Skocz do zawartości
ely3

Brooklyn Nets 22/23 - czyli czemu gwiazdy NBA nadal są takie....

Rekomendowane odpowiedzi

Po tych pierwszych kilku meczach wymieniłbym go na Mo Bambę i Bol Bola. Porównywalna obrona za to lepszy atak. No i dużo wyższy entertainment value. Niestety pensja Simmonsa jest tak abstrakcyjna w stosunku do tego co gra, że Magic musiałoby dołożyć jeszcze ze czterech innych graczy, żeby to wyrównać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie no, wiadomo że dla Magic taki transfer byłby bez sensu (pomijam że jest niemożliwy z uwagi na salary) - bardziej chodziło mi o to, że pomysł na wymianę Bamby (heavy bust alert) i Bol Bola (bardziej ciekawostka folklorystyczna niż wartościowy gracz) na Simmonsa, na ten moment wydaje się kompletnie nieopłacalny (z powodów czysto sportowych) przede wszystkim dla ORL 😉 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Kirylow napisał:

Przecież to nie było tak dawno temu jak był prawdziwą gwiazdą

kiedy to niby bylo ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Kirylow napisał:

Bardzo możliwe, że to kwestia czasu zanim po kontuzji / problemach/ szopce wróci do efektywnej gry. Przecież to nie było tak dawno temu jak był prawdziwą gwiazdą.

 

A co byście powiedzieli w tym momencie na wymianę  za Westbrooka ? 

Nie. Nie był, był hype na niego ale gra nie była jakaś super.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, jordan20 napisał:

kiedy to niby bylo ?

NBA Rookie of the Year in 2018 and was selected three times to the NBA All-Star Game. 

Simmons was the 2020 NBA steals leader, and he was named to the All-NBA Third Team and the NBA All-Defensive First team.

To nie takie nic. Jest to oczywiście z hypem związane, ale właśnie jest to poniekąd status gwiazdy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pisałem już to kiedyś: nie było pewnie pewnie w historii ligi drugiego tak dobrego gracza overall, który byłby takim memem wśród NBA-fanbase'u, tak że o ile nie zamierzam jakoś bardzo współczuć typowi, który zarabia kilkadziesiąt milionów rocznie, to jakoś rozumiem dlaczego tak mocno siadła mu psychika. Ciekawe kiedy się z tego ogarnie, bo parę razy oglądałem Nets i słabo to wyglądało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, BMF napisał:

Pisałem już to kiedyś: nie było pewnie pewnie w historii ligi drugiego tak dobrego gracza overall, który byłby takim memem wśród NBA-fanbase'u,

Lebron do 2011

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, RappaR napisał:

Lebron do 2011

LeBron jest najbardziej polaryzującym graczem ever (tzn. postać nr 1 kosza/pewnie US sportu w erze social mediów) i żaden gracz nie miał takiej presji jak on z tego powodu/żaden alltimer nie dostał nawet części jego krytyki, ale to inny case.

Simmons jak na gracza z ~top40 ligi wzwyż (tzn. w normalnej formie) dostawał za to w pewnym momencie nieproporcjonalnie małe recognition i chyba mocno mu się w głowie ulało, typ realnie jest w pozycji, że będąc świetnym koszykarzem jego signature move w oczach fanów to brak rzutu. I dawaniem ciała w playoffach też tego nie można wyjaśnić, bo taki Derozan miał lata gry jak pet w postseason, ale reakcje były inne.

I znowu, stać go na dobrą opiekę psychologiczną i trochę sam jest sobie winien (trzeba było pracować nad fundamentals), ale rozumiem dlaczego tego nie wytrzymał. Ciekawe kiedy się ogarnie, bo na razie tylko nakręca spiralę Simmonsa-mema.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, BMF napisał:

Pisałem już to kiedyś: nie było pewnie pewnie w historii ligi drugiego tak dobrego gracza overall, który byłby takim memem wśród NBA-fanbase'u, tak że o ile nie zamierzam jakoś bardzo współczuć typowi, który zarabia kilkadziesiąt milionów rocznie, to jakoś rozumiem dlaczego tak mocno siadła mu psychika. Ciekawe kiedy się z tego ogarnie, bo parę razy oglądałem Nets i słabo to wyglądało.

Ja zupełnie inaczej to widzę. Facet osiągnął szczyt swoich możliwości na uczelni i nieźle wyglądał w drużynie co do której oczekiwano, że kiedyś odpali. W momencie kiedy tylko zaczęto wymagać więcej gość się spłakał i pokazał, że nie ma głowy do sportu. Nie posiada więc czynnika, który u sportowców jest bardzo bardzo ważny i odróżnia gównianych od mistrzów (zwłaszcza w sportach indywidualnych) Simmons nie zrobił w swojej karierze w NBA ani jednego kroku na przód. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z całym szacunkiem, ale nie popadajmy też w skrajną przesadę... Simmons to (był) elitarny defensor i całkiem niezły rozgrywający w ciele PF/C. Doskonale gra(ł) w kontrze. Wraz z Embiidem w latach 2018-2020 dawali nadzieję na stworzenie duetu O'Neal-Hardaway XXI wieku. Niestety o ile Embiid dowozi oczekiwania (abstrahując od prymitywnego hejtu ze strony tego skrzywionego typa z forum), o tyle Simmons nie dowozi z uwagi na brak progresu w zdobywaniu punktów z większej odległości niż 1,5 metra od kosza i koszykarską introwertyczność, która potęguje się w PO.

Także we wspomnianych latach 2018-2020 mógł być jak najbardziej postrzegany i traktowany jak gwiazda ligi, ale po sezonie pandemicznym, i jeszcze późniejszym mental-collapse w meczach z Hawks, spadł do kategorii startera-zadaniowca. I tak na razie musi być traktowany.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak z drugiej strony to taka Philadelfia spier...    TOTALNIE swój PROCESS biorąc takiego Noela, Fulza, Okafora, Simmonsa. Oddając Tatuma   za wyższy pick. Totalne gówno zrobili z tymi wysokimi pickami co mieli. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, marceli73 napisał:

Tak z drugiej strony to taka Philadelfia spier...    TOTALNIE swój PROCESS biorąc takiego Noela, Fulza, Okafora, Simmonsa. Oddając Tatuma   za wyższy pick. Totalne gówno zrobili z tymi wysokimi pickami co mieli. 

zapomniales o wielkim Harrisie! dodali go jako foundational piece z FA!

Edytowane przez memento1984

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
29 minut temu, marceli73 napisał:

Tak z drugiej strony to taka Philadelfia spier...    TOTALNIE swój PROCESS biorąc takiego Noela, Fulza, Okafora, Simmonsa. Oddając Tatuma   za wyższy pick. Totalne gówno zrobili z tymi wysokimi pickami co mieli. 

O Fulzie i Okaforze już kiedyś wcześniej pisałem, Simmons przez pierwsze 3-4 sezony wyglądał na "future HOF in the making". Co do NN, to młodszym kolegom przypominam, że Noel był typowany jako 1-ka draftu, a z pewnością 1-3. Spadł na 7-mą pozycję tylko z uwagi na kontuzję kolana, która wykluczyła go z gry w pierwszym sezonie. Dla przypomnienia kilka notatek skautów z tamtego okresu:

Cytat

One of the best pure shot blockers to come along in a number of years … He’s a more explosive leaper and has better on ball shot blocking ability than last year’s UK freshman intimidator Anthony Davis. While Davis had a little better lateral speed and ability to get to shots as a weakside defender, Noel’s ability to deny his man any daylight to the rim and be a rim protector makes him even more dominant, and a potential defensive enforcer for the NBA … An elite level athlete with great quickness and explosive leaping ability

A good kid, with a strong work ethic … Competes. Plays with great energy and effort

An elite-level shot blocker with an extremely high ceiling (...) Explosive athlete with a very quick reaction time (...) An absolutely intimidating presence in the paint … Blocks an unreal amount of shots due to his length, athleticism, reflexes and timing (...) Will outrun other bigs down the floor, to set himself up for a number of easy baskets per game

Oto kto został wybrany przed Noelem:

1. Anthony Bennett (king of all busts)
2. Victor Oladipo
3. Otto Porter
4. Cody Zeller
5. Alex Len

Niżej zostali wybrani:

CJ McCollum (10)
Steven Adams (12)
Giannis (15)
Dennis Schroder (17)
Tim Hardaway Jr (24)
Rudy Gobert (27)

Dziś z perspektywy czasu można śmiać się z Sixers, że wybrali z 11 Michaela Carter-Williamsa (który został w ROY tego draftu) i wymienili Jraue Holidaya na Noela, zamiast brać Giannisa czy Goberta, ale w tamtym czasie Giannis i Gobert to były wielkie loterie, a jedyna czerwona flaga przy Noelu dotyczyła jego kontuzji. W 2013 r. wybór Nerlensa Noela był traktowany jako steal.

Edytowane przez T+?%hZ<A<5ZZB~5L

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, BMF napisał:

Simmons jak na gracza z ~top40 ligi wzwyż (tzn. w normalnej formie) dostawał za to w pewnym momencie nieproporcjonalnie małe recognition i chyba mocno mu się w głowie ulało, typ realnie jest w pozycji, że będąc świetnym koszykarzem jego signature move w oczach fanów to brak rzutu. I dawaniem ciała w playoffach też tego nie można wyjaśnić, bo taki Derozan miał lata gry jak pet w postseason, ale reakcje były inne.

Reakcje były takie, że DeRozan nawet jak był najlepszym graczem Raptors czy Spurs nie dostawał należytej atencji i uznawany był za cancera, tylko ze względu na grę w PO.

On dopiero w Bulls doczekał się docenienia na forach koszykarskich.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wracając do Philly to w sumie mogło być jeszcze gorzej. Mogli Parkera zamiast Embida wsiąść :).  A tak teraz mają tego Embida i Hardena i nadzieję. Chyba na najbliższe dwa lata bo dalej ich nie widzę. W sumie jakby Harden nie wziął paycutu to już niedługo można by się kwasów spodziewać w szatni. To dopiero początek sezonu ale ja tu widzę już poważne rysy. Do przerwy Rivers poleci wg mnie. 

Edytowane przez marceli73

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, marceli73 napisał:

Wracając do Philly to w sumie mogło być jeszcze gorzej. Mogli Parkera zamiast Embida wsiąść :).  A tak teraz mają tego Embida i Hardena i nadzieję. Chyba na najbliższe dwa lata bo dalej ich nie widzę. W sumie jakby Harden nie wziął paycutu to już niedługo można by się kwasów spodziewać w szatni. To dopiero początek sezonu ale ja tu widzę już poważne rysy. Do przerwy Rivers poleci wg mnie. 

Nie poleciał za dwie poważne wtopy w PO z rzędu to może i teraz nie polecieć 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, josephnba napisał:

Nie poleciał za dwie poważne wtopy w PO z rzędu to może i teraz nie polecieć 

Organizacja bedzie chciała jakoś Hardena zatrzymać a jak dostana totalnie w dupę to Harden powędruje znowu do kogoś  kto MOŻE  (po)może mu pierścionek zdobyć. 

Edytowane przez marceli73

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Swoją drogą ciekawe dlaczego gracze typu Harden nie dostają takiego zapasu gówna za skakanie z kwiatka na kwiatek a Durant tak...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.