Skocz do zawartości
iglo13

Dallas Mavericks 2022/2023

Rekomendowane odpowiedzi

Brunson chciał do NYK -> cała jego familia tam siedzi 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Koelner napisał:

Brunson chciał do NYK -> cała jego familia tam siedzi 

Ale zanim chcial, to
 

Cytat

Prior to the 2021-22 season, he was eligible for a four-year, $55.5 million extension. It was an offer Brunson's camp would have accepted if the Mavericks made it, sources tell B/R. In January 2022, his representatives tried to initiate dialogue on getting a deal done, but the Mavericks resisted.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

No, ale Brunson był wtedy rolesem, u którego nikt nie spodziewał się poziomu mocnego allstara, nie ma co wyciągać takich rzeczy z kontekstu. Słabo się zestarzało, i w sumie tyle (chyba, że mogli to klepnąć w trakcie sezonu 21/22). Z tym tradem po Porzingisa też wszyscy cmokali z zachwytu i śmiali się z Knicks gdy do niego dochodziło, wieszcząc contendera na lata w Dallas. 

Inna sprawa, że tu całościowo obraz jest oczywiście fatalny: źle zbudowany roster, grupka przepłaconych rolesów (Bertans? Hardaway?), 31-letni Irving do przedłużenia na maxie, Josh Green jako najlepszy prospekt, brak dwóch first rounderów i paru jednowymiarowych graczy do przedłużenia. Ja tam bym to, wczuwając się w rolę sprzed laptopa i wdychając cudowne krakowskie powietrze, popierdolił.

Dostanie się trochę Luce za ten sezon, ale tu chyba Porzingis przede wszystkim może iść na jego konto: fatalnie go rozmienili Mavs, ale Łotysz okazuje się bardzo dobry, a chyba decydujące mogło być, że za bardzo się nie dogadywali z Donciciem. A tak śmiesznie wyszło, że Brunson-Porzingis to powinno być w sumie zajebiste 2-3 punch, ale obu nie ma w Dallas. 

Dziwna sprawa. 

Edytowane przez BMF

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja to w ogóle mam wrażenie, że luka wygląda na nieco zmęczonego nba/stanami. nic dziwnego, że jego najlepszym kumplem jest jokić, którego chyba też ta cała otoczka wokół nba, media, dyskusje, hot-tejki, całe to off-court zamieszanie połączone z 82 meczami NON STOP, w ogóle nie bawią i najlepiej jest jak może wrócić do domu pojeździć na ciągniku. luka wygląda po prostu na mało szczęśliwego gościa, gdy rubio grał w minnesocie momentami sprawiał podobne wrażenie - jakby w ogóle nie bardzo się tu odnajdywał. to inni zawodnicy gdy wracają na kadrę, czy są bardziej wśród "swoich".

oczywiście to taki luźny pogląd bo nie mam pojęcia co tam u luki w głowie, ale tak sobie ostatnio myślałam oglądając mavs. co by to nie było - ewidentnie problem jest i cała jego mowa ciała jest w tej chwili w zasadzie nie do oglądania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@BMF Porzingis gra fajny sezon ale impactu na zwycięstwa chyba nie ma zbyt wielkiego skoro sam nie może wyjść z 40zwyciestw w Wizards mając obok siebie Beala i bardzo solidnego w tym roku Kuzme. Jakoś wątpie, by Mavs wygladali dużo dużo lepiej z tym Kristapsem w teamie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A to nie Beal tam jest problemem i ogólnie D?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, RonnieArtestics napisał:

Porzingis gra fajny sezon ale impactu na zwycięstwa chyba nie ma zbyt wielkiego skoro sam nie może wyjść z 40zwyciestw w Wizards mając obok siebie Beala i bardzo solidnego w tym roku Kuzme.

Może teraz wyciągam wnioski na zbyt małej próbce ale ile razy zdarzyło mi się w tym roku obejrzeć Bullets tak zwykle wszystko lepiej tam funkcjonowało gry Bradleya nie było akurat na parkiecie. On tam sobie kręci te cyferki ale to jak co jakiś czas zamraża resztę drużyny jest niepojęte. Jak gdzieś jakimś cudem zutylizują ten jego kontrakt to na zdrowym Porzyngisie i Gaffordzie, który go fajnie uzupełnia pod koszem, spokojnie wykręcą dużo lepszy wynik niż obecnie. Łotysz już w D nie ma po tych kontuzjach tej szybkości na nogach ale jak mu siedzi ten rzut to przy tym size nie ma jak tego zatrzymać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
13 minut temu, vero1897 napisał:

Może teraz wyciągam wnioski na zbyt małej próbce ale ile razy zdarzyło mi się w tym roku obejrzeć Bullets tak zwykle wszystko lepiej tam funkcjonowało gry Bradleya nie było akurat na parkiecie. On tam sobie kręci te cyferki ale to jak co jakiś czas zamraża resztę drużyny jest niepojęte. Jak gdzieś jakimś cudem zutylizują ten jego kontrakt to na zdrowym Porzyngisie i Gaffordzie, który go fajnie uzupełnia pod koszem, spokojnie wykręcą dużo lepszy wynik niż obecnie. Łotysz już w D nie ma po tych kontuzjach tej szybkości na nogach ale jak mu siedzi ten rzut to przy tym size nie ma jak tego zatrzymać.

Nie będę udawał ze dużo ich widziałem, może coś w tym jest ale jednak oni mają bilans 9-16 bez Beala i 24-26 z nim. 7-4 bez Porzingisa. (Tylko jeden raz tankerzy z Houston, reszta legit zespoły) Więc coś się tu nie pokrywa z Twoją tezą. 

Edytowane przez RonnieArtestics

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
34 minuty temu, RonnieArtestics napisał:

@BMF Porzingis gra fajny sezon ale impactu na zwycięstwa chyba nie ma zbyt wielkiego skoro sam nie może wyjść z 40zwyciestw w Wizards mając obok siebie Beala i bardzo solidnego w tym roku Kuzme. Jakoś wątpie, by Mavs wygladali dużo dużo lepiej z tym Kristapsem w teamie. 

Kuzma to starter, Beal to statpadder. 

Porzingis ma statsy jeżeli chodzi o nim protection na poziomie Brooka + jest świetnym shooterem + jest zdrowy. W teorii powinien zajebiscie fitować do contendera. Tez za bardzo nie chce tego analizować, bo czasami niektóre rzeczy w danej konfiguracji nie działają, a Porzingis się non stop sypał i grał nierówno - ale raczej łatwo zauważyć, że lineup Brunson-Doncic-DFS-Kleber-Porzingis na papierze wyglada troszkę lepiej niż to, co teraz mają w składzie Mavs. Co może być dziełem przypadku i/lub pecha, ale co jednak dobrze pokazuje jak zwijają się jako ekipa, co w sumie miałem na myśli w tamtym poście.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, BMF napisał:

Bryant przez pierwsze osiem lat kariery grał w mniejszym lub większym contenderze + wygrał trzy tytuły jako sidekick top10 gracza alltime obok GOAT-coacha w największym markecie w NBA, a i tak po trzech latach grania o nic chciał uciekać na Pluton. 

Kiepski przykład ,,lojalności'', raczej przykład bycia spoiled gwiazdką, nie wiem co on tam robi obok Dirka czy Duncana.

Bryant przez całe swoje prime zagrał ze cztery sezony w nie-contenderze (05-07+12), ew. można doliczyć jeszcze 2013, gdzie byli wprawdzie top2 faworytów do tytułu przed sezonem, ale skończyło się failem.

To mniej więcej tyle ile w nie-contenderze sezonów rozegrał 24-letni Doncic. Czyli Doncic przez następne 12 lat musiałby ze 6 lat zagrać obok top10 gracza alltime w prime + 4 lata w top3 teamie w NBA na papierze żeby wyjść na ~zero z Bryantem. 

Damn, tu aż się prosi o zainspirowanie Bryantem i trade request, a nie na patrzenie na lojalnych graczy jak Dirk.

Boshe co za pierdolondo o sidekickach i GOATach... Jak dla Ciebie rookie Doncic i Kobas 2005 to ten sam poziom do "budowania" contendera, to skończmy dyskusje, bo nie mamy o czym rozmawiać. 

Ja mówię o tym jaki poziom ekipy zarządcy Lakers zafundowali być może najlepszemu ówczesnemu zawodnikowi w lidze (z udokumentowanymi sukcesami), a Ty przyrownujesz to do wchodzącego do ligi rookasa, ktory fakt - ma talent na być może najlepszego zawodnika ligi, ale dopiero musi to udowodnić. Weź sobie zobacz jaka ekipę ma Doncic w ost. 2-3 latach i jaka miał Kobas 2005-2007 i wtedy przyrównaj czy Kobas miał prawo stawiać pod murem.Lakers czy nie...

Co ciekawe Gasol jak przychodził to był mniej wiecej gracz poziomu Porzingisa. Szkoda, że Łotysz taki łamliwy. 

3 godziny temu, Reikai napisał:

Nie tylko jemu, Dirkowi tez mozna bylo zdecydowanie lepiej ta kariere poprowadzic.

Dirk nie miał złych ekip, w.sumie kuriozalnie to jego problemem było to, że trafił na bardzo mocnych rywali w PO na Zachodzie mając w sumie lepsza ekipę niż wtedy jak wygrywał jedyny tytuł...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dude, napisałeś, że Doncic ,,to nie jest Kobas, więc może zażąda wymiany'', gdy ,,Kobas'' to proven traderequestowiec. 

A że Bryant to traderequestowiec gdy pierwsze 8 lat kariery spędził w contenderze w największym markecie w NBA, to tylko śmieszniej, bo Doncic w tym momencie ma pewnie z 5% szans, że będzie miał takiego farta co do otoczenia jak ,,Kobas'' jak zostanie w tym Dallas. 

Więc kibice Dallas rzeczywiście mają nadzieję, że Doncic to nie jest ,,Kobas''.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma znaczenia gdzie Bryant grał, bo to nie jemu tworzyli te ekipę, to raczej było dla wielu zaskoczenie, że to on przejmował te ekipę z takimi gwiazdami w tak młodym wieku.

Doncic trafił trochę jak Joker do innej ekipy, ale która (teoretycznie) budują pod niego - bo hype jest żeby zastąpił LBJa. Natomiast moim zdaniem to nie jest osobowość która przyciąga gwiazdy, bo on za bardzo dominuje grę i do tego słabo broni. Już przykład Nasha pokazał jak ciężko wygrywać ligę jak Twoja największa gwiazda słabo broni, a nie masz superteamu jak GSW.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, vero1897 napisał:

Może teraz wyciągam wnioski na zbyt małej próbce ale ile razy zdarzyło mi się w tym roku obejrzeć Bullets tak zwykle wszystko lepiej tam funkcjonowało gry Bradleya nie było akurat na parkiecie. On tam sobie kręci te cyferki ale to jak co jakiś czas zamraża resztę drużyny jest niepojęte. Jak gdzieś jakimś cudem zutylizują ten jego kontrakt to na zdrowym Porzyngisie i Gaffordzie, który go fajnie uzupełnia pod koszem, spokojnie wykręcą dużo lepszy wynik niż obecnie. Łotysz już w D nie ma po tych kontuzjach tej szybkości na nogach ale jak mu siedzi ten rzut to przy tym size nie ma jak tego zatrzymać.

Yup też od jakiegoś czasu gra Beala mi się w ogóle nie podoba

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, RonnieArtestics napisał:

Nie będę udawał ze dużo ich widziałem, może coś w tym jest ale jednak oni mają bilans 9-16 bez Beala i 24-26 z nim. 7-4 bez Porzingisa. (Tylko jeden raz tankerzy z Houston, reszta legit zespoły) Więc coś się tu nie pokrywa z Twoją tezą. 

JAkbyś oglądał Wizards to byś widział ,ze oni w tym sezonie mają dziwną rotację. W pewnym momencie mieli dobry trend i odkryli bodajże w meczu Charlotte jak świetnie wygląda duet Gafford-Porizgingis. Gafford nawet wskoczył do s5 . Po czym nigdy ale to nigdy oni  nie grali ze soba nawet sekundy w 4 kwarcie. Mieli jako dwójka w meczu +16 a w 4 kwarcie rozdzieleni i się im wszystko sypało. 

Jak się ich oglądało to miało się wrażenie ,ze oni od stycznia już tankuja tylko może nie jakoś hardocrowo jak obecnie Blazers niemniej wygrane i granie najelpszymi lineupami nie było ich celem

Sam KP ma najlepsze on/off z graczy , którzy tam grali większe minuty. Ostatnio to już w ogóle wyglądali na parkiecie tak jakby im średnio się chciało

11 godzin temu, Koelner napisał:

Brunson chciał do NYK -> cała jego familia tam siedzi 

On chciał do Knicks jak się sezon kończył i jak go Mavs olało w styczniu. Sam Brunson powiedział ,ze dobrze mu się żyło w Dallas, Chciał tam zostać i chciał dostac umowę jak DFS ale Mavs uznało dwukrotnie ,że on nie jest wart takich pieniędzy. O ile przed sezonem to byłaby loteria o tyle w styczniu już mieli lepsze rozeznanie ale Mavs wolało pójśc po Sepncera by mieć kim szantażować Brunsona. No i od tego momentu to już Brunson nie chciał zostać w Dallas

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czemu Luka jednak grał w nocy, nie miał mieć meczu zawieszenia ? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, RonnieArtestics napisał:

Czemu Luka jednak grał w nocy, nie miał mieć meczu zawieszenia ? 

Odwolali mu tego technika , w sumie nie wiadomo dlaczego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
29 minut temu, Reikai napisał:

w sumie nie wiadomo dlaczego

Są to oczywiście magiczne gwizdki na korzyść Lakers :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, airmax napisał:

Są to oczywiście magiczne gwizdki na korzyść Lakers :) 

Przede wszystkim liga dba o zarobek. Niestety czasem kosztem samego sportu. I dla zysku a w tym przypadku dla podkręceniu rywalizacji o ostatni seed wszystko może się zdarzyć. Lakers nie zyskują dlatego ze są cudownymi lakers tylko ze jest to w interesie ligi dla zysku. Ostatnio trwała dyskusja ze w narodowej pokazano dużo lakers  niezależnie od sportowej wartości popisów bo generuje to oglądalność wyższa niż Denver Bucks. Trudno tu mieć pretensje. To tak jak z przepychaniem Real barca bo na tym się zarabia. Small markets clubs musza z tym żyć. Ale takie jest życie. Zysk. Potem sport.  

Dla mnie z perspektywy kibica to jest słabe. Ale to się nie zmieni. Gwizdki wynikają tez z tej prostej zależności 

Tak trudno wam to zrozumieć ze są równi i równiejsi? 

Wiec pomocna dłoń dla luki nie neguje gwizdków preferencyjnych dla innych. 

I nie wierze ze jesteście na tyle ograniczeni ze nie rozumiecie tej zasady zarabiania pieniędzy kosztem sportu. I ze w lidze nie ma sztabu ludzi od słupków oglądalności i tym się kierują. 

Chcecie udawać ze tego nie ma ok. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, BMF napisał:

 gdy ,,Kobas'' to proven traderequestowiec. 

Więc kibice Dallas rzeczywiście mają nadzieję, że Doncic to nie jest ,,Kobas''.

Żaden "proven traderequestowiec", narobił rabanu żeby obudzić kilka głów zarządzających Lakers, skutecznie i z bardzo dobrym dla Lakers efektem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z perspektywy czasu mądre posunięcie. Niby jest złośliwie przywolywywany  tekst o plutonie ale poskutkowało i mieliśmy lakers celtics. 

Ra pamiętacie gdzie on realnie mógł odejść? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.