Skocz do zawartości
tangiers

łapu-capu

Rekomendowane odpowiedzi

Tu można wklejać śmieszne/niefortunne teksty naszych drogich użytkowników.

 

EDIT: Wobec faktu, iż część forumowiczów nie rozumie treści zawartej w pierwszym zdaniu - bądź jest ono może zbyt szerokie ujęte - chciałbym podkreślić, iż w tym temacie mogą znaleźć się skrajnie niefachowe opinie, błędy językowe czy merytoryczne. Przede wszystkim powinny się tu jednak znajdować barwne porównania i epitety zawarte w naszych postach. Łapu - Capu to żaden wstyd. Fajne, ciekawe, śmieszne teksty powinny mieć tu tez miejsce.          

,,Spotkań w serii Cavs-Celtics było 7. Załóżmy więc, że mama zostawiła cię samego w domu na tydzień. Wygrzebałeś spod szafy stówę na czarną godzinę i kupiłeś za to 30 piw. W poniedziałek, środę i piątek piłeś po 10, a w pozostałe dni nie piłeś, bo miałeś dość, ogólnie 3 razy w ciągu 7 dni się najebałeś, 4 razy nic nie piłeś.'' - Chytruz i jego nowy cykl ,,Matematyka dla każdego'' ;]

Edytowane przez tangiers

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stephen Curry poza tym, że wygląda jak żółw bez skorupy

 

w temacie 'podsumowanie draftu'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie swego rodzaju paradoksem jest Paul Pierce... skoro pochodzi z L.A to teoretycznie powinien "nienawidzić" Celtics, osobiście sam widok Pierce'a w barwach złoto-purpurowych jest dla mnie totalnym abstraktem :D

:lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

miszcz ; )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

google ci nie chodzi ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wybaczcie, czuję się teraz jak idiota.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

google ci nie chodzi ?

Mnie?

Paul Pierce jak najbardziej może być abstraktem jesli pozbawić go jego "celtyckości" i zielonej koszulki i w pewien sposób "ubrać" go w barwy Lakers, jak to zrobił P_M.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

abstrakt to przedmiot niepoznawalny za pomocą zmysłów, nie mogący być wykazany ostensywnie, nie posiadający przyczyn i nie wywołujący skutków, konieczny, niezależny od czasu i przestrzeni

 

jakoś moim zdaniem trochę jednak nie pasuje.

Wydaje mi się ze lepszym byłoby użycie "totalnym absurdem"

ale specjalnie się na tym nie znam.

Natomiast nie ma w tym nic śmiesznego nawet jeśli to błąd - wszyscy sprawdzamy wikipedie żeby to stwierdzić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie wiem dlaczego jest podkreślone "abstrakt" ---> http://pl.wikipedia.org/wiki/Abstrakt_%28filozofia%29

Źle użyłem słowa wg. Was?

nie było nic śmiesznego w takim użyciu, ale raczej tak, niewłaściwie użyłeś tego słowa. "Pierce" bowiem, jakkolwiek go sobie wyobrazisz - czy w koszulce celtics czy lakers - nie będzie nigdy abstraktem. abstraktem byłoby np. pojęcie "koszykarza celtics", które powstałoby po porównaniu wszystkich zawodników bostonu i odrzuceniu tych cech, które ich różnią.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie było nic śmiesznego w takim użyciu, ale raczej tak, niewłaściwie użyłeś tego słowa. "Pierce" bowiem, jakkolwiek go sobie wyobrazisz - czy w koszulce celtics czy lakers - nie będzie nigdy abstraktem

Nie znam się szczególnie na filozofii, ale "Koszykarz Paul Pierce" jakiego znamy pozbawiony charakterystycznej dla niego przynależności klubowej chyba jest abstraktem. Zresztą mniejsza nawet o to, tyle wystarczy:

 

Natomiast nie ma w tym nic śmiesznego nawet jeśli to błąd - wszyscy sprawdzamy wikipedie żeby to stwierdzić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie było nic śmiesznego w takim użyciu, ale raczej tak, niewłaściwie użyłeś tego słowa. "Pierce" bowiem, jakkolwiek go sobie wyobrazisz - czy w koszulce celtics czy lakers - nie będzie nigdy abstraktem

Nie znam się szczególnie na filozofii, ale "Koszykarz Paul Pierce" jakiego znamy pozbawiony charakterystycznej dla niego przynależności klubowej chyba jest abstraktem.

nie jest, gdyż "Paul Pierce" czy w koszulce celtics, czy lakers, czy bez koszulki ciągle jest pojęciem konkretnym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

abstrakt to przedmiot niepoznawalny za pomocą zmysłów, nie mogący być wykazany ostensywnie, nie posiadający przyczyn i nie wywołujący skutków, konieczny, niezależny od czasu i przestrzeni

 

jakoś moim zdaniem trochę jednak nie pasuje.

Wydaje mi się ze lepszym byłoby użycie "totalnym absurdem"

ale specjalnie się na tym nie znam.

Natomiast nie ma w tym nic śmiesznego nawet jeśli to błąd - wszyscy sprawdzamy wikipedie żeby to stwierdzić.

yeeeah, dyskutujcie dalej, koleś się 'przejęzyczył' i tyle, a czy znajdziecie pojęcie pasujące mniej czy bardziej to nie jak dla mnie mało co zmienia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

widok Pierce'a w barwach złoto-purpurowych jest dla mnie totalnym abstraktem :D

Lorak pasuje? nie Pierce, tylko widok jego w ...

Na tym zakończmy :)

Anyway łapu-capu na 15 postów, a w żadnym z nich nie ma nic śmiesznego...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
widok Pierce'a w barwach złoto-purpurowych jest dla mnie totalnym abstraktem :D

 

Lorak pasuje? nie Pierce, tylko widok jego w ... [/quote:3vj6v885]

 

nie pasuje, bo to nie o to chodzi. ktoś tu wyżej powołał się na wikipedię i jak słaba by ona nie była, to jednak proponuję przeczytać co tam dalej jest o definicji ostensywnej czy abstrahowaniu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

,,Gortatem bardziej drewnianym niz Krstic''

,,Surowy Gortat''

,,Marcin gra kupe duzo gorsza niz Dampier''

 

ignazz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

z cyklu "złote myśli":

Mógłbym napisać nieco więcej, ale mi sie nie chce.

 

by Qu3ster, w temacie o mvp basketball magazine

 

przy okazji może dwie złote myśli z mijającego weekendu, to już tak z reala, cytaty z moich ziomków:

 

"miałem k**** zostać rekinem giełdowym ale zapomniałem hasła do jebanego e-maklera"

 

"jak chodzę na imprezki to nie podobam się tym najbardziej zayebistym pannom tylko tym takim średnim. I to mnie wkurwia"

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ten ostatni miszcz :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik

×
×
  • Dodaj nową pozycję...