end here, or not, it's going to come at some point for the rest of us. Hopefully we're not going to get shot by some rival gang mob or anything like that. I'm not saying that [happened]. But obviously he stood more of a chance of getting shot by a rival gang mob than you or I do because he put himself in that situation. All I know is the end is coming for all of us.

 
The biggest feeling I was going for, honestly, was don't stop believing. It was very simple and much more on the nose than people think. That's what I wanted people to believe. That life ends and death comes, but don't stop believing. There are attachments we make in life, even though it's all going to come to an end, that are worth so much, and we're so lucky to have been able to experience them. Life is short. Either it ends here for Tony or some other time. But in spite of that, it's really worth it. So don't stop believing.

 
Dla mnie to jest oczywiste.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale przecież Chase tam niczego nie potwierdza i niczemu nie zaprzecza. On nigdy nie powie co tam się stało, bo pewnie o to mu chodziło, żeby ludzie po latach spekulowali i zastanawiali się nad tym zakończeniem. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale wniosek z tego, co mówi Chase, nijak ma się do interpretacji Clouda. Zresztą - każdy jest inny i może sobie interpretować jak chce, zgodzę się, że taki był zamysł. Whatever ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po 1sezonie new girl. Całkiem przyjemne, ale nie wiem co się czepiają tak pary Cece-Schmidt. Do tego jak na super modelkę to średnio wygląda, jej jedyna atrakcja to te 170cm i 50 kg wagi. Bez makijażu 45kg.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po 1sezonie new girl. Całkiem przyjemne, ale nie wiem co się czepiają tak pary Cece-Schmidt. Do tego jak na super modelkę to średnio wygląda, jej jedyna atrakcja to te 170cm i 50 kg wagi. Bez makijażu 45kg.

Jesteś najgorszy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak The Wire nie zachwycałem się tak jak to ludzie mają w zwyczaju (był dobry, nawet bardzo dobry, ale nie 10/10) to Rodzina Soprano to dla mnie majstersztyk i nie wiem jak mogłem tego wcześniej nie ogladnac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Netflix sreflix zawitał jakby ktoś nie zdążył się zorientować przez wpisy swoich znajomych, którzy i tak go nie wykupią XD

 

50 zł za full paczkę to nie jest jakaś wygórowana suma, więc wolałbym zapłacić te 50 zł niż kupić jakiś pakiet tv satelitarnej/kablowej. A że tam są nie tylko seriale, ale baza fajnych filmów w HD i do tego pewnie dojdą napisy i lektor? Fajna opcja...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
50 zł za full paczkę to nie jest jakaś wygórowana suma, więc wolałbym zapłacić te 50 zł niż kupić jakiś pakiet tv satelitarnej/kablowej. A że tam są nie tylko seriale, ale baza fajnych filmów w HD i do tego pewnie dojdą napisy i lektor? Fajna opcja...

Nie ma sportu. Polski content leży póki co I nie wiadomo czy się będzie pojawiać.

Cena z dupy.

 

Wysłane z mojego Q5 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma sportu. Polski content leży póki co I nie wiadomo czy się będzie pojawiać.

Cena z dupy.

 

Wysłane z mojego Q5 przy użyciu Tapatalka

 

Sport to akurat mało mnie interesuje poza NBA więc dla mnie cena idealna. Tak samo programy informacyjne, śniadaniowe i inne discovery, które teraz pokazują programy w stylu  "mój lombard" a nie to co wcześniej.  Zamiast ściągać z torenttów House of Cards odpalam i mam w HD w dniu premiery i to wszystko na raz. Bez czekania i pobierania i innych tam tematów. Mam też inne seriale/filmy, których pewnie nie będzie mi się chciało ściągnąć, żeby sprawdzić, a tu mam wszystko na tacy. To samo z filmami.

 

Do tego Netlfix to marka a nie jakieś c***e móje jak IPla czy inne VOD w naszym kraju. Mam gwarancję jakości i cena  50 zł jest naprawdę zachęcająca.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.