Skocz do zawartości
LeweBiodroSmoka

CSI NBA

Rekomendowane odpowiedzi

36 minut temu, ely3 napisał:

Teraz pewnie prawnik doradził mu właśnie jakieś akcje ze sprawą i skargami w drugą stronę. 

nie doradził, tylko on ma restraining order, więc musi unikać kontaktu z nią.

23 minuty temu, BMF napisał:

tak jak pisze ely - Bridges był w dupie dowodowo i poszedł na ugodę

no nie wiem, gdyby był tak mocno pogrążony, to dostałby po prostu czas do odsiedzenia, bo na tym raczej najbardziej zależy prokuraturze. a on tu przecież nawet utrzymał opiekę nad dziećmi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, lorak napisał:

o nie wiem, gdyby był tak mocno pogrążony, to dostałby po prostu czas do odsiedzenia, bo na tym raczej najbardziej zależy prokuraturze. a on tu przecież nawet utrzymał opiekę nad dziećmi.

Od kiedy to niby?

Prokuraturze zalezy najpierw by sąd przyniósł ich wniosek a po drugie by wygrać sprawę. Ugoda z przyznaniem się do winy dla nich jest nawet lepsza bo jest tańsza dla państwa a oni mają odhaczone zwyciestwo. Prokurator nie ma bonyfikatów za długość wyroku tylko za skutecznoeść zwycięstw. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, RonnieArtestics napisał:

Łatwo jest nam oceniać ludzi sprzed komputera ale czasy się zmieniły i chyba są na świecie sytuacje gdzie kobiety też atakują facetów w domu, grożą nożem albo inne takie akcje ? 

Mamy już raczej ustalone, że Miles Bridges bił swoją babę, i to zdarzało mu się lać ją całkiem mocno. I Ty teraz sugerujesz, że może ona go atakowała? Dwumetrowego atletę ze skłonnościami do agresji? No to ta laska musiałaby być w takim razie masochistką, bo raczej łatwo się domyślić co jej się działo po tego typu ewentualnych atakach z jej strony.

Generalnie zwykle patola się wiąże w życiu z patolą, więc może tak być, że ta Mychelle też ma najebane we łbie i nie należy do kącika różańcowego. Z tym, że to wciąż nie tłumaczy Bridgesa z lania baby przy dzieciach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, karpik napisał:

Z tym, że to wciąż nie tłumaczy Bridgesa z lania baby przy dzieciach.

Zwłaszcza ,że obrażenie pokazują ,że musiał też ją kopać po tym jak ją znoakutował. Jeszcze latem było zdjęcie jej twarzy  - teraz nie mogę nigdzie poszukać i wyglądało to mocno nieciekawie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
28 minut temu, ely3 napisał:

Jeszcze latem było zdjęcie jej twarzy  - teraz nie mogę nigdzie poszukać i wyglądało to mocno nieciekawie

Proszę: shorturl.at/beH19 

Nie wklejam samego zdjęcia, bo faktycznie wygląda "nieciekawie".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
50 minut temu, karpik napisał:

Mamy już raczej ustalone, że Miles Bridges bił swoją babę, i to zdarzało mu się lać ją całkiem mocno. I Ty teraz sugerujesz, że może ona go atakowała? Dwumetrowego atletę ze skłonnościami do agresji? No to ta laska musiałaby być w takim razie masochistką, bo raczej łatwo się domyślić co jej się działo po tego typu ewentualnych atakach z jej strony.

Generalnie zwykle patola się wiąże w życiu z patolą, więc może tak być, że ta Mychelle też ma najebane we łbie i nie należy do kącika różańcowego. Z tym, że to wciąż nie tłumaczy Bridgesa z lania baby przy dzieciach.

Nie, ja nie sugeruje niczego oprócz: nie wiemy tego jak było. Oraz: nie byłeś w tej rodzinie, wiec nie oceniaj zero-jedynkowo.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, RonnieArtestics napisał:

Oraz: nie byłeś w tej rodzinie, wiec nie oceniaj zero-jedynkowo.  

A jaki jest odcień szarości skoro Bridges sam z siebie przyznal się do winy ? To jak mamy oceniać przyznanie się do winy zanim sprawa weszła na wokande? Bridges sam się przyznaje a Ty nadal uwązasz ,ze nie wiemy czy ona nie była winna? A jakie masz podstawy do takiego wniosku? 

4 minuty temu, RonnieArtestics napisał:

Nie, ja nie sugeruje niczego

Jak to nie sugerujesz skoro rzucasz aluzje ,ze to często kobiety są agresywne? To jest właśnie sugerowanie innej wersji niż ofcjalna

 

5 minut temu, RonnieArtestics napisał:

nie wiemy tego jak było

My może nie ale Bridges wie. I skoro przyznał się sam do winy to znaczy ,że nie miał żadnych szans się wybornić i taka jest włąsnie prawda

Jakby były takie aspekty jakie sugerujesz to by poszedł do sądu a prawnik by udowadniał ,że ona go biła a on się bronił i tylko przekroczył obronę konieczną ( i tak by miał małe szanse bo różnica wagi robi swoje) ale by się bronił. i liczył na wyrok sądowy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@ely3 serio? Może być milion czynników dla których przyznał się do winy, np chęć szybkiego załatwienia sprawy i próba powrotu do NBA, zamiast szarpania się w sądzie przez x lat. ponadto ja nie mowie ze nie jest winny, nigdzie tak nie napisałem i proszę mi tego nie wmawiać. Ja probuje tylko uświadomić ze zbyt łatwo nam jest rzucać wyzwiska i oceniać/stawiać krzyżyk na człowieku, a c***a wiemy o tym jak było w tym domu na codzień. Nie przeinaczaj sensu mojej wypowiedzi, bardzo Cie o to proszę. 
 

 

Edytowane przez RonnieArtestics

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, RonnieArtestics napisał:

Nie, ja nie sugeruje niczego oprócz: nie wiemy tego jak było. Oraz: nie byłeś w tej rodzinie, wiec nie oceniaj zero-jedynkowo.  

No jak nie sugerujesz, skoro piszesz jednocześnie o kobietach grożących facetom nożem? :)

Miles Bridges przyznał się do winy - to za mało, żeby można było powiedzieć, że lał swoją babę? Co by musiało się stać, żebyś uwierzył Bridgesowi i jego lasce, że ten ją tłukł? Bo z tego co widzę, to obie strony uznały, że tak właśnie było, ale widocznie to jest za mało dla Ciebie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nom, ta sytuacja to generalnie nie jest dobry przykład na te narracje pt. ,,uprzywilejowane kobiety mogą oskarżyć faceta o cokolwiek, a możliwe, że to działało w obie strony'' i ,,prywatna sprawa, nie wiemy jak było''. 

Szansa na to, że Bridges ją pobił, bo w sumie co innego mógł zrobić/nie pobił jej/zaakceptował zarzuty, pomimo tego, że jej nie pobił/pomimo tego, że pobił ją w obronie własnej - jest mizerna, a i ,,śmieć'' to nie jest najgorsze możliwe określenie na tego konkretnego żonobijcę, biorąc pod uwagę, że mówimy o ścisłym topie najbardziej przypakowanych i najbogatszych żonobijców (tzn. nawet jeśli jego żona była toksyczna, to miał trochę większe pole manewru będąc NBA-20ppg scorerem niż average żonobijca żyjący na małym mieszkaniu z żoną i bachorami, nie usprawiedliwiając oczywiście tych drugich). ;] 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, RonnieArtestics napisał:

próba powrotu do NBA

Przyznanie się do winy zamyka mu droge powrtou na czas trwania próby. Więc w jego interesie byłoby walczyć o uniewiennienie .

Oczywiscie może wciąz podpisać poza NBA ale tu przez 3 lata nie ma co szukać  bo go zawieszą od razu jakby podpisał umowę . Dlatego zresztą nie podjął oferty kwalifikowanej , która wygasła na pocżątku października

Przyznanie się do winy w sytuacji kiedy wina była obopólna było w jak najgorszym interesie Bridgesa. Skoro tak mu podpowiedział drogi prawnik to znaczy że nie miał żadnych szans w sądzie na wyrok mniejszy niż 5 lat. A max było 8 . Prawnikom raczej zależy na przeciąganiu sprawy. Wyciaganiu brudów. Jakby była taka patologia to byśmy już dawno o tym słyszeli. Tak jak było w przypadku Deepa. Tu masz przykład co się dzieje kiedy w ch... bogaty facet jest oskarżony o pobicie a sprawa jest niejednoznaczna. 

Bridges praktycznie tym przyznaniem zamknął sobie drogę do NBA choć może za 3 lata pdopiszę z Hornets bo on jest RFA z nimi do końca

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, RonnieArtestics napisał:

Jesli ona tak faktycznie traktuje swoje dzieci to może jednak trochę usprawiedliwia? Nie chce gościa bronić ale nie wygląda na zrównoważoną osobę ta kobieta jeśli ten art to prawda. 
 

Łatwo jest nam oceniać ludzi sprzed komputera ale czasy się zmieniły i chyba są na świecie sytuacje gdzie kobiety też atakują facetów w domu, grożą nożem albo inne takie akcje ? 

Jeśli nazywasz go śmieciem z taką łatwością bez jakiejkolwiek wiedzy jak to wyglądało u nich w domu to gratuluje, ja jednak się wstrzymam z oceną kogokolwiek tutaj. 

Śmieciem nazywam kolesia, zawodowego silnego sportowca bijącego kobietę 

W moim świecie nie ma miejsca dla tachicj facetów 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, ely3 napisał:

Przyznanie się do winy zamyka mu droge powrtou na czas trwania próby. Więc w jego interesie byłoby walczyć o uniewiennienie .

z tego wynika, że nie bardzo: https://bleacherreport.com/articles/10054618-will-the-hornets-sign-miles-bridges-after-domestic-violence-plea?fbclid=IwAR2ftc1HWPl-4_M5YDMs9u_MPtSTtSPPI3qkJMho3rjgg_b13mqrFWvOsGc

i kilka fragmentów:

"A no-contest plea does not mean Bridges admits to any of the allegations."

"Bridges got two charges of child abuse dismissed." - nieźle jak na kogoś, kto był podobno bez szans.

"One executive familiar with the Hornets' thinking believes the 24-year-old forward is still viewed as a core piece. Because Bridges is also subject to NBA punishment, Charlotte may want to sign him earlier than later, so he can begin a presumptive suspension and get back on the court sooner."

"The allegations are horrific. Some teams may want nothing to do with Bridges given the felony on his record. But the history of the NBA suggests someone will look past this. Bridges' price may dip from what he expected before the assault, but he's probably going to get a lucrative contract." 

"To be levied by commissioner Adam Silver, the punishment could include fines, suspension and/or outright banishment from the league. "

"Bridges' return should not be surprising and should feel inevitable. His conviction doesn't include incarceration"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie bylo przyznania sie do winy, tylko no contest, powtarzacie nieprawdziwe informacje od 20 postow.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie wiem czemu tak poruszacie temat przewagi fizycznej. To nie jest zamknięty układ, po każdym pobiciu kobieta może zgłosić na policję. Przecież taka kobieta jest wygrana praktycznie w każdej sytuacji jak go zaatakuje bez świadków:

uderzy go i nie zareagował - wygrała

uderzy i on odda - zgłosi na policję i wygrała

Nawet jakby był Fedorem w prime czy Rambo, nic to mu nie daje 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poważna i smutna sprawa. Już wolałbym aby Primo pokazał film na którym pani psycholog pokazuje kuciapkę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, ignazz napisał:

Poważna i smutna sprawa. Już wolałbym aby Primo pokazał film na którym pani psycholog pokazuje kuciapkę

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ojej, biedny n-word 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.