Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

8 minut temu, lorak napisał:

 

Wszyscy fani Zioną i Pelicans zadrżeli przy upadku. Przy takim cielsku takie upadki są niebezpieczne, z drugiej strony nie podejrzewalbym Ziona o słabe kości.

Clarksona (znając jego grę w obronie) też bym nie podejrzewał o takie wypady

Edytowane przez steve

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, karl napisał:

No właśnie zastanawiam się czy był faul czy czysty blok. Co ujęcie to można inną opinie mieć. 
Bo blok wyglada bardzo zacnie

Czysty blok

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4:1, takiego startu nikt się nie spodziewał 💣

 

Danny Ainge musi być przeszczęśliwy!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
42 minuty temu, Qcin_69 napisał:

4:1, takiego startu nikt się nie spodziewał 💣

Danny Ainge musi być przeszczęśliwy!

Jedyna nadzieja dla Ainge'a na full-tanking mode i szansę na wybór Wembanyamy to dogadanie się Moreyem i wymiana całego składu Jazz na Sixers. W składzie z Markkanenem, Clarksonem i Olynykem nie przestaną wygrywać - potrzebują do tego Embiida, Hardena i Maxeya.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
30 minut temu, T+?%hZ<A<5ZZB~5L napisał:

Jedyna nadzieja dla Ainge'a na full-tanking mode i szansę na wybór Wembanyamy to dogadanie się Moreyem i wymiana całego składu Jazz na Sixers. W składzie z Markkanenem, Clarksonem i Olynykem nie przestaną wygrywać - potrzebują do tego Embiida, Hardena i Maxeya.

niech od razu sklepią multiwaya z Lolkersami!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W Utah chyba zapomnieli, że mieli tankować. Ciekawy ten sezon jak na razie pod tym względem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ładne te dunki Fina. Explosiveness jak u największych atletów. 
Na razie bycie pierwsza opcja w ofensywie bardzo mu służy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 24.10.2022 o 12:28, karl napisał:

A w ogóle to był rewanż clarksona za blok w akcji przed. 
https://streamable.com/tn0idt

Clarkson mega blok, ale Zion zachował się jak 18 letni rookie. Gdybym był trenerem zjebałbym go jak psa. Zero kontroli boiska, przeciwnika, bezsensowne przekładanie do lewej (mocniejszej) rączki, zamiast twardego dunku oburącz lub layupa i akcji 2+1. Widać jka bardzo brakuje mu doświadczenia na boiskach NBA, gdzie choć to RS to jednak nie ASG ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nadrabiam braki w tygodniowym oglądaniu i Jazz powoli jednak schodzi na ziemie w ataku. Juz sa ok 20 a zaczynali w TOP3. Clarkson gra czasem nierealnie. Te jego trójki czy to z Pelicans czy Rockets nie miały prawa trafiać a jednak.. On gra w sposób szalony. Do tego stara sie w obronie jak nigdy. Lauri wyjątkowo dobrze gra jako lider. Reszta drużyna szarpie w obronie. Walczy o zbiórki.

Vanderbilt to jest kozak. Obrona elitarna naprawdę. Do tego o zbiórki walczy jakby od tego zależało zycie jego babki. Kessler gra coraz lepiej w obronie. Właściwie jedyni którzy na razie wyglądaja jak niewypał to

Beasley - za chwilę wypadnie z rotacji bo poza jednym meczem z sotą to niewiele wnosi.

Bolmero- no cóż potencjał w ofensywie jest ale nie dostaje minut a jak dostaje to średnio to wychodzi

Agbaji- dopiero pierwszy mecz zagrany. Ciężko powiedzieć dlaczego.

Dziś mecz 5 w 7 noc. Z Memphis . Słabo to widzę. Wydaje się ,że Jazz pewnie będzie próbował przejandlować zrówno Conleya jak i Lauri ale pewny nie jestem. Takie Heat , które fatalnie na razie za 3 wygląda powinni spróbować.Może Suns wrzuci Crowdera plus pick za Clarksona?

Tydzień to o niczym nie świadczy więc Ainge na razie siedzi i czeka na oferty. Dopiero jakby za 2 tygodnie Jazz nadal byłoby w TOP6 na Zachodzie to sam zacznie wychodzić z inicjatywą.

Spurs też wygrywa. Thunder też . Właściwie tylko toksyczne organizacje jak Lakers czy Kings przegrywają no i Rockets są słabi., Wschód to inna bajka ale się nimi na razie nie zajmuje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, ely3 napisał:

Dziś mecz 5 w 7 noc. Z Memphis . Słabo to widzę

Jazz jechało na oparach. Memphis to bardzo fizycznie grający zespół. Ale Grizzlies grało dziś bez Moranta. Jazz bez Conleya , Gaya i Kesslera.. Było kilka momentów w tym meczu , w których ewidentnie Grizzlies uciekało Jazz. Ale za każdym razem jakoś Jazz znajdowało energię i doganiało. Hardy w kolejnym meczu na styku wymyślił nową piątkę zamykającą mecz.

Nie wiem czy to efekt nowego trenera ale Clarkson w tym sezonie z takiego pół egoisty nagle stał się rozgrywającym. Dziś 6 asyst i naprawde dużo widział. To jest w ogóle dobry jego sezon. Nie wyszedł mu tylko wczorajszy mecz w Denver za to Beasley , który zazwyczaj gra średnio dziś trafiał trójki,. Kompletnie nie używamy Nickeil nagle wychodzi i gra rewelacyjną obronę. Też przez ostatni sezon nie widziałem tego u niego.

Olynyk co drugi mecz gra dobrze. W obronie jest średnio fajny za to jego trójka jest niesamowicie wazna dla Jazz

Jesli bym się miał czegoś czepiać to drugi raz w zaciętej końcówce Jazz ogarnia chaos. z Pelicans dwukrotnie cudem nie zrobili straty a w końcu Clarkson trafił trójke która nie powinna wpaść. Dziś mieli 16 sekund do końca. Memphis nie faulowali. Jazz dwukrotnie prawie zgubiło piłkę. Lauri na 5 sekund do końca nie wiem po co rzucał spod kosza skoro Jazz było plus 1 i nie było żadnego sensu. Spudłował i tylko kolejny cud w postaci poślizgnięcia się Bane uratował Jazz. Jazz przez brak choć jednego lidera gra w końcówkach noramlną ofensywę. Zero izolacji na jednej zasłonie jak to było w czasach Mitchella i widać ,ze rywale nie do końca wiedza jak reagować. Jazz wygrało kolejną zaciętą końcówkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tego vando to najbardziej nie mogę przeboleć. gość w ataku jest słabiutki, ale taki zawodnik jest potrzebny w każdym zespole - mega energia zawsze, walczy o zbiórki jakby go coś opętało. Aczkolwiek jego braki w ofensywie są też odczuwalne, dopóki gra sobie obok takiego Townsa czy innego centra który jest bardzo utalentowany w ataku to jest w miarę ok, ale już łączenie go z kimś, kto gra tylko w post może być trudniejsze. No i te jego ręce.. często jest tak, że zbiera piłkę w tłumie, ale nie jest w stanie akcji skończyć, pudłuje proste layupy, itd. Jak się poprawi pod tym względem to może być solidny roles i mega energizer z ławki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę że duża zasługa trenera Utah że oni tym składem mają tak dobry bilans. Najpewniej niektórzy gracze prędzej czy później poleca a sama drużyna nie będzie już miała tak dobrego bilansu jak teraz co nie zmienia faktu że trener wygrywający tym składem będzie budził nadzieję na przyszłość 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolejne 5x5, tym razem pierwszy raz o zespole, którego nie obejrzałem wszystkich spotkań. I jeśli fani Jazz chcą liczyć się w wyścigu o Wembanyamę to powinni mi zabronić oglądać Utah (5-0, gdy oglądam!)


 

Obejrzane mecze: 19.10 vs Nuggets (W), 21.10 vs Timberwolves (W), 23.10 vs Pelicans (W), 26.10 vs Rockets (W), 29.10 vs Grizzlies (W)

Pominięte mecze: 24.10 vs Rockets (L), 28.10 vs Nuggets (L)

Utah Jazz

1. Pozytywna energia

Zespół Snydera tworzony wokół Mitchella i Goberta umarł tak naprawdę jeszcze kilka miesięcy przed latem 2022, kiedy wszystkie te persony opuściły Utah. Nie dało się za bardzo patrzeć na ten team, bo nie było w nim żadnej radości. Tam za kulisami podziały się złe rzeczy, a kiedy skończyła się chemia to skończył się pretendent do walki na zachodzie. Ainge wykonał masę ruchów, jest nowy młodziutki coach, ponad połowa rotacji to zupełnie nowi zawodnicy, nawet nowe stroje i… dawno nie widziałem tak żywiołowo reagującej na boiskowe wydarzenia publiki cieszącej się z małych rzeczy. Interakcja między graczami, a publiką jest doskonała i widać fantastyczną frajdę jaką mają z kolejnych spotkań poszczególni koszykarze Jazz. Wyniki to jedno, ale energia i zwykła spontaniczna radość z koszykówki w SLC jest kapitalna.

2. Finnish them Lauri!

Przyjemnie się patrzy na rozwój Fina po tym jak trwale w Cleveland przerzucono go z roli combo-big na combo-forward. Daje sobie spokojnie radę w defensywie na tej pozycji, a w ataku uwypukliło to jego zalety. Nagle stał się niepokojącym mismatchem dla oponentów, a w Jazz dostał zupełnie nowe możliwości pokazywania swego talentu. Na pewno przygotować się do tego pomogła mu również kadra, gdzie jest gwiazdą. Przewagę wzrostu wykorzystuje świetnie, ale najbardziej imponuje jego atletyzm przy zarówno efektywnych jak i efektownych wjazdach w pomalowane. Zobaczymy jak potoczą się losy pozyskanych w wymianie za Mitchella picków przez Jazz, ale kto wie czy największą nagrodą nie będzie właśnie Fin. Bo sezon zaczął świetnie, a przecież na razie ma lekki slump przy rzutach za 3. Tu jest potencjał na znacznie więcej niż zwykłego startera, bo niektóre jego umiejętności stricte koszykarskie przy takich parametrach fizycznych są unikatowe.

3. Team basketball

Okiem neutralnego fana ten zespół ogląda się po prostu przyjemnie. Jest zaciekła walka o każdą piłkę w obronie i na tablicach, jest team spirit, nie ma dominujących piłkę ballstopperów. Jeden z najlepiej podających zespołów ligi na starcie rozgrywek korzysta z swych zalet – dużo zasłon, wariacji picków, pnp, ścięć, czy zwykłych drive and kick/dish. Defensywy rywali mają z tym problem, bo mogą zostać ukarane na wiele sposobów (mismatche po switchach, karcony drop coverage czy blitz). No i sposób nie wspomnieć o tym, że najczęściej zostawiany jako wybór przez oponentów Olynyk zaczął sezon od trafiania ponad dwóch trójek na mecz przy skuteczności 64% za 3! Plusik na początku trenerskiej kariery Hardy’ego, bo po obu stronach boiska solidnie przygotował zespół podczas campów i preseason.

4. Jordan Clarkson wersja 3.0?

Bardzo lubiłem na starcie kariery Clarksona, ale potem już strasznie irytowało jego „tunnel vision” w Lakers. Po pewnym czasie w Jazz wyrobił się na tyle w roli punchera, że w pełni zasłużeni uznawany był za topowego 6mana ligi. Ale to co pokazuje w tym sezonie to zupełnie inna gra. Przede wszystkim zaczął naprawdę fajnie kreować kolegów i podwojenie liczby asyst na mecz w stosunku do średniej z kariery czy ostatnich lat to nie przypadek. Poprawił selekcję rzutów (choć standardowo kiedy trzeba oddać zły rzut, bo czas akcji się kończy to piłka wędruje do niego) i nadspodziewanie dobrze radzi sobie w obronie pokazując nawet takie rzeczy jak weakside rim protection czy blok na Zionie w transition defense. Ulubieniec publiczności, ale takiego Clarksona będzie chciał każdy contender w tej lidze. Zostanie? Odejdzie? Za ile? Tymczasowo cieszmy się kolejnym (znów lepszym) wcieleniem JC, bo po ucięciu jego tunnel vision to jest grajek, na którego bardzo fajnie się patrzy.

5. Okno wystawowe?

Plan po oddaniu Mitchella i Goberta to jednak był troszkę inny. Przypomniał mi się sezon, gdy Raptors kiedyś próbowało tankować, ale młodzi tak zaskoczyli, że wybili to Ujiremu z głowy. Tutaj na powtórkę jednak się mimo wszystko nie zanosi, Jazz przepchnęli już w szczęśliwy sposób aż trzy końcówki, rywale nie będą już ich lekceważyć przed meczem. Na pewno kilku graczy pokazało się na tyle, że ich wartość już wzrosła i nie zdziwi mnie odejście połowy rotacji w kolejnych miesiącach. Draft 2023 jest naprawdę mocny, a z całym szacunkiem do Markkanena i Clarksona – Jazz muszą znaleźć franchise playera. A nie wierzę w to, że ten team ma szansę choćby na play-in w finalnym rozrachunku, więc szkoda byłoby spaść np. z 5 na 10 miejsce przed loterią przez pojedyncze wygrane.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, ely3 napisał:

Nie wiem czy to efekt nowego trenera ale Clarkson w tym sezonie z takiego pół egoisty nagle stał się rozgrywającym

 

7 godzin temu, january napisał:

Przede wszystkim zaczął naprawdę fajnie kreować kolegów i podwojenie liczby asyst na mecz w stosunku do średniej z kariery czy ostatnich lat to nie przypadek

Fajnie ,że dochodzimy do tych samych wniosków. Ale co do selekcji to on ją poprawił za Snydera - Co nie zmienia faktu ,że na razie to on nawet się stara w obronie

Zastanawiam się tylko cały czas czy Jazz ma tak dobrych zadaniowców czy po prostu rywale jeszcze nie zaczęli analizować jak funkcjonuje ofensywa Jazz

A co sądzisz o Kesslerze?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, ely3 napisał:

Zastanawiam się tylko cały czas czy Jazz ma tak dobrych zadaniowców czy po prostu rywale jeszcze nie zaczęli analizować jak funkcjonuje ofensywa Jazz

Trochę jedno i drugie;) Dobrze ustawieni solidni gracze, a wiele ekip ma na starcie burdel w obronie.

4 godziny temu, ely3 napisał:

A co sądzisz o Kesslerze?

Dobrze, że będzie dostawał minuty, bo o ile wiadomo jaki to był rimprotector w NCAA i już zdążył to pokazać i na parkietach NBA, o tyle okropnie często jest zagubiony. Niech się ogrywa, ale dla mnie za małe dawki by się wypowiadać o nim jeszcze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@january Wiadomo ,że po 7 meczach gracz wybrany poza loterią może mieć trudne chwilę adaptacyjne. Ale instynkt do bronienia picków i pod koszem ma spory. Dobre wyczucie do bloków ale zdarza mu się stać poza pozycją albo w ataku nie rozumieć zagrania 

Nie chciałbym by Jazz popadło w pułapkę marazmu jak Knicks , którzy 3 sezony temu grali ponad stan weszli do PO zamiast zdobyć TOP5 draftu. Teraz są tam gdzie byli 3 lata temu czyli nigdzie a na dodatek mają słabe perspektywy.

Jazz przed sezonem nie miała nikgo w TOP100 rankingu choć pewnie tak grający Lauri czy Clarkson powinni się załapać ale nawet oni w formie nie łapią się do TOP50 ligi. Jazz mająć Victora z miejsca jest w innej perspektywie.. Ten skład jest fajny ale wciąż jest za mało młodzieży by można olać draft i za mało jest przyszłych All starów ( by nie powiedizeć ,że nie ma żadnego ) by olać draft. Nie mówiąc już o graczach na poziomie all nba. Nie jestem fanem tankowania ale Jazz się tak ustawiło w to lato ,ze nie ma za bardzo wyboru. A sami moga za rok stracić wybór draftowy na rzecz Thunder 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, ely3 napisał:

@january Wiadomo ,że po 7 meczach gracz wybrany poza loterią może mieć trudne chwilę adaptacyjne. Ale instynkt do bronienia picków i pod koszem ma spory. Dobre wyczucie do bloków ale zdarza mu się stać poza pozycją albo w ataku nie rozumieć zagrania 

Nie chciałbym by Jazz popadło w pułapkę marazmu jak Knicks , którzy 3 sezony temu grali ponad stan weszli do PO zamiast zdobyć TOP5 draftu. Teraz są tam gdzie byli 3 lata temu czyli nigdzie a na dodatek mają słabe perspektywy.

Jazz przed sezonem nie miała nikgo w TOP100 rankingu choć pewnie tak grający Lauri czy Clarkson powinni się załapać ale nawet oni w formie nie łapią się do TOP50 ligi. Jazz mająć Victora z miejsca jest w innej perspektywie.. Ten skład jest fajny ale wciąż jest za mało młodzieży by można olać draft i za mało jest przyszłych All starów ( by nie powiedizeć ,że nie ma żadnego ) by olać draft. Nie mówiąc już o graczach na poziomie all nba. Nie jestem fanem tankowania ale Jazz się tak ustawiło w to lato ,ze nie ma za bardzo wyboru. A sami moga za rok stracić wybór draftowy na rzecz Thunder 

Yup, dlatego Kessler dobrze trafił, a i Jazz ma przynajmniej kogokolwiek ogrywać. Bo szczerze mówiąc poza nim i Agbaji młodzieży typowej to tu nie ma. Zwolnili Butlera, zrezygnowali z opcji Bolmaro i Doka już.

Powinni handlować Conleyem, Clarksonem, Beasleyem, Olynykiem - no właściwie wszystkimi poza Laurim. Draft 2023 to naprawdę nie tylko Wembanyama, tam jest bardzo mocna loteria draftu. Na pewno vets wzmocnili swoje value startem sezonu, Clarkson jest na radarze kilku contenderów (Bucks, Suns, Sixers, Lakers) i wątpię, by mimo całej wzajemnej miłości między nim, a kibicami dokończył sezon w Utah.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, january napisał:

Bo szczerze mówiąc poza nim i Agbaji młodzieży typowej to tu nie ma.

Wszystko zależy jak liczysz Lauriego i Sextona bo to jednak wciąz młodzież. Nawet ten Beasley ma raptem 26 lat

A Vanderbilt to dla Ciebie młodziak czy jednak nie? Bo ja go wśród młodzieży

4 minuty temu, january napisał:

zrezygnowali z opcji Bolmaro i Doka już.

No cóż Azubuike po kilku latach jest gorszy we wszystkim poza zbiórką od Kesslera. A Bolmaro niestety już w lidze letniej pokazał ,ze niby potrafi wszystko w ataku ale nijak nie potrafi tego ułożyć w jedną całość.

 

5 minut temu, january napisał:

Zwolnili Butlera

Lubiłem Butlera ale liga pokazała mu ,że jest za niski i za mało atletyczny by coś  w niej osiągnąć

Tak w ogóle to dzięki za Twoje 5x5 . Rzetelna robota bo ja w tym roku jakoś celuje w oglądanie innych zespołów niż np Knicks

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, january napisał:

Draft 2023 to naprawdę nie tylko Wembanyama, tam jest bardzo mocna loteria draftu.

Takie przewidywania rzadko się sprawdzają. Ta miała być słaba, a już widać, że jest mocna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.